Nie był to mecz do jednej bramki. W pierwszej połowie gliwiczanie mieli wyborną okazje, aby otworzyć wynik tego spotkania, ale swojej szansy nie wykorzystał Moskwik. Po zmianie stron mądrze już grali chorzowianie, bezlitośnie wykorzystując błędy w defensywie gliwiczan. Zobacz skrót meczu TUTAJ






















Wstyd,wstyd,wstyd
Jondek, łamiesz zasady. Pisałem Tobie, że opublikuje Twoje watki na pedalskim forum, jeżeli nie zaprzestaniesz pisać cokolwiek na tym forum. 2 miesiące byłeś „grzeczny”. Ja czuwam!!!
Jesteś kibicem LKS Młodość Rudno. W porzo, to nie wstyd.
Panie Jondek czy jak ci tam- w piłce tak bywa- mecz wygrywa lepszy
A wstyd to jest kraść, i pisać takie głupoty jak do tej pory pisałeś,
Dla mnie sprawa jest prosta jak drut ,jeszcze dwa takie mecze i bb trenerze ,tu nie ma za bardzo na co czekać nie ma wyników do widzenia , i wszystko w tym temacie.
Myślę że Latal będzie trenerem co najmniej do 10 kolejki jak nie dłużej, po tym czasie będziemy już mieli pełen obraz tego na co ten nowy „projekt” pod wodzą Latala stać.
Jak dla mnie to niech on siedzi u nas kilka lat tylko żeby jakiś postęp i efekty były, na chwilę obecną po końcówce zeszłego sezonu i 2 meczach tego zaczynam być sceptyczny, ale nie ma co go skreślać bo to wszystko może pójść w każdą stronę.
A ja uważam że Latal chce dobrze, ale wychodzi na to że nie bardzo ma kim. Nespor na razie nic nie robi, albo nie umie nic zrobić bo jest bez formy. Zobaczymy jak będzie z żabolami, oby się pozbierali do tego meczu.
W tym meczu,Nespor pobił rekord świata,złapanych na spalonym.
Wygląda to taki,,jeździec bez głowy,zapomina gdzie jest,
jaką pozycje ma zająć i nie zwraca uwagi na obronę przeciwnika.
Na razie to wygląda tak,Piast pozbył się,jednych nieudaczników
a zakontraktował drugich i z nimi ma walczyć o pierwszą ósemkę.
Mało realne wykonanie tego zadania.
Obiecywane było nasza zdolna młodzież i nawet po drodze wpadki,
mogły być wybaczalne,niestety jest to co widzimy.
Panie Latal grając w Schalke nie było takich rotacji w składzie jak to pan
stosuje, jak pan będzie tak dalej praktykował to drużyna nigdy się nie zgra
wręcz przeciwnie będzie to zlepek nie rozumujących się piłkarzy.w pierwszym meczu od początku grał Badijia było więcej dokładny podań oraz przeżutów na skrzydła,Już wielki czas aby pan ustalił szkielet drużyny
i nie zmieniał składu jak Kobieta rękawiczki,bo na treningu widzi się który
piłkarz przykłada się do pracy a który odrabia pańszczyznę,w niemczech
trzon drużyny pozostaje zawsze ten sam,zmieniają zawodnków jedynie
gdy jest kontuzjowany lub nie może grać za żółte kartki,Myślę że przeciw
Górnikowi nie wystawi pan drużyny juniorów wzmocnionych piłkarzami
rezerw.
jonder to już nie jesteś LooQ Jago czy jakiś inny kozi syn.Do Rudna mam blisko.
Synek będzie znowu jakiś czas siedział cicho. Mam na niego haka jak cholera. Jak dotrzyma słowa i nie będzie TU pisał o czymkolwiek, ja dotrzymam słowa i nie będę rozpowszechniał jego wypowiedzi ze zboczonych forów.
Prowokuje go teraz i sprawdzam zarazem. Zobaczymy czy sie odezwie.