Piast przed sezonem, wielka niewiadoma

KADRA2015-16Nowy rozdanie, nowa drużyna i nadzieja, że będzie lepiej niż w poprzednim sezonie. Z takim przekonaniem rozpoczną ten nowy sezon wszyscy, zarówno piłkarze jak i kibice. Tak się złożyło, że Piast zainauguruje rozgrywki dopiero w poniedziałek, na koniec pierwszej kolejki. Pierwszym przeciwnikiem niebiesko-czerwonych będzie absolutny beniaminek z Niecieczy, czyli tamtejsza Termalica Bruk Bet.

Przed tym pierwszym starciem mamy same znaki zapytania. Nie wiemy bowiem na co stać zarówno drużynę Piasta. W zespole z Gliwic dokonała się rewolucja. Łącznie odeszło aż 15 zawodników, a w ich miejsce przyszło 11. nowych graczy.

W klubie przyjęto dość rygorystyczną zasadę, że nie zostaną przedłużone kontrakty z piłkarzami, którym się kończą umowy. Wyjątek zrobiono dla Klepczyńskiego i Szmatuły. I ta dwójka aktualnie ma najstarszy staż w barwach Piasta. Zaskoczeniem z pewnością było pożegnanie się z Tomaszem Podgórskim. Wychowanek klubu wprawdzie nie był ostatnio w optymalnej formie, ale przez te lata, kiedy bronił niebiesko-czerwonych barw stał się jednym z liderów drużyny oraz ikoną klubu. Wbrew woli działaczom odeszli też Wilczek i Vassiljev.

Powody dokonania takiej czystki są dwa. Pierwszy to aspekt sportowy. Tym zawodnikom, którym podziękowano nie rokowali już, że w przyszłości podniosą swój poziom i tym samym klubu. Drugi to aspekt finansowy. Piast, choć uznawany jest za stabilny klub, to od trzech lat nie potrafi podwyższyć znacząco swojego budżetu, a piłkarze, którzy odeszli zarabiali najwięcej.

W ich miejsce pozyskano całą grupę młodych graczy z którymi podpisano długie kontrakty oraz zawodników już ogranych. Ci drudzy mają stanowić o sile zespołu, ci pierwsi ogrywać się, promować, tak aby w przyszłości klub mógł na nich zarobić poprzez transfery gotówkowe. Idea więc jak najbardziej słuszna, ale czy się sprawdzi, to się okaże.

Wiadomo już, że gra w ofensywie będzie się  opierać na dwójce sprowadzony Czechów – Przed sezonem sprowadziliśmy zawodników, których obserwowaliśmy. Są to między innymi Kamil Vacek, który przyszedł ze Sparty Praga i powinien zastąpić Vassiljeva. Grał w lidze mistrzów. Grał dwa lata we Włoszech, więc jest bardzo doświadczonym zawodnikiem. Kolejny jest Martin Nespor, który jest innym typem zawodnika, ma dobry pressing. Reszta to młodzi, ale bardzo perspektywiczni zawodnicy – powiedział na przedmeczowej konferencji trener Piastunek.

W ostatniej chwili jeszcze do zespołu dołączyło dwóch obrońców. Ciekawe CV ma Uros Korun. To kompletnie w Polsce nieznany zawodnik, który jednak był podstawowym graczem swojego poprzedniego klubu, trzeciej drużyny ligi Słoweńskiej – NK Domżale.

Tak jak wspomniał trener, młodzi piłkarze na razie mają małe szanse na regularne występy, choć są wyjątki. – W ataku będę stawiał na trójkę zawodników. Są to Nespor, Barisić i Musiolik. Pozostali muszą o te miejsce jeszcze powalczyć – deklaruje Latal. Do tej młodzieży zalicza się właśnie Musiolik. Atak więc już znamy.

W linii pomocy natomiast pewniakiem jest Vacek, którego będzie wspierał pewnie Murawski, jest jeszcze Żivec. Na skrzydłach trener ma więcej manewru. Tu mogą biegać Badia, Pietrowski, Dytko, Szeliga, Moskwik czy Mokwa. Ta ostatnia dwójka, prawdopodobnie straci na jakiś czas miejsce na bokach obrony. Na lewą stronę został bowiem sprowadzony Mraz, a na prawej flance trenerzy w pierwszych meczach ustawią Klepczyńskiego. Środek defensywy też nietrudno przewidzieć, choć tu pole manewru też jest już większe. Pewniakami wydają się być Hebert i sprowadzony niedawno Korun. Naciskać na nich będą Osyra i Długołęcki. Do końca nie dowiemy się, kto stanie w bramce Piasta. Na ten moment Rusov i Szmatuła mają równe szanse.

Kadra jest dość spora, bo z młodzieżą liczy 29 graczy. Ilościowo więc wiele się nie zmieniło, a jakościowo, to się dopiero okaże. Większość zawodników, która odeszła prezentowała poziom, taki jakie było miejsca Piasta w tabeli na koniec sezonu, czyli dół ekstraklasy. Świadczy o tym choćby fakt, że za kilkoma wyjątkami do dziś nikt nie chce ich zatrudnić, a jeśli nawet znaleźli pracę, to w niższych ligach. Ci co przyszli, są wielką niewiadomą. Największe obawy jednak budzi to, że przynajmniej w pierwszej części sezonu drużyna może nie być zgrana. Mimo to trener Latal jest optymistą – Wydaje mi się ze będziemy w tym sezonie bardzo mocni – mówi szkoleniowiec Piastunek.

Co ciekawe, władze klubu jeszcze nie określiły celu przed zespołem. Radoslav Latal sam go więc sobie i swoim podopiecznym naznaczył – Moim osobistym celem na ten sezon jest pierwsza ósemka. Bardzo chciałbym, żeby nie powtórzyła się sytuacja z zeszłego sezonu, gdzie drżeliśmy o utrzymanie do ostatniego spotkania – deklaruje opiekun niebiesko-czerwonych.

Jaki to będzie sezon dla Piasta, czy decyzje działaczy i transfery okażą się trafione, czy trener Latal z tego pospolitego ruszenia zbuduje drużynę, która będzie cieszyć kibiców. Na te pytania, pewnie nieprędko pojawią się odpowiedzi. Jeden słaby, czy jeden dobry mecz to będzie za mało, aby wyciągnąć wnioski. Musimy więc uzbroić się w cierpliwość i czekać na kolejne spotkania.

Opracowanie: piast.gliwice.pl

14 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Janek

Muzia zapomniałeś o Badii jeżeli chodzi o skrzydła ale cóż jeżeli sie szuka tylko taniej sensacji a nie prowadzi żetelnego portalu ? Pozdrawiam

kriss55

posunięcia takie jak z Ciechanem, raczej nie napawają optymizmem.
Ciekawe w czym lepszy od Ciechana jest Angielski, czy też Musiolik?!

kibic

Ciechański niech się idzie ogrywać… Gdzie on pogra w Piaście przy Barisiciu ?? Do tego jest Nespor… Znowu by grzał ławe albo grał w rezerwach a tak pogra na zapleczu.

wojtek

Pietrowski to nie skrzydłowy tylko defensywny pomocnik. W Lechii grał czasami na prawej obronie, ale raczej z konieczności. Co do Ciechańskiego, to dobrze, że poszedł na wypożyczenie do pierwszej ligi. Zobaczymy rzeczywistą wartość tego zawodnika. Z całym szacunkiem, ale strzelanie wielu bramek w 3 lidze nie jest żadnym wielkim wyznacznikiem. Wydaje mi się, że Latal i tak nie będzie grał dwoma napastnikami, tylko wróci do opcji z jednym. A w ataku będzie grał Barisic i Nespor, W obwodzie pozostanie jeszcze Musolik i Angielski. Dlatego bardzo dobra decyzja z wypożyczeniem Ciechańskiego. Znowu by tylko grał w rezerwach, to już lepiej sprawdzić go w pierwszej lidze. Poza tym Latal pracuje z nim już pół roku, z pozostałymi napastnikami od miesiąca więc mam nadzieje, że wie co robi. Też nie jestem wielkim zwolennikiem talentu Latala, ale wierze, że po takim czasie w jakim pracuje z drużyną, podjął słuszne decyzje odnośnie doboru składu. Przynajmniej mam taką nadzieję…

gonzo

Piłkarzy oraz trenera ocenia się głównie przez pryzmat wyników więc uważam, że jeżeli na naszym koncie po 10-tej kolejce będzie przynajmniej 13pkt. to będzie zadowalający rezultat. Na początku pewnie nie wszystko będzie funkcjonowało tak jakbyśmy sobie tego życzyli więc nie ma co formułować ostatecznych sądów i wpadać w panikę. Po dwóch miesiącach wszyscy będziemy mądrzejsi i taki okres powinien wystarczyć żeby wyrobić sobie odpowiednie zdanie na temat poszczególnych piłkarzy jak i samego trenera.

bolec

@gonzo z jednej strony to w sumie mało pkt jak na 10 meczy, z drugiej te 10 meczy do łatwych należeć nie będą, poza kilkoma ,pozostałe 5 meczy rundy też łatwe nie będą.
A więc idąc tym tropem wychodzi na koniec ok 39 pkt czyli raczej niewielkie szanse na załapanie się do pierwszej 8-ki i poziom podobny do poprzedniego.
Krótko mówiąc bez rewelacji, jeśli my chcemy ugrać coś więcej niż w zeszłym roku a pan Latal jak mówi ma ludzi których chciał to moim zdaniem na 10 meczy powinniśmy ugrać ok 15pkt.
Bez tego będzie to samo co w zeszłym roku, a więc stagnacja i mydlenie oczu przez Latala, ale jak piszesz poczekajmy i nie panikujmy.
Mi się wydaje że pierwsze 3-5, góra 6 meczy pokaże na co tych chłopaków stać, a temat Ciechana jest dla mnie dalej niezrozumiały, bo mogli oddać choćby Musiolika.
Ale ok biorę pod uwagę że charakterystyka tego ostatniego bardziej pasuje Latalowi i niech będzie że lepiej żeby Ciechan grał w 1-ej lidze niż w 3-ej(o ile będzie grał).
Choć osobiście myślę że Latal robi czystkę w szatni i zostali tylko tacy którzy mu schlebiali a ci którzy nie do końca mu ufali poszli w odstawkę.
Co by nie mówić wszystkie te dotychczasowe ruchy są na barkach Latala i trochę Sarkowicza, a więc cokolwiek się stanie to odpowiedzialni za sukcesy lub porażki są głównie oni.

Jurek

Witam !
Od 1968 roku kibicuję tej drużynie. Różne miała okresy, łącznie z prawie upadkiem. W klubie byli pasjonaci, którzy własnymi siłami wyciągnęli ten klub na ” szerokie wody „. Teraz przychodzą Pseudoprezesi i jeszcze gorsi Pseudotrenerzy i wmawiają nam, że będzie dobrze. Otóż nie będzie. Choć życzę naszej drużynie jak najlepiej. Decyzja o oddaniu najlepszego strzelca do Katowic przepełniła czarę goryczy. To skandal !!!
To są ludzie, którzy przy aprobacie Rady Nadzorczej i Prezydenta Miasta spuszczają ten klub do I ligi !!!
Pozdrawiam.

scorpio

…łącznie z PRAWIE upadkiem…
Jurku to był całkowity upadek.Wiosną 1993 roku Piast Gliwice wycofał piłkarską drużynę seniorów z rozgrywek. Reaktywacja nastąpiła dopiero w 1997 r., kiedy w B-klasie gliwicki klub ponownie wystawił drużynę seniorską.
Czyli równe 4 lata niebytu. Piszę o piłce nożnej, bo inne sekcje, z biedą , ale funkcjonowały.
Pozdrowienia.
P.S
Widzę stażem w kibicowaniu jesteśmy równi, wiekiem pewnie też :).

nokoments

„…pozyskano całą grupę młodych graczy z którymi podpisano długie kontrakty (…), tak aby w przyszłości klub mógł na nich zarobić poprzez transfery gotówkowe.”
To jakiś żart? Dwuletnie kontrakty są niby długie? Bądźmy poważni.
Jeśli któryś z tych młodych chłopaków odpali to zarobimy na nim tyle co na Matrasie czy Treli.
Prezes jedno obiecał (odmłodzenie składu, stawianie na Polaków), a drugie zrobił (cały zaciąg Czechów, Słowaków i innych Słowian). Nędza.

scorpio

… a jak nie odpali?.
To będziemy płakali, ze znowu klub szrot nakupił i trzeba 2 lata płacić pensje(jak w przypadku Krzyckiego , czy ostatnio Szumskiego).
I tak źle i tak nie dobrze. Kupując zawodnika, nie ma on na czole napisane „Będę Gwiazdą”. To jest ryzyko w dwie strony.
A propos Treli, to widz jak gra. Matras gra na przyzwoitym, ale naprawde przeciętnym poziomie. W każdym razie gra ich …dupy nie urywa!.

CŻPG

,,Piast, choć uznawany jest za stabilny klub, to od trzech lat
nie potrafi podwyższyć znacząco swojego budżetu, a piłkarze,
którzy odeszli zarabiali najwięcej.”Jak rządzą ludzie niekopetentni
to nie ma się co dziwić , że od 3 lat jest gówno a nie zarobek.
A inni nie śpią zarabiają kontraktują na 3 lata minimum.
Powtarzam minimum już pomijam jakies klauzule itd.
Jakim trzeba być skończonym idiotą by tego nie wiedzieć,albo
wiedzieć tylko udować głupiego.Patrząc na to ,że huja zarobiliśmy
na transferach ( przepraszam za język nerwy ) a zawodnicy nowi
większości to niewiadoma nie wróżę specjalie sukcesów. Oczywiście
nie przybijam piątki z tymi co na skład marudzą od końca sezonu
ale stawiam na przyjdziemy,zobaczymy.

CŻPG

Co do ataku kolejny brak fachowości wychodzi z Pana Sarkowicza czy tam innych
,,mądrych głów” pewnie z udziałem Pana Latala. Ciechański na wypożyczenie ?!
Pominę fakt,że do GKSy.
No chyba Panowie ktoś wam z rana w łeb zajebał młotem barana.
Piłkarz ten strzelił w III Lige 12 Bramek a doliczając Puchar Polski i sparingi
przed runda wiosenną oraz teraz letnią łącznie strzelił ich 26.
Nespol co strzelał przez ostatni cały sezon w Spartaku 1 bramkę na 3 mecze.
Barisić bynajmniej w Zawiszy w samej rundzie wiosennej na 18 meczy 8 Bramek
wraz z jesienią gdzie rozegrał 16 meczy i strzelił 3 gole ma ich 11,to on
Piastowi się przyda. Musiolik nie wiadoma. Co do lini pomocy tu mniej
zastrzeżeń. Vacek jak na Polską ekstraklase powinien wystarczyć.
Jest jeszcze szybki Zivec techniczny Badia równie szybki i w coraz lepszej
dyspozycji Dytko. Szeliga który nie raz potrafił dobrze wejść z ławki.
Obrona no tu Hebert pewniak Korun obiecujący ale większośc wiosny grał Osyra
więc dla Heberta Kocun może być nie wiadomą.Mraż też obiecujący zawodnik
powinien byc lepszy od Brożka. Klepczyński kapitan? Troche kogos poniosła
fantazja ale tu sądzę wygryzie go ktoś z dwójki Moskwik/Mokwa.
Bramka to Szmatuła większe doświadczenie Rusov z Leszczyńskim niech
walczą o numer 2.
Co najbardziej znowu mnie wnerwia to szczekanie Latala o pierwszej ósemce.
Panie Latal od ostatniego sukcesu co sezon ta sama gadka i co sezon o
utrzymanie walka. Może skromne 10 miejsce na koniec jesieni a w przypadku
lepszego miejsca dopiero na wiosnę cos więcej !!

dammiano

A Docekal został w klubie. Będzie podporą defensywy II drużyny. Na ile lat on podpisał ten kontrakt? Na zawsze?

gonzo

Z Docekalem nie przedłużono umowy. Cztery dni temu rozegrał sparing w barwach Fotbal Trinec.