Podczas meczu z Lechią na trybunach zasiadło 6400 widzów.
To nie jest liczba, która powala na kolana, ale o tysiąc więcej niż miało to miejsce w spotkaniu z Cracovią.
Być może tych kibiców byłoby więcej, ale w momencie rozpoczęcia meczu padł system sprzedaży biletów – informuje nas kibic i czytelnik piast.gliwice.pl
To musiało wzbudzić frustracje i spowodować, że pod kasami zrobiła się nerwowa atmosfera. Awarię udało się usunąć po 20 minutach, a kibice, którzy z opóźnieniem dostali się wreszcie na stadion, nie musieli już płacić za bilety.
Przed meczem z Cracovią również miała miejsce sytuacja, która spowodowała, ze kibice weszli z opóźnieniem na mecz. Wtedy zawiodła część tzw bramofort.
– Piast S.A. przeprosił za to kibiców w specjalnym komunikacie i obiecał usprawnić wejście na stadion. W tym momencie powinniśmy zganić klub, ale jest też druga strona medalu.
Nie tylko w Polsce, ale wszędzie tam, gdzie odbywają się imprezy masowe, a więc, gdzie obowiązują pewne procedury i gdzie trzeba kupić bilet, nie wystarczy przyjść na kwadrans przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Na wielu zagranicznych stadionach nie można w ogóle nabyć wejściówek pod stadionem w dniu meczu.
Klub z Okrzei już wielokrotnie apelował, aby w przedsprzedaży zaopatrzyć się w bilety i przychodzić na stadion odpowiednio wcześniej. Cudów bowiem nie ma. Gdy na raz chce nabyć wejściówki 1000 ludzi, to może zrobić się zator.
Klub i my też więc apelujemy do kibiców, aby korzystać z możliwości zaopatrzenia siew bilet wcześniej lub kupić go przez nternet bez wychodzenia z domu.
Komunikat ze strony klubu:
Gliwicki Klub Sportowy Piast SA ponownie informuje kibiców, że wcześniejsze przychodzenie na mecz minimalizuje możliwość tworzenia się długich kolejek na kilka minut przed rozpoczęciem spotkania ligowego.
Kibice często decydują się na zakup biletu/przyjście na mecz w ostatniej chwili, przez co tworzą się duże kolejki zarówno do kas, jak i bramofurt. System wtedy jest wyraźnie przeciążony, co może powodować opóźnienia przy wejściu na stadion. Aby uniknąć niekomfortowej sytuacji, Dział Sprzedaży apeluje, aby szybciej przychodzić na Okrzei 20, co znacznie usprawni procedurę dostania się na arenę Niebiesko-Czerwonych.
Gliwicki Klub Sportowy jednocześnie dziękuje za wsparcie i doping, jaki kibice regularnie prezentują przy Okrze20! Wygrywajmy razem!
opracowanie: piast.gliwice.pl






















Wstyd i tyle. Jeśli klub nie rozwiąże problemu z wejściem kibiców na stadion to nie ma co liczyć na wypełnienie stadionu po brzegi.
a żeby wejść na rodzinny czekaliśmy prawie pół godziny, chociaż bilety kupione przez internet – jeden kołowrotek już kolejny mecz nieczynny 🙁
Musicie wiedzieć że przyjście na mecz, to nie to samo co piknik w parku Chopina. Jeżeli chcecie brać czynny udział w historii Piasta to wypadałoby coś wiecej z siebie dać, minimum to przyjście odpowiednio wczesniej do kas lub zakup biletu przez internet.
Czy to aż tak wiele?
Takich jaj nie ma na innych stadionach.
Czy system był wykonany przez firmę Wasko działał wcześniej na jakimś innym stadionie (jakim) czy byliśmy królikiem doświadczalnym?
Przypomnę, gdy stadion był otwierany, były dwie kasy w których można było zarejestrować nowego kibica, gdy wszyscy starzy kibice musieli się zarejestrować. Teraz to się poprawiło i jest więcej punktów. OK.
Teraz problem z bramofurtami i problem ze sprawnym wpuszczeniem na mecz 5k ludzi. Takich problemów nie ma na innych stadionach, gdzie przychodzi więcej ludzi,
Nie ma też problemu na młynie, ale tam jest więcej bramofurt. Może na innych sektorach też warto zwiększyć liczbę otwartych bramofurt? Na M z tego co kojarzę były kolejki, a jedna bramofurta jest ustawiona jako wyjściowa.
Na meczu z Cracovią byłem pół godziny przed rozpoczęciem spotkania pod stadionem. Bilet kupiony przez internet. A i tak stałem w kolejce 20 min. To nie jest normalne. Potrzeba więcej bramofurt i sprawniejszego wpuszczania ludzi.
Nie ma osoby odpowiedzialnej za to chyba w Klubie. Zarząd działa chyba na oślep, nie są prowadzone statystyki np. ile trwa sprzedanie jednego biletu tuż przed meczem, ile zajmuje wpuszczenie jednego kibica, kiedy wchodzą ostatni kibice na dany sektor.
Takie dane możną wyciągnąć z systemu i coś z tym zrobić więcej, bo to zniechęca ludzi.
Jakaś osoba z klubu powinna stać przy kasach / bramofurtach i interweniować lub wyciągać sensowne wnioski na przyszłość.
Dodatkowe punkty sprzedaży, czy sprzedaż przez internet to jest ruch w dobrą stronę.
Przestań oglądać mecze Piasta w telewizji tylko przyjdź na stadion.
Odpowiedz dla local on 25 kwietnia 2016 o 23:47
Jak potrafisz to czytaj ze zrozumieniem!
Czytam i oczom nie wierze. Jak można mówić, pisać że jeśli coś działa chu… to będąc prawdziwym kibicem muszę to akceptować ? Gów… prawda to trzeba naprawić, usprawnić … a jeśli nie to po co ten marketing i marudzenie ze kibiców jest tylko tylu a nie więcej.
Zapraszam malkontentow do Krakowa na mecze Wisly.
Tam normalnoscia jest min. godzinne stanie w kolejce do kas.
Po prostu nalezy przyjsc wczesniej, a nie na 15 minut przed gwizdkiem.
Byłem na Wiśle (pełny stadion, derby z Cracovią, mecz z Legią) i nie było czekania, aby wejść na stadion (bilety zakupione wcześniej). Tak samo u nas na młyn nie ma kolejek – pytanie dlaczego?