Kamil Vacek już w meczu ze Śląskiem miał przebłyski powrotu do formy z jesieni.
W spotkaniu z Podbeskidziem grał już na swoim, wysokim poziomie. Rozgrywał, walczył i strzelił zwycięską bramkę.
Dziś został opublikowana informacja, że pomocnik Piasta znalazł się w ścisłej kadrze reprezentacji Czech na mecze towarzyskie ze Szkocją i Szwecją. To oznacza, że lider środka pola gliwiczan jest już bardzo bliski wyjazdu na Euro 2016.
Czesi zmierzą się ze Szkocją w Pradze 24 marca o godz. 20:45, a ze Szwecją w Solnie 29 marca o godz. 20:30. Te pojedynki pewnie zadecydują o powołaniu. Mamy jednak nadzieję, że tak sie stanie.
źródło: piast.gliwice.pl/90minut.pl
Foto: M. Duśko






















Fantastyczna wiadomość dla Kamila,niestety nie dla nas.Zazwyczaj,piłkarz mający pewność powołania do kadry,zaczyna się oszczędzać na boisku.Jest to odruch jak najbardziej oczywisty,nikt nie chce złapać kontuzji przed taką imprezą jak Euro.Podobna sytuacja występuje przy podpisaniu,długoterminowego i intratnego,kontraktu.W tym przypadku lekko spada zaangażowanie i chciejstwo. No ale naszych piłkarzy,mam nadzieję,to nie dotyczy bo to po prostu są zawodowcy pełną gębą.
To zależy od człowieka. Pamiętam ostatnie dni Glika w Piaście – wcale nie odpuszczał, wręcz grał na 110%, żeby zostawić po sobie dobre wspomnienie. Sądzę, że Vackowi to powołanie tylko doda skrzydeł i wcale nie będzie odpuszczał meczów.
Ja tez uważam, że Vacek to bardzo honorowy człowiek. Widzieliście jego łzy po dobitce z karnego i pocałowaniu piłki?. Po tym poznać jak bardzo emocjonalnie podchodzi do swojej pracy.