Legia wysoko przegrywa z Napoli

legiaW meczu kończącym rozgrywki grupowe w Lidze Europy Legia Warszawa przegrała z grającym w rezerwowym składzie Napoli 2:5. Po tym meczu można by odnieść wrażenie, że Legioniści nie podjęli walki z włoską drużyną, oszczędzając siły na Piasta. Wicemistrz Polski zaprezentował się bowiem słabo.

Już w 60 min warszawiacy przegrywali 0:3. Wtedy Stanisław Czerczesow postanowił zaoszczędzić Nikolicia, najlepszego strzelca polskiej ekstraklasy. Kiepski występ niedzielnego rywala Piasta nieco zatarły gole zdobyty przez Stojana Vranjesa i Aleksandra Prijovicia. Trudno też usprawiedliwiać wysoką porażkę tylko mocnym rywalem. Legia już w meczu z Wisłą zagrała słabo, wygrywając głównie dlatego, że krakowianie są w dołku. Gliwiczanie natomiast z Cracovią zaprezentowali się przywozicie. Będą też podopieczni Radoslava Latala bardzie wypoczęci. Warszawiacy na regenerację sił będą mieli praktycznie dwa dni. Mecz ten zostanie rozegrany 13 grudnia o godz. 18:00.

 

13 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
JP2005

a skąd ten wynik??? bo na pewno nie z meczy Napoli – Legia Warszawa bo tam skończyło się na 2:5

nokoments

Czerczesow szybko zdjął Dudę i Nikolicia, Kucharczyk też skończył przed czasem, nie ma co liczyć na zadyszkę Legii w Niedzielę, czeka nas najważniejszy mecz w sezonie – wiem, że jeszcze dużo czasu do końca rozgrywek – ale mam mocne przeczucie, że wynik tego spotkania pokaże kto będzie mistrzem Polski.

a

Kucharczyk akurat jest najsłabszym graczem Legii od kilku miesięcy

eladez

taaaaak, a to podobno Piast skompromitowałby polską piłkę w Europie gdyby został mistrzem Polski ( słowa dziennikarza sportowego)

litości

Moim zdaniem Legła zagrała ten mecz na odczepnego, byłem, zagrałem ale się nieprzemęczałem. Także jakiekolwiek teksty jacy to oni zmęczeni to niech sobie darują bo wstyd pysk po takim meczu otworzyć. Tym bardziej się robi ciekawie w kontekście niedzielnego meczu.

seal

Jak będziemy kondycyjnie od nich lepiej przygotowani to nie powinniśmy przegrać. Remis biorę w ciemno.
Nadal utrzymamy 5 pkt przewagi nad Legią.
Nie ma co się napinać przed meczem bo gramy u nich a sciany i sędziowie będą po ich stronie.

wieczorek

Nic tylko pokazać tym warszawiakom jak się gra w piłkę.
Jak Legia zagra tak,jak z Napoi to Piast ma szansę wygrać,
myślę,że nie będzie wielkich trudności,aby tego dokonać.
Oczywiście,nie można ich lekceważyć,ale panowie,
zróbcie wszystko,aby mieć wielką satysfakcje,dla siebie a
dla kibiców wiele radości,przed świętami i na koniec roku.
Wszystkiego dobrego!!!

Bodzio

Na nich trzeba usiąść od pierwszej minuty!!!Trzeba ustawić się wysoko,totalny pressing,iść nawet na wymianę ciosów.Lepiej przegrać np2:3 po fajnej grze niż przez 90 minut stawiać autobus-a Nikolić i tak coć strzeli(patrz-Wisła)Będzie to historyczna szansa,drugiej takiej już nie bedzie.My mamy daremną obronę,oni podobnie.Naprzód!!!Tylko do przodu,utrzymywac sie przy piłce,milion podań,zabigac ich-potem dobić!

JanCor

Dla Legii to starcie urosło do meczu rundy.
Nie ma co liczyć na ich zmęczenie czy takie tam, będą dawać z siebie wszystko .
Trzeba zagrać swoje, co wyjdzie to wyjdzie.

scorpio

Słuchajcie, nie wiedziałem, że kiedyś dożyję takich czasów, że Legia grając u siebie ma CYKORA, a mecz Legia – Piast urósł do rangi…maczu sezonu. Legia budżet – 16 milionów, Legia – 200milionów. 4 zawodników Legii jest więcej wartych niż cały Piast i co g^wno!!!!
I Piast szaleje. To co mawiał Trener Tysiąclecia, ś.p Kazimierz Górski :
” nie pieniądze są najważniejsze w piłce nożnej. Bo gdyby tak było to Kuwejt byłby Mistrzem Świata”.
Mam nadzieję, że chłopaki dostana powera i upokorzą warśiawiaków na ich stadionie, a ruskiemu trenerowi włos się zjeży na jego „bujnej” fryzurze 🙂

a

akurat piłka reprezentacyjna a pieniądze to średnie porównanie. Oczywiście pieniądze nie grają, ale dają ogromną przewagę. Gdzie było City czy Chelsea przed Abramowiczem? Sensacja się zdarzy i wtedy pada wyświechtane hasło że pieniądze nie grają, jednak w 90% wygrywają Ci co mają wygrywać (chociażby Ligę Mistrzów)

scorpio

Miało być Piast budżet 16 milionów, aLegia 200milionów

CŻPG

Nie budżety grają lecz ludzie z małego budżetu idzie zbudować mocną drożynę tylko trzeba mieć łeb i oko na transfery. Co do meczu piłkarze maja świadomość , że jest to ostatni mecz na wyjeździe tego roku oraz przed ostatni w tym roku. Tak samo wiedzą do jakiego miana urosło to spotkanie więc raczej nie będę się spodziewał,że Piast zagra oszczędnie i wyrywkowo raczej zagra o pełną pulę gdyby dwa ostatnie mecze się wygrało to wiosna była by z dobrą przewagą 🙂 A co do wyjazdu mam nadzieję,że inni poszanują to że jedziemy w porównaniu z autokarem w komfortowych warunkach i nic nie skończy się na demolce i zrobią wszystko by nie dać sprowokować się ,,milicji” która pewnie będzie robić wszystko byśmy nie dotarli na mecz w pełnej puli.