Po raz pierwszy w tym sezonie publicznie wypowiedział się Adam Sarkowicz.
Prezes Piasta wyjaśnia m.in. na co zostały wydatkowane pieniądze uzyskane z tytułu praw medialnych, transferów, odejściu Radoslava Latala, odnosi się też informacji dot jego napiętych stosunków z radą nadzorczą.
– Chciałem wytłumaczyć, że kwota która pojawia się najczęściej – czyli 11 mln zł – otrzymywana od Ekstraklasy w trakcie całego sezonu 2015/2016, stanowiła jedną z podstaw budżetu. Dzięki tym pieniądzom mogliśmy latem pozyskać wielu zawodników prezentujących odpowiedni poziom. Kibice muszą zrozumieć, że niełatwo buduje się zespół od podstaw, a tak było w naszym przypadku rok temu. Rewolucja kadrowa zawsze kosztuje, każdy transfer to pieniądze, nawet ten teoretycznie „darmowy”. Podkreślam również, że w trakcie trwania rozgrywek pozyskaliśmy zawodników, a z wieloma przedłużyliśmy kontrakty, co również stanowi znaczący wydatek finansowy. Nie możemy również zapominać o kosztach utrzymania pierwszej drużyny, które nie kończą się na wypłatach i premiach. Mówię o zakupie sprzętu sportowego, opiece medycznej, suplementacji i odżywkach, wyjazdach, zgrupowaniach, podróżach… Raport Ekstraklasy, o którym pan wspomniał, pokazał, że w 2013 roku mieliśmy stratę netto 4,7 mln zł. W 2014 byliśmy na lekkim plusie, bo ponad 200 tys. zł, a teraz udało się wypracować zysk netto w kwocie 1,4 mln zł. Musimy jednak działać racjonalnie. Po naszej stronie są również koszty utrzymania stadionu miejskiego oraz boisk treningowych. Łącznie są to niemałe sumy. Gdy to wszystko podliczymy, to wyjdzie, że wciąż nas nie stać na kupienie piłkarza za 300-400 tys. euro – mówi w wywiadzie dla katowickisport.pl Sarkowicz.
Niewątpliwie , jedną z największych zagadek, które nurtują kibiców są powody odejścia Radoslava Latala.
– Trener Latal sam zwrócił się do zarządu i rady nadzorczej z prośbą o rozwiązanie umowy za porozumieniem stron. Rozstaliśmy się w normalny sposób, podaliśmy sobie ręce i na pożegnanie zawarliśmy dżentelmeńską umowę, że nie będziemy publicznie wracali do tego, co było. Czy jestem rozczarowany? Liczyłem, że trener wypełni kontrakt i będzie z nami przynajmniej do końca sezonu. W pewnym stopniu jego decyzja nas zaskoczyła, bo została podjęta tuż przed startem rozgrywek – wyjaśnia prezes Piast S.A.
Sternik klubu odniósł się też w kwestii vacatu na pozycji napastnika.
– Bartosz Szeliga realizuje zalecenia trenera i chwała mu za to, że strzela gole i asystuje. Jest również Josip Bariszić, który w poprzednim sezonie zdobył 11 goli, tyle co Martin Neszpor, ale faktycznie potrzebujemy jeszcze jednego napastnika. Wiemy doskonale, że Piast wygrał większość spotkań, gdy grał dwójką zawodników z przodu. Szukamy piłkarza o podobnych cechach do Neszpora. Nie jest to łatwe, ale mam nadzieję, że to kwesta raczej dni niż tygodni. Mogę jedynie zdradzić, że nie szukamy w Polsce – zaznacza Sarkowicz
Cały wywiad znajdziecie na katowickisport.pl






















Hmm hmm Panie Prezesie. Nie można było co, tak po ludzku od razu zabrać głos, mniej by się Panu czkało. Ale tego napastnika nie darujemy.
Cała Polonia amerykańska w stanie Illinois , już się śmieje z tego wywiadu , tak się traktuje kibiców Piasta . Klubu który zdobył wicemistrzostwo,żenada.
Jak juz ktoś napisał on tego napastnika zamówił na Allegro. I coś z dostawą nie wyszło. Weź się facet nie osmieszaj. Lejesz na kibiców i po części to nasza wina bo nie potrafimy zapełnić stadionu.Dlatego nikt się z nami nie liczy .Ale już pomijając wszystko to sprawa z napastnikiem to jest kurwa granda i skandal.Ja nabrałem wyjątkowego szacunku do Szeliego za ostatnie mecze.Chlopak w każdym wywiadzie delikatnie sugeruje ze atak to nie jego bajka.A jednak daje rade.Bez niego bylibyśmy w kompletnej czarnej dupie.Niech Pan prezio weźmie z niego przykład. Teraz czekają żeby wydać jak najmniej a w efekcie dostaniemy na koniec okienka jakiegoś cyrkowca. Obym się mylił ale raczej scenariusz jest łatwy do przewidzenia. Mam tego gościa poprostu po dziurki w nosie.
P.Sarkowicz, jak tak już p. zaskoczył i chce być o miesiąc za późno transparentny(tego w klubie ZAWSZE bbrakowało) to co oznacza :
Latal mówi w czeskim „Sporcie”, że powodem odejścia nie były pieniądze czy znacznie osłabienia drużyny. – Dlaczego odszedłem? Coś mi obiecano, ale nie zostało to spełnione. To wszystko, co na ten temat mogę powiedzieć – mówi wymijająco…”(koniec cytatu).
Zasłoni się p. teraz pewnie :
„… Rozstaliśmy się w normalny sposób, podaliśmy sobie ręce i na pożegnanie zawarliśmy dżentelmeńską umowę, że nie będziemy publicznie wracali do tego, co było…”
Sorry, czyli coś, o czym prawdopodobnie nigdy nie dowiemy się (dżentelmeńską umowę…ha,ha,ha).
Przetłumaczę teraz jak ja to czuję (przepraszam za słownictwo i duże litery, ale inaczej nie mogę.
LATAL ZROBIŁ W CIULA PREZESA, VACEK ZROBIŁ W CIULA PIASTA S.A i SPARTĘ, NESPOR SAM SIĘ ZROBIŁ W CIULA BO JEST POZA DRUŻYNĄ I HUJ a Prezes Sarkowicz czuje się dobrze i łapki ma czyste o sumieniu z delikatności…nie wspomnę.
I gra gitara…
I wracamy na poziom który znamy….marazm, kłótnie i walka o utrzymanie. No czasami jakiś złoty sezon…tak przez przypadek
…i 4 tysiące kibiców na stadionie!
Kuźwa mać, trzimcie mnie chopy, bo nie wytrzimie.
Ciulają nas, a my jak te łowieczki…
Ludzie , Ogarnijcie się wszyscy, Piast to nie jest Legia ani Lech. Jestesmy typowym sredniakiem któremu coś wyszło w zeszłym sezonie i to wszystko.
Piłkarze sa dzisiaj ,jutro odchodzą za wiekszymi pieniedzmi.Takich klubów jest wszedzie w kazdej lidze, nie sztuka popasc w długi jak klubik zza miedzy ,albo Ruch.
Do Piasta nie przybędą nagle nie wiadomo jakie gwiazdy, trzeba sie z tym pogodzić iwziąsć sobie na luz.Pozdrowienia dla wszystkich kibiców Piasta
@neo…sorry, ja jestem ogarnięty. Nie chodzi mi o jakieś super transfery. Masz rację Piast to nie Legia ani Lech. Odpowiedz mi tylko na trzy pytania:
1. czy jest w porządku, że przez dwa miesiące Prezes nie powiedział nic o sytuacji w klubie?
Fruwały w internecie tylko niesamowite wiadomości i domysły. Gdzie ta TRANSPARENTNOŚĆ klubu i prosta uczciwość wobec nas, kibiców!.
2. Jak grać nie mając pary napastników, nie mówiąc o jakimś rezerwowym na poziomie?
3. kogo sprowadził przez ten cały rok nasz skauting ( komórka w Piaście zatrudniająca kilka osób)?. Aha…zawodników, których teraz utrzymuje w innych klubach. Ja na to mówię ROZRZUTNOŚĆ, ktoś, np. p.Sarkowicz napisze, że to jest inwestycja w młodzież!
Scorpio , no niby Masz rację , ale Zważ że klub piłkarski to nie firma przemysłowa , niektóre rzeczy załatwia sie po cichu , trudno zeby prezes co dwa dni wygłaszał mowy do kibiców, ( kiedyś był taki prezes Atletico Madryt -Jesus Gil) a wracajac do tematu , w zeszłym sezonie ile to było krzyku i biadolenia jak połowe druzyny wywalono? I co najlepszy sezon , nie tacy trenerzy jak Latal odchodzili, nie tacy piłkarze jak Nespor też.Oczywiscie nie ma pewności ze sprowadzą nam jakiegoś łowcę bramek ,ale trzeba być optymistą. Sarkowicz jest raczej prezesem OK. gorzej jak sie czyta kto jest w radzie nadzorczej , tam wszystkich powinno sie wy…ać . Pozdrawiam
@neo i tu się w 100% z Tobą zgadzam. P.Sarkowicz jest tylko wizytówką, nie chcę powiedzieć wręcz marionetką R.N.
A R.N nie chce się wychylać.
Kiedyś już to pisałem.
Kto z Was widział kiedyś w życiu p. Ogryzka?
A jak już widział to gdzie?. Bo na pewno nie na stadionie Piasta.
P. Stanisław Ogryzek
„Prawdziwy Komunista” wieloletni I Sekretarz PZPR w Gliwicach.
Czyje interesy reprezentuje p. Zbigniew Kałuża i dlaczego pozwolono mu w U.M kupić 26% akcji za …800 tys. złotych. Biznes Życia
Grzegorz Jaworski i tu dla mnie zagadka…i zagwozdka po co, dlaczego i dla kogo?
Te wszystkie czerwone leśne dziady żerują na tym klubie, ale tylko popisać i ponarzekać sobie mozemy …. Jeszcze raz pozdrawiam i Hej Piast!!!!
I jeszcze jedno, jak się już dzisiaj tak rozszalałem…
Piast Gliwice jest Spółką Akcyjną i podlega takim samym prawom jak Firma Lody „U Mojego Wuja i Ch*ja” S.A.
Nie działać przeciwko interesom spółki
Przynosić zysk
INWESTOWAĆ część zysku!!!
Z grubsza wymieniłem te trzy, moim zdaniem, najważniejsze.
Scorpio , tak jeszcze na końcu , może to i lepiej że nie wzieli do tej pory jakiegoś kelnera, i faktycznie przyjdzie z końcem okienka jakiś konkretny grajek…
INO NIE LECH ,BO TO STARA KURWA BEZNADZIEJNA
Skoro jest tak ciężko i na nic nie ma pieniędzy, to do jasnej cholery gdzie jest sponsor strategiczny?????
Oczywiście że go nie będzie nikt poszukiwał bo to oznacza utratę ciepłych posadek.
I dlatego będziemy grać w ekstraklasie (ale walcząc ciągle o utrzymanie) dopóki Prezydentem będzie Pan Frankiewicz i Rada Miasta da „pieniążki”.
Jak się to skończy – to i nasz klub zejdzie do którejś z niższych lig.
Nie mogę już słuchać co poniektórych, ze przecież nie jesteśmy Legią czy Lechem. A kto nam broni być jak oni? Ale do tego potrzeba dużego gracza a nie „stado” złotych, srebrnych czy też brązowych tzw. „sponsorów”. A klub niby szuka już od wielu lat…
Żaden poważny sponsor nawet nie zainteresuje się tym nieprzejrzystym bagnem, w którym nie wiadomo kto do końca podejmuje decyzje, bo nie ma gwarancji, że pieniądze wydane na sponsoring zostaną wydane z głową i będą dla sponsora dobrą inwestycją.
Widzę że pomija ie tutaj niewygodne komentarze. A podobno serwis niezależny. Hahaha
Już to raz napisałem, ale powtórzę.
Nie mam pretensji o to, że odszedł Nespor czy Vacek, ani nawet o to, że odszedł Latal (któremu się nie dziwię patrząc na ten burdel xD). Ale mam pretensje za skandaliczny, kompletny brak profesjonalizmu w tym klubie.
Skoro od początku wiedziano, że zarówno Vacek jak i Nespor są dla nas za drodzy, to dlaczego nie szukano dla nich zmienników już w trakcie poprzedniego sezonu (w końcu byli tylko wypożyczeni i nie było gwarancji, że uda się ich wykupić)? W każdym profesjonalnym klubie (ba, w każdej profesjonalnej firmie) przygotowuje się na różne ewentualności – to się nazywa zarządzanie ryzykiem, robi się plan A, B, C i nawet D, te chuje z zarządu o czymś takim nie słyszeli? Myśmy na koniec sezonu powinni byli mieć listę zawodników w naszym zasięgu finansowym, którzy mogą wypełnić luki nie tylko po Vacku i Nesporze, ale po każdym z zawodników z pierwszego składu!
Vacka nie ma w zespole od maja, Nespora od czerwca, a oni kurwa dalej SZUKAJĄ, no to są żarty i kpiny, tam musi pracować banda krótkowzrocznych imbecyli.
Z takim profesjonalnym podejściem do swoich obowiązków i strategicznym myśleniem to my nigdy nigdzie nie zajedziemy.
W każdym szanującym się prywatnym przedsiębiorstwie, osoby które spierdoliły tak ważne i kluczowe dla strategicznego rozwoju firmy zadania byłyby dyscyplinarnie wypierdolone z roboty – za działanie na szkodę tegoż przedsiębiorstwa. Niestety u nas w publicznym folwarku winnych nigdy się nie odnajdzie, to jest farsa, żeby spółka akcyjna była zarządzana w tak skandalicznie nietransparentny i nieprofesjonalny sposób.
@nokoments 100% racji
Latalowi chodziło o podwyżkę. Podpisał przed poprzednim sezonem kontrakt w pełni świadom jego warunków. Umowa na rok z klauzulą automatycznego przedłużenia o kolejny w przypadku awansu do górnej ósemki. Warunki finansowe mu pasowały. A po zakończeniu sezonu i zdobycia wicemistrza nagle warunki mu przestały pasować i chciał zarabiać znacznie więcej. Uważam że podwyzka mu się należała, ale Latal odpłynął. Był najlepiej opłacalnym trenerem w historii Piasta. Pewna podwyżkę można byłoby zaakceptować, ale nie taka jak chciał Latal. Zarabiały więcej niż chciał Vacek. A na trenerach się nie zarabia więc kasa nie do odzyskania.
Jak to się nie zarabia na trenerach? Ile pieniędzy wpłynęło do klubowej kasy z tytułu zajęcia drugiego miejsca? Tyle, że zrobiliśmy prawie 1,5 mln zysku netto. Uważasz, że bez Latala też byśmy wykręcili taki wynik? Bo ja nie sądzę, to on i chłopaki na boisku zarobili te pieniądze dla klubu, jako bezpośrednie premie za wynik.
Nie wiem czy to prawda, że chciał podwyżki czy nie, ale twierdzenie, że na trenerach się nie zarabia to głupota.
Latal chciał zarabiać więcej niż zarabiał Nawalka jako selekcjoner do końca Euro2016. Zastanów się czy to sensowne żeby taki klub jak Piast podpisywał tak wielki i długi kontrakt z trenerem, który równie dobrze mógłby bronić się w tym sezonie przed spadkiem?
Czemu tego nie napisałeś wcześniej skoro jesteś tak dobrze poinformowany? Czy piszesz tutaj jako kibic, czy jako pracownik klubu, który próbuje ratować twarz swojemu pracodawcy? Czy jest sensowne podpisywać z Jankowskim i Girdvainisem tak długie kontrakty w momencie gdy nie znamy ich prawdziwych możliwości?
Gdybyś czytał uważniej moje komentarze wiedziałbyś jaki jest mój stosunek do Jankowskiego… Gdybym wiedział pewne rzeczy wcześniej tez byłbym bardziej zadowolony.
Kurak, tak jak pisałem wyżej, nie wiem czy Latal chciał podwyżki i jakiej, więc nie będę dywagował na temat tego czy byłaby ona sensowna czy nie.
Chodziło mi tylko i wyłącznie o stwierdzenie, że na trenerach się nie zarabia, bo to nieprawda.
@Kurak
Latalowi nie chodziło o pieniądze. Warunki na nowy sezon miał ustalone z Piastemi podpisane. To jest bardzo tajemnicza sprawa. Mam pewne podejrzenia…ale cicho-sza.
W każdym razie Latal powiedział:
?Jenomže tak to není. Vůbec nešlo o složení týmu. A rovnou vám odpovím i na jinou otázku, na kterou byste se mě asi taky zeptal. Nešlo ani o peníze. Ty řadím, pokud jde o mé působení v Gliwicích, až někam na poslední místo. Nehledě na to, že jsme s vedením klubu měli nějaké dvě tři rozmluvy na toto téma a byli jsme téměř dohodnuti na podmínkách mého prodloužení smlouvy o další dva nebo tři roky. Tam vůbec žádný problém nehledejte. Prostě se vyskytlo něco, s čím jsem se nedokázal ztotožnit. To je vše, co mohu říct.?
l
Scorpio mogę Cię zapewnić że o wysokość kontraktu tez poszlo
Bzdury wyssane z palca. Tylko czekałem, aż zacznie się tutaj bronić skrajnie nieprofesjonalną politykę zarządu poprzez rozsiewanie plotek o Latalu, czy Neszporze. Kurak jesteś zwyczajną gnidą i kłamcą.
Jeszcze kiedyś się przekonasz kto miał rację… A gnid i klamcow to sobie poszukaj… gdzie indziej… Skrajnie profesionalny komentarz wprost z Legnicy
Nie nazywaj Kuraka gnidą skoro nie dasz sobie uciąc reki że mówi nieprawde. Być może Kurak jest dobrze poinformowany i jest tak jak pisze że nieoficjalnie miał obiecaną podwyżke.
powołuje się na racjonalizm a wszystko co robią od 3 miesięcy jest kompletnie irracjonalne i nieprofesjonalne, wszystko już tu pisaliśmy to nie będę powtarzać ale noże się w kieszeni otwierają czytając tą próbę zamydlenia nam oczu.
byly by wzmocnienia to był by i trener latal tyle w temacie ..
A skoro już Pan Prezes jest tak akuratny I tak dba o finanse klubu to ciekawe kiedy ktoś pierdolnie pięścią w stół i wywali Jankowskiego karnie do rezerw? Gdybym ja był tak zaangażowany w swoją pracę jak on w swoją to dostalbym kopa w dupe.A jaka będzie oszczędność. A z Barisicem tez można by przeprowadzić mała rozmowę. Facet jest wogole w klubie? Niech się cholera ogarnie bo jest potrzebny.A jak nie to wyjazd. Bo to wstyd żeby Szeliga odwala jego robotę. Chory jest?Ma problemy osobiste? To jest klub ekstraklasy a nie jakieś przytulek o dla oferm. Bo mnie zaraz rozjebie ze zlosci.I niech nikt nie pisze ze mam się ogarnąć bo to czego oczekuje to są podstawy a nie jakiś kosmos.
Nokoments jak juz pisałem powyżej. Uwierz mi oni nie szukają żadnego napastnika. Po prostu czekają na koniec okienka a potem do nas trafi jakiś cyrkowiec. Od maja nie trenował a do końca jesieni będzie się odbudowywal.A w tym czasie Szeliga się sam zajedzie bo Barisic jest jak dziecko bezradny.Chyba ze oni czekają aż Sparta zejdzie z ceny za Nespora. To taki żarcik.
@orion jest jak piszesz, zresztą jak wielu z nas twierdzi, zarządzający tym klubem to sorry ale muszę to powiedzieć „pierdol@na banda amatorów umoczona układami”
Vacek w Izraelu – Maccabi Hajfa.
Z jego perspektywy chyba warto było tak długo czekać, swoje zarobi.
Klub w którym zagra to chyba najlepsza odpowiedz ze Piast był bez szans. Szkoda jedynie ze taki cyrk medialny wyszedł z tego , nasz wizerunek mocno oberwal i trzeba się będzie sporo napocić żeby jakos to naprawic
Powinien dziękować Piastowi za wyciągnięcie go ze sportowego niebytu a tak naprawdę jego fochy przyczyniły się do części tej katastrofy, która obecnie ma miejsce.
Trzeba bylo byc sprytnym i dogadac sie. Kupujemy – czekasz na oferte ze 100tys. zgarniamy. A jak zwykle oddajemy za friko.
a dajcie spokój 9 – 16 i tyle w temacie. Powrót na swoje miejsce. 2 miejsce to przypadek i nic więcej. Latal sprowadził 2 lepszych zawodników na wypożyczenie, odbudowali się. Klauzule jakie pozawierali nie miały żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości. Piasta nie stać na lepszych grajków i tyle (dziwi mnie to ze stac nas na takie lebiody jak Masłowski Jankowski czy Girdvainis). Zawsze ściągaliśmy grajków za friko i nadal tak robimy. Skazani na przeciętność. Sponsorów mamy 40, a żaden i tak porządnej kasy nie wykłada. Miasto daje ile może, konkretnego sponsora znaleźć nie potrafi, więc będziemy tkwić w tej przeciętności cały czas. Nikt nie chce zaryzykować. Można było spokojnie to zrobić w zimę i jednak wywalczyć to mistrzostwo, a tak czarna dupa przeciętność i marazm. Podejrzewam, że pieniążki zarobione i tak poszły na „inne cele”
A jakby się nie udało ? To co chcialbys żeby Piast został z długami i zapewne z perspektywą wyprzedaży polowy składu żeby to jakos naprawić ? Zaryzykowac to sobie mogą w Machesterze czy PSG bo tam mają wielka kase. My jesteśmy klubem miejskim i żadne takie działa nie będą mieć miejsca.
i jestesmy skazani na marazm dodaj 🙂
@mlody przestań już o tych długach i górnikach opowiadać bo tu nie o to chodzi tylko o organizacje w klubie.
Opowiadasz jakieś głupoty o wydawaniu kupy kasy na drogie transfery a słowem nie wspomnisz o marnotrawstwie i wydawaniu kasy na jak dla mnie około 5-10 zawodników(od początku roku lub nawet od zeszłego sezonu).
Gdybyśmy mieli ludzi znających się na temacie to zamiast dajmy na to 6 szrotów kopilibyśmy 3 konkretnych grajków.
Ale Ty tego wydajesz się nie widzieć bo otoczenie prezesa za bardzo na Ciebie działa, ech.
Nikt z nas nie chce żeby ten klub wpadł w finansowe tarapaty ale przy mądrym zarządzaniu cała ta organizacja w klubie wyglądałaby inaczej, już mi się mdło robi jak widzę ten cały burdel i ludzi zadowalających się dziadostwem.
Prawda, jest takie mądre przysłowie, że biednego nie stać na tanie rzeczy. Podliczmy ile z tych super tanich i darmowych transferów tak naprawdę wywalono kasy w błoto i co za nią czy raczej kto by mógł być.
Zapamietaj ze zawsze trzeba brac pod uwagę to ze się nie uda 🙂 Ja po prostu zwyczajnie boje się ze Piast podzieliłby los Wisly. Wisła Kraków wielka potega klub który rozjezdzal wszystkich jak chciał , klub który doszedł do 1/8 Pucharu UEFA kasując Schalke , Parme i dosłownie minimalnie ulegając Lazio. Dzisiaj to bankrut który przegrywa z nami walke i piłkarzy np. o Mraza.Tak się właśnie konczy stawianie wszystkiego na jedna szale. Cupial robil to z własnej kieszeni wiec jego sprawa. Szkoda tylko ze zostawil Wisle w takiej sytuacji. Dzisiaj Wisla przegrala 3 mecz z rzedu i zapowiada się ostra walka o utrzymanie. I proszę mi nie wmawiać jakies wlazenie w dupe Sarkowiczowi. Jestem z Piastem od b klasy , a to ze znam kogos z otoczenia nie znaczy ze jestem slepy i dałem się kupic za to ze mogę czasami się dowiedzieć co tam w trawie piszczy.
A tak nawiasem mówiąc nasze cele transferowe czyli np. Buksa jest bardzo bliski Jagielloni a Robak nie chce do nas wracac. Cabrera ma zadania na poziomie Vacka wiec tez odpada. Czarno to widze , w Warszawie na 99 procent znowu Szeliga będzie biegal z przodu.
Pokażcie choć jeden klub na świecie, który ma same udane transfery.
Jestem w stanie z wieloma rzeczami się zgodzić, jestem w stanie wiele zrozumieć, ale tego, że nikt z zarządu klubu nawet nie próbuje przełożyć sukcesu z ubiegłego sezonu w coś bardziej trwałego, tego nie zrozumiem i nie wybaczę. Marnujemy szansę, której być może od losu już tak szybko nie dostaniemy, a tak naprawdę niewiele nas by to kosztowało. Wystarczyło jedynie w odpowiednim czasie podejmować właściwe decyzje, a tak niestety wracamy do okopów z których jak wiadomo lepiej się nie wychylać.
Tak się zastanawiam czy jednak ktoś z klubu z zarządu nie czyta tych Naszych wypocin. Zwróćcie uwagę że po sezonie jeszcze nawet kilka dni po odejsciu Latala gdy sobie tak tu standardowo narzekaliśmy i jechaliśmy równo po zarządzie nagle zaczeły się pojawiac tematy zastępcze, Nasze marudzenie na futsal zostało skwitowane brakiem możliwosci komentowania. Pojawilo się też dużo nowych osób które za wszelką cenę starają sie dyskredytować osiągnięcia innych i szukają na siłe pozytywów zarządu itp itd. Jedyne co wiemy to jakim stabilnie finansowo klubem jesteśmy. Tak się zastanawiam po co legii LM, tam przeciez grają charytatywnie. Nikt nie chciał Ronaldo czy Messiego chcielismy tylko utrzymania pewnego poziomu ale to już jest nie istotne. Myślę że powinniśmy pogodzić się z faktem że tak jak już to wielokrotnie mówiliśmy. Piast ma być stabilny finansowo dla pewnej grupy osób a tak precyzyjnie rzecz ujmując dla ich portfeli. Cieszmy się tym co mamy bo nowy prezydent pewnie obetnie dotacje i skończy się dzień dziecka. Mamteż pytanie do młodego. Szanuje cię bardzo dostarczałeś nam wiele ciekawych info na temat klubu. Sam marudziłeś na zarząd martwiąc się o to że jak zrobia czystkę to Twoje źródełko informacji też uschnie ale myślę że dla dobra Naszego Piasta byłeś gotów na takie poświęcenie a teraz zmieniłeś podejscie teraz wszystko oki że zarząd chce dobrze że musimy byc stabilni finansowo itd itp co sie z nami dzieje. Myślę że większości z nas Piast leży na sercu i dalej będziemy z nim na dobre i na złe. Pozdrawiam
Kurde cenzura tutaj niesamowita nawet nie puszca moich kilku zdan. To jest smutne
Slask Wroclaw,Zaglebie Lubin ,Lech Poznan, Pogon Szczecin, Lechia Gdansk ,Jagielonia Belchatow.Podbeskidzie, Ruch Chorzow GKS Katowice, Wisla Krakow ——–100 Zaglebie Sosnowiec i Gornik z Zabrza ,mowi wam to cos ,ech grochem o sciane, lepiej nadajecie sie do lepienia balwanow i ja was rozumie, tylko wy tego nie rozumiecie.
Nie bardzo rozumiem czemu miała służyć ta twoja wyliczanka klubów. Stawianie na jednej półce Zagłębia Lubin, Lechii Gdańsk czy Lecha Poznań i Jagiellonii z Zagłębiem Sosnowiec, Bełchatowem, czy nawet w chwili obecnej z Górnikiem i Ruchem to jakaś pomyłka. Nie wiedziałeś o tym, ze my tutaj nadajemy się tylko do lepienia bałwanów?
Nie wiem czemu miał służyć twój wpis. Jeśli chodziło ci o podpompowanie swojego ego na weekend to sobie podpompowałeś. I tyle.
Nie rozumiesz kompletnie co piszemy, nas twoj i zarzadu styl bycia chlopcem do bicia bez ambicji i inteligencji nie interesuje. Nikt nie domaga sie wydumanych transferow za niebotyczna kase tylko pozbycie sie polityki szrotow i reagowanie na czas w uzupelnianiu skladu na miare naszych mozliwosci ale z glowa.
Przyznam się, że ten wywiad z p. prezesem nic nowego nie wnosi, poza faktem, że są pretensje do Latala. Kilka wyrwanych z kontekstu liczb, opowiadanie na okrągło nic mi nie mówi. Wniosek jest taki, ze Piasta nie stać na wydanie do 2 milionów złotych na napastnika w którego rolę wciela się Bartek Szeliga (po co nam jeszcze jeden napastnik?), pomimo tego, że jak sam mówił to kilka razy w wywiadach ta pozycja mu nie pasuje. To że strzela bramki, że asystuje to tylko cześć i chwała mu za to. Kurde.. 2 mln złotych, bo wicemistrz Polski się wywróci finansowo. Ja tego nie rozumiem. Mówimy o 2 mln a nie o 20. Nie chce już się wkurzać, poczekam do końca okienka transferowego.
Na nietrafione zakupy zawodników (nawet tych za darmo -kasa dla menadżera, dla zawodnika na zagospodarowanie) poszło w cholerę kasy. Po to, żeby ich wysłać do słabych klubów by się „rozwijali” Oni też kosztują.
Struktura organizacyjna Zarządu jest przerażająca. Przerost pracowników. Zobaczcie sobie ten link…sami „menagerowie” :
h t t p://www.piast-gliwice.eu/struktura-organizacyjna.html
Nie wiem czy Zarząd wie, że w Polsce są menadżerowie?
Dwie pozycje z powyższej listy są szczególnie ciekawe:
Manager działu sprzedaży biletów…kiedyś to nazywało się szef bileterów.
W dziale komunikacji i promocji pracują 4 (słownie CZTERY) osoby. Widzimy jak fajnie promują klub, he,he
A ile jest jeszcze skautów?
Ile cichych innych „menagerów”.
Może p. Sarkowicz, jak już wzięło na zwierzenia, powie na o tym.
A może oszczędności zacznie szukać najpierw u siebie, pod nosem.
No to niestety jest typowe dla podmiotow na panstwowym czy samorzadowym garnuszku. To sie zmieni tylko gdy bedziemy miec wlasciciela z krwi i kosci a to raczej jest niemozliwe.
darek wiesz….jak masz budżet na poziomie 20 kilka milionów to 2 banki naprawdę jest to spora kwota 😉 Wedlug mnie zarząd spieprzyl sprawę po całości , mogli sprzedać jednego piłkarza np. Zivca albo Koruna. Na pewno kwota rzedu 200 tysięcy by wplynela. Do tego te nasze srodki które Piast ma i Nespor bylby u nas. Ale co zrobić , na górze raczej ludzi o biznesowym mysleniu nie ma……
młody, kasa na Nespora zawsze była i jest. Jakiegokolwiek napastnika Piast ściągnie to on też kosztuje. Z niespodziewanych pieniędzy w tym roku Piast dostał dużą kasę nie tylko za miejsce w Ekstraklapie, ale osobną za vice-majstra. E-lotto to nie planowana bańka. No i teraz wpłynie kasa za Glika – 100tys. Euro.
O kasie która poszła w ch*j na takie wynalazki jak: Jankowski, Angielski,Girdvainis, Muszalik, Kuzdra nie wspomnę.
Nie lepiej jest kupić w sklepie jedną sprawdzoną rzecz niż 5 szajsów. Ta zasada dotyczy też klubu piłkarskiego.
Ja też jestem za utrzymaniem budżetu. ROZSĄDNYM!!!
młody, te dwie bańki to jakieś 8% budżetu klubu, a można je odzyskać zajmując kilka pozycji wyższe miejsce w ekstraklasie
Teoretycznie 🙂 To jakie Piast zajmie miejsce majac Nespora a jakie zajmie bez niego na koniec sezonu nie wiadomo. A scorpio nie wiem czemu nazywaz wynalazkami takich chłopaków jak Kuzdra który ma 18 i gra w reprezentacji ? Angielski tez ma bodaj dopiero 20 lat , Musiolik 19. Wszystko przed nimi. Kupowanie chlopakow w takim wieku wymaga cierpliwości , za kilka lat to oni mogą być liderami. Pamietam jak Szeliga tez był hejtowany niemiłosiernie , ze największe drewno w Piascie. Ale zrobil wielkie postępy i dzisiaj jest jednym z liderów Piasta trzeba to sobie powiedzieć.
…jednym z liderów Piasta, widać Piast dostosowuje swój poziom sportowy do tego”lidera”.
chłopak ma serce do gry, stara się, nawet na bezrybiu coś strzela ostatnio ale poza szybkością jest przeciętnym graczem, jak ktoś widzi w nim klasowego gracza to moim zdaniem ma niskie wymagania lub małe doświadczenie.
I nie mówię tego żeby Szeligę obrażać czy lekceważyć ale takie są fakty.
Długo Pan Sarkowicz budował zdania by cokolwiek powiedziec i w jakis sposób sie wytłumaczyc.. A Vacek do zydkow poszedł 🙂 …hahaha….
Jeszcze jedno. Zagłębie Lubin ma budżet o 3 mln większy od Piasta. Maja akademię piłkarska. Wykupili Starzyńskiego z Lokeren. To ja się pytam. Co jest nie tak w Piaście?
Mają akademie ale z pieniędzy od KGHM. Tam jest taki układ ze Zaglebie finansuje się samo a KGHM łozy na szkolenie młodzieży. Wybudowali kilkanaście boisk wokół stadionu , daja kase na trenerów , lekarzy , dietetyków , psychologów i całej innej masci fachowców od szkolenia dzieciaków już od 6 roku zycia. Wykupili Starzynskiego z tego co było mówione za kwote rzedu 250 – 300 tysięcy wiec jest to podobna kwota jaka Piast oferowal za Nespora. U nich tez tak rozowo nie jest bo Dabrowski idzie do Legi czyli ich najlepszy obronca , nie byli w stanie podjąc rękawic z Legia w sprawie jego pensji. Idzie za 300 tysięcy euro , wiec jak na dzisiejsze realia nie jest to kwota która rzuca na kolana 🙂
Akademia w Lubinie, finansowana jest w całości przez klub. Zagłębie wzięło nawet ponad 10 mln kredytu w KGHMie, na budowę boisk akademii. Będzie go splacala przez kolejnych 6 lat. Jasne że dostają dodatkowo co roku wielki hajs od KGHMu, w ramach umowy sponsorskiej, ale akademię musieli zrobić sobie sami i wziąć normalnie oprocentowany kredyt na to. Patrząc jednak jak inaczej, wystarczy w przyszłości wytransferowac Krzysztofa Piątka za ponad milion euro, sprzedać Kubickiego czy Rakowskiego ( powiedzmy każdy po pół mln euro) i budowa boisk zwróci się z 3 wychowankow. Dlatego priorytetem dla Piasta powinno być, wykorzystanie nadwyzek na budowę bazy pod akademię. To ma szansę w przyszłości dać wymierne efekty i sportowe, i finansowe.
Piast Gliwice zabiera się do szkolenia młodzieży jak pies do jeża.
Sarkowicz nie raz stwierdzał, że chce stawiać na polską młodzież. Podpisywał liczne umowy sponsorskie.
1. Co się dzieje w sprawie „młodych talentów” z Odry Kędzierzyn-Koźle?
2. Co z umową z miastami Głogówek i Sławięcice (też umowa partnerska)?
3. Co z umową o współpracy z Sołą Oświecim?
W/w umowy podpisane były przez p. Sarkowicza
1. Co z umową partnerską MKS Karkonosze?
2. Co z tak huczną umową z Karpatami Krosno?
Gdzie te polskie talenty?
Umowy wiszą oprawione w ramkę w pokoju Prezesa i TYLKO wiszą!
Chcąc kupić rozsądnego napastnika i tak musimy wywalić jakaś kasę. Tak de facto różnica pomiędzy sprawdzonym Nesporem a nowym niewiadomym napastnikiem wyniesie już tyle, że chyba nikt nie zbiednieje.
A jeśli już to ten koszt odzyskać rozwiązując kontrakt z bezproduktywnym Jankesem i tak gramy obecnie na dwóch frontach a znając podejście do PP za niedługo tylko na jednym.
Gdyby się dało tak poprostu rozwiązać kontrakt z Jankowskim, to pewnie dawno by to zrobiono. Niestety nikt go nie chce więc nie da się rozwiązać kontraktu za porozumieniem stron. Jeżeli nie znajdzie się żaden chętny na niego to będzie mu trzeba płacić do końca umowy, albo zerwać, wyplacajac wszystkie należne pensje do końca umowy. Jankowski to największa pomyłka zarządu w ostatnich latach. Trzeba było za niego zapłacić, zarabia 2 razy tyle co Dytko, a pożytku z niego żadnego. Tak to niestety w tej piłce jest. Raz weźmiesz za darmo Pietrowskiego, co do ktorego, większość z Nas była sceptycznie nastawiona, a potem cieszysz sie że odbudował się u Ciebie zawodnik, w którego nikt już nie wierzyl, raz zapłacisz za Jankowskiego, który nie odpali i masz problem…
Weźcie dajcie spokój, wszystko sprowadza się do tego że ten klub jest źle zarządzany, w klubie zatrudnionych jest wielu niepotrzebnych ludzi chyba tylko po to żeby odcinać kupony.
Choć jak znam życie struktura sponsorsko- własnościowa powoduje taką patologię, bo rodzinę czy znajomych UM trzeba gdzieś wepchnąć.
Podobny układ panuje niestety wśród piłkarzy transferowanych do klubu@mlody coś wspomniał o młodzieży która się niby dopiero rozwija, co do Kuzdry mogę się zgodzić ale wielu pozostałych już nie.
Dajmy na to Angielski ma 20 lat(sam w niego wierzyłem), biega z klubu do klubu od Korony,Śląska, Piasta, Zawisza, teraz Olimpia.G- jakby nie patrzeć on ma już te 20 lat więc z nabytym doświadczeniem w niższych ligach powinien błyszczeć a tu d@pa blada, ciągle to samo, tak pewno będzie do jego 30-stki.
Następny Musiolik-młody talent, u nas nie umie się odnaleźć, zresztą w swoim byłym 2-go ligowym klubie będąc na wypożyczeniu podobnie , a 1-szo ligowcy Stal.M czy Zagłębie.S patrząc na jego grę w ogóle sobie go odpuścili, tacy gracze powinni szarpać jak reksio boczek, no i już strzelać-pozycja zobowiązuje.
Przejdźmy do następnych transferów tych „młodych” i tych wziętych na „piękne oczy”
Demianiuk Pogoń. S -mizeria na wypożyczeniach jak i u nas, Długołęcki podobna historia, dalej Jankowski-tu pisać nic nie muszę, Masłowski-na chwilę obecną podobna historia do Jankesa, Girdvainis- zapowiada się podobnie(ale jeszcze go nie skreślajmy), Sapała i Flis -czy to są wzmocnienia na ekstraklasę -szczerze wątpię ,zresztą wybory trenerów to potwierdzają.
Z następnych”super” transferów mamy Ipsę, Karasausksa -co to w ogóle miało być, a jak znam życie umknęły mej uwadze jeszcze jakieś nazwiska .
To jest duża cześć transferów ostatniego roku, zamiast tych zawodników można było sprowadzić 2,3,4 czy 5-ciu o większej jakości piłkarskiej.
Oczywiście jest kilka trafionych nazwisk jak Mak, Pietrowski, Barisic, Korun,Bukata czy Sedlar(prawdopodobnie), co tylko potwierdza teorię że kiedy chcemy to możemy wziąć graczy z jakością.
A tych ostatnich po prostu musieliśmy mieć gdyż zespół był budowany od podstaw i ich zatrudnienie było niezbędnością, inaczej pewnie dziś pogrywalibyśmy w lidze z żabami.
Choć oczywiście ich wpływ a zespół byłby prawdopodobnie mniejszy gdyby nie Latal- on to wszystko poskładał w całość, do tego sprowadził 3 solidnych piłkarzy.
Chłop chciał po prostu solidności i pójścia małymi kroczkami do przodu, co oczywiście nie pasowało gliwickiej degrengoladzie więc mu podziękowano.
Wnioski są proste wywalamy dużo kasy w błoto na bezsensowne transfery, oczywiście nigdy nie jest powiedziane że dany transfer wypali ale ileż razy można powielać te same błędy.
Efekty tej całej „super” polityki mamy teraz takie że mamy słabego trenera, słabego prezesa i zarząd, niekompetentnych pracowników klubu- tragiczny skauting, mierny marketing.
Wszyscy oni sprowadzają zespół do swojego poziomu i mierzą swoimi kategoriami, a drużyna jak na Ekstraklasowca i zarobionego wicemistrza kraju ma obecnie jednego nominalnego napastnika,notabene pod formą, brak następcy solidnego rozgrywającego, dziury w obronie, ogólny bałagan taktyczny i ślepego, niekompetentnego trenera który tworzy kwadraturę koła.
No ale najważniejsze jest że klepie się po ramieniu z preziem, wszyscy oni są uśmiechnięci i zadowoleni tylko nie wiem ile to pomoże zespołowi i jak daleko na tym zajedziemy.
A ten wywiad Sarkowicza jest po prostu żałosny w wielu kwestiach sam sobie przeczy i ogólnie potwierdza tylko nasze spostrzeżenia że oni są jak dzieci we mgle, uzależnieni od zacofanej R.N, umoczeni układami i ogólnie nie mają pomysłu na ten klub.
Piłka to taki sport, że wszędzie zdarzają się trafione transfery i nietrafione. Nawet w Legii, Lechu, Bayernie czy Man-Utd. Nic na to nie poradzimy. Szkoda tylko że u nas ostatnio mniej tych trafionych niż nietrafionych…
@bolec, bardzo dobrze to wszystko spuentowałeś.
a ja mogę sie założyć iż zawalona sprawa z Ltalem, Vackiem, i Nespim lezy po środku-
Zarzad zawalił, ale Panowie pewnie tez sporo od siebie dołożyli
Bez sensu natomiast jest robienie przez Sarkowicza, Piasta bedniejszym niz jest- generalnie klubu nie stać na żadnego napastnika!
Pewna naszła mnie refleksja.
My się tu produkujemy, przeżywamy, marzymy, radzimy, dyskutujemy a Zarząd Piast S.A, p Sarkowicz i U.M maja to głęboko…
Czasami mam wrażenie, że ten sukces nikomu z w/w nie pasuje. Przerosło ich?.
Chyba bardziej nie pasuje!
Po co się wychylać…?. Byle posady utrzymać
Jest dobrze, czuje się świetnie.
Prawdopodobnie znam powód odejścia Latala, powtarzam PRAWDOPODOBNIE. Tak jak sam mówi problem to nie był Vacek (odpuścił go) ani Nespor (walczył z tym problemem do końca), ani kasa, bo wcześniej zaakceptował warunki i je podpisał.
W związku z tym, że nie mam i nie ma dowodów to powiem tyle…powód to mecz z Goteborgiem i pewien „prikaz”.
Pewnie się domyślacie o co chodzi?. Czyż to nie wpisuję się w idee „włatsców” Piasta…….nie wychylaj się!
to by bylo zbyt grubo szyte
ale jezeli jest tak jak piszesz to Latal nie powinnien milczec na ten temat, i miec gdzieś rzekomo „dzentelmeńska” umowę- taki prikaz to draństwo, i robienie z Nas kibiców naiwnych durni!
Ale czy nie pasuje do tego co się dzieje w tej chwili w Piaście. Pasuje do filozofi R.N. Ale Latalowi NIE PASOWAŁ ten prikaz . Chciał walczyć. W końcu z niego wojownik. Mógł i musiał odejść, mimo, że już PODPISAŁ NOWY KONTRAKT, ale pod warunkiem, że cicho-sza.
Pamiętam jak Latal zachowywał się podczas tego meczu, stał oparty o wiatę na nic nie reagował w końcu sobie usiadł. Tak zapewne to był prikaz i nie dziwię się, że po nim odszedł, obiecano mu walkę a dostał tchórzostwo, marazm i wstyd. Co za kurestwo! Garcia też mówił, że prikazy dostawał.
@kriss Kopernik, co do Latala to mogę się z Tobą zgodzić, facet miał jaja i nie dawał sobie w kaszę dmuchać więc mógł w pewnym momencie trochę się zagalopować i coś pękło po obu stronach. Jak było naprawdę i tak się nie dowiemy. Natomiast piłkarzy raczej bym się nie czepiał. Vacek nie ukrywał jaka pensja go interesuje, był wobec nas szczery. To zarząd Piasta zrobił z siebie głupców próbując w kompletnie nieprzemyślany sposób na szybko zbić na Vacku interes. Podejrzewam, że ta sytuacja miała bardzo duży wpływ przy negocjacjach ze Spartą w sprawie Nespora. Sam piłkarz nie miał wygórowanych wymagań finansowych tak jak mówi Sarkowicz, który w ten sposób chce się wybielić. Według mnie szefostwo Sparty miało w pewnym momencie powyżej uszu rozmów z tak niekompetentymi ludźmi i nie podjęło dalszych rozmów.
@scorpio, wcale bym się nie zdziwił, ale jak sam wiesz takie rzeczy nigdy nie wypłyną na wierzch więc chyba nie ma sensu brnąć dalej w różne teorie spiskowe.
Ja powiem tylko tyle, przyglądnijcie się bardziej Kałuży, Jaworskiemu i szarej eminencji Wilkowi a nie p. Sarkowiczowi.
Przynajmniej ja cały czas piszę że p. Sarkowicz jest tylko etykietką.
Sznureczkami ktoś inny pociąga!
@rys, nie mamy pojęcia co się dzieje na spotkaniach rady nadzorczej i w klubowych kuluarach, dlatego oceniamy jedynie wszystko po efektach ich pracy, a te są takie jakie są. Prezesem jest Sarkowicz, to on jest twarzą zarządu firmując wszystko swoim nazwiskiem więc siłą rzeczy to on najwięcej obrywa od nas.
Brednie, brednie i jeszcze raz brednie. Jak słyszę, że jesteśmy klubem zbyt biednym na Neszpora bo musimy spłacać sprzęt sportowy, odżywki i lekarzy to mi się scyzoryk otwiera. Kupujemy na tuziny jakichś nieudaczników, opłacamy im pensje, a oni albo grzeją ławy w rezerwach, albo grają na wypożyczeniu. Czekam, aż ktoś z zarządu w końcu powie jasno: „Zdobycie wicemistrzostwa było nieplanowane i przysporzyło klubowi wiele problemów. W najbliższych latach podejmiemy usilne starania, aby podobny incydent nie miał miejsca”. Nie, nie mogę patrzeć na ten kult miernoty i przeciętniactwa jaki w Piaście trwa chyba od momentu założenia klubu. Kiedy zdobyliśmy II miejsce w tabeli myślałem, że coś się zmieni w myśleniu klubu, ale nie zmieniło się nic. My żadnego sukcesu nie osiągniemy bo MY NIE CHCEMY OSIĄGNĄĆ SUKCESU. Tegoroczny srebrny medal był zbiegiem okoliczności, nieplanowanym i niechcianym incydentem. Kurwa płakać się chce. Człowiek widzi co grają i jak rozwijają się takie zespołu jak Jagiellonia, czy Zagłębie, i po prostu chce się wyć z zazdrości.
Sęk w tym że te zarobki do 40 tyś. blokują wszystko. Czasem to jakby tłoki robić z plastiku.
Sarkowicz, są wyjątki od reguły. Płacimy za gościa coś + pensja czy nie i w rachubę wchodzi tylko pensja.
Trzeba odpalić Exel i se policzyć.
Na pozostały kontrakt Jankesa wydamy lekko 1 mln, na Cabrerę z kartą w ręku za taki sam czas i tylko zarobek jaki chce koło 1,9. Różnica wynosi tyle ile nas chyba stać. Taniej jak Nespor czy jakaś niewiadoma. Jedyny problem jest w takim wypadku że nikt na boku nic nie dostanie.
Limit 40 tyś miesięcznie przekroczyliśmy już u kilku zawodników z obecnej kadry. Więc pewnie gdyby chodziło o kontrakt w okolicach 50-60 tyś miesięcznie dałoby się dogadać. Problem polega na tym, że jak w drużynie jest zawodnik, który zarabia 60 tyś miesięcznie, a 3 innych jest w lepszej formie (więcej daje drużynie) a zarabiają powiedzmy 30, zaczyna się problem. W szatni każdy wie ile zarabia drugi. Każdy komin płacowy w dłuższej perspektywie powoduje wzrost kontraktów u pozostałych. Dlatego nie robi się kominów płacowych. Psują atmosferę w szatni i źle wpływają na negocjacje z pozostałymi zawodnikami
Po pierwsze, w każdym klubie jest tak, że jedni zarabiają więcej od innych. Jakoś to nie rozwala zespołów. Po drugie, nie wiem skąd info, że w szatni każdy wie ile zarabia drugi. Wymieniają się paskami z wypłat?
Oczywiście, że tak jest, że jedni zarabiają więcej od drugich. Ale właśnie dlatego Ci drudzy np Broź, Brzyski, Kosecki czy Vranjes z Legii zarabiają ponad 60 tys na miesiąc. Co wcale nie oznacza, że są tacy dobrzy, żeby tyle zarabiać…
Pięknie napisane ale to teoria a praktyka to teoria bezwzględności. Tak jest na całym świecie, zmniejszając zakres w każdym zakładzie.
Znaczy np. Realu, przecież nie możesz zatrudniać Ronaldo bo jakiś trzech miśków ma mniej a to popsuje atmosferę w drużynie.
Kurak wiesz, najlepiej nie róbmy nic. Niech będzie jak będzie wszak atmosfera jest wspaniała. Chyba u tych VIP.
No Brawo za porównanie Nas do Realu 🙂
A tobie do sprowadzenia Nas do roli np. ACS Poli Timişoara. 😉
Niestety znacznie bliżej Nam do Rumunów niż do Realu. Nie mogę uwierzyć, że tylu z Nas aż tak odleciało po zeszłorocznym sukcesie…
A ile nas by kosztowało utrzymanie choć w 70% tego sukcesu? Cały budżet?
Niestety twój wpis oznacza to, że w klubie jest stado wypalonych zadowolonych szłepiących piwsko za szybą degeneratów twoich kumpli a jak już podchmielonych, zrywających boki ze młyn w ogóle to coś kibicuje.
Pisz se dalej bez odpowiedzi.
@.... Kurak, nikt z nas nie odleciał, wszyscy jesteśmy realistami, którzy mają swoją wizję rozwoju klubu. Chcieliśmy jedynie utrzymania stanu osobowego z zeszłego sezonu lub wymiany niektórych ludzi na równie wartościowych. Czy to aż tak dużo? Jakoś dziwnym trafem zdecydowana większość osób nie pochwala tego co robi zarząd po minionym sezonie, a raczej tego czego nie robi. Czyżby wszyscy wokół łącznie z komentatorami wydarzeń piłkarskich się mylili? Są w miarę mocne fundamenty, ale trzeba iść w górę bo pozostanie nam jedynie wdychanie zapachu piwnicznej stęchlizny.
Ja również liczylem na to że sciagniemy wartościowych zastępców Vacka i Nespora. Też uważam, że nasi decydenci i pseudo skauci przespali przerwę między rozgrywkami. Praktycznie zgadzam się z zarządem tylko w jednej kwestii. Budżet nie jest gumowy i należy rozsądnie wydawać kase. Wolę żeby nadwyżkę, jeżeli udało się taka wypracować przeznaczyć na akademię niż na transfery i kontrakty dla zawodników, którzy nie wiadomo czy odpala. Jeżeli ktoś się tu interesuje Ekstrklasa to wie że w naszej lidze transfery i wysokie kontrakty mało kiedy przekładają się na sukces, czego najlepszym przykładem jest Piast z zeszłego sezonu…
@Kurek ale jak się zgadzasz z zarządem, że kasę trzeba racjonalnie wydawać kiedy oni ją marnują na potęgę obniżając przy tym jakość pierwszej drużyny. Pieprzą tylko i kłamią w źywe oczy. Twierdzili, źe lada dzień potwierdzą dalsze współpracę z trenerem, źe 1 lipca ogłoszą powstanie akademii, źe napastnik lada dzień, są żałośni i niepoważni.
@.... Kurak miało być oczywiście ?
Nie Ty bedziesz mi kumpli wybierał… Nikt tu nie może mieć innego zadania od wiecznych malkontentów? Od razu trzeba wszystkich z innym zdaniem zwyzywac i obrażać? Jagiellonia ma w tym sezonie mniejszy budżet płacowy od Nas. Jakoś gra 5 razy lepiej od Nas. Sukcesu sportowego nie da się kupić, czego najlepszym przykładem jest przykład Piasta, który młodym, relatywnie tanim składem utarl nosy wielu bogaczom w zeszłym sezonie.
Masz rację, sukcesu w sporcie nie da się kupić, ale można sporo zrobić, żeby spróbować go odnieść, bo chyba o to w tym wszystkim chodzi. Słowo sukces jest trochę niewymierne, ponieważ dla każdego oznacza coś innego, a to z kolei wynika z ambicji. Czy ktoś w naszym klubie ma ambicje sięgające np. grania co roku w europejskich pucharach? Mam nadzieję, że nie odleciałem za bardzo z tym retorycznym pytaniem.
Granie co roku w pucharach w polskiej lidze zdaza się tylko Legii. Żaden inny klub z polskiej ligi nie gra co roku w pucharach. Nawet Lech. Też bym chciał co roku pucharów, ale wiem że to nie jest takie proste jak w Football Managerze. Wolę żeby klub rozwijał się stabilnie niż w euforii sukcesu, zadłużyć się jak Widzew, Ruch, Gornik itd. Inwestowanie kasy w np. boiska i akademie da nam korzyść na dluzej, niż opłacanie najemników, którzy po pierwszym lepszym sezonie, będą chcieli zarabiać u nas kokosy, albo pójdą do Izraela za kasa. Oni nie traktują Piasta jak My. Kochają tego kto da im zarobić więcej. Na ich miejscu też bym tak robił. Dlatego nie płacze po Vacku, Nesporze i Latalu. Gdyby bardzo chcieli to grali by u nas dalej. Przynajmniej Vacek i Latal. Nie chcieli, trudno. Życie toczy się dalej. Gdyby Piast się zadluzyl,zaczal mieć problemy z wypłacalnościa, pierwsi uciekliby najemnicy. A My zostalibysmy z Piastem, tyle że pewnie w niższych ligach…
Brednie, brednie, brednie. Gadanie, że wykupienie Neszpora doprowadziłoby do bankructwa Piasta jest brednią i zwyczajnym kłamstwem. W klubie w niewiadomy sposób giną grube miliony, wydaje się kokosy na nieudaczników, podpisuje się z nimi kontrakty na trzy lata (Jankowski), a nie ma pieniędzy na jednego, jedynego napastnika (Neszpor), który zresztą chciał grać u nas, i to wcale nie za kominową pensję? Brednie i tyle. Szlag mnie trafia, kiedy słyszę te argumenty, że zatrudnienie Neszpora kosztowałoby nas bankructwo. Gdyby zliczyć kasę, która poszła na Ipszę, Karauskasa, Girdvainisa, Jankowskiego, to okazałoby się, że ci nieudacznicy kosztowali nas więcej niż Neszpor.
Nie wiem jak jest w Legnicy, ale w Gliwicach merytorycznej dyskusji nie puentuje się w co drugim zdaniu „brednie” Jeżeli masz inne zdanie, napisz, chętnie poczytamy – nie obrażaj innych za odmienne zdanie. Co do tematu bankructwa Piasta: Nie chodzi o kwestie Nespora. Mimo że nie uważam żeby był wart 2 mln zł. Zresztą potwierdza to rynek. Nikt jakoś nie zabija się o Nespora. Chodzi o całościowe podejście do budowania drużyny. Pomijam już fakt opłacania nieudacznikow Jankowski (Latal cieszył się jego transferu – to tak dla zwolenników boskości Latala), Ipsy, Karankausa i innych wynalazków. Uważam że nawet Mak, Zivec i Korun nie powinni zarabiać takich pieniędzy jakie zarabiają. Pietrowski, Mraz, Murawski, Szeliga zarabiają mniej a potrafią być bardziej równi w formie. Jagiellonia w tym sezonie nie wydała na transfery gotówkowe duzo, a budżet płacowy ma niższy od Piasta. A wyniki robi lepsze od Nas. Nikt nam nie da gwarancji że z Nesporem i Vackiem wynik w tym sezonie byłby taki sam jak w zeszłym.
Tak, Jagiellonia mniej płaci niż Piast. I dlatego Vasilliev odszedł z Piasta do Jagi. Bo chciał mniej zarabiać.
Co do Neszpora. Dobrze, nie upieram się, że byłby lekiem na całe zło. Ale jeżeli już było w zeszłym roku wiadome, że go nie wykupimy, to trzeba było przygotować do licha jakiegoś zmiennika. Mieć kogoś na oku. A my odstawiamy komedię z wykupieniem Neszpora, targujemy się jak na ryneczku, i w końcu ruszają puchary, rusza liga, a my nie tylko nie mamy Neszpora, ale żadnego sensownego napastnika. Ta komedia kosztowała nas nie tylko osłabienie drużyny, ale też odejście trenera, który – całkiem słusznie – olał klub, w którym wicemistrzostwo to porażka i problem.
Co do bredni. Oczywiście, że to co piszesz to brednie. Wszyscy piszą tylko i wyłącznie o zatrudnieniu Neszpora, na którego nas stać. Bo skoro nas stać na Jankowskiego i tuzin nietanich grajków, którzy przewinęli się w tym roku przez nasz klub, to stać nas i na Neszpora. Więc mowa o Neszporze, a ty bredzisz i nakręcasz się jakimiś bredniami o zadłużaniu klubu, bankructwie, niewypłacalności…
I na koniec – dziękuję za poinstruowanie jak się mówi w Gliwicach. Podaj źródło swoich informacji dotyczących przebiegu izoglosy „brednia”.
Kurak ponawiam kiedyś zadane pytanie -ile płaca Ci za te komentaże…
300 zł za krótki komentarz, 500 za długi. ? W weekendy oczywiście podwójnie. ? Mam też dwóch prywatnych sponsorów. Ale z nimi mam zapis w kontrakcie o poufności ? Sorry, ale inaczej nie umiałem….
Vassiliev dostał tyle samo w Jadze co Piast mu proponował. Sam przyznał to w wywiadzi dla PS po transferze. Poszedł bo chciał grać w LE i chciał mieć bliżej do domu. Mimo ze pamięć w tej kwestii Cię zawodzi ja jednak nie będę pisał że bredzisz. Dlaczego? Bo trochę szacunku do kibiców tego samego Klubu nie zaszkodzi. Może kiedyś to zrozumiesz…
A budżet płacowy masz podany w dwóch źródłach: Ekstraklasa Piłkarskiego Biznesu i Raport Finansowy Ekstraklasy. Oba podają niższy budżet płacowy Jagiellonii od Piasta. Ogólnodostępne informacje powielane we wszystkich sportowych mediach w ciągu ostatniego miesiąca… No coz… Każdy ma prawo przegapić pewne informacje. Wcale to nie oznacza że bredzi ?
@Kurak mam do ciebie takie pytanie studiując uważnie to co piszesz można odnieść wrażenie że albo opowiadasz przekolorowane historie albo jesteś człowiekiem pracującym w klubie ?
Posiadasz dosyć dokładne informacje których większość z nas nawet nie potrafiłaby się domyśleć, a bardzo mocna obrona jakichkolwiek działań zarządu daje mi dużo do myślenia, czyżbyś pisząc z nami jednocześnie pracował ??
Rozczaruję Cie, nie pracuje w klubie. Jestem wieloletnim kibicem Piasta. Już mnie Scorpio nazywał rzecznikiem prasowym klubu. Skoro uważnie studiujesz moje komentarze, to pewnie zauważyłeś, że krytykuje klub za wiele spraw. Jestem natomiast zwolennikiem rozsądnej polityki transferowo-płacowej i przeciwnikiem płacenia za pojedynczych zawodników zawrotnych jak na Nasze możliwości sum. Ale widzę, że nie można mieć tu innego zadania, niż większość.
No to Twoje marzenie się spełni. Piast będzie jak (prawie) zawsze zagrożony spadkiem.
Ja mam w życiu inna filozofię. Wszystko albo nic. Przeciętność mnie nie interesuje.
Odnośnie wynagrodzeń polskich zawodników to jest chore. Jeżeli w niektórych II ligowych klubach młody zawodnik zarabia miedzy 6-10 tys. zł., to nie dziwmy sie , że szukamy zawodników za południową granicą. Ale i oni jak zobaczą ile „nasi” zarabiają, to zaczynają się przepychanki.
PS
@kurak…w sprawie Vasillieva masz racje. Vasilliev miał dwie te same propozycje. Wybrał Jagiellonie, jak sam się przyznał, bo bliżej do domu a żona nie chciała zmieniać otoczenia. Zresztą Vasilliev to wyrobnik i nie pasował do koncepcji Latala. U Latala musieli wszyscy „latać” a Kostia, jak to Kostia czekał. Raz mu wyszło raz nie.
Kurak jak mozesz nazywac racjonalna polityka transferowa po takich kwiatkach jak collins, jankowski, karaska…, grivinidis, dytko, musialik, angielski, ipsa itp? Gadasz jak sarkowicz, najwazniejsza stabilnosc a ze rozpieprzamy kase na zenade za zenada to udajemy, ze tego nie ma.
Miałem takie same zdanie na temat wymienionych zawodników jak Ty. Wystarczy poczytać moje poprzedni komentarze…
I ja Scorpio szanuje Twoja opinie, mimo ze mam inną. Na tym polegla normalna merytoryczna dyskusja. Wg. mnie ta liga jest zbyt wyrównana, żeby wychylac się za bardzo przed szereg. Udowodnilismy to w zeszłym roku walcząc jak równy z równym z 5 razy bogatsza Legia. A wydający na kontrakty tyle samo co my Górnik spadł z ligi. Dlatego wolę inwestować kasę w akademie z której możemy mieć kiedyś i zawodników i wyniki i do tego kasę, niż przepłacać najemników, którzy i tak odejdą jak dostaną wyższa ofertę…
Brednie są bredniami, niezależnie co o tym sądzisz. Powtórzę jeszcze raz – zatrudnienie Neszpora nie wiąże się z bankructwem klubu jak próbujesz wszystkich przekonać. Na Neszpora było nas stać. A jeśli klub uznał, że facet jest za drogi to już w maju trzeba było mieć na jego miejsce jakiegoś zmiennika. Podobnie sprawa miała się z Vackiem. A u nas jest już sierpień, a napastnika i sensownego rozgrywającego ani widu ani słychu. Prezes klubu pociska za to w wywiadzie głodne kawałki, że na Neszpora nas nie stać, bo 11 mln musimy wydać na sprzęt sportowy, odżywki oraz przejazdy autokarem. Rozumiem, że tobie to nie przeszkadza. Tobie przeszkadza, że ktoś twoje bzdury nazwie bzdurami.
Brednie są wtedy kiedy ktoś pisze że Jagiellonia zaplacila Vassilievowi więcej niż Piast chcial zaplacic. Skoro wszyscy dookoła wiedzą jak było a Ty piszesz inaczej to to jest przykład bredzenia. Ja nigdzie nie napisałem za transfer Nespora będzie oznaczał bankructwo. Natomiast płacenie za zawodników powyzej ich wartości jest nie rozwazne. Skoro za Nespora nikt na całym świecie nie chce zapłacić 2 mln zł to znaczy że nie jest tyle wart.
Za jankowskiego na calym swiecie tez nikt nie zaplaci a jednak Piast zaplacil. Dobrze, ze popierasz ich racjonalizm zaprowadzi nas on na samo dno. Gdyby nie wszystkie te dziwaczne wynalazki byłaby kasa na Nespora bez zadnej straty dla budzetu i o to nam chodzi o dziadostwo.
Transfer Jankowskiego krytykowała od początku… Albo czytasz co 20 komentarz, albo masz problemy z pamięcią?
Jak mantre powtarzasz jak popierasz racjonalna polityke klubu w transferach, pokaz mi ten tacjonalizm w transferach bo tylko ty go widzisz.
Pisze racjonalna polityką transferowa w kontekście pomysłów płacenia za napastnika, który strzelił w 2016 roku 3 bramki 2 milionów złotych. Co do pozostałych transferowych pomyłek zarządu zawsze pisałem krytycznie, a już najbardziej o Jankowskim.
@Kurak przed okresem przygotowawczym może i racjonalnym by była stwierdzebie, że Nespor nie jest wart 2 baniek nie stać nas na to bo rozdupiliśmy forsę na szrot ale teraz jest już po LE, dziś 4 kolejka, przed nami mecz z mistrzem i obecnym liderem a u nas ściema za ściemą, tymczasowy trener i żadnego zastępstwa za niebotycznie drogiego Nespora więc i tak i tak jest po prostu chujowo. Gdyby do transferów podeszli racjonalnie byłby Nespor zamiast marnującego kasę dzrotu i wyszłoby finansoeo na to samo.
Piszesz kolejne bzdury, że różnice w zarobkach psują atmosferę w klubie. Jak już pisałem – w każdym klubie na świecie są tacy, którzy zarabiają więcej, drudzy mniej. Nawet grając na tej samej pozycji. Ponadto – co oczywiście zgrabnie przemilczałeś – zarzut o tworzenie kominów finansowych jest w wypadku Neszpora całkowicie chybiony. Facet godził się grać za klubowe stawki. Ponadto wbrew bzdurom, które pociskasz nie ma tak, że każdy w drużynie wiedział ile zarabia ktoś drugi.
O kominie płacowy pisałem w kontekście Vacka, a to spora roznica. Oj Benek poczytaj sobie wywiady z piłkarzami np. na weszło, to zobaczysz jak wygląda szatnia i co o sobie wiedzą piłkarze…
I na koniec – w moim przekonaniu akademia jest nam potrzebna jak zeszłoroczny śnieg. Znając życie będzie to miejsce, gdzie będzie się wciskać na kierownicze stanowiska słono opłacanych koleżków i znajomych króliczka. Będzie to też świetna wymówka żeby wytłumaczyć się z tego, gdzie podziała się kasa otrzymywana z ekstraklasy. Pożytku z akademii nie będzie żadnego dopóki jesteśmy takim klubem jakim jesteśmy. Zobacz ilu wychowanków mamy dzisiaj w składzie. Odsetek śladowy. Coś się zmieni, kiedy powstanie akademia? Nic. My nie jesteśmy jakąś szkoleniową potęgą, że będziemy sobie tutaj wyhodowywać narybek, który będziemy za grubą kasę odsprzedawać dalej.
No jasne po h.. budowac akademie. Sory ale teraz to Ty bredzisz. Niestety musze cie zmartwić , jak znajdzie się teren gdzie ma powstać to budowa ruszy.
Skoro uważasz że budowa akademii nie jest nam potrzebna, to sorry ale chyba na prawdę nie mamy o czym dyskutować. To że nie mamy wychowankow jest kwestia braku akademię i szkolenia. W Polsce są 3 poważne akademię piłkarskie (Legia, Lech, Zagłębie). Poczytaj ile kluby zarobiły na wychowankach z akademii a potem proponuje wrócić do dyskusji.
Ja tam uważam że akademia jest nam potrzebna choć dużo jest prawdy w tym co pisze BenekPG (układy).
Tylko jest jedna zasadnicza kwestia wymogiem dobrej akademii to dobrzy szkoleniowcy, którym trzeba trochę zapłacić, a w naszym wypadku ciężko mi sobie wyobrazić żeby zarządzające sknery takim zapłaciły.
W tym wypadku wizja Benka wydaje się wcale nie być nieprawdopodobna.
Acha i parodią jest że oni jeszcze ziemi nie mają, a ziemi w okół Gliwic jest sporo i to w dosyć dobrych cenach, przecież to nie musi być ścisłe centrum.
Odpalcie sobie mecz Korona – Lech. Pooglądajcie , a potem docencie ten remis który wywiezlismy z Kielc i to mimo ze Lech gra w 10 bo już w 10 strzelili na 1-0…..a gola walnol ten szrot jak nazywacie czyli Robak. To nie Piast jest słaby tylko cała ekstraklasa zaczęła nas traktować poważnie wkoncu. Jutro czuje ze będzie dobrze , po prostu to czuje 🙂
@mlody cieszy mnie że oglądasz, a jak już tak wyciągasz wnioski to popatrz jak niewiele brakuje żeby solidnego grajka ściągnąć.
Taki Palanka przyszedł do Korony która domniemam płaci mu pieniądze które my bylibyśmy w stanie spokojnie zapłacić i nie byłyby to miliony powodujące upadek klubu.
Popatrz można znaleźć grajka na poziomie, można tylko trzeba mieć do tego konkretnych ludzi a nie półamatorów dodatkowo zależnych od Płatka i układów.
Nie chce mi się powtarzać po raz n-ty że zdając sobie sprawę iż nie zatrzymają Vacka i Nespora mogli już od jakiegoś czasu szukać grajków na ich miejsce za pieniądze na miarę Piasta, a oni co zrobili ….dosłownie nic.
Gdyby takich znaleźli nie byłoby tutaj sapania i Latal być może by został, ci ludzie to banda naiwniaków myślą że będą cudotwórcami i jakimś cudem uzdrowią szroty albo łykają kity managerów jak pelikany.
Tak było z Janczykiem,Collinsem, Jankowskim i prawdopodobnie Masłowskim, z tego co pamiętam Ty przed przyjściem dwóch ostatnich klaskałeś uszami że to super wzmocnienia i się odbudują(musiałbym odgrzebać stare posty).
Widzę że wyczucie masz podobne do tych wszystkich darmozjadów z zarządu, a najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to że wielu z nas zwykłych kibiców takie rzeczy wie i widzi od lat a nasi zarządcy dalej powielają te same błędy i brną w to bagno, czyli robią to celowo albo absolutnie nie nadają się do tej roboty.
Taki już jestem ze wierze w każdego zawodnika który przejdzie do Piasta 🙂 Jakby Piast takiego Palance wziol to zaloze się o stówe ze zaraz by zaczeli pisać jak to wice mistrz sciaga jakiś emerytów z 3 ligi hiszoanskiej…..przypominam ze nasz Litwin tez przyszedł z 3 ligi hiszpańskiej. Tak wiec widać golym okiem jaki poziom prezentuje nasza liga. Ale od dziś obiecuje ze nic nie będę pisać o nowych zawodnikach i dopiero po poł roku się wypowiem.
No czyli Lech jest nadal w czarnej d tak jak i my, urban juz pewnie odkurza gabinet dla Latala czyli jeszcze sie na pudlo zalapia w tym sezonie. Jutro moze byc roznie aczkolwiek remis bedzie dla mnie wow. Legla albo postanowi nas ukarac za zeszly sezon i wystawi najmocniejsza warte zeby zrownac nas z ziemia albo jednak marzy juz o lm i bedzie sie oszczedzac co da nam szanse na jakis punkt.
Lech w czarnej dupie masz racje. My raczej nie. Jedna wpadka potem wygrany mecz z solidną Wisła Plock i remis na Kielcach gdzie jak pokazal dzisiejszy mecz każdy kto tam pojedzie może dostać lanie na gołu tyłek 🙂 W dupie to jest Lech i Wisla które przegraly 3 mecze z rzedu. W dupie jest Leczna bez wygranej w 4 spotkaniach. Naprawde nie popadajmy w jakąś totalną paranoje prsze Was…..
Z nasza czarna dupa nie mialem na mysli pozycji w tabeli a brak zawodnikow, atmosfere w klubie i wokol klubu i brak dazenia zarzadu di naprawienia tej masakry do ktorej doprowadzili. Nasze chlopaki ciagle sa druzyna z umiejetnosciami i potencjalem ale to co sie teraz dzieje dzieki zarzadzaniu podcina im skrzydla.
Piast jest dalej zarządzany jak za czasów PRL-u. Nikt z kręgu „władzy” nie ma pojęcia o zarządzaniu klubem piłkarskim. Decyzje podejmowane przy suto zastawianym stole. I tyle w temacie.
Jeżeli lepiej się czujecie wylewając swoje frustracje na taki stan rzeczy i traktujecie to jako pewnego rodzaju terapię – jestem w stanie to zrozumieć.
Natomiast jeżeli uważacie (liczycie) że może to na coś wpłynąć – to niestety Was rozczaruję.
I na koniec moja propozycja – zamiast bez sensu wynaturzać się na forum nie lepiej zarejestrować formalne Stowarzyszenie i zacząć działać realnie.
Wielu z Nas ma przecież czas i ochotę na to aby działać… A klub miejski stwarza takie możliwości znacznie bardziej niż klub w rękach prywatnych.
Ja udzielam się na forum bardzo rzadko, bo szkoda mi na to czasu. Natomiast decyzje zawodowe spowodowały że już 6 lat temu zamieszkałem w Poznaniu – ale cały czas jestem wierny mojemu klubowi – i już tak 35 lat. Na mecze nie daję czasami rady przyjechać – ale w Gliwicach jestem raz na dwa/trzy tygodnie.
Wiec zróbmy w końcu coś konstruktywnego – a nie tylko gadanie, gadanie i znowu gadanie.
„coś konstruktywnego” to zaproponuj coś bo tylko gadasz jak narazie, poza tym po to są fora, żeby gadać, nikt nikogo nie zmusza
No dammiano, teraz to pojechałeś ?. Ja też nieczęsto piszę, ale regularnie odwiedzam to forum i obawiam się, że gdyby co poniektórzy stali komentatorzy spotkali się w realu, to byloby groźnie… Chyba, že to podpucha i zarząd liczy, że w ten sposób pozbędzie się największych krytykantów swojej jedynie słusznej polityki ?.
Pozdrowienia dla kibiców niebiesko-czerwonych.
Dzisiaj w Warszawie będzie dobrze…mam nadieję ?.
Podsumowując Sarki łże jak pies. A każdy ma tu trochę racji i Kurak i bolec scorpio czy benek każdemu zależy na naszym klubie wiec nie obrażajmy sie nawzajem.
PRAWDA JEST TAKA ŻE STAJEMY SIĘ KLUBEM BEZ AMBICJI SPORTOWYCH NIE OKREŚLAMY ŻADNYCH CELÓW NA OBECNY SEZON . LUDZIE TO WIDZĄ I SWOJE WIEDZĄ I JESZCZE MNIEJ BĘDZIE ICH PRZYCHODZIĆ. I NA DODATEK GŁUPIE WPISY O GLIWICKIEJ HALÓWCE TOŻ TO KOMPLETNE GÓWNO.PIAST JEST JEDEN I GRA W PRAWDZIWĄ PIŁKĘ ,A NIE DLA DZIECI.