Karny dla Piasta zadecydował – Piotr Nowak

Piotr-NowakPo raz kolejny potwierdziło się w tym sezonie, że Lechia jest drużyną własnego boiska.

U siebie na biało-zielonych nie ma mocnych. Na wyjazdach natomiast gdańszczanie radzą sobie gorzej, czego efektem była porażka z Piastem.

– Nie weszliśmy dobrze w ten mecz, przez jakieś dwadzieścia minut nie umieliśmy złapać odpowiedniego rytmu. Później jakoś opanowaliśmy grę, lecz brakowało nam dokładności, szczególnie przy ostatnim podaniu. Nie byłem zbytnio zadowolony z tej pierwszej połowy, lepiej zaczęliśmy grać po zmianie stron – analizował przebieg zawodów Piotr Nowak.

Długo utrzymywała się w tym meczu jednobramkowa przewaga gospodarzy. W 77. Min sędzia podarował gościom rzut karny, którego nie wykorzystał Sebastian Mila,

Szkoda tej sytuacji, bo gol wyrównujący byłby ukoronowaniem naszej lepszej postawy po przerwie. Z pewnością nie wykorzystanie karnego wpłynęło na dalszy przebieg spotkania, gdyż powietrze lekko z nas zeszło. Sebastian Mila niedawno wykorzystał  jedenastkę w spotkaniu z Ruchem, miał więc zaufanie całego zespołu, wziął na siebie ponownie odpowiedzialność, ale tym razem nie udało mu się zdobyć bramki. Szkoda, że zmienił róg, w który zdecydował się posłać piłkę –  ocenia trener Lechii.

Zaraz potem, Mateusz Mak wykorzystał  rzut karny podyktowany za faul na Mrazie, a jeszcze w 90 . min Barisić podwyższył wynik na 3:0.

– Drugi karny, tym razem dla Piasta, przesądził sprawę zwycięzcy tego meczu. Jeśli chodzi o całe spotkanie, na pewno nie zasłużyliśmy na tak wysoką porażkę – podsumował Piotr Nowak.

Opracowanie: piast.gliwice.pl

 

10 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
zbulwersowany

To był minimalny wymiar kary

nokoments

Zasłużyłeś Nowak, za te pierdoły o tym, że „na koniec sezonu będziecie wyżej niż Piast”.
Kolejny klubik z rozdmuchanym budżetem i przepłaconymi gwiazdkami, na które go nie stać, któremu się wydaje, że może nie wiadomo co.
(swoją drogą kary za niepłacenie piłkarzom na czas powinny być dużo surowsze, niż jeden punkcik, od którego można się odwołać)

bolec

@nokoments dokładnie też się cieszę że za tą pychę i pewność siebie utarliśmy Nowakowi nosa 🙂

rubikoń

Waldek Kiepski pomógł nam pudłem z karnego.

PIAST

Tak już nie czepiajmy się Lechii nie sobie funkcjonują jak chcą, dla nas lepiej jak robią przekręty z kasą a pamietacie jak pomoglismy Lechii sie utrzymac na starym stadionie i spuścić żaboli do 1 ligi, poźniej dali nam wygrać w Gdańsku kiedy walczylismy o utrzymanie. najwazniejsze nie przegrać w stolicy a poźniej usmiechnąc się do kolegów z Chorzowa… 🙂

CŻPG

Jeśli ktoś czyta moje komentarze potwierdziło się to co pisałem przed meczem w innym artykule. Wiedziałem,że Piast wygra ten mecz patrząc iz Piast też jest drużyna własnego boiska jak Lechia i patrząc jak Lechia gra na wyjazdach ( gorzej niż Piast ). Zastanawiał mnie tylko wynik skromny czy kontra wynikowa dla Legii gdyby Nespor umieścił strzałem co odbił się od poprzeczki piłkę w bramce mogli byśmy mówić o 4:0.

Kali

Kolega, podpisujący się PIAST, cierpi na objawy jakiejś choroby? Może jego życie tak funkcjonuje, że ciągle komuś pomaga, spuszcza, bierze, bo dają i uśmiecha się do kolegów żeby pomogli, zamiast przestać kombinować i samemu zakasać wreszcie rękawy i wziąć się solidnie do pracy! Jeżeli jeszcze nie jesteś za stary, to zapamiętaj przysłowie: ?Umiesz liczyć? Licz na siebie!? czy ?Pomóż sobie sam, a pan Bóg ci też pomoże!? Jak trener Latal powtarza, Piast gra najlepiej jak może dla siebie, nie oglądając się na innych. A wtedy inni, może (?) mu też pomogą?! Liczę, że właśnie w ten sposób będzie mógł Piast zajść najwyżej. Bez śliskich układów i kombinacji!

Kali

Trener Lechii, P. Nowak został bardzo szybko skarcony za arogancję, wróżąc rychłe przeskoczenie Piasta w tabeli. I choć jest to jeszcze teoretycznie możliwe, to po wczorajszym meczu coraz mniej prawdopodobne. Wcześniej już jego poprzednik, Cz. Michniewicz (?) twierdził, że Piast gra ?toporną piłkę?. Niedługo później przestał być trenerem Lechii, oczywiście za słabe wyniki, podczas gdy Piast gra jeszcze lepiej. Jako długoletni fan (nie fanatyk!) Piasta i innych światowych drużyn wiem, że tylko skupienie się na własnych problemach i pomyślne ich rozwiązywanie prowadzi do sukcesów tych drużyn i ich trenerów. Wielcy trenerzy nie potrzebują pychy i arogancji dla reklamy własnej. Robią to za nich wyniki ich pracy! Jeśli więc P. Nowak zajmie się Lechią, by lepiej grała, zrobi dla niej więcej dobrego niż przechwałkami. I tego mu życzę!

orion

Pan Nowak był zwykłym bufonem juz 20 lat temu.Gral w TSV Monachium a nosił się jak jakiś Neymar czy inny Ronaldo.Wiem bo widziałem.

bolec

@orion najlepsze jaja są takie że jako piłkarz to przy Latalu niewiele osiągnął, a popatrz na nich dwóch Latal wydaje się być całkiem normalnym gościem, podczas gdy Nowak wydaje się chodzić z głową w chmurach.
Jedynie jako trener to coś tam w tej hameryce osiągnął, choć ostatnie lata to coraz bardziej bladł.