Piast – Legia, trenerzy przed meczem

W poprzednim sezonie pojedynki Piasta z Legią określane były jako szlagiery Ekstraklasy.Oba zespoły, jako zresztą jedyne do końca sezonu walczyły o tytuł mistrzowski. Losy złotego medalu rozstrzygnęły się dopiero w ostatniej kolejce. W tej kampanii Piast na razie walczy o to, aby znaleźć się w grupie mistrzowskiej, ale i tak to spotkanie zapowiada się bardzo ciekawie.

– Wszyscy z niecierpliwością czekamy na ten mecz. Wiemy z kim gramy i jesteśmy w pełni zmotywowani. Musimy być skoncentrowani od pierwszego gwizdka i całe spotkanie zagrać na 120% – powiedział Radoslav Latal, który spotkał się z dziennikarzami przed  tym spotkaniem

Legia najgorszy okres w tym sezonie ma już za sobą, a drużynę odmienił Jacek Magiera, szkoleniewiec jeszcze bez znaczącego CV szkoleniowiec okazał się  dużo lepszym praktykiem niż znani z zagranicznych boisk trenerzy. Magiera rozwiewa tez wątpliwości o co powalczą Legioniści  w niedzielę.

– Sytuacja w tabeli sprawia, że musimy wygrywać. To również kwestia tego, że w każdym spotkaniu – niezależnie na jakim terenie – chcemy cieszyć się z trzech punktów. Postaramy się poprowadzić grę i zdominować rywalu. Przez ostatnie dni rundy, wymagamy od siebie pracy, determinacji i poświęcenia. Potem będzie czas na reset i odpoczynek po ostatnich miesiącach – stwierdził Magiera.

Pod względem sportowym Legia jest aktualnie najmocniejszą drużyną w Lotto Ekstraklasie, ale być może będą jeszcze w myślach świętować wygraną nad Sportingiem i awans do 1.160 Ligi Europy.

– Nie sądzę, na pewno się nie rozluźnią. Liga Mistrzów już za nimi, a teraz czekają ich dwa ostatnie tegoroczne spotkania. Na tym skupiają, więc myślę, że zagrają najsilniejszym składem – przewiduje Radoslav Latal

Nie mniej szkoleniowiec Legii przyznał, że  jego podopieczni odczuwają trudy staracie z Portugalczykami.

– Piątek był dniem, w którym jeszcze zawodnicy czuli w kościach Sporting, ale masażyści i fizjoterapeuci robią wszystko, by gracze byli jak najlepiej przygotowani na niedzielę – powiedział Magiera.

– Teraz to jest zdecydowanie inna drużyna niż w tamtym roku. Legia ma innego trenera, gra agresywnie i pressingiem oraz prezentuje wysoki poziom, który pokazali w Lidze Mistrzów – tak ocenia natomiast rywala Radosław Latal.

W poprzedniej kolejce Legia jednak tylko zremisowała z przedostatnią drużyną w tabeli Wisłą Płock 2:2, choć warszawiacy prowadzili już 2:0.

– Trzeba zaznaczyć, że Legia miała wtedy przed sobą starcie w Lidze Mistrzów. Można powiedzieć, że był to dla nich mecz roku, dlatego też w ligowym spotkaniu trener Magiera postawił na kilku innych zawodników. Myślę, że teraz zagrają jednak w najsilniejszym zestawieniu – stwierdził opiekun Niebiesko-Czerwonych.

Kogo może więc zabraknąć w niedzielę w zespole Mistrza Polski?

– Pod znakiem zapytania jest gra Adama Hlouska i Guilherme, którzy mają pewne problemy mięśniowe. Mamy jeszcze trochę czasu, by pomyśleć o zastąpieniu ich na lewej obronie. W razie potrzeby, mogą wystąpić tam Łukasz Broź, Mateusz Wieteska czy Michaił Aleksandrow. Na razie na pewno nie będę zdradzał planu, jaki mamy na Gliwice. Nie ma jednego słusznego przepisu na kolejne zwycięstwa – zaznacza szkoleniowiec Legii.

Ale też i Radosłav Latal ma problemy z doborem optymalnego składu.

– Kontuzjowani są Mraz i Mak, Masłowski pauzuje za kartki. Za to może zagrać Gotal – informuje trener Piasta – móiw trener Piasta.

Okazuje się, że jeszcze jeden zawodnik może wypaść z kadry. Rozchorował się Martin Bukata.

Mecz z Legią odbędzie się w niedzielę o godzinie 18:00.

Opracowanie: piast.gliwice.pl/legia.net

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze