Dłuższa przerwa Sandro Gotala

Nie jest wykluczone, że nie zobaczymy już Sandro Gotala tej jesieni na boisku.

Pozyskanemu  w trakcie rozgrywek Austriakowi z chorwackimi korzeniami odnowiła się dawna kontuzja. Zawodnik ma zamiar leczyć się w Austrii. Wstępne prognozy mówią nawet o dwumiesięcznej przerwie.

Pierwszy sygnał, że coś jest nie tak z nogą Gotala pojawił się na zgrupowaniu w Kamieniu. Po kilku dniach przerwy zawodnik jednak wrócił do treningów i przepracował z drużyną cały tydzień. W meczu z Lechią wyszedł  w pierwszej jedenastce. Na boisku wytrzymał tylko 20 minut. W transmisji TV można było zobaczyć, że napastnik nie jest w stanie nawet ustać na nogach.

Z przyjściem Gotala wiązano duże nadzieje. Miał być alternatywą dla osamotnionego w ataku Barisicia, który  w tym sezonie bramek nie strzela. Wszystko jednak wskazuje na to, że Radoslav Latal  będzie musiał szukać innych rozwiązań. Dodatkowy kłopot trenera to uraz Jankowskiego. Akurat w jego przypadku sytuacja nie jest aż tak zła. „Jankes” prawdopodobnie jeszcze nie zagra przeciw Termalice, ale na mecz z Jagiellonią powinien już być gotowy.

źródło: piast.gliwice.pl

 

10 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Czarek

Zamiast kupić wartościowego napastnika to kupujemy jakieś nie grające szroty i teraz są efekty.

Gregor

Ten akurat był „kupiony” za darmo. Ale wypłatę płacić trzeba…

Maciek

Czyli nie zobaczymy go już wcale mam rozumieć?? W styczniu otwiera się okienko transferowe więc krzyż na drogę dla tego piłkarza. Chyba że podpisał na rok kontrakt wtedy jest dupa bo wypłatę trzeba płacić :/ aaa żal tego naszego Nespora!!!

Romek

Colins , Janczyk , teraz kolejny wynalazek , ta bida już po kilku minutach miała dość ?

JanCor

Polityka transferowa tej jesieni była …….ale ja osobiście chce tego Gotala zobaczyć zdrowego i wskazanym jest , aby zachować spokój, bo na wiosnę ten gość da nam utrzymanie. Ale musi w przerwie zimowej nadrobić zaległości.

WuEs

Był kiedyś taki zawodnik w Piaście, który zagrał 30 minut i pokazał się z bardzo dobrej strony. O mało co nie zdobył bramki z połowy boiska. Do listy Romka dopisałbym też Świerczoka.

sadam

Panie Jaworski – łatwo było krytykować poprzedników, znacznie trudniej zrobić coś samodzielnie. Z Niecieczą do ataku Moskwik – być może trochę brakuje mu dynamiki, ale w Gdańsku miał kilka udanych zagrań. Poza tym zawsze można liczyć na jego pełne zaangażowanie.

ccc

a Dedic, ktorego pan Jaworski z Kaluza nie chcieli – 6 meczów i 4 gole w Paderborn. A Gotal ile? śmiech na sali…

Pioter

Wyleczy się za naszą kasę i pójdzie w pizdu…

makak

Trudno takie życie. Może należałoby jakoś dokładniej przeprowadzać testy medyczne, bo coś mi się wydaje że on z tą kontuzją niedoleczoną to już do nas przyszedł. Wszyscy wiemy jak było. Ciśnienie na napastnika na już i od teraz i takie są skutki. Nie ma co się denerwować bo nic już nie zrobimy. Niech wyleczy kontuzję do porządku i na wiosnę dostanie jeszcze jedną szansę. Może wróci też Maku i będzie dobrze. Gorzej, że oprócz napastnika/ów potrzebujemy dobrego rozgrywającego. Bukata gra mocno w kratkę i ogólnie szału nie robi, a bez pomocnika który dostarczy piłkę to i Lewandowski niewiele wskóra. Obrona to samo. Hebert, nawet pomimo goli, ostatnio poniżej oczekiwań. Ogólnie, gdy tylko wypadnie jakiś ważny zawodnik, zaczyna się łatanie dziur kim popadnie. A jak wiadomo drużynę zawsze buduje się od linii obrony.