shPiast Gliwice planowo pokonał Jagiellonię Białystok i pewne już jest, że zakończył pierwszą część rundy zasadniczej z przewagą co najmniej 8 punktów nad drugą drużyną. Taka zaliczka sprawia, że podopieczni Radoslava Latala kolejny miesiać spędzą na pozycji lidera. przeżyjmy to jeszcze raz i zobaczmy jak Piast zdobywał Białystok. Oglądaj TUTAJ






















szkoda że mnie tam nie był nie dało rady ale brawo panowie jeszcze Korona ogra szczewa a legia pogoń remis i wygrana Lecha i gites ja chce by spadły śląsk i szczewa do 1 ligi i wtedy derby szczewa katowice gks
No i wykrakałeś. Szkoda że nie do końca (Legia)
Krzysztof Brommer na twitterze napisał:
….30 podań Vassiljeva, 64 Vacka. Muraś zamknął Kostję w piwinicy….
🙂
A ode mnie. Bardzo się cieszę, że Piast utarł nosa Vasslijevowi. Tak brzydko o Piaście powiedział miesiąc temu. Pewnie chłop teraz żałuje. Nie zagra w Pucharach Europy, a na tym mu baaaardzo zależało. Jestem pewien, że znowu sobie poszuka nowego klubu.
Co by nie mówić Czechy i Estonia to jednak różnica klas, nawet jak ich pozycje i znaczenie dla reprezentacji jest różne to wczoraj Kamil zagrał chyba najlepszy swój mecz dla Piasta.
A Vassilliev chciał „eldorado i lepiej zorganizowanego klubu, nie to co beznadziejny Piast i miasto Gliwice” to ma, generalnie mnie jego postawa nie dziwi.
Tak, uważam że ma świetny przegląd pola, podania i czasem strzały ale jest wolny przy pressingu się gubi, szczerze to zdziwiły mnie jego pierwsze mecze w Jadze bo grał ponad stan, teraz widzę wszystko wraca do normy.
Kostia jest leniwy. W Piaście też miewał mecze, że się turlał i zagra
A po c*uj pomyślał Kostia , mam się wysilać. I tu jest przewaga Vacka. Nawet jak ma słaby dzień walczy do upadłego. Szacunek dla Kamila.