Sobota 17 wrześnie to najczarniejsza od lat sobota dla piłkarski drużyn Piasta.
Wszystkie zespoły występujące w niebiesko-czerwonych barwach musiały uznać wyższość rywali.
Grający w Centralnej Lidze Juniorzy przegrali niespodziewanie z zajmującym przed tą kolejkę 12 miejsce – Śląskiem Wrocław aż 0:3.
Występujące w IV lidze rezerwy Piasta uległy na wyjeździe Warcie Zawiercie 0:2. To akurat niespodzianką nie jest. Warta to lider IV ligi.
Drużyna futsalowa też zawiodła. Gliwiczanie przegrali w swoim premierowym meczu w Futsal Ekstraklasie 1:3.
Największe rozczarowanie jednak to postawa pierwszego zespołu Piasta z boiska trawiastego. Po obiecującym meczu z Górnikiem Łęczna, podopieczni Radoslava Latala rozegrali jedno z najgorszych spotkań w tym sezonie, przegrywając 0:1. Gdyby nie fenomenalna wręcz postawa Jakuba Szmatuły, to porażka mogła być jeszcze wyższa.
opracowanie: piast.gliwice.pl






















Wszyscy widzieliśmy co i jak. Nie ma co strzępić klawiatury.
Ale są pozytywy, 30 min z Łęczną i 90 min. Kuby Szmatuły dające nadzieję na lepsze jutro.
Kolejny mecz to niestety ale ostatni dzwon aby przynajmniej do zimy z środkiem tabeli mieć kontakt.
co z wzmocnieniami? Jak na razie ten zespół to zbieranina przypadkowych ludzi. Szkoda pieniędzy na bilet.