Stal Stalowa Wola – Piast, trenerzy o meczu

radoslav-latal314Nie miał wesołej miny Radosłav Lalat po meczu ze Stala Stalowa Wola. Nie dość, że prowadzony przez niego Piast odpadł z Pucharu Polski już na samym początku rozgrywek, to za wyjątkiem Gerarda Badii i Adriana Klepczyńskiego nikogo w drużynie z Gliwic pochwalić nie można. W zupełnie innym nastroju był natomiast trener Stali..

 

Radoslav Latal (Piast):
Do Stalowej Woli przyjechaliśmy z dużymi zmianami. Wszystko dlatego, bo starałem się szanować graczy przed meczem z Legią Warszawa. W dodatku chciałem też sprawdzić nowych zawodników. Niestety, muszę przyznać, że wielu piłkarzy mnie zawiodło. Jestem zły na początek meczu. Wprawdzie strzeliliśmy gola na 1:0, ale mogliśmy później zdobyć kolejne bramki. Nie udało się. Skończyło się 2:2. Karne to loteria. Gratuluję zwycięstwa Stali Stalowa Wola i awansu do następnej rundy.

 

Jaromir Wieprzęć (Stal):
Dziękuję chłopakom za 120 minut i karne. Za to, że zostawili zdrowie i pokazali charakter. Po słabym meczu w Radomiu w połowie się zrehabilitowali. Drugą połową będzie mecz z Siarką. Jeśli wyjdą tak zdeterminowani, to jestem spokojny o dobry wynik. Tylko z taką grą jesteśmy w stanie coś osiągnąć. Cieszymy się, że awansowaliśmy do kolejnej rundy. To jest przygoda dla piłkarzy. Oni mają się tutaj promować. Sami sobie udowadniają, że dużo ich nie dzieli. Na pewno takie mecze pokazują, że można powalczyć i w niedługiej przyszłości znaleźć miejsce w zespołach z ekstraklasy.

 

Cyt za: rzeszow.sport.pl

4 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
wieczorek

No i sprawa się rypła,jeszcze się nie zaczęła przygoda z
pucharem Polski i już się skończyła dla Piasta.
Chroniąc piłkarzy pierwszego zespołu w pucharze,
grały rezerwy,czy grały to zagadka,ponieważ przegrały.
Z tego wynika,że Piast nie ma zaplecza graczy a niby
ma utalentowaną młodzież,dali ciała na całego,żenada i
wstyd dla miasta a także dla klubu ekstraklasy.

seal

Co z tego że w zeszłym roku Podbeskidzie zaszło daleko w pucharze skoro ledwo uratowali lige. Najwazniejsza jest liga. No chyba że postawić na puchary i skończyć z pucharem a wylądować w pierwszej lidze.

seal

Tak jak to zrobiła Zawisza:)

scorpio

Z innej beczki. W sobotę mecz będzie sędziował Szymon Marciniak.
Z jednej strony ciesze się, że to jest chyba najlepszy polski sędzia zaliczony do klasy UEFA Elite, martwi to ,że nie wiem jakim cudem został dopuszczony z Mazowieckiego ZPN. Mazowsze to prawie…Warszawa.Mam nadzieję, że będąc bacznie obserwowany przez UEFA, nie wypatrzy wyniku.