Aż 11 bramek zaaplikowali zawodnicy Piasta drużynie Zsambeki SK w kolejnym meczu kontrolnym rozegranym na zgrupowaniu na Węgrzech. Gliwiczanie nie stracili przy tym ani jednego gola.
Wynik kosmiczny, ale też rywal nie był wymagający. Zsambeki to drużyna, która w minionym sezonie zajęła w węgierskiej IV lidze 11. miejsce. Bardziej więc ten mecz należy potraktować jako zabawę podczas ciężkiego obozu niż ważne doświadczenie. Nie mniej jednak widać, że walczący o miejsce w kadrze Piasta zawodnicy nawet w takim spotkaniu, starają się pokazać z jak najlepszej strony i to jest fakt godny podkreślenia. Aż cztery bramki w tym meczu zdobył Karol Angielski, dzięki czemu wysunął się on na pierwszej miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców Piasta tego lata. Goni go Sebastian Musiolik, który w tym meczu skompletował hat-tricka. Nie odpuszcza też Barisić. Dwa gole Chorwata plus jedno trafienie w poprzedniej grze też dają mu sumę trzech bramek.
Telki – 19.06.2016, godz. 16:00
Zsámbéki SK – Piast Gliwice 0:11
Bramki:
Sebastian Musiolik 10, 11, 15, Karol Angielski 27, 38, 68, 77, Josip Barišić 29, 30, Dominik Budzik 37, Gerard Badía 75
Piast Gliwice: Jakub Szmatuła – Marcin Flis, Kornel Osyra, Mateusz Długołęcki, Paweł Moskwik – Dominik Budzik, Igor Sapała (22 Gerard Badía), Josip Barišić (41 Aleksandar Sedlar), Karol Angielski, Tomasz Mokwa – Sebastian Musiolik.
źródło: piast.gliwice.pl/piast-gliwice.eu






















Dobrze ze nie graliśmy pierwszym składem hehe 😉
No tak, widać to po strzelonych bramkach,że Piast grał z drużyną podwórkową,
było kiedyś takie powiedzenie,”dziesięć do dziesięciu i zmiana bramek”.
Czy te gry,dają coś zespołowi,to już,trenerzy wiedzą i chyba coś dają,
bo je często stosują,martwi tylko to,że przeciwnicy w przyszłości będą,
bardziej wymagający a Piastunki mogą przyzwyczaić się do lekkich zwycięstw.
Ale mimo wszystko cieszy,rywalizacja strzelców bramek i do tego Polaków.