Tomasz Mokwa to jeden z bohaterów sobotnich Derbów z Ruchem.
Od początku pochodzący ze Słupska obrońca był bardzo aktywny w grze ofensywnej. Dośrodkowywał, zagrywał, by wreszcie w 41. minucie osobiście otworzyć wynik tego meczu.
– Była to moja druga bramka w ekstraklasie i w barwach Piasta też. Pierwszą strzeliłem w poprzednim sezonie na Termalice. Ta jednak cieszy bardziej, bo strzelona na własny stadionie i w tak ważnym meczu – cieszy się zawodnik.
Gol ten padł w 41. min w sytuacji, która wydawała się niegroźna. Odległość od bramki była spora, sytuację też kontrolował Lech, ale się okazało nie do końca.
– Dostałem piłkę i chciałem uderzyć z prawej nogi, ale zauważyłem, że Paweł Oleksy zamyka mi tę stronę, mogłem dośrodkowywać, ale złamałem do środka, uderzyłem z lewej i wpadło – zdradza jak padł gol zawodnik.
Lewa noga nie jest jednak jego mocną stroną.
– Gram na prawej stronie więc na treningach często ćwiczę uderzenia lewą nogą, ale prawa jest wiodąca – wyjaśnia obrońca.
W tym meczu gliwiczanie częściej niż zwykle próbowali strzałów z dystansu i choć większość była nieudanych, to jednak opłaciło się strzelać zza linii pola karnego.
– W tych poprzednich spotkaniach często tak było, że klepaliśmy piłkę, a nic z tego nie wynikało, więc czasem trzeba zaryzykować – mówi gracz Piasta.
Na początku tego sezonu Mokwa wychodził w pierwszej jedenastce. Po zmianie trenera stracił jednak miejsce w składzie. Nie wchodził nawet z ławki. W meczu z Ruchem zagrał od początku i nie zawiódł, podobnie zresztą jak i cała drużyna.
– Chcieliśmy strzelić gola już w 1 minucie, mieliśmy wysoko zamknąć Ruch, ale przez jakiś czas badaliśmy się nawzajem. Tych sytuacji zresztą w pierwszej połowie nie było za wiele, ale udało się zdobyć gola. To pozwoliło spokojniej już potem grać. Na początku drugiej części meczu oddaliśmy jednak inicjatywę, straciliśmy bramkę, ale dzięki determinacji i wiary w zwyciętwo, zdobyliśmy gola, który dał nam trzy punkty – tak ocenił ten mecz obrońca Piasta.
Do gliwiczan można mieć pretensje za pierwszy kwadrans drugiej odsłony. Wtedy to Ruch przycisnął, czego efektem był wyrównujący gol.
– Chcieliśmy zacząć tę część meczu, tak jak pierwszą, ale to chorzowianie lepiej w nią weszli. To jest element, który musimy zmienić. Jak prowadzimy, za bardzo się cofamy, popełniamy błędy, które kosztują nas stratę bramek. Na szczęście w tym meczu udało nam się przechylić szalę na swoją korzyść – zaznacza były gracz Floty Świnoujście.
Do 86 min utrzymywał się wynik 1:1 i gdy wydawało się, że mecz ten zakończy się podziałem punktów, Sedlar zdobył zwycięską bramkę, zdaniem wielu, trochę przypadkowo
A czy to ważne, jak ją strzelił? Jeśli o mnie chodzi mógł to zrobić w dowolny sposób, nawet tyłem głowy. W życiu też trzeba mieć trochę szczęścia, jak widać dziś nam dopisało – przekonuje Mokwa.
Po meczu pojawiały się też głosy, że remis byłby wynikiem bardziej sprawiedliwym.
– Nie jestem od tego, aby oceniać czy był to wyniki sprawiedliwy czy nie, mnie cieszą trzy punkty mojej drużyny – ucina Tomasz Mokwa.
Opracowanie: piast.gliwice.pl






















Witam serdecznie. Mam taką prośbę. Abstrahując od tematu, czy moglibyście poprawić wyniki w tabeli. Kielczanie zagrają dopiero w poniedziałek a jak na razie mają tyle samo punktów co my i gorszy bilans bramkowy Piast -6 Korona -10 !
Od początku pochodzący ze Słupska obrońca był bardzo aktywny w grze ofensywnej. Dośrodkowywał, zagrywał, by wreszcie w 41. minucie osobiście otworzyć wynik tego meczu. Muzia co jest z tobą ? 90 procent jego podań jest w tył , my atakujemy a on się cofa , dośrodkowania typu balonik , najczęściej po trybunach za bramkami , unikanie gry , Ludzie obudźcie się ja rozumiem że on gra , gra to za wielkie skowo , przebywa na boisku , bo trener kazali , ale to jest piłkarskie zero , taka miernota szaro ligowa , jego miejsce jest co najwyżej w 2 lidze ?
… naprawdę powinieneś zasięgnąć porady specjalisty … masz ciężką obsesję…
myśl człowieku , jeżeli to w ogóle możliwe , nie zachowuj sie jak bezwolne ciele prowadzone z rzeź, ?
…..a w tym domku światło gaz – powtarzam zatem jeszcze raz. Ja jestem wesoły Romek…… hehehe
dobre Tomek , ale idź juz stad nikt Cie juz w tu nie chce ?
Romek
Jesteś tępym i głupim hejterem. Wypad wsioku za granicę do Zabrza, tam nie tylko hejtują swoich zawodników, ale nawet ich linczują. Mokwa zaliczył już kilka bardzo dobrych meczów, a ta bramka może się okazać przełomowa, da mu pewność siebie. Czego Tomkowi życzę.
Własnie benek pokazales kim jesteś , wracaj pod sklep ? i weź Mokwę ze sobą ?
Popieram 3 mecz gra ten w 1 11 w 2 poprzednich wchodził z ławki grał dobrze nie tak że dzida i doprzodu brawo Paweł.
Osobiście wolę rozsądnego obrońcę, który zagrywa do tyłu niż „huzara” który straci piłkę i naraża zespół na kontrę, dodatkowo aplikując zespołowi bezmyślne bieganie w celu ratowania sytuacji. .
Mokaw grał ,wczoraj w obronie , ?
Mokaw w ogóle nie gra w naszej drużynie.
aaaaa no tak , po prostu ci się forum pomyliło.
Ok zdarza się najlepszym. 🙂
no tak bo dziś gracie dopiero ?
stary ty masz chaos na strychu!
Romek skoncz- zmien forum, albo zacznij leczyć obsesje!
Karol Angielski 6 goli w 12 meczach w Olimpii. Jak tak dalej pojdzie to Jankowski i Barisić będą mieli konkurenta
Konkurenta to by mieli,jakby strzelił 1 albo 2.Angielski jest jak widać lepszy i nie wiem czemu nie dostał u nas szansy,a zostały dwie supergwiazdy.
dzielny Romku, czemuż to uwziołeś się na Mokwę? Faktem nie jest On wirtuozem piłki. Jednak jest zawodnikiem walecznym, ambitnym, który na tle wielu zawodników bez formy( Barisić, Masłowski) stanowi jakąs tam alternatywę. Byś może grając nabierze jeszcze pewności siebie, dośiadczenia i stanie się solidnym rezerwowym, gdyż faktycznie na diś ja go ie widzę jako zawodnika pierwszej 11-stki. Tyle że na dziś graj w niej od niego słabsi. Trochę dystansu. Pozdrawiam
czy ja piszę coś niezgodnego ze stanem faktycznym , czy wymyslam sobie jego bledy i brak nie , pisze to co obserwuje ogladajac mecz , bedzie lepiej grał w co nie wierzę to napisze to że jechalem po nim ale zrobił postepy itd. Pozdrawiam
no właśnie wymyślasz. 🙂
Zmień forum lub lecz obsesje
obsesję , to może masz Ty , Mokawa to zero Piłkarskie i tyle w temacie , że o czymś sie nie mówi to nie znaczy że tego nie ma ? nie odpisuj już Kriiss wracaj pod sklep.?
Tomasz Mokwa strzelił w śląskich derbach pierwszego gola,a potem należał do najlepszych piłkarzy na murawie.Rafał Musioł plus wywiad z Tomkiem w dzisiejszym DZ.
Romek skończ i zmień forum
Po kilku kometarzach widac iz potrafisz tylko ludzi obrażać
Nie masz nic mądrego do powiedzenia, i masz obsesje
A tekst o powrocie pod sklep- No cóż każdy mierzy swoją miara-łapiesz?
popieram