Jagiellonia należy do tych zespołów, które wyraźnie Piastowi nie leżą. W bogatej historii spotkań tylko dwukrotnie gliwiczanom udało się wygrać z Jagą. W sobotę białostoczanie zagrali słabo, co nawet przyznał Michał Probierz. Dwie strzelone bramki, przy udziale Rusova i bierności obrońców Piasta dały jednak gospodarzom zwycięstwo, co tez potwierdził na pomeczowej konferencji Radosław Latal.
Radoslav Latal (Piast): Pierwszą połowę absolutnie przespaliśmy. Niektórzy zawodnicy myśleli, że jesteśmy na przechadzce. Jestem rozczarowany taką postawą moich zawodników. W tej pierwszej połowie popełniliśmy dwa błędy, które skutkowały utratą bramek. W drugiej wprowadziliśmy dwie zmiany. Pojawił się pressing, zaczęliśmy grać więcej piłką. Ogólnie oglądaliśmy dużą poprawę w naszej grze. Kontaktową bramkę strzeliliśmy jednak za późno i nie udało nam się już odwrócić losów spotkania
Michał Probierz (Jagiellonia): Zrealizowaliśmy cel to było najważniejsze. Właściwie na tym mógłby zakończyć, a tak na poważnie, to udało nam się spokojnie awansować. Dziś gramy o mistrzostwo Polski. Trzeba to powiedzieć wprost. Cieszy, że dziś znów mógł zagrać Frankowski, który nie grał od siedmiu meczów. Liczyliśmy na jego szybkość, która mogłaby nam się przydać przy kontratakach. Dobrą zmianę dał Jasiu Pawłowski, a także Gajos, który potrzebował odpocząć. Solidnie przygotujemy się do dwóch ostatnich spotkań. Chcemy grać o pierwsze miejsce






















Czy my nie mamy lepszego bramkarza? bo ten Rusov jest beznadziejny5
Mamy dobrego bramkarza to jest Kuba Szmatuła a jego zmiennikiem powinien być też Kuba ale Szumski.
oni obaj to drewna, ale Rusova nic nie przebije. To jakis nieslubny syn Sarkowicza czy licealista z wymiany pomiedzy I LO a I LO w Trnawie?
Tu nie pomógłby nawet najlepszy bramkarz skoro obrońcy nie kryją przy sytuacjach w polu karnym.
brawo Piast!!! tak ku…a trzymac,a macie 1 lige w kieszeni.dziad ,dziada pogania.Ten cały zarząd i wszyscy kopacze powinni zwrocic kase za karnety i stracony czas na oglądanie waszych wyczynow.Wypierdolic to cale towarzycho z tym trenerem na zbity RYJ !!!
Trenerze Latal, wystawiając Murawsiego, Hanzela z pierwszej minuty to był błąd. Gdzie Martinez?
Zgadzam sie
Widzicie jak gra Podbeskidzie??? Agresja, naszym brakuje jajek i tyle!!!
Na pewno dużo winy w przegranym meczu ma Rusov,
ale trudno coś dobrego powiedzieć o obrońcach.
A w ogóle,cała drużyna piasta,została tak rozpracowana,
że nie mogli być na chwilę bez przeciwnika.
Wysocy zawodnicy piasta,nie potrafili wykorzystać ani jednej okazji,
na dziesiątki rzutów rożnych,pozostał tylko wzrost i wstyd przegranej.
Dalekie wybijanie piłki,też nie przyniosło nic dobrego,najczęściej,
Wilczek odbijał głową,lecz jakoś w większości trafiała do rywali i
znowu trzeba było walczyć o nią z różnym skutkiem.
Tak,że wyszła z tego meczu klapa a grozi to trudną walką o byt w lidze.
kazdy stracony gol zaczynal sie od bledu bramkarza,czyz Szmatula nie pokazal sie z Korona?Wilczek wogole jeszcze jest zawodnikiem Piasta?ostatnie 5 meczy nie podnosi jego watosci,a tak wogole czy w tym klubie ma ktos troche przyzwoitosci? zenada
1 gol Murawski traci polke idzie akcja ale to co w polu karnym robi Klepczynski to szok jest tyle lat gra w pilke—szok to co on tam robi/2 gol to samo Vassiljev zero agresi w polu karnym
to nie byl dzien Rusova——szkoda
Klepczynski—-mam nadzieje ze to ostatnie tygodnie go w Gliwicach
Vassiljev—to nie Estonia tu sie gra i zapierdala—-
Hanzel —-nie dowiary on gral czaly mecz a nie bylo go widac szok
100% racji, na spokojnie na powtórkach dokładnie widać jak Klepczyński i Vassiliew zachowali się przy bramkach.
Jeszcze chciałbym dodać do tego wszystkiego bezbarwnego Wilczka. Powinien odpocząć bo chyba zapomniał jak się gra. Strzały za pola karnego celujące w gołębie na poddaszu albo przewracanie się bez powodu to nie są cechy napadziora
ten wpis na górze CŻPG to nie mój by nie było jakiś baran się podszył.
Rusov Rusov Rusov kurwa ogarnijcie się ludzie tylko on jest na tym boisku? Popełnia błędy ale kto do tych sytuacji doprowadza ,że je popełnia? Obrona. Gdyby przeciwnik nie miał okazji nie było by tematu. Nie chce już nazwiskami walić co i jak ale zawinił cały zespół.
Rusow nie powinien bronic to juz jego 4 i 5 bramka to samo murawski z cracowia strata pilki kontra i bramka wczoraj ta sama sytuacja
Latal jedzie po swoich własnych zawodnikach już kolejny raz. Obawiam się, że zaczną grać przeciwko niemu i skończy się wielkim, pięknym spadkiem. Latal – ja też jestem rozczarowany twoją postawą.
Po ochłonięciu i po emocjach, należy zauważyć , że wczorajsze interwencje Rusova inaczej byłyby odbierane, jakby ustawienie drużyny spowodowałoby zbieranie tych piłek.
Jest to nasz mankament od wielu meczów, Nie tyle w obronie co w szczególności w pomocy. Często te bezpańskie piłki trafiają mimo wszystko nie pod nasze nogi. Tu kłania się taktyka Latala 5 czy 6 obrońców w meczu przekłada się na mniej siły ofensywnej.
Narzekamy sami dosłownie na wszystko. Jak Perez pobłażał grajkom to wielkie larum, Gdy Latal jedzie po swoich własnych zawodnikach też mamy za złe…. Środka rozsądku nie widać. Dla mnie Piast gra lepiej teraz lepiej. Wszyscy chwalą zawiszę ale z łazienkami odnotowaliśmy taki sam wynik (0-2)…..
Drużyna jest chyba w szoku, że aż tak trzeba napierdalać i tyle .
Skończyło się lekkie sranie. Walcz albo giń , nokautuj bo sam dostaniesz.
Na stronie oficjalnej Piasta pojawił komentarz pana Tomasza Podgórskiego. Cytuje fragment „…W przerwie powiedzieliśmy sobie kilka męskich słów i zaczęło to lepiej wyglądać….” koniec cytatu. To ja mam gorąca prośbę do panów piłkarzy… mówcie sobie tych kilka „męskich słów” przed meczem, bo to nie pierwszy raz kiedy wyczytuje takie bzdety, wypowiadane przez piłkarzy. To zaczyna mnie jako wieloletniego kibica Piasta wkur..ać. Mówię świadomie wieloletniego, bo gdy ja zacząłem chodzić na mecze Piasta, to prawdopodobnie rodzice pana Podgórskiego chodzili do przedszkola, a może nawet nie. Więc odrobine szacunku dla kibiców Piasta panie Podgórski. Dosyć wciskanie nam bzdetów. Trzeba po prostu zapierd..ać na boisku, i nie ma przeproś
Ja tam jestem optymista. Latal mi przypomina Brosza z jego najlepszego okresu w Piascie gdzie Piast wygrywal mecze bo jezdzili na dupie i potrafili doslownie gryzsc trawe za Piasta. Szkoda ze Broszu wprowadzil wojskowy tryb zycia dla kopaczy , moze jakby ich czasem zluzowal na dzien albo dwa to moze kopacze nie zaczeliby przegrywac zeby go zwolnic ale coz to juz historia. Po sezonie mam nadzieje ze Piast sciagnie kilku walczakow jaka kiedys Zbozien , Matras czy Oleksy a wywali ten caly szrot z Horvathem , Hanzelem i kilku by sie znalazlo ktorzy sa w Piascie bo nigdzie indziej ich nie chcieli
Do dziś uważam, że Piast nie miał lepszego trenera.
Ruben za Hanzla, Martinez za Murawskiego, Brożek za Klepczyńskiego i jedziemy z BB…. tylko czy ktos czyta z Piasta to forum ???!!!
Z tym BB to o co chodzi o Brigitte Bardot? 😉 Pisz chłopie wyraźnie…. Nikt tego nie czyta, maja to w dupie, kasa leci, to po co się stresować, marzę o tym, żeby przeczytać odpowiedź choć jednego piłkarza naszego Piasta, ale wiesz co jest najgorsze, dla tych wyrobników to nie jest NASZ PIAST. i mam ochote wyłączyć się z tego forum. Strzepimy sobie języki, a piłkarze i tak maja to w dupie
To nie jest forum. To miejsce na wolne pogadanki. Każdy szanujący się klub w EX i co gorsza niżej, posiada coś takiego jak FORUM.
Uprzedzam najeźdźców że wspomagałem forum prowadzone jeszcze za SLAV i ostatnie czynne kibiców Piasta.