W niedzielę drużyna Piast rozegra trzeci już w tym sezonie mecz o ligowe punkty. Gliwiczanie zmierzą się z Koroną.
Stadion w Kielcach i w ogóle drużyna ze stolicy województwa Świętokrzyskiego nigdy nie „leżała” jedenastce z Okrzei. W ekstraklasie tylko raz udało się niebiesko-czerwonym wywieźć stamtąd komplet punktów, a było to 17 maja 2014. Wtedy to zespół prowadzony już przez Angela Pereza, dzięki bramce zdobytej przez Kamila Wilczka wygrał z Korona 1:0.
– Nigdy nie grało nam się zbyt dobrze w Kielcach. Nie wiem czym to jest spowodowane, ale tamten stadion jest dla nas zaczarowany – przyznał na przedmeczowej konferencji Jiri Necek.
W Koronie od dłuższego już czasu mają problemy z utrzymaniem stabilności w składzie. Roszady następują tak często, że praktycznie co rundę w Kielcach gra inny zespół. Przed tym sezonem Koronę opuściło dziewięciu zawodników. Trener Piasta nie widzi w tym jednak problemu.
– Znamy zawodników Korony, a oni znają naszych. Wiemy jak zagrają i w jakim ustawieniu wyjdą. Nie będę się jednak więcej rozwodził na ten temat, bo to są sprawy taktyczne, które powinny być pewną tajemnicą. Pilnie się do tego meczu przygotowujemy i mam nadzieję, że uda nam się potwierdzić wygraną z ostatniej kolejki – przekonuje Necek.
Choć to dopiero początek sezonu ze składu i na dłuższy okres wypadł już Mateusz Mak.
– Mateusz jest na zastrzykach i nie będzie mógł z nami trenować przez około dziesięć dni. Pozostali zawodnicy są zdrowi – zdradza Necek.
Zarówno Piast jak i Korona przystąpią do tego meczu bez swoich najlepszych napastników z minionego sezonu. Umowy z krwisto-czerwonymi nie przedłużył Airam Cabrera, autor 16 goli. Z Piasta odszedł natomiast Martin Nespor.
– W dalszym ciągu brakuje nam napastnika i cały czas pracujemy, żeby sprowadzić go do klubu. Na razie próbujemy zastąpić go zawodnikami, których mamy obecnie w zespole. Jest szansa, że ktoś do nas dołączy. Nie chcemy jednak niczego przyśpieszać i nie zamierzamy ściągać pierwszego lepszego piłkarza, o którym nic nie wiemy. Ta decyzja musi być przemyślana. Drużyna wie o wszystkim i jest świadoma, że to może chwile potrwać, bo to naprawdę musi być ktoś sprawdzony – zaznacza trener Piasta.
Drużyna musiała wejść bardzo dynamicznie w sezon, bo zaczęła od meczu pucharowego, a zaraz potem grała co trzy dni. Teraz sytuacja ta zmieniał się.
– Mamy tydzień przerwy pomiędzy meczami i jest do duża różnica, ponieważ ostatnio graliśmy praktycznie co trzy dni, a to wpływa na drużynę. Natomiast teraz udało nam się ustabilizować cykl treningowy, więc jestem zadowolony, bo wszystko jest tak, jak powinno być – przekonuje Necek.
Gliwiczanie pojadą do Kielc podbudowani wygraną z Wisłą Plock. – Zwycięstwo ma duże znaczenie i bardzo nam pomogło. Po wygranych zawodnicy czują się lepiej psychicznie, więc to na pewno jest dla nas duży plus – ocenia szkoleniowiec.
Po raz kolejny Czech został zapytany o swoją przyszłość w Piaście.
– Moja sytuacja była inna niż Radoslava Latala. Nie mogłem z dnia na dzień opuścić klubu. Tak jak wcześniej wspominałem – jestem dogadany z prezesem i będę prowadził zespół przez kolejne dwa miesiące. Późniejszy rozwój sytuacji zależy od wyników i kilku innych rzeczy. Bardzo podoba mi się w Piaście i zrobię wszystko, żeby dalej prowadzić ten zespół – zaznaczył trener.
Jiri Necek zamierza też kontynuować strategię Radoslava Latal, którą dobrze znają zawodnicy.
– Zmieniłem kilka rzeczy, ale nie zamierzam modyfikować systemu gry, ponieważ ten odpowiada naszym zawodnikom. Zrobiłem kosmetyczne zmiany w treningu, ponieważ chcę skupić się na dynamice i szybkości – zakończył trener Piasta.
Opracowanie: piast.gliwice.pl/piast-gliwice.eu






















Pewnie. Po co się spieszyć z napastnikiem. Możemy przecież go zakontraktować pod koniec sierpnia. Z drużyną zgra się gdzieś pod koniec września. Czyli będziemy grali bez napastnika przez 10 kolejek. Brawo. Super. Nie ma pośpiechu. Skoro olaliśmy LE, PP to możemy też trochę olać ligę. Przecież my nie gramy o miejsca w czubie tabeli, tylko o utrzymanie. Bo jesteśmy małym klubem, na dorobku, nie mamy pieniędzy itp. itd.
Bo jesteśmy malym klube. Tobie wydaje się ze po 2 miejscu nagle swiat zmienil się o 18 stopni ? To jesteś w bledzie. Porownajmy sobie Piasta jak wchodzil do esktraklasy 4 lata temu a dziś. Wtedy braliśmy takich zawodnikow jak Polak , Lazdins , Izvolt czyli zawodnikow na poziomie 3 ligi czeskiej czy 2 ligi łotewskiej. Dzisiaj bierzemy np. czolowego obronce z serbskiej ekstraklasy Sedlar. Wczesniej wzielismy najlepszego zawodnika ligi slowenskiej – Zivec. Myslisz ze poważny klub da się zbudować w jeden udany sezon ? 4 lata temu Piasta nie stać było żeby wykupić Oleksego z Zaglebie za smieszna dziś wydaje się kwote. Dzisiaj takie pieniedze Piast by zapłacil i nawet by nie poczuli w budzecie. Dzisiaj jesteśmy w stanie zaplacic za kogos około 300 tysięcy Euro. Nie widzisz postępu finansowego ? Myslisz ze Piast w 2 miesiące po zdobyciu wicka stał się klubem gdzie forsa leje się strumieniami ? Zejdz na ziemie 🙂 Jestesmy na dorobku ? Jakie mamy sukcesy ? 2 miejsce , 4 miejsce…..a potem to już baaaardzo odległa prehistoria. Chcesz mowic ze mielismy kiedyś sukcesy to idz na lekcje do Zabrza , oni tam tak swietnie zyją historia z lat 70 czy 80 ze dzisiaj sa na skraju bankructwa. Jestesmy klubem który potrafi zapelnic stadion raz w sezonie. O czy ty mówisz wogole ? Jaki my mamy dorobek , gdzie nam chcoby do Lecha czy nawet Zaglebie ? Spojrz jakie oni maja akademie. Szanowny starszy kolego jak i większość innych 0 pobudka !! Pora wrocic na ziemie.
Aż takim małym to nie. Może kibiców mamy stosunkowo mało co przekłada się na wpływy z dnia meczu. Im więcej kibiców, tym większe wpływy. Im lepsza gra tym więcej kibiców, tym większe wpływy – takie proste, ale działa też w drugą stronę. Im mniej kibiców tym mniejsze wpływy.
Najgorsze to jest to, że my idziemy w tym drugim kierunku.
Młody cenię Twoje komentarze, ale sam sobie przeczysz. mamy świetną sytuację finansową, ale nie idzie to teraz w parze z wynikiem sportowym.
Efekt wolniej się rozwijamy, mimo, że teraz właśnie jest ten moment Górnik w 1 lidze, a część kibiców Górnika z Gliwic to kibice piłkarscy, którzy po prostu lubią oglądać DOBRY FUTBOL. Nie mówię o ULTRAS itp.
No i jeszcze apropos ZAGŁĘBIA…..co ma takiego Zagłębie, czego my nie mamy? Sponsora KGHM, my za to mamy miasto i tu i tam jest to uzależnione politycznie, więc nie byłbym taki pesymistą. A akademia?
Z akademiami wcale nie ma tak wesoło, spójrz na Legie. Nie mają czasu ogrywać młodych, więc niewielu lub nikt się nie przebija, podobnie jest z Lechem.
PS. Wstyd mi za sytuację z Latalem. W wywiadzie przyznał, że ludzie RN obiecali mu coś i nie dotrzymali słowa. Ludzie bez honoru, którzy maja wpływ na nasz klub.
Ja uważam ze jesteśmy poki co za małym klubem żeby oczekiwać co roku walki o podium. Nie mamy armi wiernych kibicow , nie mamy akademii piłkarskiej , nie mamy takiej renomy i takich tradycji jak Lech , Legia. My dopiero sami sobie piszemy te historie teraz. Nie mamy budżetu 100 milionów jak w Warszawie czy Poznaniu.Wam się wydaje ze jak Piast zajol 2 miejsce i dostanie 14 baniek to nagle wszystko będzie możliwe. Przypomne ze premie dla piłkarzy , nowe umowy dla większości to sa ogromne pieniądze. Faktycznie dochody się zwiekszyly ale wydatki również , nie ma innej opcji żeby dochody się zwiekszaly a wydatki stały w miejscu. Naprawde ja tez bym chciał co roku przezywac takie chwile jak walka o mistrza. Ale na litość Boską to jest swiat realny a nie Football Manager ze da się wygrac lige mistrzów Polonia Bytom w 4 lata. Ze jak się zajmie 2 miejsce to prezes daje 2 miliony euro na transfery. To jest zycie i czas wrocic do zywych i zapomnieć o tym śnie z poprzedniego sezonu. Po za tym kto powiedział ze w tym roku nie będzie podobnie ? 🙂
No właśnie siłę klubu buduje się na takich sukcesach, w ten sposób przyciąga się kibiców. Przyjemne skojarzenia z klubem to właśnie takie granie o mistrza jak w poprzednim sezonie, czy występ w el. LE. Nikt nie mówi o LM, mówimy o tym, żeby Piast zawitał na stałe w czołówce klubów Polskich. To nie jest wcale takie trudne, bo jest kto? Legia, Lech i Lechia z większymi budżetami? I co z tego spójrz na Zagłębie, Cracovię, Pogoń – potencjał podobny do naszego, a potrafią być lepiej zarządzani. A jako kibice nie żądamy tutaj Messiego czy Ronaldo, a pomyślne doprowadzenie transferów zawodników z wypożyczeń.
Bo jeśli wypożyczasz zawodników z opcją wykupu, to ustal wysokość wykupu na takim poziomie, żeby potem nie robić z siebie idioty – to jest właśnie totalny brak profesjonalizmu ze strony klubu.
Drugi to granie w ciuciubabkę z Latalem.
Po to się to pisze, żeby gamonie z klubu zobaczyli, że nie „wszystko jedno” i żeby ktoś wyciągnął z tego konsekwencję, a drugi się nauczył. Przykład: Masłowski co będzie na koniec sezonu jak się okaże że odpalił? Myślisz, że coś na nim zarobimy?
Pewnie nawet nie będziemy mogli go wykupić, bo:
– specjaliści nie dograli wcześniej ewentualnego wynagrodzenia dla Masła,
– kwota odstępnego została ustalona na zbyt wysokim poziomie.
Młody 100% racji. Niektórym z Nas trochę po ostatnich sukcesach zaszumialo w głowach. W sumie nie mam nic przeciwko – szanuje każdego pomysł na funkcjonowanie klubu. Ale jestem zwolennikiem rozsądnego podejscia jak Ty.
Tak Kurak,
właśnie dzięki takim jak ty klub będzie stał w miejscu albo się cofał.
Ktoś w klubie to rodzina czy znajomy?
Młody i niedoświadczony człowieku
Powiedz mi, jaki poważny klub, który w przeciągu ostatnich czterech lat dwukrotnie grał w pucharach europejskich, zajmował 4 i 2 miejsce w tabeli przystępuje do rozgrywek w zasadzie bez napastnika, pozbywając się wcześniej dwójki zawodników, którzy mają w punktacji kanadyjskiej łącznie 28 punktów, czyli mieli bezpośredni wpływ na zdobycie bramek? Przecież to rażący brak profesjonalizmu, to niewytłumaczalna amatorka, lekceważenie kibiców! W dodatku ani zarząd, ani trener nie widzą problemu w tym, że przez pierwsze 10 kolejek ligi funkcję napastnika będzie pełnił Szeliga, podczas gdy nominalny napastnik (Angielski) gra na wypożyczeniu. I – jak widzę – ani zarząd ani trener nie widzą problemu w odpadnięciu z LE oraz (czego jestem pewny) rychłego końca przygody z PP. I nie opowiadaj mi o pieniądzach bo mnie tylko szlag trafia. Dostajemy z ekstraklasy 11 milionów złotych, wydajemy kokosy na klaunów typu Karasausks, Ipsz, Jankowski, Girdvainis, ale nie stać nas na sprawdzonego, zgranego z zespołem zawodnika, który jest idealnym kandydatem na napastnika?
Koment wyżej do młodego.
Bardzo dobry post 100/100.Beda z ciebie ludzie mlody, potrafisz myslec,a to jest deficytowy towar na tym forum hahahaa
Młody – pełna zgoda.
wcale sie nie zdziwię jak wspaniałomyślny zarząd za pięć dwunasta zakontraktuje Nespora i będzie oczekiwał ach och jacy jesteśmy wspaniali.
Tyle że to będzie po wszystkim, co mogłoby Piasta dźwignąć w randze krajowej pucharowej, marketingowej a o ogólnej sympatii o co w tym kraju ciężko nie wspomnę bo ta obecnie jest w rynsztoku i będzie długo pamiętana.
A czy Nespor będzie chciał przyjść jak nie ma Latala?
Neszpor nie przyjdzie już do Piasta. Nie po tym, jaka szopka została odstawiona z Latalem. Teraz w razie czegokolwiek to Neszpor byłby kozłem ofiarnym.
Zgadza się! Co robiono z transferami od końca ubiegłego sezonu? Dlaczego NIKT z odowiedzialnych za to nic nie mówi? Przecież ZA TO też wam płacą!
Zawsze jesteśmy z Toba , nie opuścimy cie 🙂 Jak wygrają z Koroną to mam nadzieje ze większość rekinów powstrzyma na razie od zerowania wokół ofiary 🙂 Szkoda ze większość z was do jechania i pieprzenia jak jest zle to jest pierwsza i zawsze gotowa. Ale jak trzeba okazac wsparcie do nagle mało osob się znajduje , co było widać na ostatnim meczu jesli chodzi o frekwencje. Ci co byli na Plocku – możemy być z siebie dumni , jesteśmy najwierniejszymuy kibicami i każdy może smialo sobie spojrzeć w lustro. Ci co nie byli bo im się dupie przewrocilo od tcyh zwycięstw są…. sami sobie dokończcie.
Młody, kiedy ja chodziłem na Piasta to ty jeszcze ojcu z jajka na jajko skakałeś. Więc odpuść sobie prawienie nam tutaj kazań i pouczanie. Ja nie odnoszę się do twojego sposobu kibicowania, ani nie oceniam ciebie jako kibica. Więc proszę, odpiernicz się serdecznie od kibicowskiego postawy innych.
Wsparcia dla chłopaków jest dużo, no może za wyjątkiem paru zawodników, którzy jeszcze nie zarobili sobie na szacunek (i pewnie już nie będą mieli szansy).
Nie dziwię się, że niektórzy pokazują dezaprobatę dla władz klubu, za nieuczciwą politykę. Osoby, które oszukały trenera, który doprowadził do największego sukcesu klubu powinny za to odpowiedzieć.
Polityka transferowa na razie nie zachwyca, ale jeśli planem jest Ekstraklasa, to brak napastnika może zaważyć na tych kilku punktach, żeby grać w 8-ce albo utrzymać się…
Ja nikomu nie prawie kazan tylko swiertdzam fakty. Po wygranych meczach aktywność na stronie bardzo slaba , ale za to jak trzeba po kims się przejechać to serwery nie wytrzmują. Zreszta nie mam zamiaru się licytować , z Piastem jestem od kiedy skonczylem bodaj 9 a albo 10 lat. Dzis mam 27 wiec mysle ze smialo mogę sobie pozwolić na takie opinie. Napisałem tylko ze teraz jak trzeba było pokazac największe wsparcie dla piłkarzy to stadion swiecil pustkami. O czym to swiadczy ? Ze jesteśmy jako kibice Piasta nic nie znaczący , wiec nie dziwcie się ze nikt z naszym zdaniem się nie liczy. Przyjda lepsze wyniki to się stadion zapelni taka jest filozofia w zarządzie a większość tzw kibicow swoim zachowaniem czyli brakiem obecności na Okrzei daje zielone swiatlo takiej postawie.
Post do Benka – mam nadzieje do zobaczenia za 2 tygodnie na Okrzei.
Przyszli Ci co byli w Gliwicach, są wakacje. A po całym smrodem RN z Latalem nie dziwię się, że część ludzi olała mecz.
Jak widowisko będzie na wysokim poziomie sportowym to na mecze będzie przychodziło nie 4,5 tys. tylko 7 tys. – 10 tys. tylko trzeba trochę ten poziom utrzymać i być w tym konsekwentnym, a nie mówić:
„Jesteśmy małym, słabym klubem, gdzie nam do potęg z Polski”
Ale taki jest stan faktyczny , mamy teraz zaklinac rzeczywistość ? Na dziś jesteśmy takim klubem , ale za 5 , 6 lat możemy być na poziomie Lecha. Nikt nie twierdzi ze tak nie będzie. Zycie pokaze jak się potoczą nasze losy w ekstraklasie. Uwierz ze ja niczego nie pragne w zyiu bardziej niż tego żeby Piast był mistrzem Polski. Nawet moja była już dziewczyna mi powiedziała ze „gdybys mnie tak kochal jak ten twój zasrany klub to bylabym najszczesliwsza na swiecie” 😀 Na meczu z Geteborgiem w tygodniu wieczorm jakos potrafilo przyjść dużo więcej ludzi tak wiec nie ma co zwalac na wakacje bo to marne wytłumaczenie. Tak wiec mnie tez boli to wszystko ale nie stracilem głowy jak niektórzy i pogodziłem się już z sytuacja ze Piast poki co dopiero buduje swoją marke , powtórzymy takie wyniki kilka razy i wtedy będziemy się mogli uwazac za kogos ktoś cos znaczy i glsno wymagac walki o złoto.
Wakacje wakacjami ale w Niecieczy było więcej kibiców niż w Gliwicach. I tym należy się martwić…
Młody sam sobie znowu odpowiedziałeś. Jak był mecz o stawkę
i dobry feeling z Latalem (Goteborg) – ludzie przyszli.
Jak wszystko zostało rozpier….e, ludzie zobaczyli, że nie ma kto strzelać bramek to odeszła ochota.
Tak, zgadzam się, że na pewne rzeczy trzeba czasu, ale my ten czas marnujemy. Nie chodzi o to że musimy co sezon walczyć o złoto (choć może kiedyś), ale o to, żeby zbudować solidny fundament w postaci:
– bazy kibiców,
– ciekawego widowiska sportowego z dużym prawdopodobieństwem sukcesu.
I wcale nie trzeba było na to jakiś superśrodków.
Lech ma o wiele większy potencjał, w Wielkopolsce nie ma drugiego takiego klubu, nie mają konkurenta w ekstraklasie.
My mamy za miedzą klub z chlubną/niechlubną tradycją i sukcesami , a w regionie aż się roi od pretendentów, dlatego trzeba kuć żelazo póki gorące.
Nie mam mocarstwowych ambicji, po prostu widzę dużą szansę właśnie teraz. I nie podoba mi się, że wiele osób w tym władze klubu ją przesypiają.
no to coś im ta postawa nie wychodzi bo to co teraz odwalają na pewno wyników nie wygeneruje. i jeszcze jedno, jak jankowski wchodził na boisko to rozległy się gwizdy, nie znoszę tego kolesia i mam nadzieję, że nie zostanie u nas ale takie zachowanie przyprawiło mnie o wstyd, i uciszałem tych do których miałem dostęp, więc nie gadaj mi tutaj, że jadę po Piaście bo nie ma wyników, od tego jest forum, żeby sobie pogadać ze swoimi, co mam iść na strony Ległej się wypłakać w temacie???
markę budowaliśmy w poprzednim sezonie, teraz jesteśmy przykładem dla całej piłkarskiej Polski jak sukcesowi podrzyna się gardło.
byłem na meczu z Płockiem, kocham i wspieram klub ale dlaczego uważasz, że z tego powodu mam zakładać klapki na oczy i nie zauważać problemów bądź udawać, że ich nie ma, w czym to pomoże, co to zmieni, dlaczego nie można szczerze pisać co się o sytuacji SWOJEGO klubu myśli? może za mało masz doświadczenia życiowego i nie wiesz jeszcze, że problemy się rozwiązuje a nie zamiata pod dywan. i co to za gadanie, że jesteśmy małym klubem, przy takiej polityce większym nigdy nie będziemy, potęgę się buduje latami a nie czeka aż sama przyjdzie.
No brawo Ty ! Potege się buduje latami….a my zagraliśmy pierwszy rok na takim poziomie 🙂 Jak w tym roku Piast odniesie sukces to za rok mysle ze to wszystko inaczej będzie wyglądac.
Latami, wykorzystujac sukcesy, zeby isc dalej a nie jeden krok w przod i 10 w tyl tak jak to jest obecnie i nie mam tu na myslu wynikow meczu a postawy zarzadu, ktory nie zadbal o druzyne. Sarkowicz chlapnie cos jezorem a potem temat umiera i udaja, ze nikt nic nie mowil, w zeszlym sezonie zapowiedzial publicznie stworzenie hymnu, potem ze 1 lipca oglosza powstanie akademii. I co i nic a klub nabiiera wody w usta. O to mi chodzi, nie o przegrana 5:1, nie o przegrana 0:3, wkurza mnie jak ktos mowi, ze to wstyd, zaden wstyd, sport.
Jeżeli mamy miec z łapanki 2 takiego Jankesa to wole aby żaden napastnik do nas nie trafił w tym okienku
zajmując 2 miejsce na koniec ostatniego sezonu było wielkim sukcesem coś wspaniałego.Teraz się zaczął nowy sezon oczekiwania są ogromne przez kibiców to widać ale trzeba patrzeć na to trzeźwym okiem celem jest pierwsza ósemka i tak będzie przez kolejne 10 lat nie jesteśmy drużyną pokroju Legia i Lech oraz Lechia która posiada ogromne pieniądze i na razie pod względem finansowym nie mamy z nimi szans kupienia sedlara było sukcesem duże pieniądze niezłą liga reprezentant kraju ale koniecznie trzeba kupić napastnika i jeszcze jednego środkowego pomocnika wiadomo Vacek odpada ale nespora można było wyłożyć i był by spokój ale zobaczymy i poczekamy były 2 mecze 3 pkt nie ma źle teraz korona i legia 2 ciężkie mecze tu zobaczymy na jakim etapie jesteśmy i może wtedy narzekać czy chwalić.GKS
No to powiedz mi, gdzie była sportowo ta Lechia czy Lech w poprzednim sezonie? Legia musiała nagle sprowadzać Hlousków, Hameleinów, Borysiuków
i Jędrzejczyków, bo nie dawała rady.
Drużynę można było nadal budować bez wielkich pieniędzy. Latal działał na ambitnych graczy jak lep na muchy. Piłka nożna to sport i nie wszystko zależy od kasy, ale nawet nasz „mały” klub ma potencjał tylko trzeba go wykorzystać, a nie p….ć o tym jacy jesteśmy malutcy i bez szans.
Ale jak się coś Latalowi obiecało, to trzeba to było dotrzymać, a tak wyszedł smród…
Wielu poważnych ludzi nie będzie chciało robić interesy z niesłownymi ludźmi.
Śmieszy mnie obrażanie się na klub, bo odszedł Latał, bo przegrali 2 mecze, bo nie udało się dopiąć kilku transferów. Zastanówcie się komu Wy kibicujecie? Zarzadowi? Czy Naszym chłopakom którzy wywalczyli dla Was wicemistrza? Ja byłem na obu meczach domowych, a do Kielc już się zapisałem z żoną. To dalej Nasz klub. Nieważne czy z Latałem, Nesporem i Vackiem czy bez!
I o to chodzi. W tamtym roku w 2 kolejkach wygrana z beniaminkiem na wielkim farcie i porazka z Ruchem bez dyskusji. W tym roku porazka bez dyskusji z craxą i wygrana z beniaminkiem na garcie. Rok temu Mraz strzelil złotego , teraz tez Mraz strzelil gola na wygraną ? Niezly zbieg okoliczności co nie ? 😀
@Kurak Mylisz obrażanie się z krytyką, która ma swoje prawo bytu wśród kibiców. Nikt nie życzy źle drużynie i klubowi, wytykamy jedynie błędy i niedociągnięcia, które naszym zdaniem występują w zarządzaniu Piastem.
Ale dało się to przeczytać komentarze po odejściu Latala że już nie kupują karnetu i olewaja to…
Jeżeli jesteś kibicem to doskonale wiesz, że w emocjach różne rzeczy się wykrzykuje lub wypisuje. Na szczęście wszystkie te słowa pozostają najczęściej jedynie słowami.
Ale wiele osób tak zrobiło i nie chodzi tu o ludzi z forum. Wiele osób nie kupi karnetu, bo zamiast kontynuować to przekombinowali z Latalem i Nesporem. Ale zobaczymy jaka będzie frekwencja za 3 tygodnie. Jeśli znowu 4 tys. to będzie odpowiedź. Każdy 1000 kibiców to średnio 20-30 tys. zł miesięcznie wynagrodzenie zawodnika lub 2-óch.
Jak w poprzednim sezonie było średnio 6,5 tys. kibiców to mamy różnice średnio 50 tys. zł.,
2-3 mecze w miesiącu daje wynagrodzenia dla 4-5 zawodników.
Liczone z grubsza, pewnie z błędem, ale niewielkim.
też byłem na obu meczach, zdzierałem gardło i kibicowałem chłopakom ale co ma piernik do wiatraka, zarząd nie ściągnął na czas napastnika i mam ich za to chwalić???
@mlody i Kurak – nie zgadam się z wami, stabilny finansowy klub – świetnie ale sukces z poprzedniego sezonu powinien być odskocznią a nie równią pochyłą. Nie stać nas na Nespora – OK, nie ma go, nie zarzynamy budżetu ale na czas sprowadzamy zastępcę a nie puszczamy klub do ligi i LE bez jednej pozycji, zwodzimy za nos trenera aż dwa dni przed ligą odchodzi siejąc ferment w głowach piłkarzy. co to za podejście do LE, olać i w dupie przecież to tylko problem. to nie jest działanie na rzecz dobra i budżetu klubu to jest ciągnięcie klubu w dół, nieudolność i olewactwo. dopuszczenie do obecnej sytuacji z napastnikami jest nieprofesjonalne. w mojej opinii oczywiście :).
Zgadzam się, brak alternatywy dla Nespora to wina zarządu. I w ramach protestu powinienem się teraz wypiąć na Klub i nie chodzić na mecze???
Byłem z Piastem w okregowkach i będę jak kiedyś znowu przyjdzie nam grać w niższych ligach. Choć oczywiście mam nadzieję że Nasz Piast nigdy już nie spadnie.
nie wiem co powinieneś, ja karnet kupiłem, na mecze chodzę i kibicuję z takim samym zapałem jak w zeszłym sezonie ale nie wiem czemu się czepiasz, że wśród swoich krytykuje zarząd, który dał tyłka?
Czy ja się kogokolwiek czepiam? Mam inne zdanie na niektóre sprawy. W innych się zgadzam. Sam krytykuje zarząd w niektórych kwestiach. To niektórzy się mnie czepiają, że nie jestem zwolennikiem płacenia 2 mln zł za Nespora. Każdy ma prawo mieć swoje zdanie…
No tu się zgadzamy, każdy ma prawo do swojego zdania, nawet jak pisze, że zwraca karnet, w nerwach się różne rzeczy pisze na gorąco żeby sobie ulżyć. To, że kibice sukcesu odejdą to normalne, krzyżyk na drogę :).
IFK Goteborg -HJK Helsinki 1-2
Kurak, problemem nie jest 2 mln za Neszpora. Problemów ważniejszych od Neszpora jest o wiele, wiele więcej. Problemem jest to, że jest już prawie sierpień, a my nie mamy napastnika. Problemem jest to, że pozbyliśmy się z zespołu, dwójki graczy, którzy w ubiegłym sezonie strzelili lub asystowali przy 28 bramkach i nie mamy na ich miejsce zmienników. Problemem jest to, że bez walki oddaliśmy LE a za tydzień (jestem pewny) pożegnamy się z PP. Problemem jest to, że napastnik zostanie sprowadzony, gdzieś pod koniec sierpnia, kiedy będzie po półmetku (!) rundy jesiennej. Problemem jest to, że sprowadzamy do klubu za grube pieniądze niewypały (Karasausks, Ipsa, Girdvainis, Jankowski , Masłowski). Problemem jest to, że z klubu odszedł najlepszy trener ekstraklasy, człowiek z szerokimi znajomościami w branży. Powiedz mi, czy tak postępuje poważny klub?! Klub będący wicemistrzem kraju? A największym problemem jest to, że zarząd uważa, że NIE MA ŻADNEGO PROBLEMU. I sporo osób powyżej też uważa, że jest super, fajnie i nie ma co pyskować.
Ja też mam czasem dość narzekania i jestem wk…ny na władze, ale mam nadzieję, że ktoś z nich to czyta albo w jakiś inny sposób to do nich dociera. Nie piszemy tego dla sztuki, tylko, żeby coś z tym zrobili.
Chodzi o to, żeby wyciągnęli z tego wnioski, a nie bezczelnie za pomocą tuby propagandowej pisali, że jest cacy:
– napastników mają na oku,
– Necek się świetnie rozumie z zawodnikami(chociaż podobno nie ma w ogóle autorytetu, po tym co zrobił Latalowi)
– porażki to wina Latala,
– Jankowski jest super zawodnikiem,
a tymczasem problemy są i nie wiedzą jak sobie z nimi poradzić.
A najlepsze jest to, że nie uczą się na błędach. Brosz, Latal, Trela, Vacek, Nespor, Wilczek, Vassiliev, a podobnie może być z Masłowskim, bo kto wie jakie jest odstępne? Jakie są jego oczekiwania finansowe? Takie sprawy warto dogrywać wcześniej, żeby się zabezpieczyć ze strony klubu. Za niedługo odejdzie Hebert, bo ma odstępne 150 tys. Euro…. Radek Murawski też pójdzie pewnie za małe pieniądze, bo się kontrakt kończy…
K…wa długofalowa strategia transferowa Piasta to:
wypożycz dobrego i oddaj potem za darmo!
kup słabego i wypożycz potem do 1 ligi.
Jest wiele mankamentów i trzeba o nich głośno mówić, bo kto jak nie my?
Zarząd, RN lub pracownicy będą o nich trąbić?
Pewnie wspieram klub i chłopaków na boisku, ale tak jak przynajmniej połowa tutaj wyrażam swoją opinię.
Ja naprawdę nie wymagam wiele. Ale wyobraźmy sobie sytuację, że z Legii odchodzi Prijović, Nikolić, Hamalainen jest wypożyczony. Nikogo w zamian Legia nie kupiła. W ataku musi więc grać Jodłowiec i Guilherme. Legia odpada w pierwszej kolejce eliminacji LM. Nowy trener Legii mówi jednak, że spokojnie, że jest czas, że jakiegoś napastnika kupią, że nie ma pośpiechu. Przecież taka sytuacja jest kur.a nie do pomyślenia. A u nas dzieje się jeszcze gorzej, a w klubie wszyscy zadowoleni. Połowa kibiców na tym forum też zadowolona. To jest chore.
I już na koniec – jeżeli niczego nie będziecie wymagać od rządzących klubem, NICZEGO też nie otrzymacie. Jeżeli nie będziecie żądali normalności, przejrzystości w klubie będziecie mieli w klubie sytuacje CHORE i PATOLOGICZNE. Bo mnie przecież nie chodzi o nic nadzwyczajnego, tylko o normalność. Tego, żeby rządzący klubem zachowywali się normalnie. W ostatnim półroczy dali natomiast wiele dowodów CHOREGO i PATOLOGICZNEGO działania. Z klubu odchodzi trener, chyba najlepszy jakiego mieliśmy w historii – nikt oficjalnie nie wyjaśnił na stronie klubowej dlaczego trener odchodzi, jakie były przyczyny odejścia. W klubie brakuje napastników – klub mówi, że w sumie nic nie szkodzi, mamy czas. Odpadamy z LE bez walki – w klubie świetne humory, nikt nie uważa, że stało się coś złego, winnych brak. Więc jeśli taka sytuacja was nie dziwi i nie martwi, to nie zdziwicie się, że do końca stycznia z klubu odejdą wszyscy wartościowi gracze, a klub zamieni się w przechowalnie dziwnych wynalazków typu Robak, Jankowski, Girdvainis. Spadek na dno. Ale wtedy możecie sobie mówić, że przecież I liga to nasze miejsce, że nie mamy budżety na miarę ekstraklasy, że jesteśmy klubem na dorobku, bez osiągnięć, że lepiej się ograć w I lidze, że nie możemy się równać z Lechem, czy Zagłębiem, że na Śląsku siłą jest Ruch i żabole, że i tak dużo osiągnęliśmy itp. itd. Może wam dziadostwo wystarcza, mnie się dziadostwo przejadło.
BenekPG 10/10 zakończyłeś ten temat idealnie
Ja nie jestem zadowolony. Też winie zarząd że nie przygotował opcji zastępczej za Nespora. Ale popatrz uczciwie. Vacek nie chciał u nas grać bo woli być w klubie kokosa. Żal mu zrezygnować z kontraktu. O Nespora walczyliśmy ale dobrze że odpuscilismy. 2 mln zł to przesada. Latal odszedł z własnej woli. Rozumiem że chciał wzmocnić zespół. Ale my nie jesteśmy Bayern żeby pozwolić trenerowi decydować o transferach bez patrzenia na budżet. Po cichu liczyłem że wynajdzie kogoś innego z ligi czeskiej na kogo będzie nas stać. Ale pomysły mu się skończyły. Nawet gdyby udało się utrzymać Vacka i Nespora to kto da nam gwarancję że znowu będziemy walczyli o mistrza? Mogłoby się równie dobrze skończyć walka o utrzymanie i długami. W zeszłym roku jakoś Latal nie płakał że drużyna była całkiem przebudowywana a Vacek i Nespora przyszli tydzień przed ligą. Jasne że należy winić zarząd że nie miał kompletnie innych zawodników na oku żeby zastąpić Vacka i Nespora. I podejrzewam że nikt nie jest z tego zadowolony, ale taka jest piłka. Z Legii też odszedł Jędrzejczyk, Duda, Borysiuk, a Guilherme jest kontuzjowany a następcy są załatwiania w trakcie sezonu i eliminacji LM. Nie ma co płakać tylko wspierać drużynę i czekać aż zarząd naprawi sprawę z napastnikiem.
Vacek jest teraz podobno free agent. Od początku mówił, że chce iść do lepszego klubu, po Chievo tak mu zostało. Oprócz tego chciał być bliżej rodziny. Teraz trenuje z FC Vlasim i czeka na ciekawe oferty. Szkoda, ale rozumiem.
Z Nesporem to niepoważne były władze klubu, bo wysokość odstępnego same ustaliły przy wypożyczeniu w wysokości 400 tys. euro. Popatrz uczciwie. Czy poważne jest później negocjowanie ceny i to w sytuacji, gdy facet odpalił(11 goli i asysty).
Czego oczekiwałeś od Latala, że będzie poświęcał 24 godziny na treningi, a w wolnej chwili jeszcze zajmował się skautingiem? Próbował Zondrę, ale wtedy nasi przeciągali zabawę w kotka i myszkę ze Spartą Praga(Nespor).
Jeśli uważasz, że to wszystko cacy to narysuj Laurkę Zarządowi, (a właściwie Prezesowi, bo u nas Zarząd jest 1-osobowy).
Moim zdaniem powinni lobbować więcej w mieście i to nie tylko o wsparcie finansowe.
Ja piszę że mam za złe zarządowi że nie mieli opcji „B” za Nespora a Ty że mam wystawić laurke zarządowi. Przemo, sorry ale Ty chyba naprawdę żyjesz w swoim własnym świecie…
No tak jak kończą się argumenty w sprawie, to zawsze zaczyna się atakowanie rozmówcy…..
Czytając Twoje posty można odnieść wrażenie, że poza niezabezpieczeniem się w sprawie drugiego napastnika,
to uważasz, że w klubie wszystko jest ok.
Zarząd prowadzi zrównoważoną politykę finansową, nie zadłuża nas, zachowuje się fair play w stosunku do partnerów(trenerzy, gracze)
i wszystko działa ok. Latal zrobił swoje (przypadkiem) i może po prostu odejść. Trener nie powinien mieć żadnego wpływu na transfery, bo to powoduje niestabilność finansową. Mamy mało kibiców, ale Zarząd nie ma na to żadnego wpływu. Jak niektórzy forumowicze piszą, że mają dość i oleją z tego powodu karnet, to piętnujesz to, ale z drugiej strony przecież się nie czepiasz, bo każdy może przedstawić swoją opinię, jak ty. Jeśli tak nie jest to proszę wyprowadź mnie z błędu. Określ się, bo czasem mam wrażenie jakbym prowadził rozmowę z osobą z rozdwojoną jaźnią i po prostu jasno napisz co jest Twoim zdaniem ok, a co nie. Bez obrazy.
Przemo, przechodzisz już samego siebie z tematu o losowaniu Pucharu Polski…. ?
A co do „piętnowania” sympatyków sukcesu, którzy odwracają się po dwóch porażkach od klubu bo nie zgadzają się polityką zarządu, napisalem jedynie że śmieszy mnie taki podejscie. Skoro każdy ma zdanie do własnego to takie jest właśnie moje. Nikogo nie obrażam. Ja należę do takich, którzy w sezonie 10/11 kiedy przegrywalismy i remisowalismy mecz za meczem, byłem na każdym meczu w Wodzisławiu Śląskim.
Zapomniałem jeszcze dodać że Pazdan i Nicolic też zaraz mogą odejść i też Legia będzie szukała następców pod koniec okna transferowego.
Popatrzcie na AS Trencin. Budżet na poziomie 40% naszego i co roku toczy wyrównane boję w pucharach. W zeszłym roku Steua w tym Legia (wczoraj przegrali ale byli lepsi) Drożej nie zawsze znaczy lepiej. Trencin w ciągu ostatnich 5 lat wydał na transfery mniej niż 1 mln euro a zarobił 10. Tak budować klub. Wysłać naszych decydentów na korepetycje za południowa granicę. Jest niedaleko
Tak, ale w Lidze Słowackiej ogólnie mniej się zarabia, stąd budżet mniejszy. Liga jest słabsza niż Polska. Zobacz jak tam wyglądają stadiony(boiska) trybuny jak przy Cichej, oprócz Slovana wszystkie kluby to małe miasta/miasteczka i z tego tytułu takie kluby zawsze grają w el. LE i LM. A taki jest futbol, że nawet słabej drużynie zdarzy się wygrać z lepszą raz.
No i zobacz, kto tam grał…. swojej młodzieży wiele tam nie było. W lidze z takim poziomem łatwo ogrywać wynalazki z Afryki czy odpady z Holandii. U nas by to raczej nie przeszło.
Nie sądzę, żeby to miał być wzór dla polityki Piasta. Słowacja bez stadionów robi się bardziej takim poletkiem uprawnym dla silniejszych lig – np.Polska. Ja wolałbym, żebyśmy rozwijali się w inny sposób.
A o polityce transferowej już pisałem
U nas tej Naszej młodzieży też nie za dużo… W Trencinie biorą za darmo z akademii Ajaxu (z różnych części świata) a potem sprzedają. W ciągu 5 lat zarobili na transferach ponad 10 mln euro. Nie pogniewalbym się na taki układ w Piascie.
Poza tym chyba nie sądzileś że chciałbym aby nasi decydenci jeździli na Słowację podpatrywac infrastrukturę stadionowa… :))
No cóż właścicielem klubu, jak wiesz jest Holender, który ma świetne rozeznanie w Holandii, poza tym facet ma podpisane umowy ze szkółkami w Nigerii, Grecjii i w kilku innych krajach. W tak słabej lidze w konkurencji z klubami, które nie płacą na czas zawodnikom ogrywanie młodych zawodników może odbywać się bezkarnie i bez konsekwencji dla dorobku punktowego. Wiesz z takim przykładem jest jak z tymi artykułami o akademiach Jagiellonii, Zagłębia co chwilę wychodzi jakiś smród.
Ponadto te 10 mln Euro od 2010, czyli za prawie 7 lat nie przyszło bezkosztowo, ale o tym już dziennikarz nie napisze. Jak czytam takie artykuły to włącza mi się krytycyzm, a nie powielam ich w wyidealizowany sposób.
Spójrz jeszcze inaczej. Ten klub nie jest dla kibiców. Ten klub ma inny cel zarabiać kasę jak 100% przedsiębiorstwo zarobkowe. Sukces sportowy na lokalnym podwórku(tylko) jest wynikiem słabości finansowej i organizacyjnej pozostałych konkurentów.
Oczywiście jedyne czego chciałbym, żebyśmy się od nich nauczyli to umiejętności sprzedawania zawodników z zyskiem i kontaktów. Szczególnie w sytuacji, gdy taką rolę „koniecznego pośrednika” z zachodem Europy próbują w Polsce zmonopolizować Legia i Lech. Na szczęście w Jagiellonii udaje im się to przeskoczyć i tu trzeba brać przykład.
ee kolego, zobacz sobie stadion Slovana, Spartaka Trnawa itp.
to są własnie wyjątki od reguły, tym bardziej, że to 2 stadiony o pojemności 19 i 13 tys. Na Słowacji nie ma większych stadionów, a pozostałe to tak jak pisałem trybuny z jednej strony.
Podobno za Przegladem Sportowym Hebert ma wpisaną kwotę odstępnego za 600 tyś zł jeśli to prawda….
Czyli 150 tys. euro, pisałem o tym
Pisałeś, czytałem 😉
h t t p://sport.interia.pl/klub-piast-gliwice/news-piast-gliwice-latal-ostro-o-swoim-nastepcy-wielkie-rozczarow,nId,2243086
wychodzi na to że Latal jest ciągle z ważną umową i nie może się wypowiadać o co poszło
i nie chodziło ani o kasę, ani o osłabienie zespołu
h t t p://isport.blesk.cz/clanek/fotbal-zahranici-ostatni-ligy/275328/latal-o-konci-v-polskem-leicesteru-nedodrzeli-slib-a-neslo-o-penize.html
Chcieli Latala na 2-3 sezony żeby zbudował mocną ekipę, jak ktoś z RN musiał go w chu&^ zrobić , że odszedł z takim hukiem …
co do Nespora, było już to wałkowane. Piast złożył jedną ofertę za Neszpora, która została odrzucona. Ni ebyło żadnych negocjacji.. Zarząd siał ferment w mediach żeby Latal się cieszył i nie krzyczał o transfery.
Tzn że dostaniemy za Heberta 150 tyś euro. Jak można było taką kwotę wymyślić. Podejrzewam że pepiki chcieli zrobic wymiane za Nespora Heberta. A Hebert nie odbiega umiejętnościami od Glika. 1 mln euro to i tak śmieszna kwota za niego.
Nie no w ogóle śmiechu warte, mogę zrozumieć że mieli wyjście albo podpisać z Hebertem kontrakt albo się obejść smakiem ale czy nie mogli dać mu wyższy kontrakt lub dłuższy kontrakt kosztem większej kwoty odstępnego ?
No ale jak się nie ma pojęcia o transferach, zarabiania na nich, inwestycji w kupno, dalszego zarobku etc, etc to podpisuje się takie klauzule
Zresztą naszą amatorkę transferową widać obecnie jak i od kilku lat, ktoś widzi jakieś postępy w tej dziedzinie to musi patrzeć przez różowe okulary albo codziennie przebywać w towarzystwie prezesa i spółki.
Przecież 150tyś ojro to nawet śmieszne „piniądze” na polskim rynku, tak to jest gdy kasą nie trzeba się martwić bo miasto i tak dołoży.
Ktoś tu coś wspominał o świetnej samorządności obecnego zarządu, moim zdaniem średnio rozgarnięty osobnik przy takich układach i kasie na poziomie 15-20mln (jak nie więcej), w polskich realiach potrafi to ogarnąć lepiej, dajcie ludzie spokój…..
Młody chwali obecny zarząd z wiadomych przyczyn, mi się wydaje że w biznesie jakim jest piłka nie chodzi o osobiste sympatie tylko o efekty i sprawne funkcjonowanie „przedsiębiorstwa” w każdej dziedzinie(sportowej, organizacyjnej).
Faktem jest że Piast funkcjonuje obecnie lepiej niż kilka lat wstecz ale czy jest to głównie zasługa zarządu, wątpię..
Jest wiele czynników działających na lepsze wyniki, a od strony sportowej to chyba najwięcej Piast w ostatnich latach zawdzięcza Latalowi- którego o zgrozo pozbyto się lekką ręką, Brosz też trochę dobrego zrobił dla naszego klubu.
Jak dla mnie w naszych strukturach organizacyjnych dalej widać bałagan organizacyjny typowy dla klubu zarządzanego przez samorządowców/pracowników budżetówki, dla nich ciągły progres i długofalowy plan nie ma większego znaczenia liczy się tylko to żeby w bilansie rocznym numerki się zgadzały.
Już nawet nie chcę wspominać o braku organizacji i umiejętności zarządzania działami marketingu, skautingu i pewnie gdyby się temu bliżej przyjrzeć znalazłoby się jeszcze wiele miejsc gdzie klub kuleje.
Reasumując jest nie najgorzej bo nie biedujemy, organizacyjnie jest „jako tako” ale w perspektywie rozwoju klubu i planu na następne 5-10 lat nie wygląda to różowo.
Bolec, w tym sezonie mieliśmy szansę zrobić milowy krok w rozwoju marketingowym, sportowym i finansowym klubu. A wszystko zmarnowaliśmy. Nie ma nowego strategicznego sponsora. Taki STS zdecydował się sponsorować I-ligowego górnika. Jesteśmy chyba jedynym na świecie wicemistrzem kraju, którego koszulek meczowych ani z ubiegłego sezonu, ani z bieżącego nie można kupić. Zamiast wykorzystać zarobioną kasę (gigantyczną) i wydać je na mądre transfery pozbywamy się najlepszych zawodników i chcemy sprowadzać niedojdy i emerytów typu Robak, Girdvainis. Gdzie poszła ta kasa – nie wiem. Ten rok mógł być przełomowym rokiem w historii Piasta. Przełomowym nie był. Potwierdził tylko jedno – w Gliwicach na sukcesach piłkarskich nikomu nie zależy.
Tu się muszę z tobą zgodzić.
Tak było zawsze, bo większość decydentów z magistratu to wyznawcy padliny z Zabrza, którym zwisa miejsce w ligowej tabeli EK. Oni tu są dla kasy i polityki, nie dla Piasta Gliwice!!!
@BenekPG- taka prawda- zaraz znajdą się krzykacze nazywając nas wiecznymi marudami/malkontentami.
A fakty są takie że nie można zadowalać się ochłapami trzeba mozolnie małymi kroczkami iść do przodu, a kiedy nadarza się okazja jak ostatnio wtedy zrobić krok większy.
A przy tym ciągle się rozwijać, poprawiać struktury organizacyjne i sportowe, osobiście odnoszę wrażenie że u nas w klubie nie ma ludzi myślących w ten sposób.
A kiedy tylko się pojawią to są sprowadzani do poziomu tych którym jest dobrze jak jest, po co się męczyć…
1 sierpnia rusza sklep Piasta w Forum wiec sobie kupisz. Zanim cos napiszesz zastanow się czasami. Dla was cyferki sa powodem do wylewania żalu. W Zabrzu pierdolili cyferki tak jak chcecie u nas. Gdzie dziś są ? W dupie. W 1 lidze , bez zadnego nowego zawodnika , wielu odeszlo. Wiekszosc grac tam będzie teraz za frajer. Placą tylko tym których chcą sprzedać żeby cos zarobić. Chcecie tego u nas za 3 lata ? GDzie jest Wisla dzisiaj ? Oni tez kilka lat temu pierdolili cyferki. Wiezli kredyty , kontrakty dla gwiazd na grube miliony. Dzisiaj obok Ruchu to najbardziej zadluzony klub. Nie udało się wejść do LM i co ? Zostal bankrut którego Cupial wlasnie sprzedał Citce i jakiemuś innemu gościowi. Ja już wole cyferki i skromne zycie niż huczny bal przez jedną noc a cala reszta roku na zasiłku. Dla was to frustracja a dla mnie poczucie stabilizacji bo wiem może i nie jest na bogato ale zawsze ten Piast będzie w ekstraklasie i zawsze będzie może nie bogato ale w miare przyzwoicie. I nie jestem zadnym dupolizem zarządu jak zapewne twierdzi pare osob tutaj 🙂 Gdyby tyko była okazja żeby Piast poszedł w prywatne rece to pierwszy bym się cieszyl.
Po pierwsze, nie wymagaj od innych tego, z czym sam masz problem. Chodzi mi o „myślenie”. Po drugie, nie pierdol (pozwolisz, że użyję twojego słownictwa), że ktoś z nas chce zrobić z Piasta bankruta. Jakie miliony zadłużenia, jakie kredyty? Jakie zakupy gwiazd? Polemizujesz z debilnymi tezami, które sam wymyślasz i przypisujesz je innym. Piasta stać na Jankowskiego, który ma kontrakt do czerwca 2018 r. i co miesiąc zgarnia w granicach 40 tys. złotych, stać Piasta na niewypały typu Karasausks, Ipsa, Girdvainis, ale nie stać Piasta na Neszpora? Co ty pierdolisz (pozwolisz, że użyję twojego słownictwa) kolego? Ja rozumiem, że twoim marzeniem jest poczucie stabilizacji. Więc pewnie wkurwiłeś się jak chuj (pozwolisz, że użyję twojej stylistyki) kiedy zdobyliśmy wicemistrzostwo? Bo to kurwa zdestabilizowało twoje wyobrażenie Piasta jako klubu frajerów i frajerskiego, który może marzyć co najwyżej o tym, żeby raz na jakiś czas pograć w e-klasie? Sądziłeś, że będzie 13 miejsce w tabeli, a tu chuj w bombki strzelił i niestety wicemistrz… A że jesteś dupolizem, to masz rację. Jesteś.
100% racji. Rozsądek przede wszystkim. I nie chodzi mi o to że chwalę zarzad. Uważam że w wielu kwestiach działają jak nieudacznicy. Ale cieszę się że pilnują budżetu. Życie to nie Footballu Manager, że się na kupuje zawodników, a potem co roku sukcesy. Czasami mam wrażenie że nikt nie pamięta, drogich transferów, wysokich kontraktow i czym się to skończyło w Zabrzu, Chorzowie, Wiśle, Widzewie itd itp… Ja nie chcę żeby Piast tak skończył.
Ale kto tutaj nagle chciał wykupić pół ligi?
Wszyscy mówili tylko o Nesporze, a jak wszyscy podejrzewamy jego pozostanie było warunkiem pozostania Latala.
A na napastnika i tak trzeba wydać kasę, teraz tylko o parę punktów w tabeli za późno, co może się zemścić.
Panowie, cyferek też pilnujemy choćby w ten sposób, żeby zobaczyć ile Latal i Nespor zarobili dla klubu…..
@mlody Ty w ogóle rozumiesz co się do Ciebie pisze, kto tu mówi o jakichś ekstremalnych wydatkach czy kontraktach gwiazd.
Dyskusja czy pretensje tyczą się raczej braku fachowości i całej tej amatorce w zarządzaniu klubem.
A tak na marginesie co Ty opowiadasz o jakimś rozsądnym gospodarowaniu przez obecnych włodarzy, gdzie Ty je widzisz?
Może w wyrzucaniu pieniędzy w błoto i upychaniu kieszeni znajomym przy wielu nietrafionym transferach!?
Powiedz mi w ilu przypadkach klub płaci obecnie „za nic” wielu graczom, gdybyśmy mieli ludzi kompetentnych moglibyśmy się takich błędów ustrzec.
Dalej jak wygląda marketing w klubie, od ilu lat każdy na to narzeka i nic się nie zmienia, teraz nagle eureka, pojawi się wreszcie po latach dedykowany sklep Piasta na poziomie(oby).
W czas się kapnęli, niestety ten klub nie będzie szedł do przodu przy sposobie myślenia obecnych zarządców i ich ekipy, jedno w czym są wybitnie dobrzy to propaganda rodem z PRL-u.
Wygrana ,przegrana , remis , remis , przegrana remis i tak to będzie wyglądało , zmiana trenera i dupa .
Bolec – znowu w kwestii kwot odstępnego. To jeden z podstawowych elementów negocjacji klubów z piłkarzem. Często piłkarz decyduje się na podpisanie kontraktu (bądź dłuższego kontraktu) tylko pod warunkiem wpisania niskiej kwoty odstępnego. Dlatego też, nie znając szczegółów negocjacji klubu z menedżerem Heberta czynienie włodarzom Piasta zarzutów o niekompetencję powołując się na kwotę odstępnego w kontrakcie Heberta to dziecinada.
Wystarczyło podpisać 2 sezony temu dluzszy kontrakt z Hebertem, kiedy jeszcze nikt nie uważał go za dobrego i rozwojowego stopera i żadne inne kluby się nim nie interesowały. Jak już odpalił to jest za późno. Zawodnik może stawiać warunki bo wie że kontrakt mu się konczy i będzie miał inne propozycje. Zawsze jest szansa że podpiszemy dłuższy kontrakt a zawodnik nie odpali (np Dytko) a kontrakt będzie trzeba płacić… Takie ryzyko tego biznesu. Ale akurat Hebert dobrze się zapowiadał od początku. Dlatego to porażka naszego zarządu…
@Tomi dużo jest racji w tym co piszesz ale zawsze można wynegocjować lepsze warunki i iść na kompromisy, zwłaszcza że zawodnik jest potencjalnym źródłem niezłego dochodu. Tu akurat @Kurak ma dużo racji, no ale kto w tym klubie dostrzeże takie rzeczy jeśli u nas o robieniu transferów mają małe pojęcie, co widać słychać i czuć.
Może na wieksza się nie zgodzil sam Hebert ? Podpisal ale pod warunkiem ze wlasnie będzie niska kwota. Inaczej już by go u nas nie było dawno. Ja uważam ze i tak za rok go już nie będzie a w obronie będzie duet Sedlar i Osyra jak wroci. Wydaje się to logiczne. Mamy godnego nastepce Sedlara i jak się ogra Kornel to wroci lepszy piłkarz niż był.
Niestety tak, ale jest jeszcze coś takiego jak rozmowy z zawodnikiem, że jeśli przedłuży kontrakt i da klubowi coś na nim zarobić, to będzie grał/wychodził w jedenastce/będzie miał indywidualny trening – będzie miał okazję się wypromować. Moim zdaniem tego znowu zabrakło – spójnej polityki trenera z zarządem klubu.
Przemo??? Sugerujesz że mieli szantażować Herberta że jak nie podpisze kontraktu nie będzie grał, nie będzie trenowal? (indywidualnym treningiem?) Za późno się wzięli za przedłużanie kontraktu z Hebertem. Interesowała się nim Legia, Sparta i kluby niemieckie. Zostało mu pół roku kontraktu. Mógł stawiać warunki. Czasami mam wrażenie że Ty kompletnie nie masz pojęcia o czym piszesz…