
Piast Gliwice, zdobywając wicemistrzostwo Polski w minionym sezonie osiągnął historyczny sukces. Niewątpliwie nie byłoby tego wyniku, gdyby nie poprawiła się zdecydowanie kondycja finansowa klubu z Okrzei.
Właśnie został opublikowany raport „Piłkarska Liga Finansowa” opracowywany od 10 lat przez firę Deloitte. Zestawienie przedstawia kondycję finansową polskich klubów. Czego dowiadujemy się z tegorocznego raportu firmy doradczej Deloitte? Okazuje się, że piąty rok z rzędu finansowym liderem wśród polskich klubów jest Legia Warszawa mająca przychody w wysokości 108 milionów złotych. Kolejny w zestawieniu jest Lech Poznań, którego przychody są niższe o 30 milionów złotych, trzecia jest Lechia Gdańsk.
Piast Gliwice S.A. z przychodami 26 mln zł w tym rankingu osiągnął 7 wynik, najwyższy w historii. Rok wcześniej Piast mógł się pochwalić przychodami o ponad 4,4 mln mniejszymi. co dawało mu 9 pozycję. Konsekwencją systematycznie zwiększających si przychodów był wzrost wydatków na pierwszy zespół, co przełożyło się na stabilizację i wynik sportowy. Przyjęta więc przez zarząd klubu na czele którego stoi Adam Sarkowicz, dwa lata temu polityka daje wymierne efekty.
Łączne przychody klubów z Ekstraklasy wyniosły prawie pół miliarda, dokładnie 494,2 mln złotych, nie licząc przychodów z transferów. To o 17 procent lepszy wynik niż przed rokiem.
Po raz pierwszy w historii udało się zbliżyć do bariery 500 milionów złotych. – Analizując wzrosty oraz spadki przychodów poszczególnych klubów można odnieść wrażenie, że sytuacja z roku na rok poprawia się. Podczas gdy w 2014 r. klub o największym spadku przychodów zanotował stratę o prawie 10 mln zł, to w 2015 r. największy spadek wynosił już zaledwie 2 mln zł. W najnowszej edycji raportu większość klubów zanotowała wzrost przychodów a spadki nie są tak drastyczne jak w poprzednim roku. Może to świadczyć o poprawie finansów w polskiej piłce i większej stabilności klubów – wyjaśnia Przemysław Zawadzki, Dyrektor w Dziale Audytu, ekspert Sports Business Group Poland, Deloitte.
Wzrost przychodów zanotowały Legia, Lech, Lechia, Wisła, Pogoń, Cracovia, Jagiellonia, Ruch, Piast i Górnik Łęczna. Pozostałe sześć klubów zmniejszyło swoje przychody. W porównaniu do innych lig europejskich, możemy się porównywać z ligą austriacką (129 mln euro) i duńską (149 mln euro). Przychody w ekstraklasie to 118 milionów euro, czyli niewiele mniej. Różnicą jest średnia przychodów na klub, bo w najwyższej lidze w Danii gra dwanaście drużyn, a w Austrii dziesięć. Miniony sezon był też lepszy pod względem frekwencji – średnio ponad 9 tysięcy kibiców na meczu w porównaniu do 8,4 tys. z sezonu 2014/15.
Cały raport można zobaczyć TUTAJ
Raport Deloitte został sporządzony w oparciu o przychody klubów Ekstraklasy, pochodzących z trzech źródeł: z dnia meczu (wpływy ze sprzedaży biletów, karnetów i cateringu), praw do transmisji tv (uwzględniające również premie za udział w pucharach) oraz komercyjnych (wpływy reklamowe, sponsoring, sprzedaż gadżetów). Analiza Deloitte opiera się tylko przychodach stricte sportowych (bez np. wynajmu stadionów pod konferencje etc). Wpływy klubów nie uwzględniają takich kategorii jak transfery bądź wypożyczenia piłkarzy, gdyż są to często wydarzenia jednorazowe i nie odzwierciedlają możliwości generowania stałych przychodów przez klub. Ranking analizuje przychody klubów, które w sezonie 2015/2016 grały w rozgrywkach Ekstraklasy oraz tych, które do niej awansowały. Dane pochodzą ze sprawozdań finansowych za rok kalendarzowy 2015. Zostały one dostarczone przez same kluby i nie były weryfikowane przez Deloitte. Do porównań z ligami zagranicznymi wykorzystano dane z globalne raportu Deloitte UK „Annual Review of Football Finance” z 2016 r.
opracowanie: piast.gliwice.pl/Przegląd Sportowy






















Co robi w klubie Pan Płatek? Patrząc na jego transfery to facet działa na szkodę klubu.Jaka on pełni funkcję? Nie można się go pozbyć i dać większe kompetencje Latalowi?Gdzie ci obiecani napastnicy skoro jest kasa? Na co wy czekacie aż sezon będzie zmarnowany?
Już jestem zbanowany.Przykro mi i tak nie cierpię futsalu.
zamiast wydać pieniądze na Nespora.. Co się stało z kasą za Vice mistrza? gdzie są napastnicy!? mam grać jednym napastnikiem, co gdy Barisic dostałby kontuzji… Latal zrobiłby z Piasta drużynę na europejskim poziomie, to mu nie dajecie na to środków.. Jak sie nie chce grać w LE, to po co się tam pchać wgl? trzeba było zrezygnować.
Zamiast zrobić porządne transfery Piasty wykupuje Nbit i Gaf Jasną…
a na nieoficjalnej stornie Piasta, piszą ciągle o jakimś futsalowym transferze, piłka nożna schodzi na bok?
Jednak nie.
Grzegorz Rudynek ?@GRUdynek 11 min.11 minut temu
Radoslav Latal już w ubiegłym tygodniu prowadził pierwsze rozmowy o rozwiązaniu umowy za porozumieniem stron. Wczoraj klamka zapadła
Latal już nie jest trenerem
Trenerem Piasta Czesław Michniewicz
Skad to info?
Potwierdzone ze zlozyl wypowiedzenie
Ale tak wogóle to chyba nie ta osoba odchodzi!
Czyli Pan Kałuza chciał wicej przytulic?
Jak dla mnie to Płatek przy Latalu nie mógł wciskać nam swoich wynalazków. Teraz sobie wezmą kolegę trenera i będą kręcić lody.
Kibice powinni to nie pozostawic bez echa!
No to skończył się nasz piękny sen, teraz zostaje nam już tylko bohaterska walka o utrzymanie, niestety nasz klub nie w genach dążenia do wielkości, działaczy zadowala przeciętność,
Chlopaki czy wy nie sądzicie że ci managerowie piłkarscy to zwykła ustawka ? Taki manager to coś w stylu w stylu byłego handlarza samochodami który tym razem wciska kopaczy.
każdy z nas mógłby być takim managerem piłkarskim i jestem przekonany że nie radziłby sobie z tym gorzej niż takie medialne szumowiny ale jest jedno ale !
do tego są potrzebne znajomości (nic za darmo).
ja pierd.. co tam się dzieje, to jakaś parodia zarządzania !!! Latal stworzył coś z niczego a oni tylko dbają o własna kasę i pewnie nagrody !!! Jak mogli wszystkie transfery robić za plecami Latala ??? Pytam ile Sparta chciała za Nespora ???
Widać po dwóch pierwszych meczach w LE i Ekstraklasie czego możemy się spodziewać,ale to takie ,,normalne,, w Polskiej lidze ze zamiast wzmacniać klub lepiej skasować kasę za dobrych graczy.Potem chca powiększać frekwencję na stadionie !!! Żałosne. Tylko kur…. kasa się liczy:-(