Szansa dla Bariszicia

josef-barisicZe\spół Piasta przygotowuje się do meczu z Podbeskidziem. Gliwiczanie zmierzą się z drużyną z którą lubią grać i wygrywać. Po raz pierwszy jednak w tym sezonie zespół będzie musiał radzić sobie bez Nespora. Najskuteczniejszy napastnik Piasta będzie pauzował za żółte kartki. Radoslav Latal być może postawi na Bariszicia.  

Problem w tym, że Chorwat, choć ostatnio już grywa regularnie goli nie zdobywa. Na razie na jego koncie jest jedno trafienie i dwie asysty.  Z czego to może wynikać, tłumaczy sam na napastnik.

– Różnica polega na tym, że w Zawiszy graliśmy na jednego napastnika, którym byłem ja. Cała ofensywa skupiała się wokół mnie, a wtedy zdecydowanie łatwiej o bramki. Trener Latal preferuje inną taktykę. Więcej pracujemy dla drużyny i tak też jesteśmy rozliczani – opowiada Josip Bariszić. – Dopiero w trzeciej kolejce zagrałem od pierwszych minut. Spowodowane było to tym, że jeszcze nie zdołałem zaaklimatyzować się w gliwickim zespole. Dopiero się poznawaliśmy. Style gry Zawiszy i Piasta trochę się różnią. Muszę wykazać się cierpliwością i spokojem – tłumaczy w rozmowie z katowickim Sportem napastnik.

Jakie inne rozwiązania ma jeszcze trener Piasta? Na pozycji środkowego napastnika może też zagrać Sasa Zivec. Słoweniec dobrze czuje się z przodu, choć nie imponuje wzrostem.  W reprezentacji  młodzieżowej zagrał i strzelił gola Karol Angielski.  „Zginął” natomiast gdzieś z Sebastian Musiolik. Zawodnik z którym wiązano duże nadzieje na razie zdobył tylko jednego gola w rezerwie.

Opracowanie: piast.gliwice.pl
Cyt. za katowickisport.pl

9 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
scorpio

Ciekawe. Podejrzewam, że Latal przynajmniej na początek zagra jednak na dwóch napastników, czyli Barisic i…(na pewno nie Żivec, jak pisze p.Muzia) tylko Angielski, być może jednak Muszolik(ja bym optował mimo wszystko optował za Muszolikiem). Jeżeli to wypali, to fajnie. Jeżeli nie to, zagra systemem z jednym i na jednego napastnika. czyli jak w tamtym roku wszystkie piłki na Barisica ( w tamtym roku na Wilczka).
Może, jednak zacznie od tej drugiej opcji. Cieszy mnie to, że Latal jak w szachy potrafi zagrać i zareagować.
Ufam mu.
Będzie dobrze. Może być nawet remis.
Piast Gliwice Całe Życie!.

a

Musiolik!

scorpio

Sorry…MUSIOLIK!!!. a nie Muszolik. Mosz recht.

litości

myślę, że zespół poradzi sobie w tym meczu bez Nespora, dobrze, że jego pauza przypadła akurat na Podbeskidzie a nie groźniejsze w tym roku kluby. no ale nie można lekceważyć nikogo, może to szansa, żeby uaktywnili się też inni strzelcy, wierzę w Piasta. GKS!

baz

Do tej pory Barisić nic nie pokazał. Miejmy nadzieję, że się odblokuje

Kamil

Moze nic niecstrzela ale na pewno pracuje za dwoch dla dobra druzyny

wieczorek

Byłoby głupio,gdyby z powodu braku Nespora w drużynie,
przegrać mecz w Bielsku Białej.
Trzeba dać szansę innym niech mają okazję się pokazać,
może trafi się jeszcze lepszy bombardier od Nespora.
Mają przecież wielu młodych zawodników w rezerwach,
chociaż patrząc na wyniki rezerw,ciężko stwierdzić,
że tam jest coś dobrego,do pierwszego zespołu.

Jurek

Witam !
Piast w Bielsku – Białej zawsze wypadał dobrze. Nie widzę jakichkolwiek przesłanek, żeby teraz było inaczej. Drużyna wie o co gra i myślę, że z Podbeskidziem nie będzie źle. Jest okazja żeby Bariśić udowodnił, że jest napastnikiem. Do tej pory bywało z tym ” różnie „.
Liczę na wygraną.
Pozdrawiam.

nokoments

Powinniśmy zagrać bez zbędnych kombinacji z Badią w miejsce Nespora.
Wtedy Zivec może zagrać podwieszonego napastnika za plecami Barisicia, a Badia będzie targał po skrzydłach i centrował.