Jak już informowaliśmy, rok 2015 był rekordowy dla Piasta pod względem przychodów. Budżet klubu wzrośnie jeszcze bardziej po zdobyciu tytułu wicemistrza Polski.
Po raz pierwszy ujawniono ile pieniędzy przekazała prowadząca rozgrywki Spółka, czy Ekstraklasa poszczególnym klubom w ramach podziału związanego z prawami telewizyjnymi i wynikami sportowymi. Najwięcej zarobiła warszawska Legia – 14.629.408 zł. Na drugim miejscu pod tym względem jest Piast Gliwice, który z tego tytułu wzbogacił się o 11.366.068. Jeśli dorzucimy do tego kwoty pozyskane z miejskiej dotacji i z tzw. dnia meczowego to suma ta zdecydowanie przekroczy 20 mln zł.
Tradycyjnie sporo emocji budzi wskaźnik pokazujący stosunek płac do liczby zdobytych punktów, czyli mówić najkrócej ile kosztowało klub zdobycie jednego punktu. Najtaniej było w Chorzowie – 78 tysięcy, najdrożej w Gdańsku – 342 tysiące. Górnik uplasował się tuż za Lechią – 270 tysięcy, Piast zapłacił 155 tysięcy, a Podbeskidzie 87 tysięcy, ustępując pod względem oszczędności tylko Ruchowi.
Strata netto za dwanaście miesięcy 2015 roku w Podbeskidziu wyniosła 1,2 mln, w Ruchu 4,7 mln, a w Górniku 8,2 mln, co i tak jest najlepszym wynikiem klubu od trzech lat. Na plus wyszedł za to Piast – 1,2 mln zysku.
Warto zwrócić uwagę na jeszcze jedne wskaźnik, a mianowicie zobowiązania. Łączna suma zobowiązań Górnika i Ruchu na koniec 2015 roku zbliżyła się do 100 mln zł! Odpowiednio na ekipę z Roosevelta przypada 52,3 mln, a na Niebieskich 45,2 mln. Dla porównania zobowiązania Piasta wynosiły wtedy 6,6 mln, a Podbeskidzia 2,2. Jak wiemy Górnik spadł z ekstraklasy, choć w drużynę pompowano ogromne pieniądze. Nie zawsze więc liczba i drodzy zawodnicy przekłada się na jakość.
Spadła za to oglądalność polskiej ekstraklasy. (ujęta w tysiącach widzów). Na prowadzeniu oczywiście Legia, z wynikiem 152 tysięcy widzów, ale jest to wynik o przeszło 50 tysięcy widzów słabszy, niż sezon wcześniej. Wyjątkiem tu jest Piast, który poprzez świetną grę w sezonie 2015/16 wywindował się aż na piątą pozycję, co tylko pokazuje, jak szybko można poprawić marketingowe możliwości klubu. To przekłada się na wzrost atrakcyjności klubu dla sponsorów.
Cały raport można zobaczyć TUTAJ























Nie widać żeby do klubu wpłynęła taka kasa.
To wszystko jest w kieszeniach prezesow
Po transferach tego nie widać. Co wy kur*a z pieniędzmi robicie. Marketing do dupy, transfery do dupy, zarząd do dupy.
no jak gdzie. Zarzad sie wzbogacil
To nie wszystko…Piast oprócz 11,4 mln złotych z Ekstraklasy S.A dostanie jeszcze 2,9 mln. złotych za zajęcie II miejsca, Legia – dodatkowo 4 mln, Zagłębie Lubin 1,5 mln a Cracovia 0,5 mln.
WIEDZIELIŚCIE (WIECIE) O TYM ?
Ta kasa jeszcze nie wpłynęła do klubu, ale wpłynie (tak samo, jak Ekstraklasa nie wypłaciła Piastowi jeszcze całej sumy z 11,4 mln) Nie wiem, czemu te sprawę się przemilcza. Na Nespora żałujemy 1,5 mln, a za zajęcie II miejsca kasy będzie wystarczająco. Ja wiem, ta kasa pójdzie (i musi pójść) dla zawodników i sztab szkoleniowy (40%) a reszta zostaje!
O tym też warto mówić!.
Piast nie jest GOŁODUPCEM!
Dziękujemy Miastu też za sowite w tym roku dofinansowanie, ale zliczając to wszystko, Piast ma budżet ok. 26 milionów, a wydatków 18-20 mln. Nieczecza, która chyba chwilowo jest w czołówce, ma dochodu (nie przychodu)…6 milionów!
Stać nas na Jankowskiego i innego typu podobne „wynalazki”. Kasa publiczna więc są zakusy…
I jeszcze jedno…w ubiegłym sezonie Piast wydał na transfery 1,2 mln zł. Zarobił… 28 tys. zł. Przypominam, że za Nespora i Vacka , Mraza, Pietrowskiego, nie płacił NIC. Mówi Wam to coś?.
Gdzie ta kasa,gdzie ta kasa…???
Są to dokładne kwoty i nie wymyślone przeze mnie.
A może NIK?
Te pieniądze jakby wyparowały ok. rozumiem że koszty mogły siegnąć ok 10mil złotych no powiedzmy 15 ! ale gdzie się podziała reszta ? Czy tajemnicą jest kto ile zarabia w Piaście ? Pomińmy piłkarzy ale reszta ?
Nasz nowy trener Necek jak na razie prześlizguje się. Niebawem będą jednak kolejne porażki. Zobaczycie to. Drużyna go nie lubi. W kuluarach mówi się o tym jak to wyszło z Latalem.
a skad wiesz że go druzyna nie lubi ?
Mam znajomego w klubie. nikogo z wysokiego stanowiska. Raczej z tych najniższych. Przy takich wielu piłkarzy nie liczy się z własnym zdaniem. Myślą że ktoś kto wykonuje prace za 1,5 tyś w ogóle nie myśli ani nie rozumie. Sam też bywam w klubie raz na jakiś czas, nie jest to moje miejsce pracy. Jednak pare rzeczy się usłyszy.
to kto konkretnie nie lubi trenera , bo moze jest tak ze to piłkarze żądza , i to moze oni nie chca transferów bo wtedy wyladuja na trybunach np.
piłkarze widzieli że Latal i Necek do końca zostali kumplami. Sami dziwią się dlaczego medialnie odsunięto Necka od drużyny a później uciekł Latal. Pózniej Necek zostaje I trenerem a skłócony Latal odchodzi sam (nie wylatują razem?!) Są ogólnie wkurzeni na tą sytuację. Wielu mówi że Necek chce sobie popróbować. Jak to będzie. Mentalnie jest padlina w drużynie (jak to powiedzieli Necek nie ma posłuchu w drużynie). To co się dowiedziałem od znajomego który oczywiście podsłuchał nie wszyscy dostali kasę za miejsce w EX – może to tylko plotka -Nie wiem. Myślę że warto by było to potwierdzić. Czy „kłótnie” nie są też o pieniądze.
Co do trenera to będą najprawdopodobniej zmiany. Ostatnio 2 razy był widziany p. Mandrysz w klubie. Nie musi to znaczyć że będzie trenerem po prostu był w klubie po coś. Nie wiem po co.
A może by tak nasz wszystko wiedzący Grzesiu Muzia rozpisał na co ida te pieniądze , że utrzymanie zawodnikow tyle , urzymanie Mokwy i Moskwika tyle , utrzymanie bazy treningowej itd. itd. kosztuje tyle Czy może to ma byc kolejny artykow , felieton ktorych tu jest wiekszośc majacy na celu jazde po zarzadzie , jazde jeden po drugim , bo tak naprawdę nikt z nas nie ma wiedzy co ile kosztuje itd. mozemy sie jedynie domyslac ?
No bo futsal to jest Perpetuum Mobile. Samo się zarządza, finansuje i wszyscy są szczęśliwi i bogaci.
to co jedynie łączy Piasta S.A z Piastem futsal to nazwa nic wiecej .
Pseudo działacze upychają po kieszeniach,a napastnika nie widać. Ciekawe czy piłkarzom wypłacili co obiecali.
Wypłacili częściowo. Resztę dostaną, jak Ekstraklasa S.A wyśle kolejna transze kasy. Pewne info! Tutaj, pod tym względem Zarząd jest O.K. (bo Zarząd też musi dostać!)
Ten rok z takim przychodem był wypadkiem przy pracy. To już długo się nie powtórzy. Nasz zarząd już zaczął już na poważnie działać, żeby w tym sezonie nie było lepiej niż 14-12 miejsce. Brawo zarząd.
Pan Kaluza chetnie przytuli kasę przez czyste ręce pana Jaworskiego. Może trzeba zapytać skąd sie pan Kaluza wziął i dlaczego razem maja wspólne interesy?
Mi mogli by pyknąć trochę tej kasy , za stres na meczach.
I czemu inny pan znajomy pana Kałuży prowadzi sprzedaż gadżetów? Zreszta to sa ochłapy. A czemu nie ma oryginalnych? Bo kto to blokuje? To pytanie retoryczne
Eh, potrzeba nam szejka z polami naftowymi, tylko skąd takiego wziąć? może zrobimy jakąś akcję promocyjną w emiratach i arabii 😛
Jak sie czyta i widzi co sie wyprawia w klubie to robi sie smutno. To tak jakby po weselu pan młody nakrył jak zdradza go pani młoda. A miało być tak pięknie…:((((((
Dlaczego w bilasie rozliczajac się w formie pełnej ksiegowosci podalismy kwotę wydana na transfery? Bo przedluzalismy kontrakty i braliśmy zawodników zbkartami w ręku. Nawet za niewypaly (Karankaus, Ispa). Transfer bezgotowkowy nie oznacza braku kosztów. Nikt nie bierze pod uwagę tego że nawet przedluzajac kontrakty z Hebertem, Zivcem i Makiem w zeszłym sezonie trzeba było wypłacić klikaset tysięcy zł. Mimo że już byli w naszym klubie. Pamiętajcie że to co podaje transfermarkt.de nie zawiera kosztów operacyjnych. Dlaczego Hebert w zeszłym sezonie został u nas na kolejny rok. Bo menadżer wziął niezła prowizję, piłkarz dostał naprawdę spora podwyżkę i jescze zagwarantowal sobie 150 tys Euro kwoty odstepnego… Czyli dużo nienzarobimy na nim… A można było przedłużyć z nim kontrakt rok wcześniej na innych zasadach…
@Kurak w tym klubie wciąż można wiele ale nie z tą ekipą, czystki są potrzebne i zatrudnienie ludzi znających się na rzeczy kosztem znajomych, wtedy powinno to funkcjonować.
Być może trzeba zacząć od prezesa i zrobić coś z RN, przykład z góry -Boniek, objął stery w PZPN.
Nie zrobił rewolucji ale otoczył się głównie kompetentnymi ludźmi, pragnącymi się rozwijać co doprowadziło do ewolucji, normalności i stabilnego funkcjonowania związku.
Zgadza się. Menadżer nie pracuje za frico, ba zawodnik jak ma wolną kartę tez chce żeby coś skapnęło mu za „lojalność”, ale nie niepokoi Ciebie stosunek wydatków na transfery do zysków z takowych. Przebitka 1,2 mln do 28tys. zł nie przeraża Cię?.
Kiedy zarobiliśmy na jakimś zawodniku?. Chyba ostatnio na Robaku i to przez przypadek 150 tys. Euro.
Kilku zawodników w tamtym roku nasz NAZWIJMY to UMOWNIE skauting sprowadził, też niby za darmo (ale znowu menadżer, zawodnik na za gospodarowanie, za wyszkolenie) i…są wypożyczeni. To tez kosztuje. Piast im płaci częściowe pensje, lub nawet w jednym wypadku..całą).
@Kurak, wiem , że masz słuszne pretensje do mnie, ale sorry…nie broń Zarządu. Jasne, cieszmy się, że nie jesteśmy w sytuacji Górnika Z. czy nawet Ruchu, ale to nie jest pocieszenie.
Prowadziłem wiele lat różne „biznesy” (proszę nie zrozumieć mnie , że się chwalę – tu nie o to chodzi) i nie polegały one na tym, aby nie straci, ale na tym, żeby zarobić i UWAGA i PRZEDE WSZYSTKIM się ROZWIJAĆ. „Włatcy” naszego klubu na razie doszli do poziomu…byle finansowo nie stracić…stołków też. Do niczego dobrego to nie prowadzi. No może do dobrych…statystyk.
Gdybym był o te 20 lat młodszy i bogatszy…to może znalazłbym (jak Legia) wspólników i sprywatyzowałbym klub (jakby oczywiście władza przenajświętsza miasta Gliwice pozwoliła). Dopóki PIAST nie będzie prywatny to będzie tak jak jest i ani kroku do przodu. Co by nie było…
Jestem twardym zwolennikiem twardych zasad kapitalizmu. W sporcie też…
Nie bronie zarządu. Uważam nawet, że transfer typu Jankowski to wyrzucenie 1,15 mln zł w błoto. 250 tys na transfer plus 30 tys co miesiąc przez 2,5 roku.Nikt nie weźmie takiego szrotu nawet za darmo od nas, a on już nigdzie nie dostanie nawet połowy z tego co dostaje u nas. Boję się że przez głupotę zarządu będziemy się meczyli z nim do końca kontraktu. Inna sprawa że Latal w zimie był zadowolony z tego transferu. Wychodzi na to że mielibyśmy połowę na transfer Nespora, mimo że nie uważam że jest wart 2 mln zł. Ale Nespor przy Jankowskim to jak Messi przy Barisicu.
Chce Wam tylko zwrócić uwagę z czego biorą się koszty transferowe w bilansie przy pełnej ksiegowosci. Nie da się ukryć prowizji menadzerskich w bilansie. koszt przedłużenia kontraktów z obiecujacymi piłkarzami (Zivec, Hebert, Mak, Szeliga) nie ogranicza się tylko do zwiększenia kosztów budżetu placowego. Inna sprawa, że pewnie połowa z tych 1,2 miliona poszła w chybione wynalazki zarządu typu Jankowski, Karankaus, Ipsa…
Skąd wiesz, że Latal był zadowolony z Jankowskiego?
Wypowiadał się w materiale video z oficjalej strony po którymś ze sparingów w zimie. Wszystko jest na youtubie Piasta.
@Kurak i tu jesteśmy zgodni. Każdy klub ma swoje transferowe wtopy. Nie da się tego uniknąć. Ale „cóś” Piast miał wyjątkowe „szczęście” do zawodników, którzy nawet nie zagrali…Przypadek?
O Jankowskim sam napisałeś. To 10% rocznego budżetu. A on nie jest tylko jeden!
Sądzę, że TO SĄ pieniądze państwowe, czyli niczyje. Jak ja tego nie lubię…
I ten Ogryzek, były wielokrotny I sekretarz PZPR w R.N od wielu lat…
Czepiamy się Sarkowicza (etykietka)Wieczorka, Jaworskiego a Ogryzku …cicho sza..
Widziałeś kiedyś Ogryzka na meczu?
Oprócz sowitej, partyjnej emerytury…bierze kasę jeszcze za członkostwo w R.N Piast S.A. To ją jaja. Cicha eminencja?
O ile dobrze pamiętam, przed wyborami samorządowymi jakieś 8-10 lat temu pojawiał się b. często. Mial inna motywację 😉
Bo był przed …emeryturą (Ogryzek). Całe życie był partyjniakiem. W nowym ustroju skubaniec potrafił się tez znaleźć. Załapał się nawet do U.M w pierwszych „wolnych” wyborach. Startował na Prezydenta. Poczytaj o nim :
h t t p://info-poster.eu/stanislaw-ogryzek-nie-mial-prawa-byc-radnym/
@Kurak chciałbyś pewnie mieć taka emeryturę jak on ma.
Inny temat . A myślisz, że najdłużej panujący Prezydent miasta w Polsce p. Frankiewicz wywodzi się z ruchu wolnościowego. Chodziłem z nim do IV liceum. Partyjniak jak trzeba…potem cwaniak przepoczwarzył się na bezpartyjnego. Był w U.W potem w P.O by (jaki przewidujący) założyć”Polska XXI?.
Takich mamy „włatców”
No może ja ich („włatców”) nie mam, bo od ponad 30 lat nie mieszkam w Gliwicach. Ale mnie szlag jasny trafia, kto rządzi klubem…MOIM KLUBEM!
Piast Gliwice Całe Życie!
Dopuki Gliwice w miarę płynnie, choć nie bez wtop się rozwijają nie przeszkadza mi Frankiewicz. Nie tan partyjny, będzie inny. Bardziej się martwię że inne władze w radzie miasta wstrzymaja dotacje miejskie na sport profesionalny. A żadne miasto w Polsce nie daje tyle na klub ile Gliwice. Bez tej kasy nie ma Naszego Piasta. Albo jesteśmy w 1-2 lidze. Dlatego chciwlbym jak najbardzie zdywersyfikowac klubowe finanase aby uniezaleznic byt Klubu od nieprzewidywalnego ryzyka politycznego. Żądamy niesamowitych wydatków na rozwój klubu, a sami (My Kibice) dokładamy się w bardzo niewielkiej kwocie (1,6 mln zł). Sondaże ogólnopolskie dotyczące finansowania profesionalnego sportu z budżetu nie są niestety po Naszej stronę. Zresztą gdyby nie Piast sam byłbym przeciwnikiem. Dlatego jestem zwolennikiem budowania budżetu w sposób rozsądny. Widziałem już nie takie pieniądze jak te których Wy chcecie pakowane w kluby a kończyło się sportowa klapa. Słowacki As Trencin pokazał wczoraj ze za 40% naszego budżetu da się zrobić klub który regularnie toczy zacięte boję z europejskich pucharach… Nie zawsze drogo znaczy dobrze.
Kończą…w Piaście teraz ani tanio ani dobrze.
Byle przetrwać!
@Kurak sorry, nie gniewaj się DOPÓKI, a nie dopuki. 🙂
Sorry mój błąd 😉
No tak, ale żeby te wpływy z dnia meczu – biletów(+dodatkowych usług/produktów) zwiększyć, to trzeba utrzymywać wysoki poziom sportowy. Ludzie chcą oglądać swoją zwycięską drużynę czy to na stadionie czy w telewizji. A prowadząc taką politykę – /walka o utrzymanie/ sami się podkopują.
Dziwią się, że GM nie jest zainteresowane, przecież OPEL to naturalny partner dla Piasta, tylko musi mieć odpowiednią skalę. KGHM jest głównym sponsorem Zagłębia.
Teraz był odpowiedni moment, na zdobycie większej rzeszy kibiców (Górnik w 1 lidze). Wielu kibiców wcale nie jest takich lojalnych (jak my 🙂 )
I nie chodzi, żeby pompować jakąś niesamowitą gotówkę w klub. Wystarczy po prostu zwiększyć dotację o 3-5 milionów, zagwarantować ją na 3 lata i dać klubowi czas na zbudowanie zaplecza kibiców oraz pozostałych źródeł przychodów(transfery, wpływy ze sprzedaży praw, sponsorów).
Cieszę się jak widzę banery kwiaciarni, ubojni, wodociągów i wiadomości z tym, że do grona różowego klubu sponsorów dołączyła jakaś restauracja, ale dopóki nie będzie zaplecza kibiców i fanów to tak to będzie wyglądało, zamiast dużych strategicznych sponsorów.
Trochę jaj, energii i długofalowej strategii w tym celu! No i jak najmniej kłamstw w stosunku do partnerów (LATALA), bo na kłamstwie nie zbuduje się niczego trwałego.
Jak pokazuje ostatnia fekwencja niestety nie ma większej różnicy czy klub odnosi sukcesy czy nie. (nie potrafię tego zrozumieć dlaczego Gliwiczanie nie chodzą na mecze. Czy graliśmy w 1 lidze czy w ekstraklasie czy nawet w 4 lidze, stałych kibiców jest 4500. Nawet w zeszłym sezonie jak bilismy się o mistrza niewiele więcej osób chodziło. Regularnie podnoszony sukces sportowy w ostatnich latach niewiele zmienił. Transfer Nespora niedużo by niestety zmienił. Nie wiem co musi się zmienić żeby ludzie chodzili na mecze? Podejzewam że nawet tytuł MP niewiele bybzmienil… Smutne to
Niestety te przepychanki od miesiąca nie wpłynęły pozytywnie na „oglądalność” kibiców.
Po pierwsze widowisko sportowe i okołosportowe powinno stać na wysokim poziomie. Co do tego pierwszego to jak pewnie sobie zdajesz to jest proces ciągły, a nie dotknięcie czarodziejskiej różdżki. Kibiców zdobywa się poprzez takie mecze jak z Karabachem, czy takie gdy gra się o stawkę, ale nie 1-2 mecze, tylko conajmniej parę sezonów. Ciężko zachęcać dzieciaka, żeby chodził z tobą na mecz jak co tydzień drużyna przegrywa lub walczy o remis.
Niestety, ale również jest zbyt słabe wsparcie miasta/współpraca z miastem, które dysponuje o wiele potężniejszymi narzędziami promocyjnymi. Miasto ma swoją gazetkę/tygodnik, cały dział promocji miasta, spółki miejskie (sponsorzy 🙂 ) Klub powinien mieć specjalne programy dla takich pracodawców. Taka współpraca z miastem to wzajemne korzyści.
A co do widowiska okołosportowego, to karne czy cheerleaderki w przerwie to trochę za mało. Dla rodzin z dziećmi powinni zorganizować coś przed meczem, więcej atrakcji/konkursy. Form promocji jest wiele wystarczy podglądać trochę mecze na zachodzie, czy całodniowe świętowania meczów w USA 🙂
–Jak pokazuje ostatnia fekwencja niestety nie ma większej różnicy czy klub odnosi sukcesy czy nie.—tak Kurak , zgadzam się, ale jest WIELKA różnica na stronie Muzi jak Piast wtopi lub seryjnie przegrywa, to wtedy zaciera ręce i pewnie mówi grajcie tak dalej, a jak już coś się dzieje w klubie lub nie, to bajkopisarzy coraz więcej, jedni chcą już kupować klub—–i pewnie myśli że nie miałby tu piszących o sobie źle, trenerów i jeszcze są pewnie tacy którzy by przytulili za kogo innego w tym klubie te 20 kawałków zamieniając się z prezesem czy innym ogryzkiem.
Piast wygrywa [nawet seryjnie] to tu posucha, a Muzia się smuci, takie Polskie piekiełko.O tym Nesporze będą jeszcze przez rok wały, wałki , wałeczki.