Miła uroczystość odbyła się na stadionie przy ul Okrzei. Tadeusz Stańko – kierownik stadionu i Andrzej Sługocki – najlepszy spiker w Polsce z rąk prezesa Adama Sarkowicza otrzymali pamiątkowe medale za wywalczenie wicemistrzostwa Polski. Są to takie medale, jakie dostali piłkarze. Władze klubu w ten sposób chciały podkreślić, jak ważną rolę w osiągnięciu sukcesu odgrywają ludzie związani z klubem i drużyną też.
Nie mogło zabraknąć odznaczenia dla Tadeusza Stańki – człowieka, który niemal od zawsze związany jest z niebiesko-czerwonymi barwami. Pan
Tadeusz obecnie pełni funkcję kierownika stadionu przy Okrzei 20, ale wszyscy dobrze wiedzą, że ponadto jest osobą, dzięki której wiele spraw staje się po prostu prostszych. Pełnego energii i pozytywnego nastawienia do życia Tadeusza Stańkę znają i szanują wszystkie związani z Piastem osoby. Niejednokrotnie to od niego zaczyna się zwiedzanie Okrzei, a kolejni trenerzy przywitania zaczynają właśnie w pokoju Kierownika Stadionu. Ten medal jest zdecydowanie zasłużoną nagrodą za lata wspaniałej pracy dla Piasta Gliwice.
Nagrodę ponadto otrzymał Andrzej Sługocki, spiker Niebiesko-Czerwonych, który w ubiegłych latach – wraz z Piotrem Nagelem – był wyróżniany w raporcie PZPN jako najlepszy spiker w Ekstraklasie. Andrzej Sługocki poza meczami Lotto Ekstraklasy prowadzi również zawody II drużyny Piasta oraz drużyny CLJ. Z Niebiesko-Czerwonymi barwami związany od lat 80. – Cieszę się, że uznano, iż miałem udział w zdobyciu przez Piasta tytułu wicemistrzowskiego – skromnie przyznał Andrzej Sługocki, którego kibice znają przede wszystkim z jego donośnego i charakterystycznego głosu
źródło:piast.gliwice.pl/piast-gliwice.eu






















A ja się niezmiennie pytam, dzie jest napastnik???
Co się stało z kasą za wicemistrza???
„Jak jednak ustalił portal WP SportoweFakty… Piast był dogadany z przynajmniej trzema zawodnikami, którzy mieli wypełnić lukę po nowym snajperze KGHM Zagłębia. Byli to piłkarze tani – choć wcale nie słabi – i wpasowujący się w taktykę gliwiczan grających długą piłkę do przodu, a co najważniejsze – gotowi do natychmiastowego podpisania kontraktu. Na przeszkodzie stanęła jednak rada nadzorcza klubu, ze Zbigniewem Kałużą – mniejszościowym udziałowcem – na czele. Piast jest spółką miejską, więc wszelkie kwestie wydatków poddawane są głosowaniu. I w nim panowie decydenci postanowili, że odrzucają propozycje nowych nabytków, mimo bardzo atrakcyjnej możliwości ich sprowadzenia. Argumenty? Brak… A raczej „bo tak”.
Żrudło: SportoweFakty
Panie Grzegorzu, gdzie jakiś artykuł o radzie nadzorczej?
Cóż pisać. Jaki jest koń każdy widzi… Dlatego nie będzie ani o nowym napastniku ani tym bardziej o RN. A napastniku to piszą kibice. Radzie Nadzorczej potrzebny nie jest.
Medale sobie, ku.wa rozdają a czas ucieka. Został niecały tydzień. Może by się jeden z drugim ogarnął i wprost, jak facet, powiedział kibicom czy zamierzają cokolwiek zrobi, a jeśli nie to dlaczego. Wprost ku wa. Przestańcie nas traktować jak bydło bo bez nas was nie będzie.
juz zastary jestem zeby isc na stadion i krzyczec,ale rac nie mozna wnosic na stadion i slusznie,ale glosu nikt wam nie moze kazac zostawic za stadionem!niech uslysza panowie z zarzadu co o tym myslimy,sa transmisje tv na ktorych bedzie slychac protest,niech reszta polski zobaczy ze nie jest obojetne kibicom Piasta co sie dzieje w ich klubie,gdzie sa pieniadze za transfery i prawa tv,ktory z tych panow w koszulach wydal najwiecej na swoje wakacje z kasy klubowej?jak mozna rozpierdzielic dobrze grajaca druzyne w 2-3 miesiace?trener?zupelna pomylka,facet bez charyzmy,pomyslu i podejrzewam szacunku wsrod pilkarzy,zrobcie cos wy mlodzi z mlyna,nie pozwolcie zeby Piast wrocil do 1 ligi,bo niestety na to wyglada jak do tej pory,pozdrowienia dla kibicow z trynku,tam gdzie kiedys mieszkalem TYLKO PIAST!!!!!
A stowarzyszenie kibicow nie słyszy? Nie widzi?
Tu by sie conajmniej 2 nie „torciki” ale „TORTY” przydały. Sytuacja obecnie wyglada tak jakby kibicom wogole nie zależało na tym co sie dzieje? To jest tak poprawne że aż podejrzane!
Nikt, nic! Cisza!
Pies nie ugryzie ręki, która go karmi.
Sportowefakty donoszą, że rada nadzorcza nie zezwala na zakup napastnika… Jeżeli to prawda to nie widzę innego jak k…….two!!!
Brawo! Gratuluję Nagrodzonym ciesząc się, że nareszcie dostrzeżono ludzi ?od czarnej roboty?! Tak powinno być częściej, bo takich, pracujących z oddaniem i poświęceniem dla klubu pracowników, powinno być jaknajwięcej w miejsce pseudo-działaczy, będących jeszcze mniej potrzebnymi niż ?piąte koło u wozu?, a wtedy wkroczymy na prawdziwą drogę sukcesu!
Pytanie , dlaczego blokuje Kaluza transfery napastnika ? Pamietacie informacje ze Piast się dogadal ze Sparta ws Nespora ? Na TT wszyscy pisali ze Piast się dogadal a były to osoby wiarygodne. Na drugi dzień okazało się ze nic z tego nie będzie , widocznie zablokowali ten transfer. Na miejscu Sarkowicza bym się podal do dymisji , bo co on może zrobić. Dogadali się z 3 napastnikami , a zawsze na końcu rada nadzorcza blokuje transfer.
Dlaczego? Bo nie sa to transfery na, których u niego w kieszeni pojawia sie „kochane” pieniązki! Przecież ten typ z każdego zlecenia ma kase (pośrednio) – sprawdzić proponuje sklep z gadżetami – kto go prowadzi, kto zarabia i z kim sie dzieli! To drobne ale Ten Typ Kałuza zarabia z każdej stronie na mieście Gliwice. Proponuje zapytac sie typa Jaworskiego jak wszedł tamten typ w posiadanie udziałów? Chyba troszke miarka sie przebrała
Mysle, ze blokuje i obniza marke Piasta bo na tle miernoty jego futsal wyglada lepiej, moze tez chce sie wycofac to po co bedzie inwestowac w napadziora. Jestem bardzo zawiedziony bierna postawa sk, stalo sie z nimi to co z ta strona. Niesmaczne to wszystko i przygnebiajace.
Kibice nie milczą, wyrażając w komentarzach swoje niezadowolenie i zastanawiają się cały czas, co rozsądnego zrobić. Obecnie trzeba odczekać do końca ?okienka transferowego? i w przypadku stwierdzenia negatywnych faktów w 100 % (domysły nie wystarczą), tj. braku wzmocnień do 31. sierpnia, poruszyć co się da, czyli SK i niestowarzyszonych. Kibice muszą się lepiej / skuteczniej zorganizować, rozważając przedterminowe odwołanie RN i ogłoszenie nowych wyborów. Tym razem BEZ ?zasłużonych? dla komuny ale nie Piasta kandydatów do RN, po dokładnym sprawdzeniu ich ?curiculum vitae?. Młodzi, wykształceni, mający własne źródło dochodów, żadne pociotki! Ta ?Stajnia Augiasza? musi być raz na zawsze wyczyszczona! Dla dobra GKS Piast Gliwice i jego wiernych kibiców!
dokładnie !
po medale to wszyscy! ale cos zrobic z tym klubem sensownego to umywa sie rece,wezcie chlopcy jeszcze raz was prosze!niech uslysz ci prezesi co o nich sie mysli!nie tylko PIAST GKS,choc to wskazane,ale niech te prezesy maja tez jakas „presje”choc nie wiem czy to nie z tych ludzi co jak im sie splunie w twarz to powiedza ze deszcz pada,wy mlodzi!wiem ze sie powtarzam,ale nie pozwolcie zeby to co sie stalo do tej pory wrocilo do 1 a moze i 2 ligi,nie pozwolcie zeby bylo tak jak w zabrzu „choc akurat ich mi nie zal”zeby poprostu nie dali spuscic do nizszej ligi naszego Piasta,bo niestety na to teraz wyglada,wonnnn ten zarzad TYLKO PIAST
Fudali jako kierownik Piasta powinien dostać medal za załatwienie masek dla piłkarzy – tak aby nie było widać ich zawstydzonych twarzy.
Jak jednak ustalił portal WP SportoweFakty.pl Piast był dogadany z przynajmniej trzema zawodnikami, którzy mieli wypełnić lukę po nowym snajperze KGHM Zagłębia. Byli to piłkarze tani – choć wcale nie słabi – i wpasowujący się w taktykę gliwiczan grających długą piłkę do przodu, a co najważniejsze – gotowi do natychmiastowego podpisania kontraktu. Na przeszkodzie stanęła jednak rada nadzorcza klubu, ze Zbigniewem Kałużą – mniejszościowym udziałowcem – na czele. Piast jest spółką miejską, więc wszelkie kwestie wydatków poddawane są głosowaniu. I w nim panowie decydenci postanowili, że odrzucają propozycje nowych nabytków, mimo bardzo atrakcyjnej możliwości ich sprowadzenia. Argumenty? Brak… A raczej „bo tak”. Już niestety wiemy wszystko.My,kibice jesteśmy dymani przez zarząd.Rzygać mi się chcę tym burdelem.
Z naszych informacji wynika, że nowego napastnika w Piaście jednak nie będzie, a to oznacza, że przynajmniej do zimy w kadrze wicemistrzów Polski pozostanie zaledwie jeden nominalny snajper – Josip Barisić. Z braku laku sztab szkoleniowy na „szpicę” przestawił też Bartosza Szeligę, ale on na każdym kroku powtarza, że napastnikiem nie był, nie jest i nie będzie, co zresztą widać na boisku. Pozostaje jeszcze Maciej Jankowski, ale raz, że „Jankes” dostaje mało szans, a dwa, że on też lepiej czuje się za plecami tego najbardziej wysuniętego.
Przy Okrzei zatem o sielance z poprzednich rozgrywek pozostało zaledwie wspomnienie. Jeśli jeszcze potwierdzą się nasze doniesienia o braku nowego napastnika, to może zrobić się mała wojenka. Kibicom bowiem kończy się cierpliwość i chcą oni dać to jasno do zrozumienia.
jak nie bedzie porzadnego napastnia lub napastnikow to wezcie ze soba taczki na mecz nastepnym razem i wywiezcie to towarzystwo w cholere
Może by tak prokuratura zainteresowała sie tym Kałuża bo gość mi śmierdzi na kilometr
Wydaje sie ze on pociągnie innego z rady nadzorczej
Temu Kałuzy to się we łbie chyba popierdoliło…..wychodzi na to ze gdyby nie on to i Nespor by został i Latal tez . Zapewne jeszcze do tego by przyszedł 3 napastnik i gralibyśmy o mistrza. Jestem pewnien ze tym razem byśmy go wygrali. A tak mamy jakąs prywatna wojenke Kaluzy i jego przydupasów z prezesem i jego przydupasami 🙂 Niezły burdel
Q to się we łbie nie mieści, musimy wyjść na ulicę, nic nam nie pozostaje, najgorsze ze ten typ ma udziały, ciężko będzie go ruszyć. Zawsze nazwa kar tel kojarzyła mi się z mafia i przestępczością …
Tylko czy SK by wyszło na ulicę bo mam wrażenie, że są nie po tej stronie po której powinni.
gieksiarze urządzili grilla królowi 🙂 – ustąpił
masz rację – 100% prywatne wojenki na lini – Kałuża – miasto. Tylko dlaczego za to obrywa się Piastowi.
Kałuża robi to po to aby miasto miało pretekst wykupu jego akcji za kwotę kilka razy większą niż „okazyjnie – sam nie wiem kto mu za takie grosze sprzedał te akcje) tym razem je odsprzedać. Tak czy inaczej moim zdaniem zarobił dużo kasy.