Górnik Łęczna – z obozu rywala

piast-leczna2015Już tylko dwa dni pozostały do rozpoczęcie rundy umownie zwanej wiosenną w piłkarskiej ekstraklasie. Piast będzie bronił fotela lidera. Biorąc pod uwagę miejsca w tabeli, jakie zajmują rywale z którymi niebiesko-czerwoni zmierzą się w tej fazie rozgrywek, teoretycznie powinno być łatwiej o punkty niż w ostatnich, jesiennych meczach. Inne zespołe też jednak wciąż maja o co walczyć.

Na początek podopieczni Radoslava Latala pojadą do Łęcznej.   Miejscowy Górnik zajmuje 9. lokatę w tabeli z realnymi szansami na awans do pierwszej ósemki. Gospodarze tego meczu dołożyli sporo starań, aby być dobrze przygotowanym do tej finałowej rozgrywki.

Na zbudowanie formy łęcznianie pojechali na prawie dwa tygodnie do Portugalii. Z Portimao wrócili w piątek.

– Po powrocie do Polski zawodnicy dostaną dwa dni wolnego i w poniedziałek spotkamy się na pierwszym treningu w Łęcznej. Rozpoczynamy bezpośrednie przygotowania do meczu z liderem – mówił jeszcze pokładzie samolotu drugi trener Andrzej Rybarski w rozmowie z klubowym portalem

Na obozie Górnik rozegrał dwa sparingi. Pokonał 1:0 Rubin Kazań i zremisował 2:2 z Farense. W sumie podopieczni Jurija Szatałowa zaliczyli pięć spotkań kontrolnych. Zimą udało się sprowadzić: Dziugasa Bartkusa (Suduva Mariampol), Łukasza Bogusławskiego (Chrobry Głogów), Damiana Jakubika ( Dolcan Ząbki), Marquitosa (Miedź Legnica) oraz Krzysztofa Danielewicza (Śląsk Wrocław). Ale nie tylko te transfery sprawiły, że w wyjściowym składzie nastąpią zmiany.

Wiele wskazuje na to, że jedenastka, która zagra z Piastem  będzie podobna do tej ze sparingu z Rubinem. Górnik zaczął w zestawieniu: Bartkus – Mierzejewski, Pruchnik, Bożić, Jakubik – Bogusławski, Tymiński – Bonin, Pitry, Piesio – Świerczok.

Miejsce między słupkami dostanie Bartkus. Litwin „pogodził” Silvio Rodicia i Sergiusza Prusaka, którym pozostała rywalizacja o bluzę rezerwowego. Choć po sparingach widać, że to Chorwatowi bliżej do tej roli. Prusak nie dostał bowiem żadnej szansy.

Kontuzje Leandro i Macieja Szmatiuka natomiast pokrzyżowały trochę szyki w defensywie. W tej sytuacji na lewą stronę powędrował Jakubik, a na środek, obok Tomislava Bożicia, cofnięty został Radosław Pruchnik. Za kartki w meczu z Piastem pauzować musi Veljko Nikitović, więc szansę powinien dostać sprowadzony z Chrobrego Bogusławski. Podczas przygotowań bardzo dobrze prezentował się Przemysław Pitry, ustawiany na „dziesiątce” zamiast Tomasza Nowaka. Poza tym nie można wykluczyć, że w lutym jeszcze ktoś nowy pojawi się w Łęcznej. Okno transferowe otwarte jest przez cały miesiąc.

Pierwszy mecz po tak długiej przerwie zawsze  jest zawsze  niewiadomą. Oba zespoły nie mogą sobie jednak pozwolić na porażki,  jeśli chcą realizować swoje cele. O tym jednak, kto lepiej trafił z formą, przekonamy się w sobotę o godz.17:15, gdy będzie  kończyć się to spotkanie.

opracowanie: piast.gliwice.pl/echodnia.pl

7 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
łabędyPiast

Będzie to bardzo trudny mecz dla nas, a nie możemy pogubić punktów bo za nami milionerzy już czekają na pierwszą wtopę, mało kiedy dobrze zaczynamy rozgrywki, więc pełna mobilizacja, skupienie i poważne podejście, tylko zwycięstwo się liczy.

litości

Nie mogę się doczekać i jednocześnie denerwuję się. O formę i zgranie drużyny się nie martwię ale o psychikę i koncentrację już tak. Po przerwach przeważnie widać w meczach dekoncentrację a tu nie możemy sobie pozwolić na nic poza wygraną. Musi być dobrze ? GKS!!!

Jurek

Witam !
Myślę, że nie będzie tak jak u nas. Prowadząc dwoma bramkami przegramy. Liczę na wygraną i to zdecydowanie.
Pozdrawiam.

orion

Teoretycznie powinno być łatwiej? Myślę że łatwiej to już było. Czeka nas ciężka walka i jeden Bóg wie jak to się skończy.

orion

Jurek ale ostatnio u nas to było 3 0.

JanCor

Mecz niewiadoma…. utrzymanie już mamy ale jeśli coś więcej mamy ugrać to naj… najważniejsze aby forma była na ostanie 7 meczów, bo po drodze zawsze coś wygramy czy po prostu wydusimy.
Podział punktów sprawi, że liga zacznie się od nowa.

bolec

Też obawiam się tego meczu, szczególnie kiedy czytam między wierszami opinie Latala niezbyt zadowolonego z ostatniego sparingu w którym nasi prawdopodobnie grali na poważnie, oby to była tylko zasłona dymna.
Poza tym nam z reguły jakoś niespecjalnie wychodzą rundy rewanżowe, boję się też że chłopaków może to przerosnąć albo po prostu przygotowanie do rundy nie poszło tak jak trzeba.
Co do końcowych wyników to moim zdaniem wyższa pozycja po rundzie zasadniczej da nam większy zysk bez względu na przewagę punktową.
Oczywiście nie odkrywam tu ameryki ale wiadomym jest że kończąc np na 1-szym mam spotkania z bezpośrednimi rywalami u siebie.
Choć z drugiej strony to też w naszej piłce niewiadoma bo o wyższym miejscu na koniec mogą zadecydować mecze na wyjeździe z drużynami z niższych pozycji.
Generalnie dalej twierdzę że pierwsze 5 meczy pokaże o co gramy, dobry wynik w Łęcznej może mentalnie pomóc chłopakom ale jeszcze o niczym nie świadczy, nawet w wypadku porażki, oby nie, liczy się tylko zwycięstwo, hej Piast..