W środę druga drużyna Piasta rozegrała mecz w ramach ¼ finału okręgowego Pucharu Polski.
Gliwiczanie zmierzyli się na wyjeździe z Wilkami Wilcza. W regulaminowym czasie gry był remis 2:2. Rzuty karne lepiej wykonywali zawodnicy z Wilczej i to oni awansowali do następnej rundy. Całe spotkanie w rezerwach rozegrał Sasa Zivec. Radoslav Latal do tej pory nie praktykował wysyłania zawodników z meczowej 18-stki do drugiej drużyny. Czyżby słabo spisujący się w tym sezonie Słoweniec wylądował tam za karę?
Puchar Polski – ¼ finału
LKS Wilki Wilcza – Piast II Gliwice 2-2 (1-1)
1-0 – Jakub Steuer, 10 min.
1-1 – Mikołaj Gola, 32 min.
1-2 – Marek Jonda, 47 min.
2-2 – Ariel Mnochy, 86 min.
Piast II: Maciej Stanek – Daniel Rakowiecki, Kamil Wawoczny, Marcin Zarychta, Kamil Grudzień, Michał Przemyk (46. Patryk Hawryłów), Marcin Ruda, Łukasz Niemiec (55. Damian Bartos, 95. Kacper Będzieszak), Marek Jonda, Sasa Zivec, Mikołaj Gola.
Wilki: Robert Pietrek – Bartosz Kruk, Łukasz Saborowski, Yevhen Krautsiu, Jakub Steuer (46. Łukasz Żyrkowski), Michał Kopczyński, Tomasz Tabis, Daniel Jóźwik (62. Mateusz Rajca), Robert Zalesiński, Dominik Mąka (62. Ariel Mnochy).
Żółte kartki: Grudzień, Ruda, Zivec.
źródło: piast.gliwice.pl/piast-gliwice.eu






















Pisałem o tym ostatnio.Jego postawa z Łęczna to jawny sabotaż.My te końcówkę graliśmy nie w 10 ale w 9. Bo jego nie było. Z przykrością piszę że miałem rację. Rozwiazać z nim kontrakt za porozumieniem stron i wyjazd gościu.Może PSG sie odezwie.
juz dawno chciał rozwiazac kontrakt, ale klub sie nie zgodził.
Rozwiązanie kontraktu nie jest całkiem dobrym pomysłem, bo za chwilę znajdzie się kolejny szantażysta, który będzie chciał w ten sposób zmienić otoczenie. Moim zdaniem jeżeli piłkarz ma ważny kontrakt to jego obowiązkiem jest go sumiennie wypełnić. Tylko od jego postawy na boisku powinno zależeć to czy zainteresuje się nim inny klub i będzie mógł wcześniej odejść za odpowiednią cenę.
Bardzo dobra decyzja Latala. W drużynie nie ma miejsca dla „świętych krów”. Nie chciało się Zivcowi angażować w grę na ekstraklasowych stadionach to teraz powącha czym pachnie piłkarska prowincja. Kolejny przykład piłkarza, który sam sobie marnuje karierę.
Też bym się wkurw…na miejscu trenera, ostatnia akcja a on odpuścił Gersonowi na prawej stronie, pozniej Mraz się pomylił i 3-3
zapracował sobie na to
To dobry zawodnik, tylko dość słaby psychicznie. Nie radzi sobie z ważnymi meczami czy problemami w klubie. Pewnie niedługo się odbuduje i znowu będzie czarował na boisku, tylko potrzebuje trochę czasu na poukładanie sobie wszystkiego w głowie. Ja jestem dobrej myśli.
Bardzo łatwo tutaj niektórzy go spisują na straty i to mimo całkiem udanego poprzedniego sezonu i niezłej formy na początku tego. Zapracował sobie na to, żeby go szanować mimo zniżki formy.
Nie myślałem że kiedyś będzie taki mecz bo na Wilczy się wychowałem i grałem w piłkę , kilku chłopaków znam że składu z Wilczy tzn to już ich dzieci grają no brawo dla wilczanow że tak daleko zaszli bo kiedyś to była grupa b w pod okręgowe