Dynamo Zagrzeb lepsze od Piasta

dinamo_grb_logo_200_200x200Dynamo Zagrzeb, aktualny mistrz Chorwacji okazał się za mocny dla Piasta. Uczestnik obecnej edycji Ligi Mistrzów pokonał niebiesko-czerwonych 2:1. Wynik odzwierciedla, to co działo się na boisku. W pierwszej połowie przeważali Chorwaci, dokumentując to bramką zdobytą po rzucie wolnym przez Lovrena.

Po zmianie stron gra się wyrównała, gliwiczanie zaczęli grać podobnie jak jesienią w ekstraklasie, zmuszając rywali do błędu, co wykorzystał Radosław Murawski. Drugiego gola Dynamo zdobyło także po stałym fragmencie gry, tym razem jednak po rzucie rożnym, a jego autorem był Ángelo Henríquez. Poraz pierwszy w barwach Piasta zagrał Łotysz – Artūrs Karašausks.

29 stycznia 2016, 16:00 – La Manga (La Manga Club Football Centre)
Piast Gliwice – Dynamo Zagrzeb 1:2 (0:1)
Radosław Murawski 51 – Davor Lovren 43, Ángelo Henríquez 77

Piast Gliwice: Dobrivoj Rusov  (46` Jakub Szmatuła) – Patrik Mráz, Kristijan Ipša, Uroš Korun, Marcin Pietrowski – Martin Bukata, Radosław Murawski, Kamil Vacek, Maciej Jankowski (46 Artūrs Karašausks), Bartosz Szeliga – Martin Nešpor (46 Mateusz Mak).
Zagrali także: Paweł Moskwik, Gerard Badia, Tomasz Mokwa, Kornek Osyra, Josip Barišić

GNK Dinamo (Zagrzeb): Adrian Šemper (55 Antonijo Ježina) – Petar Stojanović (46 Gonçalo), Filip Benković, Vinko Soldo (55 Jérémy Taravel), Borna Sosa (46 Mario Musa) – Davor Lovren (55 Junior Fernándes), Bojan Knežević (55 Damir Šovšić), Nikola Moro (55 Domagoj Pavičić), Matija Fintić (46 Dani Olmo), Josip Brekalo (46 Armin Hodžić) – Amer Gojak (46 Ángelo Henríquez).

14 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
wieczorek

No cóż,bardziej cieszyłaby wygrana z tak poważnym przeciwnikiem,
ale trudno,trzeba to przyjąć w spokoju i na luzie.
Piast jest w trakcie przygotowań do sezonu,co prawda,Dynamo też,
ale trzeba też uwzględnić,na plus, grę w lidze mistrzów Dynama.
A więc to przygotowanie Dynama,trwało na pewno już dłużej i
mają więcej zgrania a być może Piast się ich przestraszył.
Wierzę,że Latal przygotuje sumiennie drużynę do sezonu,
dał już tego przykład na jesieni.

bolec

Ale kogo oni mieli się przestraszyć jak Dynamo w pierwszej połowie grało praktycznie juniorami, w drugiej doszło kilku grajków z potencjalnego pierwszego składu.
Generalnie jak chcemy walczyć o pudło czy M.P to wynik taki sobie.
Ale z drugiej strony to tylko sparing więc powiedzmy że nie jest źle, oby powoli już wchodzili w rytm meczowy, a liga to już na całego.

Kaziutek 56

Przy ocenie naszych sparingów musimy brać pod uwagę to że mamy klasowych przeciwników. Na tle takich drużyn najlepiej widać co należy poprawić. Nie wiem kto załatwiał sparingpartnerów, ale wyrazy uznania dla niego.

dudus

w pierwszej połowie średnia wieku graczy Dynama wyniosła 17.9

darekp

To są springi

cezdlu

Średnia wieku Dynama 17 i coś tam po przecinku. to ja się pytam gdzie nasi młodzi zawodnicy? Pewnie znowu się ogrywali … na trybunach. A potem znowu będzie że nie mamy wartościowych zmienników i pierwszy skład będzie *zajechany* A kiedy ci młodzi mają się ogrywać jak nie na sparingach /tak jak w Dymamie/

bolec

Panowie wszystko fajnie, też się zgadzam z tym że choćby tych juniorów powinniśmy mocniej nacisnąć w pierwszej połówce.
Ale tak do końca patrząc nie zapominajmy że dynamo jest jednym z lepiej szkolących młodzież klubów na świecie.
Chcemy opierać się na młodych i znacznie podnosić ich umiejętności to musimy więcej zainwestować w akademię, infrastrukturę, trenerów itd, bez tego to będzie jak jest.

Kaziutek 56

Przestańcie szukać dziury w całym. Pamiętacie jak wielu z was wyzywało pana Latala od pseudotrenerów po letnich sparingach. Są nowi zawodnicy. Trener słynie z tego że szuka różnych wariantów. Po to są sparingi, żeby to realizować. A młodzi? Teraz nie ma czasu żeby się bawić w szkółkę. Będą mieli szansę żeby się pokazać w rezerwach. Sam wyjazd do Hiszpanii to dla nich nobilitacja.Teraz trzeba wkomponować w drużynę nowych zawodników. Pamiętajmy o co walczymy.

nokoments

Też jestem zdania, że to nie czas na „dawanie szans” juniorom. Stoimy przed szansą na historyczny sukces, przed nami 16 bardzo trudnych meczów do których trzeba przygotować naszą wspaniałą 11, dodatkowo przyszło do nas 4 nowych zawodników, którzy mają dużo wyższą wartość bojową od naszych juniorów i nie ma za dużo czasu żeby ich wkomponować w zespół, zwłaszcza przy rozbudowanej taktyce trenera Latala.
Niektórym ciężko dogodzić, nie ogarniam niektórych komentarzy czy to tutaj, czy na fejsbuku, gdzie ludzie piszą, że trzeba dać szansę młodym, albo że są rozczarowani naszymi transferami… A czego się spodziewali? Suareza i Thiago Silvy? Nie ogarniam takich ludzi, serio, jak na nasze możliwości klub przeprowadził bardzo dobre transfery i przede wszystkim utrzymał wszystkich zawodników pierwszego składu, kibice powinni być dumni…
A co do argumentu, że za mało Polaków to pamiętam czasy jak Piast był „cały polski” – odbijaliśmy się wtedy od ściany w 2 lidze.

Kaziutek 56

Właśnie więcej zaufania do trenera. Mamy najlepszego e-klasie, i do tego nieskażonego polską myślą szkoleniową.

bolec

Wiadomo,nie po to bierzemy doświadczonych grajków żeby w najważniejszym momencie sezonu dla klubu testować młodziaków, tu się zgodzę.
Jednak weźcie po uwagę fakt że np ja odniosłem się tylko i wyłącznie do juniorów Dynama, oczywiście jestem za wprowadzeniem utalentowanych juniorów do drużyny ale z głową.
Natomiast akademia i lepsi trenerzy na pewno pomogli by nam w dużym stopniu polegać na tym co sami wychowamy zamiast na grajkach którzy nie zawsze mogą wypalić, a dodatkowo kosztują.
Do tego wiele można zyskać finansowo, osobiście twierdzę że nawet teraz kiedy inni też już powoli zaczynają kombinować z akademiami jest szansa na czerpanie z tego korzyści.
W tym momencie wydaje mi się że które kluby szybciej to ogarną te wcześniej będą stanowiły o sile polskiej piłki.
Oczywiście na chwilę obecną potrzebujemy wzmocnienia składu grajkami na już, a poza tym po prostu nie stać nas na akademię ale gdyby nadarzyła się okazja i jakiś dopływ gotówki to mocno zacząłbym się nad tym zastanawiać..

cezdlu

A ja się z tymi doświadczonymi nie do końca zgodzę. Bo skoro teraz nie czas na testowanie młodych to kiedy to robić. Przecież Dynamo też się do sezonu przygotowuje i /i do LM też/ i dla nich teraz jest dobry czas. A dla nas: na jesieni nie bo sezon i walczymy /choć narzekamy na zmęczenie/, w przerwie między sezonami nie bo się zgrywamy, dalej zacznie się sezon wiosenny czyli … jak wcześniej – nie bo sezon i walczymy /choć narzekać będziemy na zmęczenie/
Nic nie da akademia jak się nie da szans młodym w meczach – patrz „wielka” akademia Legii…

bolec

@cezdlu nie no jasne wprowadzanie młodych ale z głową, tylko z drugiej strony stoimy teraz przed szansą na historyczny wynik (jakiej nigdy nie mieliśmy), więc pewnie wszyscy wolą przyjąć „mniejsze” ryzyko.
A Ci nasi młodzi to też słabo się starają, taki Dziczek moim zdaniem dobrze że go Latal pominął, może to da mu do myślenia.
Chłopak dobrze się rozwijał i nagle stanął w miejscu, zresztą wielu z bezpośredniego zaplecza, co widać po wynikach drugiego zespołu, inna sprawa że Szumski to też był słaby trener, mam nadzieję że teraz się to zmieni.

nokoments

@cezdlu czas będzie po sezonie, drugi raz szansa na mistrza nam się tak szybko nie nadarzy, teraz musimy utrzymać jak najwyższą formę pierwszego zespołu. Dynamo może sobie pozwolić na rozgrywanie juniorów, bo ma ugruntowaną pozycję u siebie w kraju i co roku jest pewniakiem do gry o mistrzostwo, dodatkowo ma dużo wyższy budżet i lepszą akademię. Rzeczywistość to nie Football Manager. Młodzi też powinni zacząć więcej pokazywać w rezerwach, bo dlaczego Latal miałby im dawać szanse w Ekstraklasie, jak nawet w 3 lidze żaden z nich nie jest wyróżniającą się postacią.
Nie ma nas co nawet porównywać do Legii czy nawet Zagłębia Lubin, jeśli chodzi o szkolenie młodzieży.
Mamy w klubie około 400 juniorów we wszystkich rocznikach i co? Do składu przebił się tylko Muraś. To nie jest tak, że mamy utalentowanych młodzieżowców i oni nie grają u nas, więc idą grać gdzie indziej – a tak się dzieje w Legii (np. Mazek) czy Zagłębiu (np. Szczepaniak), nasi nie grają nigdzie, przepadają. Nasze szkolenie młodzieży jest niestety dużo w tyle za bogatszymi klubami i wymaga zmian organizacyjnych i nakładów finansowych. Liczę, że ten cały Piłkarski Diament nam się przyda i nasi szkoleniowcy młodzieży podpatrzą nowoczesne techniki oceny potencjału młodych zawodników i zaimplementują je u nas w drużynie.
@bolec, pełna zgoda co do Akademii Piłkarskiej (co zresztą napisałem już częściowo powyżej), nie ma co liczyć na utrzymanie się na wysokim poziomie bez niej. Ale w naszym wypadku to melodia przyszłości, nawet jak zaczniemy taki rozbudowany projekt już teraz (a z tego co zapowiadał Sarkowicz już dawno to to się dzieje cały czas za kulisami, np. chcą potroić liczbę juniorów w klubie – będzie ich ponad 1000), to na pierwsze efekty trzeba będzie poczekać przynajmniej z 4-5 lat, a nawet wtedy nie mamy co liczyć na więcej niż jednego zawodnika na sezon, który będzie się łapał do meczowej 18. No chyba, że zrobią to naprawdę profesjonalnie… 😀
Jeśli chodzi o trenowanie gówniarzy to największy nacisk powinien być kładziony na kształtowanie mentalności, moim zdaniem. Żołnierska dyscyplina i wpajanie do łbów od małego, że liczy się przede wszystkim profesjonalizm – za przykład można podawać Krychowiaka, każdy młody piłkarz w naszym kraju powinien zapoznać się z jego trybem życia i podejściem do sportu.