W najbliższą sobotę o godz. 11:00 Piast Gliwice na stadionie przy ul Okrzei podejmować będzie FC Trinec. Kibice i przedstawiciele mediów nie zobaczą jednak tego sparingu. Tradycyjnie bowiem już ostatni mecz przed ligą będzie zamknięty dla publiczności.
Jak się nie trudno domyśleć, trenerzy przetestują skład i ustawienie na ligowy pojedynek z Łęczną.
FC Trinec zajmuje obecne 11 miejsce w II lidze czeskiej. Nie jest więc rywal z wysokiej półki, ale czeskie zespoły, nawet z tych niższych lig prezentują solidny futbol.
W meczu tym na pewno nie zobaczymy Saszy Zivca, który wciąż boryka się z kontuzją kolana.Trenerzy pewnie też będą oszczędzali Kornela Osyrę, który dopiero niedawno wrócić.
Gliwiczanie mieli już okazję rywalizować z drużyną z Trinca. Pierwszy raz było to 9. lutego 2011 roku. Wtedy padł remis 1:1. 19. lipca tego samego roku górą byli Czesi, wygrywając 2:1.
źródło: piast.gliwice.pl






















Ciekawe tylko czemu w informacji mamy zaprezentowane godło klubu hokejowego z Trzyńca, chyba, że to jest ta tajemnica sparingu …..
O, widzę, że godło poprawiono, tak trzymać.