Chyba każdy zna powiedzenie, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. Dotyczy to różnych dziedzin życia, w tym i sportu.
Gdy Piast jesienią z każdą, kolejną serią spotkań powiększał przewagę nad Legią, wydawało się, że zdobycie tytułu mistrzowskiego stanie się realne. Drużyna z Warszawy zdołała jednak nie tylko odrobić straty, ale też wyjść na prowadzenie. To plus jeszcze wiosenne porażki sprawiły, że w mediach pojawiły się opinie o kryzysie. Zdecydowanie jednak zaprzecza temu Radosław Latal.
– Media cały czas piszą i mówią, że Piast jest w kryzysie. A ja tak wcale nie uważam. Przed przerwą mieliśmy nad Cracovią i Pogonią dziewięć punktów przewagi. Teraz mamy dziesięć… Sami widzicie. Porażka z Zagłębiem była szóstą w sezonie. I to ma świadczyć nagle o jakiejś zapaści zespołu? Przecież wszyscy wiedzieli, że będzie nam ciężko – mówi w rozmowie z oficjalną strona klubu szkoleniowiec Piasta.
Biorąc pod uwagę liczby, trudno trenerowi nie przyznać racji. Jeśli jeszcze Piast wygra w sobotę z Jagiellonią, to będzie zrobi duży krok do tego, aby zakończyć sezon na podium, a takiego wyniku przed sezonem nie przewidział żaden dziennikarz ani ekspert.
Opracowanie: piast.gliwice.pl
Cyt. za: piast-gliwice.eu






















O kryzysie nie ma mowy. Nam kibicom nie chodzi o ilość przegranych meczy tylko o styl tych przegranych. I my mówimy, że jakiś kryzys jest patrząc na to czy piłkarze gryzą trawę czy ją spalili tuż przed meczem. Nie mniej jednak nasze oczekiwania są jasne a wiara wciąż żywa.
Podsumujemy ten kryzys po meczu z Jagiellonią,
ale trzeba przyznać jedno już teraz,ten Piast to nie ten
z jesieni.Prawdą jest również,że przeciwnicy rozpracowali Piasta,
trzeba przyznać też,że sztab nie wymyślił w grze Piasta nic nowego.
A można nawet powiedzieć,że grają gorzej,gra im się nie wiąże,
brak czytania myśli między zawodnikami,częste złe podania,itd.
Pokrętne to jak nigdy. Przeanalizowałem bramki Piasta z rundy jesiennej. Po przejęciu piłki – gdzieś w okolicy swojego pola karnego – wystarczało zazwyczaj od 3 do 5 podań i padała bramka. Dziś i 121 podań nie wystarczy by coś strzelić. Nie ta szybkość, nie ta dokładność. Mraz już nie ten, o Żivcu nie chcę pisać, Nespor się zagubił na boisku – ale jak nie dostaje podań od Mraza, to sam nie wie co ma robić. Muraś gra niby dobrze, ale czegoś brakuje. Hebert już nie ten sam…..
Ech, tak by można w kółko.
Powiedzmy, że walniemy Jagę – i co? Nic to nie da. Zastanawiam się, czy nie lepiej dać Jadze 3 pkt. i odebrać je w rundzie dodatkowej.
To taka teoria spiskowa. Dobrze także byłoby, żeby Ruch coś ugrał. Zawsze to mecz z Ruchem atrakcyjny kibicowsko.
1. Chyba wszystkim w klubie zależy na medalu na koniec sezonu, a mam na myśli przede wszystkim zawodników i trenera – przecież za wynik zostaną wynagrodzeni finansowo.
2. O mistrzostwie nie ma co marzyć, bo realnie patrząc ta drużyna na to nie zasługuje (Legia też, ale wstyd będzie mniejszy jak po raz kolejny odpadnie w eliminacjach LM). Dlatego ze wszystkich sił trzeba powalczyć o „srebro”, bo na to jest niepowtarzalna szansa, jakiej wcześniej klub nigdy nie miał. I może już miał nie będzie – obym się mylił.
3. Mam świadomość, że gra Piasta to nie jest to do czego nas przyzwyczaili jesienią, ale punkty gubią nasi rywale. Utrzymując przewagę 10 (czyli 5 pkt po podziale) i mając korzystny układ spotkań szansa jest. No i na dobry początek przydałoby się 3 pkt z Jagiellonią.
4. A presja ? Trzeba pomyśleć tak: PIAST nic nie musi – PIAST bardzo CHCE !
Latal mówi, że utrzymujemy/zwiększamy przewagę nad bliskimi naszej pozycji przeciwnikami.
@mar Tu masz rację, to nie Piast utrzymuje te przewagę. To rywale bardziej głupio gubią punkty. A szkoda, bo Legia jest cienka jak grafen i może byłby to JEDYNA(za mojego życia) szansa być raz MAJSTREM!. A teraz to po ptokach.
Mój smutek może tylko zrównoważyć spadek ŻABOLI do I ligi, a może do IV (mają problemy licencyjne).
P.S
Żal mi Latala. Mam czasami wrażenie, że sam by wszedł na boisko. Pewnie nie byłby gorszy od kilku naszych zawodników, których nazwisk z grzeczności mej wrodzonej, nie podam.
Piast Gliwice Całe Życie
Wiosną „Pudło” dla Piasta, a za miedzą jesienią 2016 na stadionie do krykieta renomowani przeciwnicy: Bytovia, Chojniczanka, Rozwój, może Wisła Puławy, Znicz Pruszków… lub ewentualnie cała plejada renomowanych IV-ligowców.
Mieć dwa marzenia to piękna rzecz, a jak się spełnią to czegóż chcieć więcej ?
Kolejny pojeb . Dużo tu takich ?
Synku, jest jeden. To właśnie ty. Ani mamusia ani gimnazjum kultury nie nauczyło. Szkoda.
Jakie Górnik ma problemy licencyjne ? Ty gościu jesteś ładnie pojebany. Ja Cię kojarze Ty masz kompleks Zabola . Wchodzisz na stronki o Sląskich klubach i pierdolisz głupoty
A ty buraku lepiej sporzytkuj energię na pomoc tym pajacom co u was biegają po boisku.Jestescie mega posmiewiskiem i wynocha z ligi.
BTW. Szachtior wisi Rozwojowi 400 tys. z tytułu odsetek za transfer Milika. Mega ciekawie zabole się bronią. Otóż ich zdaniem porozumienie z Rozwojem jest nieważne bo podpisał je nieuprawniony człowiek. Czyli porozumienie dzięki któremu dostali licencje w bodajże 2014 jest nieważne wiec nie powinno ich być w Ekstraklasie od tego czasu.No to jest normalny kabaret. Ale koniec z tym .Teraz juz nic debili nie uratuje i wreszcie będzie spokój z tym obesranym klubem.Podzielam opinie o kumulacji w tym sezonie. Piast – pudło zabolstwo – wyjazd z ligi.Cudowna wiosna.
Za tego Milika to żabolstwo już dawno nie powinno mieć licencji, szyte bardzo grubymi nićmi z komisji licencyjnej oszustwo, ciągłe ugody, i ugody, nie płacili swoim pracownikom piłkarzom, prezes niby prezes, trener niby trener bez licencji, 6 lat nie przyjmowali gości, toż to skandal, niech ten komunistyczny bastion w końcu upadnie, WON z ligi. Sprawa jest w sądzie, niech ta komisja bierze przykład ze szkotów [Glasgow] czy włochów [Juventus], są przekręty, spadek, inaczej nie wyczyścimy ligi z takich chwastów.
A oni nie spłacili tego Milika Rozwojowi już jakiś czas temu bo gdzieś jakiś artykuł widziałem i myslałem że po sprawie?
Jeśli nie to moim zdaniem niezłe złodziejstwo z ich strony, większość klubów powinna ich omijać szerokim łukiem.
Spłacili ale zapomnieli o odsetkach, 400 tysięcy po drodze nie chodzi ale Rozwojowi się przyda, prawo jest po stronie katowiczan, a patolo/g/ia już myślała że maluczkich wydyma.WYWALIĆ z ligi!!!!!!!