Patryk Dziczek rozegrał pełne 90 minut w barwach reprezentacji Polski U-19 w wygranym 4-0 (0-0) spotkaniu eliminacji młodzieżowych mistrzostw Europy z Macedonią.
Dla zawodnika Piasta i kadry prowadzonej przez Rafała Janasa był to pierwszy mecz w kwalifikacjach do przyszłorocznego turnieju, który zostanie rozegrany w Gruzji. Kolejnym rywalem Biało-Czerwonych będzie reprezentacja Słowacji. Pojedynek odbędzie się 8 października o godzinie 15:30 w Inowrocławiu.
- Nie po raz pierwszy otrzymałem powołanie do kadry U-19, jednak muszę przyznać, że każde kolejne cieszy tak samo. Pokazuje ono, że trener jest zadowolony z mojej aktualnej formy oraz robionych przeze mnie postępów. Ogląda nas w każdej grze kontrolnej, sprawdza jak spisujemy się na boisku, a także czy wykonujemy zlecone nam zadania. Po każdym kolejnym zgrupowaniu ocenia wszystkich z osobna i jeżeli wszystko idzie po jego myśli, ponownie wzywa na,s abyśmy spełnili nasz reprezentacyjny obowiązek. Sam fakt, że znowu zostałem wybrany oznacza, że trener Janas jest ze mnie zadowolony. Podczas tych dziesięciu dni, które spędzę pod jego okiem, postaram się zrobić wszystko, aby to podtrzymać – powiedział nam przed wyjazdem Dziczek – powiedział w rozmowie z oficjalna stroną klubu wychowanek Piasta
źródło: piast-gliwice.eu






















Brawo Patrik. Tylko tak trzymac dalej.