Aż 26 goli padło w 11. serii spotkań o mistrzostwo Lotto Ekstraklasy.
Najwięcej bramek kibice zobaczyli na stadionie Cracovii, gdzie „Pasy” rozbiły Koronę 6:0.
Najwięcej emocji było w meczu Wisły Płock z Wisła Kraków. „Biała Gwiazda prowadziła już 2:0, gospodarze zdołali jednak doprowadzić do wyrównania i gdy wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów w doliczonym czasie gry Patryk Małecki zdobył zwycięskiego dla krakowian gola.
Również w doliczonym czasie gry rozstrzygnęły się losy spotkania w którym Górnik Łęczna podejmował Lecha Poznań. Górnicy prowadzili 1:0, by przegrać 1:2 po golu także straconym w ostatnich sekundach spotkania.
Nie była to kolejka w którym własny stadion był atutem. Wyższość Zagłębia Lubin musieli uznać zawodnicy Ruchu Chorzów, ulegając 1:2. Tu jednak losy pojedynku rozstrzygnęły się już w 63 min.
Kolejne zwycięstwo odniosła i to na wyjeździe Termalika. Po bramkach były zawodników Piasta – Wojciecha Kędziory i Kornela Osyry – „Słoniki” pokonały na wyjeździe Śląsk Wrocław 2:1.
Przebudzenie mistrza – tak można podsumować to , co zobaczyli na Łazienkowskiej w Warszawie. Legia rozegrała najlepszy w tym sezonie mecz ligowy, pewnie pokonując innego pretendenta do medalu – Lechię Gdańsk 3:0.
Trzy punkty z terenu przeciwnika przywiózł także Piast. Jak wiemy, dzięki bramkom Badii i Heberta i gliwiczanie ograli Arkę 2:1.
Jedyny kompromis miał miejsce w meczu kończący 11. kolejkę spotkań. Jagiellonia bezbramkowo zremisowała z Pogonią Szczecin.
Na górze tabeli bez zmian. Prowadzi Jagiellonia przed Termaliką i Lechią.
Większe roszady miały miejsce w dolnej części. Strefę spadkową opuścił Piast, gliwiczanie są na 13 miejscu. Swoje pozycje poprowaiły Cracovia i Legia. Tabelę zamykają Górnik Łęczna i Wisła Kraków. W tej dolnej ósemce różnice jednak sa niewielkie, ale ze względu na przerwę dla reprezentacji nic się nie zmieni przez najbliższe dwa tygodnie.






















Bojkotujecie w wykazie bramkę Badii, czy tradycyjny bałagan ?
Badia strzelił bramkę, więc gdzie jego nazwisko w tabeli strzelców? Zastanawiacie się czy to jego bramka? C+ przyznał tego gola jemu, więc nie śpijcie.
Asysta: Muraś faulowany na 25-27 metrze.