Dziś zagrają ze sobą zespoły z dwóch krańcowych miejsc w tabeli, ale nie należy się spodziewać, ze będzie to mecz do jednej bramki. Dla Górnika każdy mecz jest już grą o życie, a derby z Piastem to także prestiżowe starcie dla fanów tej drużyny. Gliwiczanie, choć mają sporo punktów przewagi nad drugą i trzecią drużyna, to ciągle są nienasyceni w zdobywaniu punktów i zgodnym chórem mówią – tylko zwycięstwo! RELACJA LIVE – TUTAJ






















Ten mecz i następny de facto uzmysłowi nam czy may pakę na puchary.
Dziś to jak ala LM w sobotę liga .
Może tak do końca rozgrywek mecze Piasta będą sędziować sędziowie z miast klubów będących najgroźniejszymi konkurentami Piasta w walce o mistrzostwo ligi, jak chciażby dzisiaj Marciniakn z Warszawy (Legia), dyktując już w siódmej minucie rzut karny przeciwko Piastowi? To wamaga protestu do władz UEFA!
Gdyby Osyra bez sensu nie faulował to nie byłoby karnego.
Ufff…. Na razie mamy nokdaun i 20 minut żeby chociaż wyrównać.
Nadmuchany balon pękł z wielkim hukiem….tragedia
Łooo matko, Gergel x4 i mamy pozamiatane. Co się dzieje? Aż takich batów się nie spodziewałem:-(
Rozumiem takie baty z Legią,Wisłą,Cracovią…nawet z Niecieczą-ale k…a z nimi?Co to było?Ale wstyd!!!Cała Polska ma bekę z nas!!!Jak się jutro pokazać w pracy?Przecież żaby miały być do zlania!Wstyd!!Hańba!!!
Gramy beznadziejnie od początku. Na chuj ta zmiana w składzie? Obrona to dziś przedsmak tego co będzie jak odejdzie Hebert.
No, szkoda. Ale głowa do góry, bo najważniejszy jest zawsze następny mecz. A z Górnikiem jeszcze się przecież spotkamy!
Takim meczem traci się cały szacunek wypracowany przez 17 kolejek. Myślę że po kolejnych 3 „ciężkich” meczach ( cracovia, legia i lech) może być ciężko pozostać na fotelu lidera…
No to szykujcie kasę bo jak widać Heberta trzeba zatrzymać. Szkoda tego meczu, bo nie grali źle(w pierwszej połowie). W drugiej przypadkowy gol po rykoszecie, a potem to już skutek parcia do przodu i wyprowadzanych kontr. Przy 2:2 trzeba było zagrać mądrzej, spokojniej a nie na przypał do przodu i coś by wpadło. Potem żabolom było już z górki i coraz gorzej dla Piasta.