W sobotę Piast rozegra ostatni już sparing przed rozpoczynająca się za tydzień rundą wiosenną. Kibice nie dowiedzą się w jakim składzie zagrają gliwiczanie. Radoslav Latal będzie bowiem już sprawdzał skład i system gry pod kątem pojedynku z Łęczną.
Przypomnijmy, że w przerwie zimowej do drużyny dołączyło czterech nowych zawodników. Nie są to gracze „przyszłościowi”, ale tacy, którzy mogą do składu wskoczyć praktycznie od pierwszego meczu W związku z ty jednak, że za wyjątkiem Bukaty, pozostali dołączyli do drużyny już w trakcie okresu przygotowawczego, większych zmian w wyjściowej jedenastce spodziewać się nie należy.
Numerem jeden w bramce na pewno pozostanie Jakub Szmatuła. Rozgrywający najlepszy sezon w karierze bramkarz został przez kibiców wybrany najlepszym golkiperem w rundzie jesiennej. Jego interwencje także zostały wysoko ocenione.
Na bokach obrony także nie powinno być zmian, zarówno Pietrowski jak i Mraz bardzo dobrze prezentowali się w sparingach. Ciekawie za to może wyglądać rywalizacja w środku obrony. Hebert jest niekwestionowanym liderem. Obok niego pewnie na razie będą występować Ipsa i Korun. Osyra nie jest bowiem jeszcze gotowy do gry przez cały mecz.
Kolejnym pewniakiem do gry jest Radosław Murawski, który obsadzi pozycje defensywnego pomocnika. Przed nim pewnie będzie biegał Kamil Vacek.
W rolę ofensywnych zawodników mogą się wcielić Bartosz Szeliga, który z dobrej pokazał się w meczu z Szachtarem Donieck oraz Martin Bukata. Radoslav Latal od momentu, kiedy ten piłkarz pojawił się przy Okrzei, zapowiadał, że widzi go w podstawowej jedenastce. Z przodu miejsce jest zarezerwowane dla Martina Nespora.
Tak może wyglądać wyjściowa jedenastka, ale w związku z tym, że jest to sparing, to pewnie trener przećwiczy wariant defensywny i ofensywny. W rundzie jesiennej oglądaliśmy już mecze w wykonaniu Piasta, gdzie drużyna na początku nastawiała się na grę z kontry, a z czasem przestawiała na wariant ofensywny.
Zmiany i to dość radykalne natomiast nastąpią na ławce rezerwowej. Już wypożycozny został Długołęcki, trudniej też pewnie załapać się młodzieży.
Bramkarzem nr 2 pewnie będzie Rusov. Rezerwowym nr 1 do niedawna był Badia. Miejsca nie powinno zabraknąć dla Mokwy. Ten zawodnik zrobili spory postęp i pokazał, ze można na niego liczyć. . Ławkę uzupełnią: Jankowski, Mak, Barisić i Karašausks. Na razie więc poza kadra pozostaliby Moskwik, Osyra i ŻIvec, ale z czasem na pewno będzie się to zmieniać.
Wniosek jest taki, że Radoslav Latal ma teraz już bardzo komfortową sytuację. Nawet w rpzyadku kartek i urazów, będzie miał czym szkoleniowiec Piasta uzupełnić kadrę.
opracowanie: piast.gliwice.pl






















Bez jaj.Mak tylko w pierwszej 11.Chyba ze chłopak ma jeszcze dola po śmierci taty.
No i niezły skład, niegłupia ławka rezerwowych. Jestem optymistą przed rundą wiosenną.
Tylu ilu nas…tyle składów. Mi brakuje, mimo wszystko, Barisica. On jest cichą wodą co brzegi rwie. Szeliga mnie osobiście nie przekonuje.
W każdym razie, choć Latal ma na pewno ciężki orzech do zgryzienia to i tak wybierze…najlepiej.
P.S
Troszeczkę boję się tego balonika „NADCHODZI”. Pewnie widzieliście. Żeby chłopakom ta presja nie spętała nóg.
@scorpio, mam podobne odczucia, teraz skład możemy lepiej dopasować pod każdego przeciwnika i okoliczności, z wyjątkiem obrony, która dalej MOIM zdaniem wygląda przeciętnie.
A Barisic jak siedziałem na trybunach patrzyłem na jego bezradność i poruszanie się to czasem doprowadzał mnie do białej gorączki ale co by nie mówić dużo pracował dla drużyny.
I po takiej „przeciętnej” grze i rundzie ma w sumie tylko 2 bramki mniej od Nespora, więc nie jest tak źle.
Powinniśmy trochę inaczej rozpatrywać jego rolę i grę, oby się nie okazało że nowe nabytki to dopiero będą niewypały, oby nie…
Wydaje mi się ze nikt nie pompuje balonika. Nie ma co drugi dzień wywiadów ze gramy o mistrza , a te haslo nadchodzimy to raczej nawiązanie do tego ze zaczyna się runda. Po za tym Latal to człowiek który grał na EURO , grał w Bundeslidze wiec mysle ze presja go nie powinna spetac. A jak od trenera emanuje pewność siebie to i na zawodnikow to działa. Skoro Piast jest 1 i ma w miare niezła przewagę to co mamy mowic ? Ze gramy o utrzymanie ? Dudka już w Piascie nie ma żeby takie hasła głosic.
Trafiłeś w sedno! Latal ma chłodną głowę, wie co robi i potrafi utemperować zawodników. Z tego co sami mówią, to żaden mu nie podskoczy i nie spróbuje nawet piwka na boku 🙂 A gdyby nawet coś na wiosnę nie wyszło to i tak już jestem mega dumny z tego co zrobili do tej pory. Przed sezonem drżałem o utrzymanie!!
Od przybytku głowa nie boli. Długa ławka jest od tego, żeby z niej skorzystać wtedy kiedy jest taka potrzeba. I Latal o tym doskonale wie. A pierwsza jedenastka na koniec sezonu jak pokazuje historia każdego sezonu i tak jest inna niż na początku. Będzie dobrze.
Dokładnie. Latal szykuje ludzi do gry na 3 fronty. Co najmniej Liga Europy, Puchar Polski i Liga.
W środę 10 lutego o 17.00 u Chrystusa Króla msza w intencji wszystkich związanych z Piastem Gliwice.Czyli przede wszystkim kibiców.Bo jest nas najwięcej.Udowodnij to!!! Przyjdź. Zapraszam.Barwy klubu mile widziane! Ten sezon może się nie powtórzyć!!!
Wczoraj, jadąc autem w Gliwicach po ulicy Nowy Świat w kierunku ulicy Rybnickiej na budynku wisiał baner z derbami pewnych śląskich klubów, a dziś już go nie było. Ciekawe… skończył się okres reklamy czy ktoś coś zdziałał w tej sprawie, żeby nie wisiał? 🙂 😉
@coroner, tak pół żartem, jak patrzę na Twojego nick’a to sam powinieneś przeprowadzić śledztwo i dać nam w tej sprawie odpowiedź 🙂 🙂 .
Bez Maka to pół drużyny!!
To dusza i serce składu!!
On myśli i pracuje.
Błagam!!
Nasi to widzę mają dalej hiszpańskie wakacje, mam nadzieję że im się one zaraz skończą bo jak nie to w mistrzowskiej ósemce będziemy statystami jak Pogoń w zeszłym sezonie.