Piast Gliwice sięgając latem po zawodników z Czech, Słowacji i Słowenii osiągną nadspodziewanie dobry wynik. Mraz, Nespor, Vacek, Korun – teraz stanowią oni o sile niebiesko-czerwonych. To zamknęło dyskusję o tym, czy w zespole powinno grać więcej Polaków czy piłkarzy z zagranicznym paszportem.
Zachęceni tym obrotem sprawy włodarze klubu z Okrzei w przerwie zimowej ściągnęli kolejnych trzech zawodników z inną narodowością. W tej sytuacji trenerzy Piasta mogliby już wystawić jedenastkę złożoną z zagranicznych piłkarzy, a nawet mieć jeszcze rezerwowego.
Zachęciło to również działaczy z innych klubów. W przerwie zimowej do polskiej ekstraklasy trafiło aż 35 zawodników, 22 narodowości! Jak nietrudno policzyć, można by było z tego skompletować trzy pełne drużyny.
Dodajmy, że całkowita liczba transferów w tym okienku transferowym to 64, łącznie z wypożyczeniami, a te okno jeszcze nie jest zamknięte.
Najchętniej po zagranicznych piłkarzy sięgały Bruk Bet Nieciecza i Śląsk Wrocław. Do ekip Madrysza i Szukiełowicza trafiło po czterech zawodników innej narodowości niż Polska. Po trzech ściągnęły Górnik Zabrze i Piast Gliwice.
Więcej na katowickisport.pl





















