Angel Perez Garcia został zapamiętany przez kibiców Piasta jako człowiek, który bardziej był kibicem niż trenerem, ale nie przeszkodziło mu to w osiągnięciu kilku rezultatów, które po wieki będą zapisane jako historyczne wydarzenia. Po hiszpańskim szkoleniowcu pozostało jeszcze kilka rzeczy w tymzwrot, które często jest powtarzany, nie tylko przez zawodników Piasta, chodzi tu o „mały finał”.
W niedzielę, na stadionie przy Łazienkowskiej w Warszawie, zdaniem Radosława Murawskiego Piast właśnie rozegra taki mecz
– To mój najważniejszy mecz w karierze. Choć pewnie jeszcze wiele takich spotkań przede mną. Starcie z Legią to taki mały finał, podsumowanie tego półrocza. W stolicy jeszcze nie zdobyliśmy w ekstraklasie punktu. Chcemy wygrać po raz pierwszy – zapowiada kapitan niebiesko-czerwonych.
Mówi się, że jak się mocno w coś wierzy, to jest to możliwe do osiągnięcia. Piast nie musi też liczyć na cud. To gliwiczanie od 15 kolejek prowadzą w ekstraklasie.
– Jesteśmy liderem, ale mimo wszystko faworytem jest Legia. My jednak mamy swój styl, nie przyjedziemy wystraszeni i się nie zamurujemy – przekonuje „Muraś”.
Gdyby warszawiacy nie mieli Nikolicia, to nie wiadomo na którym miejscu byliby w tabeli. Serb z węgierskim paszportem w 19. kolejkach zdobył już 20 goli.
– Mamy pomysły na zatrzymanie Nikolicia, trener Radoslav Latal zawsze analizuje i przygotowuje nas na czekające zadania. Jaki to plan? Zobaczycie w niedzielę. Jestem pod wrażeniem wyczynów Nikolicia. Dla mnie on jest takim fenomenem, jak… Piast – zaznacza Murawski.
– Nikolić zmierza więc po tytuł króla strzelców, a Piast po pierwszy tytuł mistrza Polski?
– Można powiedzieć, że jeśli Nemanja Nikolić ciągle będzie strzelał, jak do tej pory, to zostanie królem strzelców. Jeśli my nadal będziemy tak punktować, to będziemy mistrzem Polski. To jednak wszystko tylko i wyłącznie gdybanie. Najpierw chcemy być w ósemce, praktycznie mamy ją na wyciągnięcie ręki. A potem? Zobaczymy – mówi na koniec wychowanek gliwckiego klubu.
Opracowanie: piast.gliwice.pl
Cyt. za Przegląd Sportowy






















czytając komentarze na portalach poświęconych Ległej to kibice są pełni obaw przed tym meczem.
Niech nawet maja przegrac to niech to bedzie po walce, pieknej grze. Choc nie jedziemy jako faworyt mam przeczucie ze bedzie dobrze;) zobaczymy Tylko Piast!!
wierzę w Was chłopaki,ale cokolwiek się stanie na zawsze tylko PIAST! emocje jakie nam dajecie w tym sezonie, sama możliwość bycia świadkiem takich małych finałów to jest fenomenalne! po małych finałach przyjdą duże, wychodźcie na ten mecz bez żadnych kompleksów, GKS!
Jebać żaboli ich cała Polska pierdoli
Po co przed meczem z legią wrzuty na sąsiadkę?
A no dlatego, ze ich konstrukcja i myslenie jest tak prosta,jak ich dzialanie .Zamiast wspoldzialac i uczync region silniejszym sportowo. To napedzaja nienawsic z ktorej czerpia chora satysfakcje Co jak co, ale Slask ma potencjal zeby miec najsilniejszy region pilkarski w Polsce, A tak W-wa ,Poznan,czy chocby Krakow rozdaja karty.
Pojedzie nas około 800 osob , wiec będziecie mieli duże wsparcie 🙂 Gra o tron !
Już polski wieszcz przewidział wynik meczu Legii z Piastem, mówiąc: ?A imię jego jest 44?! Bo tyle właśnie punktów będzie miał Piast po wygranej z Legią!