Mecz z Łęczną nie był pojedynkiem do jednej bramki. Losy tego spotkania mogłyby się inaczej potoczyć, gdyby nie Jakub Szmatuła. Po tym spotkaniu bramkarz Piasta może do jedenastki kolejki nie trafi, ale dwie jego interwencje były najwyższej klasy. Z drugiej strony gliwiczanie strzelili trzy gole i mieli jeszcze rzut karny. Zachęcamy do obejrzenia skrótu z tego meczu. (TUTAJ)






















Zgadzam się z tym, że Górnik jakieś tam sytuacje miał: 1, 2, a może 3. A ile miał Piast?? Chyba z 8 albo 9 bramek powinien strzelić.
no właśnie, jakiś dziwny antypiastowy komentarz można też napisać, inaczej mecz by się potoczył w 2 połowie jakby Piast wykorzystał połowę sytuacji byłoby do przerwy 4-0
Mamy lidera i co ? co robi marketing naszego klubu, gdzie plakaty z info o meczu,jest jakaś polityka marketingowa , za co im płacą ? w walce o kibica przegrywamy z Tychami, to smutne że ludzie wolą siedzieć przed telewizorem niż na stadionie chyba że nie wiedzą , bo i skąd że mamy lidera ,taki marketing to na zbity pysk bym wywalił bez prawa uprawiania tego zawodu.
Co z telebimem vis a vis sektorów KLM? 🙁