Dla Macieja Jankowski mecz z Ruchem będzie szczególny.
Urodzony w Warszawie zawodnik swoje najlepsze lata piłkarskiej kariery spędził przy Cichej. Barw Ruchu bronił w latach 2010-2014. Zagrał w tym czasie w 110 meczach, strzelając 26 goli. Biorąc pod uwagę, że w jego rubryce pozycja jest wpisane pomocnik, to naprawdę imponujący dorobek.
Piłkarz chciał jednak spróbować szczęścia w innym klubie. trafił do Wisły Kraków, klubu z aspiracjami, ale tez kłopotami. Barw Białej gwiazdy bronił przez półtorej sezonu i nie był to czas stracony. Grywał regularnie, strzelając w tym czasie 7. goli.
Jankowski, trafiając zimą 2016 roku z Wisły do Piasta, miał zwiększyć konkurencję w ataku śląskiego klubu. – Jestem zadowolony, że go pozyskaliśmy. On sam także bardzo chciał grać w Piaście – stwierdził po transferze Radoslav Latal. Mimo tego, 26-letni piłkarz wiosną zaliczył tylko 6 występów, nie strzelając ani jednego gola i tak naprawdę będąc statystą w zespole, który osiągnął historyczny sukces. – Wydaje mi się, że ogólnie zmiana klubu w trakcie zimowej przerwy wiąże się z tym, że nie wszystko od razu wygląda tak, jakby się chciało i jakby inni chcieli. Trzeba poznać metody trenera, chłopaków z drużyny i styl zespołu. Tamto półrocze, to nie było nic przyjemnego, nie chcę już do tego wracać – mówił w rozmowie z katowickisport.pl kilka miesięcy temu piłkarz, który latem wyglądał bardzo dobrze i w sparingach regularnie strzelał gole. – Trener Latal próbował podczas meczów kontrolnych wielu wariantów, często zmieniało się ustawienie i moja rola w formacjach ofensywnych. Muszę się w tym wszystkim odnaleźć – dodawał piłkarz.
Jak na razie „Jankes” jednak nie potrafi się odnaleźć, choć w meczu z Górnikiem Łęczna strzelił gola i rozegrał całkiem przyzwoity mecz. W kolejnych spotkaniach Radoslav Latal konsekwentnie na tego zawodnika, wierząc, że w końcu odpali i znów jak to miało miejsce, gdy grał w Ruchu będzie regularnie wpisywał się na listę strzelców.
Nie ma chyba na to lepszego meczu niż derbowe starcie z byłym klubem, przy pełnym stadionie i ogłuszającym dopingu kibiców obu zespołów. Wierzymy, że tak się właśnie stanie.
Opracowanie: piast.gliwice.pl/katowickisport.pl






















Jankowski jeśli nie odblokuje się do końca roku to już może myśleć o innym klubie. Ile można czekać na przełamanie?! Chłopie zacznij gryźć trawe bo na prawdę dobrze to nie wygląda. Zmień trochę styl. Może to pomoże.
eee co jak co ale hmm dla mnie jankes gra 100x lepiej niz w zeszlym sezonie moze jakos jajec nie urywa ale druzyna ogolnie sabo gra a byl mecz (chyba z leczną ale nie jestem pewien) gdzie jankes wydawal mi sie najlepszy na boisku
Obawiam się, ze niestety ale wiara w Jankesa to jak wiara we wróżkę zębuszkę
Moje zdanie jest takie jak on czy inny zawodnik będzie walczył i po 90min padnie zmęczony na murawę to nikt mu nawet nie wytknie ze źle grał.