Sandro Gotal – to nowy napastnik Piasta Gliwice. To Austriak z chorwackimi korzeniami.
– Jestem bardzo szczęśliwy. Podpisałem kontrakt z bardzo dobrym klubem i mam nadzieję, że pokażę swoje możliwości i szybko odwdzięczę się za zaufanie strzelając gole dla Piasta. Jestem napastnikiem i zdaję sobie sprawę, że wymaga się ode mnie bramek, mam nadzieję, że zacznę wykonywać swoją robotę już wkrótce – mówi w rozmowie z oficjalną stron a klubu z Okrzei nowy nabytek.
W CV Austriaka jest już. 10 klubów, choć dopiero ma 25 lat. Z tego jednak 3. to drużyny juniorskie.
W poprzednim sezonie występował w II lidze tureckiej – Malatyaspor Kulübü. Przedtem grał w Szwajcarii, gdzie bronił barw FC Sankt Gallen, a przed tym klubem występował w Hajduku Split (2014/15). To był udany dla niego sezon. Zagrał w 25 meczach, strzelając 9. bramek. Jeszcze wcześniej występował w austriackich drużynach, mieszając dobre ze słabszymi sezonami.
Kibice Piasta długo czekali na napastnika, liczą więc, że Gotal ożywi drużynę. Sam zawodnik twierdzi, że stanie się to szybko.
– Chciałbym w najbliższym meczu otrzymać szansę gry choć kilka minut. Myślę, że za najpóźniej dwa tygodnie będę już w stu procentach gotowy do gry od pierwszej minuty. Wiem jednak, że muszę przekonać do siebie trenera i wywalczyć sobie miejsce w składzie, a łatwo nie będzie. – przyznał nowy napastnik Piasta.
| – | Schwarz-Weiss Bregenz (juniorzy) | ||
| – | SC Bregenz (juniorzy) | ||
| 2008/09 (w) | SC Bregenz | 9 | 4 |
| 2009/10 (j) | SC Bregenz | 11 | 2 |
| 2009/10 (w) | First Vienna FC 1894 | 9 | 0 |
| 2010/11 | Wolfsberger AC/SK Sankt Andrä | 27 | 8 |
| 2011/12 (j) | Wolfsberger AC/SK Sankt Andrä | 12 | 0 |
| 2011/12 (w) | SK Austria Klagenfurt | 6 | 2 |
| 2012/13 | SV Horn | 31 | 10 |
| 2013/14 | Wolfsberger AC | 25 | 3 |
| 2014/15 | HNK Hajduk (Split) | 25 | 9 |
| 2015/16 (j) | FC Sankt Gallen | 7 | 0 |
| 2015/16 (w) | Malatyaspor Kulübü | 4 | 0 |
| 2016/17 (j) | Piast Gliwice |
Opracowanie: piast.gliwice.pl/piast-gliwice.eu/90minut.pl






















lepiej pozno niz wcale jezeli chodzi o tempo informacji 🙂 oby byl drugim Nesporem a nie Collinsem.
Jeśli by był dobry grałby w pierwszym składzie, a jego nikt dotychczas nie wziął…. Będzie lipa. Nespora nie zastąpi tak jak Latala nie zastąpił Necek.
Jeszcze gość piłki nie kopnął ale podziwiam wiedzę.
Prawda w oczy kole. Porównywanie tego gościa do Nespora mija się z celem.
Martin przychodził do nas po paskudnej kontuzji – przed nią było widać, że ma papiery na grę. Przychodził do nas w innych okolicznościach, na długo przed sezonem – miał czas poznać się z drużyną, złapać formę, itp.
Ten tutaj dużo bardziej przypomina Karausksasa, który przyszedł do nas w ostatniej chwili w kiepskiej formie fizycznej.
Trzeba realistycznie podchodzić do pewnych spraw miast zaklinać rzeczywistość, bo można się później rozczarować.
Nie na długo tylko 2 tygodnie przed startem razem z Vackiem 🙂 Na obozie byli chyba 10 dni przed startem sezonu.
Pierwszym skladzie czego? Nespor w Sparcie nawet lawki nie wachal, spokojnie, zobaczymy co Latal z niego wycisnie, nie wierze, ze zgodzilby sie na kogos pokroju collins. Oby tylko nie byl tez z niego Rabiola. Okno sie zamknelo 31 sierpnia wiec wiadomo bylo, ze cudow teraz nie bedzie.
A w przyszłym sezonie czekają Nas derby z Górnikiem tyle że…..W pierwszej lidze 🙁
Ojeju , może zamiast smęcic idz porozwieszaj jakies plakaty na mecz ze Slaskiem. Bo na tym meczu będą tylko Piastole z krwi i kosci. Teraz się przekonamy ilu mamy fanatyków a ilu sezonowców którzy wraz z koncem pięknego snu ulotnili się przy pierwszej okazji 🙂
No niestety niektóży jeszcze pracują i nie mogą być na tym meczu chociaż by chcieli!!
Sluchaj bander-synu .Ty jestes ukr-troll. I nie masz nic z Asi. OK! Odetnij sobie jaja. Wowczas bedziesz Halyna, ale nie Asia .
Witamy pierwszą? kobietę na portalu 🙂 widzę że wiedza i optymizm na wysokim poziomie 🙂
Żałosny transfer
Zbigniew Kałuża:
„Dzisiaj, przed końcem okienka transferowego, ciężko pozyskać zawodników, którzy byliby w stanie pomóc Piastowi. (…) Dedič to istotnie 48-krotny reprezentant Słowenii, ale jego zespół spadł do III Bundesligi, a zawodnik od czerwca jest bez klubu, bo nikt go nie chce. Tę kandydaturę też odrzuciliśmy. (…) Nie chcemy już u siebie piłkarzy pokroju Jończyka czy Collinsa, nad którymi nie pracował żaden dział skautingu, a menedżerowie wciskali nam ich na siłę.”
Grzegorz Jaworski:
„(…)Nie chcieliśmy zawodnika, który np. nigdzie nie grał przez ostatnie pół roku i miałby się teraz u nas odbudować. Nie chcemy przerabiać ponownie tematów pt. Collins czy Janczyk.”
W sierpniu nie chcieliśmy gościa, który nie trenuje od czerwca, ale teraz w połowie września to już dobre rozwiązanie? XD Pokrętna logika. Czarno to widzę.
Ja wiem, że Latal wybrał i Latal ma nosa, ale i jemu zdarzały się wpadki – Karasausks i Ipsa.
Dodatkowo, w tej chwili naszym największym problemem jest nieumiejętność kreowania sytuacji bramkowych. Mecz z Łęczną pokazał, że jak są sytuacje to i Jankowski wystarczy w ataku – piękny strzał głową, wywalczony rzut karny, itp.
Problemem jest osoba Masłowskiego, który jest jedynym nominalnym rozgrywającym w całym naszym zespole, a na boisku jest tylko statystą, pisałem już o tym kilka miesięcy temu.
Do tego zespół jest słabo przygotowany kondycyjnie, widać to po golach straconych w końcówkach spotkań.
Plus atmosfera w zespole też jest chujowa – Żivec chciał rozwiązać kontrakt i trafił do klubu kokosa, ewidentnie coś jest nie tak z Barisiciem skoro nawet na zmiany nie wchodzi. Osyra chociaż przyprawiał mnie o zawał swoją grą może faktycznie spinał tę szatnię i dawał dużo jeśli chodzi o chemię?
Jeśli Latalowi uda się to wszystko poukładać to zajmie mu to co najmniej parę tygodni i w najbliższych kolejkach jesteśmy skazani na tę samą padakę, którą oglądaliśmy do tej pory.
Kornel to taki Wasilewski w Leicester. Chlopak razem z Radkiem nakręcali cała ekipe , to była banda która skoczyłaby za sobą w ogien. Pamietacie mecz z Wisla u nas rok temu ? Brozek zasadzil małego bodiczka Barisicowi a ten upadl na ziemie. Do dziś pamiętam jak cała 10 pozostałych ruszyła na sprincie żeby wpieprzyc Brozkowi , doszło do niezłej bojki na boisku wtedy. to była ekipa , Osyra robił atmosferę , Nespor typowy zadzior jak ziomek z bloku , do bitki za kumplem szedł pierwszy. Niestety wszystko to się gdzies potracilo. Ale wierze ze Latal swoim autorytetem naprawi to co spieprzyli niektórzy na górze
Oby tak było, ale z dnia na dzień na pewno to nie nastąpi.
Na pewno byłoby też zupełnie inaczej, gdyby Latal nie opuszczał drużyny na te dwa miesiące – zwłaszcza, że nic na tym nie zyskał. Ewidentnie się przelicytował odchodząc przed pierwszą kolejką. I niestety nie kupuję tych bajek o ofertach dla niego z czeskiej ekstraklasy.
W ogóle cała ta sytuacja z jego odejściem i powrotem pokazała jak daleko nam do profesjonalnie zarządzanego klubu, bardzo dużo rzeczy poszło nie tak w ostatnich miesiącach. Mam nadzieję, że nie za dużo.
No niestety. Ale być może musimy przez to przejść , żeby ludzie ktorza rządzą Piastem wkoncu zrozumieli o co chodzi w tej zabawie. Trzeba przejść przez te udrękę , co nas nie zabije to nas wzmocni. Za rok będziemy silniejsi , psychicznie i mam nadzieje sportowo. Ja tam jestem optymistą jak zawsze 😀
Zyskal dokladnie to czego chcial, w wyniku jego odejscia, chociaz troche to trwalo z klubu odszedl ten, ktory blokowal jego wizje i nie pozwalal rozwinac skrzydel. Teraz czeka go budowanie od nowa ale juz wiemy, ze to potrafi.
Dokladnie.
Z filmiku widać,że to napastnik,który umie się ustawić w polu karnym.Potrafi zagrać na typową ścianę,dać asystę. Jeśli był tak dobry,że grał w jednym z dwóch najlepszych klubów w Chorwacji czyli w Hajduku Split to jest też dobry na Piasta. Po przerwie na reprezentację razem z całą drużyną odpalą. I wygrają z Ruchem i w Gdańsku.
Jeden zawodnik meczu nie wygrywa , oby to tylko zatrybiło .
Oglądając zajawkę z jego „dossier” zauważyłem, że ma chłopak papiery na grę. Fajne przyspieszenie na kilku metrach, fajnie trzyma linię spalonego, technika raczej na pierwszy rzut oka nie powala. Nie wiem jak wygląda w grze obronnej, bo skrótu żadnego z tego elementu nie było. Myślę, że jak do końca rundy strzeli 3-4 bramki i będzie często współkreatorem sytuacji swoich i partnerów z zespołu to znaczy, że coś z niego będzie. Może i Josip się trochę obudzi przy nim i zmobilizuje do lepszej gry. Zobaczymy może dostanie szansę na kilkanaście minut w meczu ze Śląskiem to napiszemy wszyscy trochę więcej.
Gość wygląda, że ma papiery na granie ( głównie za formę w Hajduku ) powinien nam pomóc. Inna sprawa to postawa drugiej linii która bardzo słabo kreuje jakiekolwiek sytuacje. W meczu z Wisłą nawet gdybyśmy mieli R.Lewandowskiego to obawiam się, ze też by nic nie strzelił….