Stara dobra szkoła Latala

radek-murawski500Komputery, programy, sport testery, crossfit, specjalne gumy, ciągłe badania wydolnościowe.

Te słowa kluczowe często powtarzają trenerzy w kontekście przygotowań drużyny do kolejnych etapów rozgrywek, a potem okazuje się, że zawodnikom brakuje  sił i znów specjaliści zaczynają wdrażać swoje wizje i pomysły.

Radosłav Latal odrzucił wiele z tych nowinek. U niego na pierwszym treningu po prostu się biega, a potem zapycha na siłowni.

– To prawda, widać różnicę. Jest dużo biegania, budowania wytrzymałości – przyznaje w rozmowie ze sport.slask.pl Radosław Murawski.

Czeski szkoleniowiec nie próbuje więc zrobić w Piaście uniwersytetu, tylko zastosował starą, sprawdzoną szkołę – efekt – wicemistrzostwo Polski.

– Tak, ale to procentuje. Gdyby było inaczej, wielu by zwątpiło, bo naprawdę bywa ciężko. Czasem podczas treningu wręcz padasz, ale z tyłu głowy masz tę myśl, że właśnie dzięki tej pracy za miesiąc będziesz czuł się świetnie. Będziesz wręcz niezniszczalny. Dlatego jeszcze dokładamy coś sami od siebie, nakręcamy się wzajemnie. A to pomaga też budować kolektyw – przekonuje „Muraś”.

Cała rozmowa z kapitanem niebiesko-czerwonych przeczytacie na slask.sport.pl TUTAJ

 

4 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
mlody

Lech wlasnie oglosil kade na oboz , Vacka nie ma w tej kadrze. Tutaj Muras mowi ze się pozeganl ale być może jest szansa ze wroci. A Kamil zamiast być z nami nawet jeśli chce odejść żeby być na 100 procent w formie to trenuje sam w Czechach. Sprawa z Vackiem to chyba najpilniej strzezona tajemnica w Gliwicach , za h… się nie idzie dowiedzieć jak to się potoczy , zostają same domysły jak wyżej 😀

mlody

Co innego Kamil Vacek, który szuka sobie nowego pracodawcy.

– Rozmawiałem z nim przez telefon, pożegnaliśmy się. Chociaż – kto wie – może niebawem znów się spotkamy, bo chyba jest opcja, że Kamil zostanie w Polsce. To już jednak jego sprawa. My musimy skupiać się na pracy, jaką mamy do wykonania w Piaście.

Dokladny cytat 🙂

Przemo

Spokojnie, okno transferowe w Niemczech jeszcze nie jest otwarte.
Myślę, że nie spieszą się z transferem. Ja już się pogodziłem, mam nadzieję, że Badi lub Żivec podołają.

litości

Skoro już odchodzi czy raczej odszedł to niech idzie za granicę 🙂