Przed tym meczem wszystko wskazywało, że obie drużyny podzielą się punktami, Za kielczanami przemawiał fakt, ze grali u siebie.
Gliwiczanie natomiast wydawali się być zespołem mającym więcej piłkarskich argumentów. Pierwsza połowa nie była jednak widowiskiem godnym ekstraklasowych boisk, co potwierdził Jiri Necek.
– W pierwszej połowie był to dość dziwny mecz. Obydwie drużyny walczyły głównie w środku pola i za dużo akcji stricte ofensywnych nie zobaczyliśmy. Gra nie była specjalnie porywająca, a już zwłaszcza nie dla kibiców – komentował trener Piasta.
– Mimo wszystko, pierwsze 45 minut to było to, co chcieliśmy grać. Piast nie był nam w stanie zagrozić, za to my mieliśmy swoje sytuacje – tak natomiast widział tę część meczu szkoleniowiec Korony
Na szczęście dla kibiców po zmianie stron mecz się rozkręcił, za sprawą obu drużyn, które dążyły do zdobycia kompletu punktów.
– W drugiej połowie graliśmy odważniej, ale dużo bardziej chaotycznie. Kończyło się to groźnymi kontrami dla Piasta i gliwiczanie jedną z nich wykorzystali, strzelając przepiękną bramkę. Cieszy jednak nasza dobra reakcja na tego straconego gola – ocenił Tomasz Wilman.
– W drugiej odsłonie wyglądało to już dużo lepiej. Obie drużyny rzuciły się do ataku i strzeliliśmy bramkę na 0-1. Niestety gospodarze szybko wyrównali i ostateczny wynik spotkania był wciąż sprawą otwartą. Końcówka meczu była bardzo emocjonująca – mieliśmy sytuacje, żeby znów wyjść na prowadzenie, ale nie udało się – ocenił Jiri Necek
Gdy pada remis, zawsze pozostaje niedosyt, że mogło być lepiej. Trener Piasta jest jednak zadowolony z remisu.
– Cieszy zdobyty w Kielcach punkt. Tutaj zawsze grało nam się bardzo trudno. W minionym sezonie tutaj również było 1-1 po niezbyt porywającym widowisku – zakończył Necek.
Opracowanie: piast.gliwice.pl/piast-gliwice.eu






















Cieszy ten punkt, bo o więcej to pan zapomnij panie trenerów.
On już ma wygląd skazanego na porażkę….
on się cieszy z każdego dnia który może sobie posiedzieć jako trener. Każda kolejna niewielka porażka lub remis to jest dla niego jak tlen.
Widzę, że zebrali się tu sami fachowcy, profesjonalnie oceniający warsztat trenera. Przypomnę – Piast nie przegrał trzech ostatnich meczów, remisując dwa wyjazdy (Goeteborg i zawsze trudne dla na Kielce). Pisanie też o tym, że nie mamy żadnego napastnika, gdy jest Barisic (znowu przypomnę – strzelił w ub. sezonie dla Piasta 11 bramek) jest dla niego krzywdzące, nie uważacie? Co najmniej jednego nam brakuje, ale pisanie że nie mamy żadnego to bzdura.Teraz remis – to komentarzy znacznie mniej, niż po porażce – wielu z Was chyba pragnie porażek, aby wylewać tu wiadra swoich frustracji.
Nie mamy żadnego, Bari to nie jest napastnik który walczy o piłkę tylko stoi i czeka aż mu ją ktoś wywalczy, tamte 11 bramek to w większości zasługa Nespiego, Bari potrzebuje partnera inaczej go nie ma.
Niestety to jest i będzie tylko asystent. Koniec wywodu.
Z tego nic nie bedzie. Pomimo ze zivec. Badia robią różnice. Moim zdaniem komuś zależy na tym żeby tak było. Jak można grać bez napastnika?
„Obie druzyny rzuciły sie do ataku”,”końcówka meczu błąd bardzo emocjonująca”.Ja pierdziele Necek nie ćpaj,nie pij,zmień lekarstwa,lekarza.Nie pierdol takich głupot,trzeba było jak Papa w Oswiecimiu przyjść na konferencje i milczeć.
Nie ogladalem tego meczu ale jak slyszalem ze gra przypomina ping ponga to mi sie weekendu odechcialo. Popatrzylem potem na 90 minut.pl w celu sprawdzenia czy poszli do rozum do glowy i kupili napastnika a tam dupa. W prawdzie Robak wpisany na liste ale po za nim zero czyli rozumiem ten sezon walka o utrzymanie w planie. Sarkowicz odejdz oklamales kibicow po sukcesie !!
Po tym jak zarząd w nieświadomości zatrudnił Trenera, który okazał się nad wyraz charyzmatyczny, profesjonalny, ambitny. Zarząd obudził się, wchodzimy na sprawdzoną ścieżkę ”normalności”- czyli dziadostwo, bylejakość!!!
Mokwa odejdź i zabierz ze sobą Moskwika ?
a ogladałeś mecz?
akurat do Mokwy powinnieneś mieć najmniej pretensji
w następnych meczach same lanie, co się w tym klubie dzieje , panie Sarkowicz pan chyba uczucia wstydu nie zna,czy Piast jest tak biedną drużyną że nie stać go na porządnego trenera i napastnika? to przypomina archiwum X
Najbardziej w grze naszym piłkarzom przeszkadza brak szybkości i dynamiki. Nasi byli lepsi pilkarsko od Korony ale co z tego, skoro przegrywali większość pojedynków 1 na 1, a w sytuacjach stykowych byli zawsze spoźnieni. Przy takiej dynamice nie jesteś w stanie grać tego co umiesz, bo przeciwnik cie wyprzedza. Powtarza się trochę sytuacja z wiosny, kiedy nasi byli na początku rundy za wolni. Wtedy też tracilismy wiele głupich punktów. Albo za późno zeszli z obciążeń, albo są niedotrenowani. Ciężko powiedzieć. Jedynie Szeliga i Zivec wyglądają fizycznie ok.
nie dotrenowani, jak w poprzedniej rundzie
Mecz słaby, a remis sprawiedliwy. Z drugiej strony nie ma co przesadzać, poprzedni sezon już jest tylko historią, a Korona wbrew temu co wmawiają nam pseudoeksperci wcale nie musi być outsiderem tej ligi. Na plus na pewno Sedlar, pomimo że był zamieszany w stratę bramki, nieźle Zivec chociaż jemu na ogól brakuje ostatniego zagrania. Być może Szeliga jako napastnik to będzie odkrycie tej rundy, tak jak kiedyś Wojtek Kędziora. Ma większość atrybutów które są potrzebne aby grac w ataku – jest szybki, ma dobry strzał, nieźle gra głową, jeszcze tylko piłka musi mu rzadziej odskakiwać od nogi i będzie komplet. Co z tego, że na boku pomocy często wygrywa pojedynki jak większość jego wrzutek jest do nikogo. Jako napastnik daje nam zdecydowanie więcej.
Tak, Szeliga faktycznie ma szansę odpalić. Jeżeli będzie cały czas grał na szpicy, może być takim drugim Kędim albo Wilczkiem. Ma strzał z dystansu, nie daje się odepchnąć od piłki, a ten gol z Koroną dowodzi, że potrafi grać głową. Asysta w meczu z Płockiem dowodzi znowu, też że myśli i dużo widzi. Życzę mu jak najlepiej.
Wilczek powrócił do Piasta jako pomocnik. Na 9 przekwalwikował się z potrzeby. Mam nadzieję że Szeliga będzie lepszy napastnikiem niż pomocnikiem.
Sadam mistrzu, Korona na dziś jest mega słaba, główny faworyt do spadku, stracili porządnego trenera i najmocniejsze ogniwa (Cabrera, Jowanowić) a już nie byli za mocni. A u nas? no cóż, średnia meczowa pewnie spadnie o 2 tys głów( ciekawe ile to kasy) no tak ale jak się ma niezbyt rozbudowane zwoje mózgowe……
Zobaczymy, w zeszłym roku Korona też była murowanym kandydatem do spadku, a przez długi okres na przekór wszystkim była rewelacją sezonu. W Koronie jest kilku ciekawych piłkarzy jak dla przykładu Afrykanin w obronie czy Hiszpan z epizodem w Realu Madryt.
Witam !
Ten mecz to kompromitacja. Nie można było tego spokojnie oglądać. Bez koncepcji, bez celnych podań, kopanina na poziomie okręgówki. Obie drużyny to porażka ekstraklasy. Tak słabego Piasta jeszcze nie widziałem. Co tomi pisze o napastniku ? Chyba nie ogląda meczy Piasta. Barisić strzelał bo miał z kim grać. Sam nic nie znaczy.
Ciężkie czasy przed Piastem!
Pozdrawiam.
mecz nie byl slaby to byla padlina/takiej korony slabej cienkiej jak teraz jest nie bylo nigdy dno i tyle/a my uu brak czlowieka w srodku pola brak wizji co grac mega duzo podan nie celnych strat latwych /ale jak trener opowiada ze cieszy sie z remisu u to nic dobrego nie bedzie—Necek odejdz to co gramy to zenada/i co wozny to co gra Piast odpowiada ci pewnie to jest ta wizja jaka masz daleko z tym nie zajedziemy/widze ze drewno –mega –napastnik–nawet do autokaru sie nie zalapal uuu czyli co tylko branie kasy ci odpowiada co —Jankowski
tylko Piast Gliwice
wozny-=——–wwoooonnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnn
Zescie się uczepili tego Necka jak rzep psiego ogona. A co to jego wina ze nie ma w klubie napastnika ? Ze w ataku musi grac Zivec który jest o glowe nizszy od każdego obroncy w ekstraklasie ? Taktyke ustala się pod kadre , a fakt jest taki ze nie mamy zdrowego napastnika. Przyjdzie ktoś nowy to może i gra będzie ywgladac inaczej
Jak ktoś się zastanawial czemu Jankowski wogole był w Kielcach. Stepinski jest o krok od Anderlechtu. Jego nastepca ma zostać Jankowski. Sprawa wyjasni się w tym tygodniu , maks 1,5 tygodnia jeśli wszystko pojdzie pomyślnie na linii zarząd Ruchu i Anderlechtu.
Myslisz ze aż takie szczescie nas moze spotkac i nasz gliwicki Ronaldo nas opuści?
Nie wierzę. Ruch nie jest aż tak głupi żeby brać Jankesa.
Jeżeli to prawda to trzeba się cieszyć… Bałem się że będzie mu trzeba płacić kontrakt jescze przez 2 lata… Albo Fornalik jest ślepy, albo cudotworca, ze chce wziąć Jankowskiego.
Oczywiście , wiecie ze rzeczywistość może okazac się brutalna i np. Jankowski nie zgodzi się na obnizke pensji do 15 tysięcy. RPzypominam ze Ruch ciagle ma taki limit nalozony od PZPN…. tez wydaje mi się to zbyt piękne ale temat jest i to jest najwazniejzsze ze chyba w Piascie na serio chcą się pozbyć Jankesa
Oby się udało, chętnie pomagam mu na pożegnanie.
Można go ewentualnie wypożyczyć i wtedy obie strony zrzucają się na jego pensję. Zawsze to jakaś oszczędność.
Witam !
Mam pytanie : czy ktoś potwierdzi, że Zarząd nie wypłacił naszym piłkarzom ” nagrody ”
za Wicemistrzostwo Polski ? Może to tylko plotka ?
Pozdrawiam.
@Jurek…nie dostali wszystkiego, bo Zarząd tłumaczy się tym, że Ekstraklasa nie wypłaciła jeszcze wszystkich należnych pieniędzy. Dostaną resztę, jak Piast otrzyma tę pozostałą kasę.
Zarząd natomiast, tak a propos…wypłacił sobie premie…całe!
Plotka 😉
W artykule do Relacji live, ?mlody? napisał: ?Kluczowe będzie wygrywanie we wrześniu, październiku i listopadzie, żeby …? ? kto Ci chłopcze takich bzdur naopowiadał? Niektórym, szczególnie młodym, niedoświadczonym ludziom wydaje się, że są perfekcyjni i można przenieść ich nastawienie do życia na wszystko inne, by osiągać sukcesy?! Wyobraźmy sobie, że nowoprzyjęty pracownik mówi do szefa, że on najbliższy okres pracy sobie odpuści i zacznie dopiero pracować od … dnia / miesiąca ?x?, ale pieniądze chce otrzymywać od zaraz! Jako szef, odpowiedziałbym mu, że może już więcej nie przychodzić! Dla piłkarzy jest to przecież PRACA, za którą dostają pieniądze, czyż nie? A ze sportowym nastawieniem nie ma to zupełnie nic wspólnego. Prawdziwy sportowiec trenuje i gra ZAWSZE na maksa, nawet gdy jest jeszcze amatorem, by przyzwyczaić się, że tak należy grać też w dorosłej karierze! I choć władze Piasta nie odrobiły zadania domowego, NIE dokonując OCZYWISTYCH transferów, to wszyscy pracownicy klubu muszą sumiennie pracować dalej. To tak jakby zaplanowany remont szkoły wraz z rozpoczęciem wakacji zacząć się miał dopiero z początkiem nowego roku szkolnego, jeżeli w ogóle? ZARZĄDZIE, jak długo potrwa jeszcze ten LETARG?
A czy ja napisałem ze teraz można odpuszczać ? Wszyscy widzimy ewidentnie ze Piastowi brakuje napastników a do tego nogi widzimy są ciężkie u piłkarzy. Grają identycznie jak na wiosne. Dopiero przerwa na kdre wtedy zrobila im lepiej i zaczeli grac jak jesienią. Ja twierdze ze przy naszym systemie w lidze kluczowe sa pewne fazy sezonu gdzie krystalizuje się już czolowka druzyn które będą grac w osemce. Uwazam ze najważniejsze wlasnie będą mecze miedzy wrześniem a grudniem.
A dla za zarządu w sierpniu. Legia Zagłębie Pogoń Lechia PP i Lech im prawdę objawi.
Znaczy oni ją znają bo nie u wszystkich decyzyjnych płynie niebiesko czerwona krew.
Necek ma fuksa. Wszystkie mecze może przegrywać Korona – bo nigdy tam nie wygrali, Legia bo zawsze tam przegrywają (kiedyś przegrali 4:0 – to teraz jak przegrają ze słabą Ległą 3:1 to nie będzie wstyd a progres. Necek to ma więcej szczescia niz umiejetnosci.
To są tylko nasze subiektywne i pod wpływem emocji , wyrażane opinie , Polonia amerykańska ze stanu Illinois ma inny pogląd . Klub jest prowadzony wzorowo przez pana prezesa Sarkowicza , a to zespół nie chce fajnie grać i robi dywersję . Trener jest super , a wogóle to czego my chcemy .
Następny mecz z Legią BOŻE miej nas w opiece , amen.
oj tam Legia będzie po środowym meczu w lidze mistrzów… damy radę 😉 ( nie przegrać wysoko, sorry za sarkazm )
Legia jest o połowę słabsza niż za czasów Czerczesowa. Wysoka porażka nie jest oczywista. Dodatkowo! Necek ten mecz także może przegrać. Bo to przecież jest wkalkulowane.
My polonia amerykańska ze stanu Ilinois wyrażamy głęboką dezaprobatę wobec masowych ataków krytyki na osobę trenera, jak i zarządu Piasta.Jest to tym bardziej nie zrozumiałe wobec osiągniętego cennego remisu z drużyną Korony Kielce, która jest dla nas bardzo trudnym przeciwnikiem.
Wiesz w USA w pikę nożną gra się rękami. Więc tym się zajmijcie.
Coś nie odzywa się ten przygłup ślązak,pewnie przyćpał jakieś g.wno. Mam wrażenie że jest równie durny i krótkowzroczny jak jego idole z zarządu….
a ja sobie byłem w forum po 17 z nadzieją, że zobaczę sklepik z prawdziwego zdarzenia. No i przychodzę i co widzę: wysepkę 1m x 2m, trochę ludzi i niz poza tym (kwestię gadzetów pominę). Nawet nie ma gdzie koszulki przymierzyć. Także jak oni nas tak my ich. Powiem szczerze nie mam już siły i chyba po prostu przestanę się tym wszystkim przejmować. Szkoda zdrowia. Jeśli góra uważa, że nic więcej temu klubowi nie jest potrzebne to brak mi słów. Zresztą potraktowanie ligi europejskiej obrazuje cały Piast Gliwice. Pozdrawiam
@wrr, no popatrz a miało być tak pięknie, przecież młody który moim zdaniem ostatnio dziwnie broni zarządu, więc on zrugał nas mówiąc” 1 sierpnia rusza sklep Piasta w Forum wiec sobie kupisz. Zanim cos napiszesz zastanow się czasami. Dla was cyferki sa powodem do wylewania żalu”.
No i teraz po tej chwili zastanowienia dochodzę do wniosku że ktoś nas tych bidnych kibiców zaczyna już nie dla jaj ale na poważnie robić w konia.
Może to brzmi jak napinka ale gdybym tylko był w kraju i miał autoryzację/umowę do działań marketingowych na rzecz Piasta to doprowadziłbym do powstania całkowicie nowych gadżetów,szalików,etc, otworzyłbym porządny sklep klubu, może nie w centrach handlowych(kwestia kosztów) ale napewno znalazłbym jakieś miejsce w centrum miasta.
Oczywiście byłoby to dosyć ryzykowne bo ciężko sprzedawać i reklamować produkt na którym zbytnio nie zależy jego zarządcom- patrz opinie nie tylko nas kibiców ale i wielu ludzi zajmujących się piłką.
Dla zarządu być może wyspa jest wystarczająca, przecież kasa idzie z miasta to sklep jest mało istotny, nie wiem śmiać się czy płakać, to już lepiej jakiś fajny sklep przy stadionie postawić albo w budynku klubowym ulokować.
Mam nadzieję że ta akademia powstanie bo jak nie to my jako podatnicy powinniśmy się mocniej zainteresować tym gdzie i na co kasa w tym klubie jest wydawana.
Na koniec to już nie chcę powtarzać po raz n-ty o potrzebie zatrudnienia kompetentnego trenera z”cohones’ami”, a jakiś napastnik też by się przydał, choćby dlatego że Badii czy Zivecowi ciężko wygrywać pojedynki główkowe w polu karnym przeciwnika.
Aaaa ….zapomniałem jest Musiolik, więc pewnie on będzie naszym czarnym koniem, zwłaszcza że ostatnio praktykował nie byle gdzie bo w uznanych markach Stali Mielec i Zagłębiu Sosnowiec….oj będzie się działo Legia już drży ..
Bronie tylko tego ze pozwalają zadluzac Piasta na miliony. To w jaki sposób zostały przeprowadzone transfery to dla mnie skandal i sam bym wydupil kilka osób na czele z wielkim skautem Majka. Ale co my możemy? Szkoda tracić nerwów
Szczerze mówiąc to zdziwiłbym się gdyby było inaczej ponieważ w klubie gdzie prezesem jest nauczyciel, trenerem asystent, napastnikiem pomocnik, jest czymś oczywistym, że sklep nie może być sklepem. Powoli tracę nadzieję na powiew normalności, który rozgoni te opary absurdu i bylejakości, które zgromadziły się nad nami.
A napastnik jest Jankowskim… 🙂
To, że sklepik jest taki a nie inny wynika z Naszego (kibiców) a nie klubu potencjału. Jeżeli w wicemistrzowskim sezonie mamy jedną z najniższych frekwencji w lidze i sprzedajemy niewiele ponad 100 koszulek, o innych gadżetach nie będę juz pisał to zastanówcie czego mamy oczekiwac. Supermarketu z 10 kasami i przebieralniami? Wiecie ile kosztuje miesięczny czynsz za sklepik 10×10 w centrum handlowym? Żeby sprzedawać 1 koszulkę na 3 dni? Jak zaczniemy być kiedyś poważnym klubem pod względem kibicowskim (frekwencja i chęć kupowania koszulek i gadżetów) to będziemy mieli poważny sklep. Wystarczy popatrzeć na Lubin. Małe miasto, bilety droższe,frekwencja wyższa, a na meczu 4/5 stadionu w oryginalnych koszulkach. A u nas ? 1/20 kibiców na stadionie ma oryginalny trykot. Jak chcemy czegoś wymagać od klubu to najpierw zacznijmy od siebie…
@Kurak w sumie masz rację nigdy nie będziemy poważnym klubem bo tylko nam kilku/nastu oszołomom na tym zależy, a zarządowi jak widać to nie za bardzo.
W takim wypadku po co otwierać nawet taką wyspę skoro sprzedaż wygląda jak wygląda, już lepiej coś koło stadionu otworzyć ?
Choć z drugiej strony taki sklep jest swego rodzaju promocją klubu i nawet gdy początkowo przynosi straty istnieje w świadomości fanów tych obecnych i nowo pozyskanych.
No ale właśnie żeby taki sklep nawet po czasie przynosił zysk musi mieć co sobą zaoferować, mieć plan na siebie(produkt,jakość, ciekawe wzornictwo i materiały), a co najważniejsze musi to iść w parze z rozwojowym produktem na którym bazuje, a nie produktem którego głównymi hamulcowymi są jego zarządcy.
Gdybyśmy mieli frekwencję na odpowiednim poziomie. Powiedzmy 8 koła, komplet na co 3 meczu. Kupowaliśmy bilety po min 30 zł, kupowali 4-5 tys koszulek na sezon. Wtedy bylibyśmy poważnym partnerem do rozmów z zarządem. Musieliby się z nami liczyc. Zobacz na Lecha, tam stowarzyszenie zazyczylo sobie audytu finansowego przenz niezależna firmę w klubie, inaczej nie kupią karnetów, biletow, koszulek. Co się stało? Tydzień później adudyt przez wskazaną przez stowarzyszenie firmę. A My? Od nas w zeszłym tygodniu było więcej kibiców w Niecieczy…
Niestety nie zarabiam tyle co zarzad i kupno 2 karnetow to dla nas duzy wydatek, 500 zl na dwie koszulki to kosmos, patrz na siebie a nie oceniaj innych. Od kiedy to miare kibica stanowi zasobnosc portfela?
Zasobności portfela kibica nie ma najmniejszego wpływu na jakość kibicowania. Ma wpływ na klubowy budżet. Nigdzie nie napisałem że mniej zamożny kibic jest gorszy.
Stary, miasto jest właścicielem klubu, miasto sprzedało / wydzierżawiło forum miejsce. Myślisz, że tak cieżko byłoby zorganizować kawałek lokalu w forum na korzystnych warunkach? Wbijam sobie do forum patrze jakaś wysepka pare gadżetów zero przejrzystości. Ja wchodząc do sklepu chce mieć wybór. Koszulka meczowa domowa, wyjazdowa niebieska, czerwona. Akurat mi się podoba czerowna biorę. Makre się buduje nie tylko na stadionie a poza nim. A poza tym jestem przekonany, że gdyby Piast się wzmocnił, i grał o wysokie cele, stadion wyglądałby z roku na rok coraz lepiej. Ludzie mają dość dziadostwa.
@wrr „Ludzie mają dość dziadostwa” dokładnie i to powinno być myślą przewodnią w dążeniu do rozwoju tego klubu.
Niestety nie jest bo co niektórzy zatrzymali się w czasie, a prawda jest taka nie rozwijasz się choćby małymi kroczkami to przegrywasz, a inni skorzystają na twojej słabości.
Mysle,vze byloby, bo centra handlowe prowadza interesy i zarabiaja na wynajmie. Taki stend na pasazu to jest koszt okolo 2 tys zl (przynajmniej takie stawki byly w innej galerii) Sklep powinien byc przy stadionie, koszt jego zrobienia i po kosztach, np taki jaki ma chelsea na stadionie swoim. Tylko po co sklep jak produkty zajelyby jeden kacik 🙂 po wicemistrzostwie byla okazja pociagnac do gory i druzyne i sprzedaz gadzetow ale olali wszystko.
Bzdura. Wcale nie mieliśmy jednej z najniższych frekwencji w lidze. Druga rzecz – koszulek nie można było już kupić zimą. Sprzedali ich sto? Nie wierzę.
Frekwencję w zeszłym sezonie (najlebszym w historii klubu) mielismy 12 na 16 zespołów. O 31% mniejszą od średniej frekwencji. Klub w zeszłym sezonie sprzedał niewiele ponad 100 koszulek. Dane z Ekstraklasa Piłkarskiego Biznesu.
Najlepszym, sorry pisze z telefonu
Ostatnia we frekwencji Termalica mała średnio o 2900 osób mniej na meczu. Nam do pierwszej Legii zabrakło 15000 osób. To pokazuje mniej więcej jaka mielismy frekwencję. W obecnym sezonie gorszy od nas jest tylko Górnik Leczna przy proteście kibiców i graniu w obcym mieście… Smutne ale prawdziwe…
Ja kupiłem w marcu – bez żadnego problemu.
wrrrr Ty sie przestań przejmować Piastem bo zawału dostaniesz 🙂 nie mamy wpływu na funkcjonowanie klubu a tam też pracują ludzie którzy nie chcą stracić pracy. Ja się przejmuję aby być zdrowym i mieć na opłaty w tym na karnet 🙂 owszem Piast pomógł mi ale w konfrontacji ze znajomymi co kibicują żabolom ale to narazie nieaktualny temat 🙂
Ja się martwię, że strategia w klubie jest teraz taka: naciągnąć kasy ile się da, bo to prawdopodobnie ostatnia kadencja obecnego prezydenta a nowy może nie chcieć utrzymywać drużyny. Obym się mylił ale to co się dzieje obecnie jest tak dobijające, że szkoda gadać.
Już wszystkie gazety Polonijne w Illinois , piszą o naszym wspaniale zarządzanym klubie i jego prezesie ,
Faktycznie wyszło hu.. z tym sklepikiem.Nie wiem czy to was interesuje ale na Dworcowej tez powstaje sklep ale nasz kibiców. Pewnie asortyment będzie większy.Narazie trwa urządzanie w środku.Kiedy wystartuje na maksa myślę że to będzie główne źródło zakupu dla wszystkich 🙂
A tak z ciekawosci sie ciebie zapytam 🙂 wlaczylo mi sie przypomnienie z derbow z zabami rok temu, fotki z oprawy. Ta duza flaga na pol sektora z logo klubu, czemu to zniknelo? Czemu nie ma juz opraw z machajkami, kolorami? Bylem wtedy pod wrazeniem :), szkoda ze race sa zabronione :). Tylko z ciekawosci pytam, nie czepiam sie.
Opraw już nie będzie , bo grupa ultras zawiesila dzialalnosc przez paru idiotów z zarządu.
Szkoda 😐
@Kurak kilka spraw. Porównywanie Warszawy czy Poznania do Gliwic moim zdaniem kompletnie nietrafione, nie ta skala. Zagłębie Lubin miało w zeszłym sezonie gorszą średnią kibiców od nas. Nie ma takiego polskiego miasta w którym 4/5 kibiców na stadionie posiada oryginalne koszulki klubowe. Zdecydowana ich większość to jedynie koszulki w barwach klubowych, a to robi różnicę. W tym miejscu trzeba dodać, że takie koszulki też trzeba mieć gdzie kupić. Na ostatnim meczu w Niecieczy 1/3 wszystkich kibiców to przyjezdni z Krakowa. Jeżeli uważasz, że dla takiej garstki ponad 6 tysięcy kibiców (taka była nasza średnia w ubiegłym sezonie) nie warto zrobić sklepu z gadżetami z prawdziwego zdarzenia to tym bardziej chyba też nie warto inwestować w kadrę trenerów i piłkarzy. Wynika z tego, że my kibice Piasta jesteśmy piątym kołem u wozu dla wszystkich świetnie bawiących się w zarządzanie klubem. Już na koniec, najpierw powstaje marka klubu dzięki pracy zarządu, marketingu, trenerów i piłkarzy, dopiero potem następuje napływ kibiców. Odwróciłeś kolejność i proporcje.
Nie wiem czy oglądałeś mecz Lubina z Partizanem. Jak nie to na stronie TVP pewnie jest powtórka albo skrót. Jak pokazywali trybuny ponad 80% ludzi miała oryginalne koszulki Nike. U nas w zeszłym sezonie sprzedano wg. oficjalnych danych trochę ponad 100 koszulek. Licząc że sprzedano 150 a na każdej zarobimy z 60 zł daje to dochod na poziomie 9000 zł dla klubu na sezon. Aby utrzymać salonik prasowy niewielkiej wielkości w centrum handlowym trzeba generować 10-12 tys zł miesięcznie. Wiem bo kolega prowadzi. To teraz zastanów się ile by trzeba było miesięcznie do tego interesu dokładać? Dopóki nie przyjdzie w Gliwicahch moda na Piasta i kibicowanie, nie będziemy mieli sklepu z prawdziwego zdarzenia…. Proste
Bystrzak jesteś jeżeli z perspektywy TV widziałeś znaczek Nike na 80% koszulek kibiców Zagłębia. Proponuję jednak przejrzeć zdjęcia z tego meczu, na nich nie wygląda to już tak kolorowo. Zgoda, sprzedaliśmy mało koszulek, ale w takim wypadku należy poszukać przyczyn, a nie obrażać się na kibiców. Moim zdaniem głównym problemem była cena, z całym szacunkiem 250zł. to nie jest mało. W tym miejscu należy ruszyć trochę głową i wprowadzić do asortymentu np. repliki takich koszulek. Wyglądałyby prawie identycznie, tylko wykonanie byłoby z gorszego materiału więc i cena byłaby bez porównania niższa. To tylko taka moja propozycja, nie wiem czy dobra, ale chyba lepsza taka niż żadna.
Cena tej podstawowej była abstrakcyjna. Za 100 zl można było kupić wyjazdowa niebieska albo czerwona. A to już nie jest aż taki wydatek.
To mozesz nam kupic jak to nie jest taki wydatek, ide na mecz zawsze w szalu i w czerwieni albo w niebieskim, jakie to ma znaczenie czy to oryginal, replika czy zwykla szmata we wlasciwym kolorze, jak bedzie caly stadion ubrany w oryginaly to zagraja lepiej??? Mamy chyba powazniejsze problemy.
@litosci – dyskutujemy tu o rentowności sklepu i zysku że sprzedaży koszulek. Nie ma znaczenia w jakiej koszulce przyjdziesz na mecz Piasta. Może być nawet różowa w zielone kropki. Ważne że jestes! A wracając do tematu sklepu, to popyt zawsze kształtuje podaż. Mamy taki sklep, na jaki zasługujemy. Często bywam w Europie Centralnej. Tam w zeszłym sezonie można było kupić wszystkie rodzaje koszulek i dużo gadżetów. Jak kupowałem koszulkę dla żony i szukaliśmy rozmiaru S to Pani powiedziała że mają wszystkie rozmiary od pierwszej dostawy bo słabo schodzą…
h t t p://mkszaglebie.pl/index.php/2016/07/22/foto-galeria-zdjec-z-meczu-zaglebie-partizan/
Na galerii wyraźnie widać że ponad polowa ludzi w oryginalnych trykotach
A i mam oryginalna koszulke adidasa sprzed 2 sezonow i szczerze jej nienawidze, czuje sie w niej jak w celofanie, dusi pod szyja, blee. Zeby miec sprzedaz gadzetow klub musi dorobic sie kibicow, dorobi sie ich fajna i ambitna gra a nie sklepem.
Nie porownujcie nas nigdy do wawy, tam mieszka 6 razy wiecej ludzi niz u nas i na cale wojewodztwo jeden klub ekstraklasowy.
Wiadomo że do Poznania czy Warszawy nie ma się co porownywac, dlatego nie ma co oczekiwać sklepu na poziomie Lecha i Legii… Chodziło mi raczej o porównanie potencjału kibicowskiego i zarabianiu na nim.
Ok to w takim razie jak funkcjonuje np sklepik Miedzi Legnica. Ani to ekstraklasa ani wieksze miasto a prosze sobie wpisac strefa miedzi i uda sie znalezc calkiem przyzwoity sklep. Na szczescie chlopaki z Piastoholikow walcza i na Dworcowej moze ruszyc cos z prawdziwego zdarzenia.
@Kurak, ilu nas jest 5-6 tysiecy, no to nie schodza. Podoba mi sie ta nowa z jomy, ile ona kosztuje? I tak mnie nie stac, mam zone, dziecko, psa i kredyty na utrzymaniu 🙂