Nie północny, ale zachodni kierunek prawdopodobnie wybierze Kamil Wilczek. Wg najnowszych informacji król strzelców polskiej ekstraklasy odrzucił ofertę Broendby Kopenhaga , bo ma lepszą z Anglii. Zdaniem angielskich mediów Kamil Wilczek jest bliski przejścia do Queens Park Rangers. Spadkowicz z Premier League ma największe szanse na pozyskanie zawodnika Piasta Gliwice, choć zainteresowane są również Bournemouth i Watford.
W minionym sezonie T-Mobile Ekstraklasy Wilczek strzelił 20 goli, a także został wybrany „Piłkarzem sezonu”. Kontrakt napastnika z Piastem Gliwice wygasa z końcem czerwca, a zawodnik już wcześniej podjął decyzję o nie przedłużaniu umowy. Jeszcze kilka miesięcy temu mówiło się, że trafi do Boltonu Wanderers, ale ostatecznie nie doszło do porozumienia. Jednak nic straconego i piłkarz wkrótce może przenieść się na Wyspy Brytyjskie.
Według angielskich mediów Wilczek prowadzi zaawansowane rozmowy ze spadkowiczem Premier League Queens Park Rangers. Działacze londyńskiego klubu chcą jak najszybciej pozyskać bramkostrzelnego zawodnika, gdyż lada moment mogą zostać ukarani z powodu naruszenia zasad Finansowego Fair Play obowiązującego w niższych ligach angielskich.
Oprócz QPR Wilczkiem interesują się inne kluby Championship: Hull City, Middlesbrough i wspomniany wcześniej Bolton. Na tym jednak nie koniec, bo w grę wchodzi również transfer do jednego z zespołów z najwyższej klasy rozgrywkowe: Bournemouth lub Watfordu. Jednak to The Hoops są najbliżej zakontraktowania Polaka.
źródło: eurosport.onet.pl






















a kto w zamian? Moze by tak rozgladac sie za porzadnym prawdziwym zastepca? Za miesiac liga rusza.. a tu bramkarza kontraktuja i 17-latka
Panie Sarkowicz napastnik bramkostrzelny z umowa nie na 1.5 czy 2 lata lecz na 3 !!
i z klauzula odejścia minimum 0,5 mln euro, jak nie więcej
Janczyk albo Docekal:) Będziemy trzymali tabuny nieudaczników z kontraktami na trzy lata. Trzeba dobierać zawodników z głową.
Iśc na jakość a nie na ilośc. Warto porozglądać się po pierwszej i drugiej lidze. Tam gra mnóstwo utalentowanej młodzieży. Nie brać Olszara Colinsa czy Janczyka i liczyć że się u nas odrodzi.
Witam !
Szkoda mi Kamila Wilczk. On w lidze angielskiej nic nie zdziała. Tylu było dobrych piłkarzy z Polski grających na boisku, ale nikt nie zrobił kariery, tylko bramkarze. Są wybitni. To zbyt wysokie progi dla naszych piłkarzy z boiska. To zupełnie inny poziom.
Wiem, że Kamil Wilczek jest ambitny, więc życzę mu powodzenia. Trzeba za niego trzymać kciuki. Może to właśnie on przełanie niemoc polaków w lidze angielskiej ?
Pozdrawiam.
Styl gry Wilczka jest typowy dla twardego, angielskiego futbolu.
W Danii czy Hiszpanii „utopiłby” się.
W Anglii, jestem przekonany, da sobie radę, czego mu szczerze życzę.
Jak się zaaklimatyzuje i po kilku nieudanych meczach będzie miał wsparcie od trenera to wszystko będzie ok.
Jest twardy. Może warto byłoby wybrać się w kierunku Jastrzębia w poszukaniu drugiego Glika lub Wilczka.
Porównywanie Glika i Wilczka, to chyba nietakt. Nie ten kaliber piłkarza i człowieka. Nie ubliżajcie takimi porównaniami Kamilowi Glikowi
chyba na gitarze