Zmazać plamę z pierwszego meczu

Zawodnicy Piasta niemile wspominają pierwsze spotkanie z Cracovią z tego sezonu.

Przypomnijmy, że na inaugurację sezonu 2016/17  gliwiczanie przegrali  z Pasami aż 1:5. Była to jedna z najwyższym porażek  w historii występów niebiesko-czerwonych w Ekstraklasie.

Pamiętamy te porażkę i chcemy zmazać plamę z tego spotkania – mówi przed rewanże Bartosz Szeliga w rozmowie z gol24.pl.

Gliwiczanie nie istnieli w tamtym meczu. Krakowianie rozgrywali akcje i strzelali, bo nikt im w tym nie przeszkadzał.  Dziś tłumaczy się to zamieszaniem spowodowanym niespodziewaną rezygnacją Radoslava Latala tuz przed tym spotkaniem.

– Wszyscy wiemy, jaka była wówczas otoczka wokół tego meczu. To już historia.  Wiemy jak mamy grać, znamy swoje atuty i cele, które trener nam nakreślił. Wyjdziemy na boisko, aby wygrać  przekonuje Szeliga.

Oba zespoły muszą zacząć wygrywać, jeśli chcą być w grupie mistrzowskiej na koniec sezonu. Dlatego w piątek  spodziewamy się otwartego meczu.

– Myślę, że zarówno Cracovia, jak i my zagramy ofensywnie i że to będzie futbol na tak – zaznacza strzelec jedynej bramki z pierwszego spotkania

Cały wywiad znajdziecie na gol24.pl  (TUTAJ)

1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Hol02

Przestańcie jęczeć. Dzisiaj wynik szczęśliwy bo gra to była żałość. Remis zawdzięczamy tylko temu ze Cracovia w podobnej sytuacji jak my.

Juz mi sie rzygac chce jak czytam te cytaty motywacyjne zawodników Piasta. Późniejsze wykonanie to żenada tak samo było w Białymstoku.