Kamil Wilczek w tym sezonie należy do najlepszych strzelców. Ma już na koncie 11 trafie© i realne szansę założenia korony króla strzelców ekstraklasy, co jeszcze zawodnikowi Piasta się nie zdarzyło. To cieszy, smuci natomiast fakt, że Wilczek nie chce zostać w Gliwicach już nie jest powodem do zadowolenia.
– Jeszcze nic nie jest ostatecznie przesądzone, ale wszystko wskazuje na to, że odejdę z Piasta. Mój kontrakt się kończy, dostałem propozycję nowego, ale nie do końca mnie satysfakcjonuje. Chciałbym też pójść dalej i spróbować czegoś nowego. Na razie jednak robię wszystko, by Piast miał ze mnie jak najwięcej pożytku do samego końca – mówi w rozmowie ze SportoweFakty.pl najlepszy napastnik Piasta.
W ostatnich dniach zimowego „okienka” Wilczek był bliski przenosin do Boltonu Wanderers. Spędził kilka dni w Anglii, ale do transferu ostatecznie nie doszło. – Nie obraziłem się na Bolton. Teraz robię wszystko, by latem wylądować w jak najlepszym klubie – podkreśla piłkarz.
Wilczek zaprzeczył też, że nie interesuje go gra w lidze rosyjskiej, a takie informacje pojawiały się zimą w nediach, choć przyznaje, że priorytetem są dla niego kraje z zachodniej Europy: – Ja nic takiego nie powiedziałem i byłem zaskoczony, że coś takiego pojawiło się w przestrzeni publicznej. Nie wykluczam żadnego kierunku, nawet pozostania w polskiej w ekstraklasie w innym klubie. Jeśli chodzi o styl gry, to najlepiej bym się czuł w Anglii albo Niemczech podkreśla piłkarz
Cały wywiad na SportoweFakty.pl






















krzyzyk na droge… dlatego ci sie grac nie chce… juz raz odszedles z Piasta i gowno osiagnales…. idz dalej probowac rozmieniac sie na drobne…zenujace podejscie pana pilkarzyka..
Facet czasem coś strzeli ale zero techniki,przyspieszenia itp jak odejdzie to jakaś trzecia liga lub klub ektraklasy bo kto inny by go chciał.U nas to super grajek w normalnych ligach słabeusz!
Wilczek w ostatnim czasie się rozwinął, jest dużo pewniejszy siebie, a to że odejdzie było wiadomo bo Piast jest skąpy i nie potrafi docenić swoich piłkarzy.
Kamilu, trochę pokory, umówmy się, to, że w EX sobie radzisz i grasz na przyzwoitym poziomie nie robi z Ciebie mistrza świata. Ostatnie mecze pokazały, że trudno Ci utrzymać stały równy poziom, ponad to próbujesz ” na siłę” zdobywać bramki przez co upośledzony jest Twój przegląd pola, widać nie interesują Cie asysty, tylko zdobywane bramki, a szkoda, bo mecz z górnikiem mógł być wygrany gdybyś nie grał momentami na chama. powodzenia.
Wyjedzie na zachód i za pół roku zobaczymy go jako rezerwowego w Łęcznej. Jak to mówią moi teściowie: „Niech sobie żyje jak chce, ja się wtrącać nie będę”, ale nie wróżę mu progresu.
Haha dobry żart 🙂 gdzie on się nadaje do Anglii czy Niemiec. W PIAŚCIE parę goli strzelił bo wszyscy na niego grają i nie ma alternatywy w napadzie. Pozatym żaden z niego kozak, moim zdaniem przeciętniak i paru naszym zawodnikom może buty czyścić.
Oby nas nie spuscil z ligi tak jak ostatnio.
Krzyż na drogę. Ostatnio widać jak dużo daje z siebie przewracanie lub machanie rękoma.
Z jednej strony to przykre że facet nie wyklucza przenosin do innego klubu EX, nie jesteśmy potęgą ale to pokazuje jaki szacunek grajki mają do Piasta.
I to tacy którzy dzięki niemu wypłynęli.
To że chce zarabiać więcej i coś zaoszczędzić na starość jest o oczywiste i nie mam mu tego za złe, ale sposób podejścia pokazuje jakim jest człowiekiem.
Oczywiście co by nie mówić obiektywnie stwierdzając walczy na murawie jak niewielu w tej drużynie i to mi się podoba, co do takiej Championship nie zgodzę się z co niektórymi.
Wydaje mi się że właśnie tam ma szansę bytu, oczywiście nie rozwoju, z tym bełkotem przesadził, na to chyba już za późno.
Tylko istnieje jeszcze jedno ale, jego styl jak najbardziej pasuje do tamtej ligi tylko że tamtejsi obrońcy to nie te „ślamazary” z EX tam nie ma przebacz, więc ciężko powiedzieć jak to się dla niego skończy.
Reasumując trochę boli jego ton w pewnym stopniu mówiący” ja dalej w Piaście nie rozśmieszajcie mnie” bo tak na prawdę gdyby nie Piast nie było by Wilczka.
Glik przy nim to prawdziwy gentleman, dlatego co by nie zrobił będzie zawsze szanowany za pokorę,sposób bycia i zachowania, może właśnie to ostatnie pokazuje dlaczego Glik jest tam a Wilczek tu…
Za późno na robienie kariery spalisz się jak większość co stąd odeszła Kamil ogarnij się.
Panowie gdzie on pasuje do Boltonu .Czy widzieliście kto tam gra w ataku ,a Heski siedzi na ławce .
Hesky to mógłby być Twoim dziadkiem więc nie przesadzaj
Anglia,Niemcy to dla Ciebie za wysokie progi,chyba że 3 liga lub 4 liga,nie rwij się bo już raz się zparzyłeś,wiesz dobrze nie każdy piłkarz pasuje do
każdego klubu a po drugie czy zawodnicy będą na Ciebie grali,masz przykład R.Lewandowski w Dortmundzie był Gwiazdą a w Monachium już nie
strzela tyle bramek,bo tam jest za dużo gwiazd którzy chcą sami strzelać gole i często się zdarza że grzeje ławkę, ale to Twoja sprawa,byli już tacy
jak Zbozień,i Oleksy w Gliwicach byli kimś a w Rosji i Lubinie grzali ławkę albo grali w rezerwach,życzę Ci wszsytkiego naj,naj,ale do Błaszczykowskiego
Lewandowskiego,Piszczka, Szczęsnego i innych,reprezentanów jest Ci daleko.w Boltonie się na Tobie poznali i wróciłeś do Gliwic,a to jest 2 liga.
będę obserwował Twoją dalszą karierę,Pozdrawiam.
No i Perez już nie jest trenerem Piasta.Decyzja trochę pochopna, należała mu się jeszcze co najmniej jedna szansa z Koroną. No tak stało się jak stało, szalę goryczy przelała pewnie wczorajsza porażka craxy.
To krecik Szumski też go pod……ł jak poprzedniego asystenta
To teraz warto chodzić na Piasta bo będzie myśl szkoleniowa młodej ekstraklasy czyli dużo bramek .
Juz się boje jak wjeba…. dostaniemy w BB, bez trenera bez taktyki bez walki
Wilczek pewnie chciał w Piaście zarabiać jak Robak 50 tysięcy na miesiąc, niestety, w Piaście nie będą robili kominów płacowych dla jednego czy dwóch piłkarzy, budżet jest dopięty, to zburzyło by całą politykę finansową i rozwaliło by szatnię, a i Piast by zmierzał drogą Bankruta Zabrze, a tego nie chcemy, jeśli Kamil wybierze inny klub to trudno, wielu już z Piasta odchodziło myśląc że gdzie indziej zrobią kariery, a tylko Kamilowi Glikowi się udało, niech Wilczek pamięta o klątwie Piasta, niech mu się uda, życzę mu tego, w odwodzie mamy Cichockiego, Rubena czy jeszcze Kędziorę.Myślę jednak, aby pokazał jaki jest profesjonalistą i będzie grał do końca tej rundy na swoje 110%.
Jak chce odejść niech odejdzie, ale ton wypowiedzi jest raczej średni. Mógłby okazać troszkę więcej szacunku dla kibiców i dla klubu bez którego byłby dzisiaj w czarnej dupie. Dzisiaj rozumiem skąd się bierze te mizerne zaangażowanie z jego strony.
Do a ona poczytaj gazety to będziesz wiedział ,że w ataku w Boltonie gra Godjonsen a Heskey siedzi na ławie .Chyba i nie znasz bo jak oni grali w porządnych klubach do ty chodziłeś na Bklase
Wilczek, moim zdaniem, ostatnio tylko zaszkodził Piastowi. Gra „na Wilczka” była tak rozpoznawalna do tego stopnia, że każda drużyna dawała mu plaster i było po ptakach. Nie było żadnego zaskoczenia. Wilczek przypomina mi sprzed lat Statowskiego. On też nie biegał, a strzelał (też przeważnie głową).
Żal mi było Robaka, żal Treli. Jak Wilczek odejdzie to jego miejsce zajmie CIECHAŃSKI. Ja mu przewiduję niesamowitą karierę To jest walczak jakich mało w Piaście
No i Ruben…może mu się zechce wreszcie trenować
Zbozien gra w Bełachatowie w 1 składzie i gra nieżle, Oleksy gra w Ruchu i też gra i to bardzo dobrzew 1 skłądzie, nie wiem skąd to porównanie. Trela gra w Bełchatowie i też nieźle sobie radzi, więc gdzie ta klątwa. Odeszli bo nie chciał ich Piast( !!!!) a nie na własną prośbę, od tego trzeba zacząć!!!!!!!!!!.Wilczek nie gra tylko gwiazdorzy, w sezonie wiosennym, ale trudno nie potrafi mieć klasy, chce niech odchodzi
Chyba nie widziałeś ostatniego meczu Bełchatowa. najgorszy zawodnik meczu – Zbozień.
@Ktoś- widzę że dałeś przykłady ale nie do końca prawdziwe, Zbozień po odejściu do Amkara Perm [liga Rosyjska] miał tam grać i robic karierę, nie chciał w Piaście zostać, miał ultimatum w kontrakcie, w Rosji nie pograł, wrócił do Polski na wypożyczenie, ostatnio był najsłabszym zawodnikiem bardzo słabego meczu Bełchatów-Ruch, Oleksy był do Piasta wypożyczony z Lubina, chciał zostać i Piast go chciał, ale Lubin podał zaporowa cenę i niestety nie doszło do kontraktu, błąkał się zawodnik po I lidze i rezerwach Lubina, rozwiązał kontrakt i gra w przed ostatniej drużynie ligi, kariery więc nie robi, Trela nie przedłużył kontraktu z Piastem choć 3 razy klub dawał mu coraz to nowe warunki, był najlepszym naszym bramkarzem, odszedł do Lechii robić karierę i kasę, pograł trochę i co? i poszedł na wypożyczenie jako ten słabiak do Bełchatowa, na ławę, dopiero ostatnio stanął w bramce, to kariera? na pewno nie.
Podaj Ktosiu jakiś przykład konkretny oprócz Kamila Glika, aby zburzyć klątwę Piasta, odchodząc z Piasta który piłkarz robi KARIERĘ ?
W poprzednim sezonie był tylko zmiennikiem.
Wczesniej tez nie odgrywal zadnej roli w Zaglebiu.
To jest jego pierwszy tak udany sezon a raczej runda.
Gdzie on może pojsc do Lechii?
Już mnie zaczyna wkurzać polityka umów i transferów naszego klubu. Potrzebny jest specjalista który poukłada ten bałagan. Czemu zawsze kluczowi gracze odchodzą za bezcen?
Oh Kamil pewnie odejdziesz do klubu z ekstraklasy byle wiecej zarobic.
Ostatnie mecze Twoje to jakas porazka, tlyko sie przewracasz i probujesz wymusic karne. Przestan gwiazdorzy, raz odszedles z Piasta i jak CI to wyszło? Krzyz na droge 🙂
I tym sposobem słuch o nim zaginie , ale co tam krzyżyk na droge.