Po 13. kolejce Lotto Ekstraklasy

27 goli zobaczyli kibice w 8. meczach Lotto Ekstraklasy.Najwięcej padło  ich w Gdańsku gdzie Lechia pokonała Piasta Gliwice 3:2. To był tez najciekawszy mecz w tej serii spotkań.

Hitem kolejki miał być pojedynek Legii z Lechem, ale emocje były tylko przy okazji bijatyki zawodników obu drużyn. Na dodatek jeszcze boczny arbiter nie zauważał ewidentnego spalonego po którym Hamalainen strzelił zwycięskiego dla Legii gola. Zamiast widowiska, był duży niesmak.

Największą niespodziankę zanotowano w Gdyni. Bardzo dobrze spisująca się u siebie Arka uległa przeciętnej w  tym sezonie Pogoni Szczecin – 0:3.

Właściwy rytm złapała już Wisła Kraków. Podopieczni Dariusza Wdowczyka pewnie ograli Bruk Bet Niecieczę 2:0.

Emocji nie zabrakło też we Wrocławiu. Śląsk wygrywał już z Cracovią 2:0, by w samej końcówce stracić gola, który sprawił, że Cracovia wyjeżdżała ze stolicy Dolnego Śląska z jednym punktem.

Coraz bardziej dołuje Wisła Płock. Beniaminek i to u siebie przegrał z autsajderem ligi – Górnikiem Łęczna 1:2.

Coraz lepiej w Zagłębiu Lubin czuje się Martin Nespor. Były napastnik Piasta strzelił wyrównującą bramkę w meczu z Jagiellonią, a że  potem jeszcze jego kolega Arkadiusz Woźniak dorzucił drugiego gola, to Zagłębie wygrał z Jagiellonią i to na jej terenie 2:1.

W meczu kończącym zmagania w 13 serii spotkań Rcu Chorzów rozbił Koronę Kielce 4:0. Dzięki wygranej niebiescy przestali być czerwoną latarnią , a za słabe wyniki kielczan głową zapłacił trener tej drużyn – Tomasz Wilman. Zastąpił go Sławomir Grzesik

 

Liderem Lotto Ekstraklasy po 13. kolejkach jest Lechia. Gdańszczanie mają już cztery punkty przewagi na drugą Jagiellonią i trzecią Bruk Bet. Do gry o mistrza wróciło Zagłębie, które po zwycięstwie nad „Jagą” ma 23. oczka.

Nieprawdopodobny ścisk za to zrobił się w dole tabeli. Aż pięć ostatnich drużyn ma po 14 punktów. Najlepszy stosunek bramek z tych zespołów ma Górnik Łęczna, więc jest na 12 lokacie. Piast zsunął się na 14. miejsce, a tabelę zamykają Wisła i Korona Kielce.

Opracowanie: piast.gliwice.pl

2 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Pepe

Piast będzie miał w tym sezonie jeszcze niejednokrotnie problemy! Okaleczona kadra zespołu kosztem premii za wicemistrzostwo Polski dla członków zarządu, nie jest w stanie dokonywać cudów. Jeżeli zarząd się nie zmieni, a wszystko na to wskazuje, będziemy pałętać się jak wcześniej w historii klubu już było, po padołach lig. Dlaczego M. Nespor może grać u rywali, a nie u nas? Gdzie są zapowiedzeni napastnicy i pomocnicy? Dlaczego zarząd milczy i nie ma w Piaście działu Public Relations? Dalej głęboka komuna w mieście wszechobecnego sukcesu?!

orion

Jak masz jakieś dowody na te premie kosztem zespołu to dawaj.Chetnie poczytam.Myślę jednak że pleciesz głupoty aby siac ferment.Jak powszechnie wiadomo a pisał o tym nawet ten portal Latal dostał około 1 mln Euro na transfery.Więc twoja teoria jest jakby do dupy.