To już ostatni akcent tego sezonu. W piątek Piast podejmować będzie Cracovię. Pasy grają już tylko dla przyjemności, bo zapewniły sobie 9. miejsce w tabeli. Piast gra o to, aby zachować 10. lokatę. Taki mecz to dobra okazja, aby bez względu na wynik pożegnać się z piłkarzami i odwrotnie, drużyna jak wygra to pozostawi po sobie dobre wrażenie na ten okres letni. Jeśli ktoś nie może przyjść na stadion, niech śledzi naszą relację LIVE






















Znowu debilne ustawienie,pewnie znowu wybijanie na pale i „obrona Częstochowy”…
dzisiejszy mecz to nic innego jak przedsmak emocji jakie czekają nas w nowym sezonie. Ja pierdziele .
Nie ma co się przejmować. Ten mecz nie mógł się dla nas lepiej ułożyć. Gdybyśmy jakimś cudem wygrali to jakiś mądrala w klubie pomyślał by ze takim składem można grać w następnym sezonie.A tak wszystko było widać jak na dłoni. Nie będzie wzmocnień to lecimy z hukiem.
To chyba może być jedyny + tego meczu
@orion, nic dodać nic ująć, a poziom grajków żałosny, decyzje trenera też nie za ciekawe, każdy żyje marzeniami i myśli że będzie lepiej a ja osobiście czarno to widzę, pożyjemy zobaczymy…
MAM NADZIEJE ZE TO BYŁ OSTATNI MECZ LATALA
Latal się nie nadaje na prowadzenie Piasta, tu potrzeba trenera z jajami i przede wszystkim z ambicjami. Pierwsza połowa w dużej mierze wyglądała tak katastrofalnie tylko dlatego, że ten pseudo trener kazał i bronić wyniku i ani trochę nie wychylać się za linię swojej połowy.
Niemiecka szkoła…..
..kolega Hajty i wszystko jasne, zaraz powie że inni mieli łatwiej,ech…
Słowami bramkarza,Piast walczył o wysoką premię,no i
wywalczył,na pewno im wystarczy na lody i małą kawę.
Sukces nie przeciętny,pewnie w szatni było więcej radości,
jak po meczu z Zawiszą,oto klub,który przynosi radość Gliwiczanom.
Piast nie może sobie zaliczyć sezon,2014 – 2015r za udany.
Samo utrzymanie,nie jest osiągnięciem wymarzonym,trzeba
coś z tym zrobić,tak z zawodnikami,jak i z działaczami.
Ktoś musi wyciągnąć wnioski,kogo zatrudniamy i komu za
co płacimy,bo ani zawodnicy,ani sztab szkoleniowy,
nie wywiązał się ze swoich zadań,w tym sezonie.
To wstyd,żeby co roku walczyć o utrzymanie w ekstraklasie i
na koniec,pokazać taką nonszalancję gry,tak zawodników jak i
decyzje trenera.
Frankowski, Wieczorek słyszycie to!???
Irytujący jest ten brak skuteczności. Słaba gra obrony porażała, ale można było skończyć ten mecz i cały sezon z lepszym wynikiem. Dziczek bardzo słabo – spalił się, ale to pierwszy mecz więc można go rozgrzeszyć. Szeliga… zasłona milczenia. Trzeba czasami trafić w bramkę, a nie tylko głupio się uśmiechać. Nic więcej. Ogólnie wszyscy słabo. Wszyscy. Nawet Hebert. Trzeba to pozmieniać poukładać i dokupić. DOKUPIĆ! a nie dostać za darmo z II ligi.
tego się nie dało oglądać przejechałem 300 kilometry na ten mecz żeby kibicować Piastowi ale niestety trener i zawodnicy mieli to w dupie zero ambicji co to za ustawieni buło miał to być mecz dla kibiców a co z tego wyszło to widzieliśmy wywalać Latala i piłkarzy bez ambicji o ni nie zasługują grać w Piacie