
Piast Gliwice walczy o mistrzostwo Polski, a w tle toczy się rywalizacja o miano najlepszego strzelca niebiesko-czerwonych w tym sezonie.
Przypomnijmy, że w poprzednim nr 1 w Piaście był Kamil Wilczek. Zawodnik ten z wynikiem 20 goli został nawet królem strzelców ekstraklasy.
W obecnych rozgrywkach rywalizacja jest bardzo wyrównana, choć po jesieni wydawało się, że liderem do końca będzie Martin Nespor. Czech zaciął się jednak, a regularnie zaczął trafiać Barisić. Chorwat po tym, jak strzelił bramkę Lechii, ma już tych goli na koncie 10.
Co ciekawe, Nespor ma o jeden występ mniej niż Barisić, ale Czech ma na koncie więcej spędzonych minut.
Po „cichu” jednak dwójkę tę goni Mateusz Mak. „Maczek” siódme trafienie w sezonie zaliczył w meczu Lechią wykorzystując rzut karny, podyktowany za faul na Mrazie.
– Zapytałem „Murasia” czy da mi strzelić tego karnego, a on powiedział bierz „Maczek”. Jeszcze chciał Josip podejść do jedenastki. Dobrze, że to weszło, bo z Lechii zeszło potem powietrze, a nam dało mocy. Gol w 90 min przesądził sprawę – tak skomentował po meczu tę sytuację Mateusz Mak.
Zawodnicy zawsze podkreślają, że najważniejsze jest dobro drużyny. Bardzo dobrze więc się stało, ze Mak podszedł do tego karnego, bo pokazał, że potrafi zachować chłodną głową w tak ważnym momencie.
Barisić zresztą nie miał pretensji do Maka, zdając sobie sprawę, że to był moment zwrotny w tym spotkaniu.
– To prawda! Najpierw Kuba Szmatuła popisał się świetną interwencją i dał nam impuls do walki. A potem usłyszeliśmy wrzawę na całym stadionie i poczuliśmy się, jakby ktoś nam wstrzyknął adrenalinę –
mówi z rozmowie z oficjalną stroną klubu Barisić.
W czwartek Zagłębie Lubin pokonało Legią Warszawa 2:0. W tej sytuacji rywalizacja o miano najlepszego strzelca w zespole Piasta nie będzie więc przedmiotem rozmów w szatni, ale na pewno każdy z tej trójki będzie chciał jeszcze coś dołożyc do tego dorobku dla dobra drużyny i swojej satysfakcji.
Opracowanie: piast.gliwice.pl
Cyt. za katowickisport.pl/piast-gliwice.eu






















Wierzę w to, że w głowach zawodników zawsze wyżej będzie dobro całej drużyny, niż jakieś tam indywidualne klasyfikacje! Pokażcie wszystkim, gdzie powinno być „berło i korona”!! 😉
Byle by wytrzymali presję.
Od wczoraj czytam na różnych forach pomeczowe (Zagłębie – Legia) opinie.
NIESAMOWITE!.
Niespodziewałem się tego, że kibice Legii będą kiedykolwiek w moim życiu stracha przed Piastem.
To co przewija się na forach to złość i STRACH kibiców Legii. Co jest natomiast przyjemne. Cała piłkarska Polska (no może PRAWIE cała) stoi murem za Piastem i bardzo mu kibicuje.
Piast musi wygrać w niedzielę ale też piłkarze nie mogą poczuć się , że Legia „LEGŁA” pod stopami Piasta. My tez nie bądźmy tacy pewni. Legia nie podda się tak łatwo.
Piast Gliwice Całe Życie!
Do roboty, Piastunki!
Ja to widzę tak: Legia wczoraj umoczyła. Wy jutro wygrywacie z Pogonią i jest po równo. Potem wygrywacie z Legią i jesteście przed nimi. A potem my wygrywamy z Legią i Piast Mistrzem Polski. My w Gdańsku jesteśmy za!
Trzymam za słowo kolegę Lechistę! 🙂
A może cała trójka w jednym meczu coś ustrzeli, może to zabrzmi buńczucznie ale w tym sezonie nie mieliśmy jeszcze tak spektakularnego strzelania i przekonującego zwycięstwa jak choćby w zeszłym roku z Bełchatowem(Łęczna i Lechia pomimo 3:0 to były mecze w miarę wyrównane).
Więc przydałoby się ostrzejsze strzelanie i przewiezienie ich jak oni nas u siebie w 2014.r, w lutym mieli dużo szczęścia ze wzgl na pogodę, kurde boję się tego meczu ale coś mi podświadomie mówi że ich”zjemy” (jak zagramy podobnie jak w ostatnim meczu), obym się nie mylił …..
Z jednego z forów, co by nie było, że moje autorstwo:
„…Przychodzi kibic Legii do księgarni:
– poproszę książkę „Legia Mistrzem Polski”.
Sprzedawca:
– Dział Historia na parterze, science-fiction piętro wyżej…”
—————————
Ten kawał tez pasuje do innej polskiej drużyny…Górnika Z.
🙂
Pozdrowienia
Przykro to stwierdzić ,ale dzial Marketingu(no tak to nazwijmy) Piasta Gliwice po raz kolejny daje dupy . Po ostatnich problemach z systemem sprzedaży biletów i bramofurtami,sytuacja powtarza się na meczu z Lechią.Zamiast szybkiej reakcji gości tam pracujących których zadaniem jest przyciągnięcie ludzi na stadion Piasta,wystosowali na następny dzień oświadczenie,że to wszystko wina kibiców,bo za późno kupują bilety (co jest prawdą,ale nie przystoi klientowi wystykać takich rzeczy !! ) oraz za późno przychodzą na mecz.Jestem karnetowiczem , więc problemu z biletami niemam,ale do czego zmierzam.Dzisiaj wykorzystując ładną pogodę udałem się najpierw na poczte,póżniej do forum na małe zakupy i targ na lipową. Ludzi na tarowisko ok.400 w chwili jak byłem,a ogólnie strzelam ze z 1000 osób w dzień targowy się tam przewinie..Jest godzina 10.30.Zakupy porobione.Idę na stadion po obiecany Voucher dla karnetowiczów , by zabrać kuzyna na mecz.Zadowolony z piękniego dnia podchodzę do bramki,łapię za nią w celu otwarcia i okazuje się że zamknięte.Podchodzę do ochroniarza i pytam – „Panie,gdzie Tu można zaopatrzyć się w bilet? ” , odpowiada ” No tutaj w kasie,ale dopiero od 12 sa czynne do 19 ” . Nosz,kurwa mać,czy Ci ludzie używają czasem mózgów ? Za co oni pobierają pieniądze ? Ci goście są od tego,by pamiętać,że wtorki i piątki to dni targowe i nawet byle jaka reklama przyciągnie kilkanaście osób na stadion.Że ludzie zapieprzaja na 3 zmiany i popołudniowi nie maja jak kupić biletu.Że koszt pracy choćby tej jednej kasjerki jest znikomy ! Nie będę wytykać więcej błędów,bo to i tak nie skutkuje. Z mojej strony dodam tyle, daliby mi 2 miesiące czasu,a człowiek z pasją jaką jest dla mnie Piast, i zaangażowaniem,bez durnych świstków z beznadziejnych szkół marketingu i zarządzania,jestem w stanie zrobić komplet na tym stadionie,to naprawdę nie jest trudne jak tylko się chcę,nawet bez wielkich funduszy,tylko z tym co jest.. Pisanie pierdół na facebooku to nie wszystko,choć to również ważny aspekt marketingowy ! Hej Piast !
na weszlo.com opisywana jest sytuacja z meczu Legii, faul Dudy w 28 min wyprostowaną nogą, nieporównywalnie brutalniej do faulu Vacka, za ten faul Duda dostał tylko zółtą kartkę…. ale komentarz jest ciekawy, że dobrze że nie wyleciał bo by wzmocnił swoją absencją zespól w meczu z nami 🙂