Piast jedzie do Kamienia

Po dwóch dniach wolnego drużyna Piasta wraca do treningów. Radoslav Latal we wtorek zabiera swoich podopiecznych do stałej bazy, czyli do Kamienia  koło Rybnika.

Tam drużyna będzie przebywać do piątku. Na ten dzień zaplanowano sparing z MFK Karvina – Chciałbym, aby w tym meczu zagrali zawodnicy, którzy w ostatnim czasie występowali nieco mniej – powiedział przed wyjazdem Radoslav Latal. To spotkanie  ma się zacząć o godz. 11:00.

Trwa przerwa na reprezentację, a to najlepszy czas, aby mocniej popracować z drużyną i poprawić to, co nie funkcjonowało w ostatnich tygodniach, a jak wiemy, mankamentów jest wiele. Humory zawodnikom i kibicom na pewno poprawiła wygrana nad Arką, ale też trzeba przyznać, że gliwiczanie nie zagrali świetnego meczu, jest więc nad czym pracować.

Z drużyna nie przebywają Radosław Murawski i Edvinas Girdvainis. Kapitan Piasta wyjechał na zgrupowanie reprezentacji młodzieżowej, która rozegra dwa  towarzyskie mecze z Ukrainą i Czarnogórą. Natomiast Girdvainis ma szanse wystąpić  w meczach eliminacji do Mistrzostw Świata w  reprezentacji Litwy w której to rozegrał już pięć spotkań. Girdvainis ostatnio wskoczył do pierwszej jedenastki Piasta, co dla niego jest przepustką do kadry.

– Selekcjoner już podczas poprzedniego zgrupowania powiedział mi, że liczy na moją grę w klubie. Pomogłaby mi ona utrzymać niezłą formę, a także zapewniła możliwość rozwoju. Wiem, że jeżeli nie będę grał Piaście, to mogę stracić miejsce w reprezentacji. Dlatego też zarówno występy w klubie jak i kadrze narodowej są dla mnie bardzo ważne. Chcę dawać trenerowi Latalowi kolejne argumenty, aby stawiał właśnie na mnie – powiedział niedawno pozyskany w przerwie letniej obrońca.

Mamy nadzieję, że przerwa na kadrę dobrze wpłynie na drużynę i za dwa tygodnie zobaczyły już zupełnie inaczej grającego Piasta.

Opracowanie: piast.gliwice.pl

4 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Kriss kopernik

Dobra forme-ten Litwin to zabawny chłopak
Ten transfer jest chybiony!!

krisk

Litwin jest beznadziejny.W meczu ze Śląskiem zacząłem mu liczyć zagrania do tyłu do bramkarza,pogubiłem się tyle ich było.

IMN

Drugi Mokwa ?

Kriss kopernik

Tomek miał jeden słaby mecz i jeden mocno przeciętny
Resztę mozna zaliczyć mu na plus