Druga drużyna, podobnie jak i pierwsza rozpoczęła już przygotowania do rundy wiosennej. W przerwie pomiędzy rozgrywkami dokonano zmiany na stanowisku trenera. Pełniący tę funkcję w pierwszej części sezonu Dawid Cholewa został włączony do działu skautingu Piasta. Będzie razem z Markiem Majką i Kamilem Kogutem szukał kandydatów do gry nie tylko w pierwszej drużynie, ale też w zespołach młodzieżowych. Obowiązki Cholewy przejął Marcin Domagała. Zmiana ta nie była spowodowana wynikami rezerw, ale nową koncepcją władz klubu w kwestii szkolenia i wdrażania młodzieży do zespołów seniorskich.
Marcin Domagała jednocześnie pełni funkcję trenera w zespole Śląskiej Lidze Juniorów Starszych, obejmują roczniki 1996-98. Jego podopieczni już grywają w trzecioligowych rezerwach.
Domagała, zdaniem władz klubu będzie miał dzięki temu większą możliwość manewru oraz prowadzeniu treningów z większą liczbą zawodników i pełniejszy przegląd sytuacji. Domagale w prowadzeniu drugiej drużyny pomagać dalej będzie w kwestiach sportowych Witold Czekański.
Rezerwy przygotowują się do drugiej części sezonu w Gliwicach na obozie dochodzeniowych. Nową twarze w tym zespole na razie jest Tomasz Czogała, który ostatnio występował w Gwarku Zabrzu, ale trzy lata wstecz był zawodnikiem Piasta. Z drużyną tą nie trenują natomiast Tomas Doceka i Matej Izvolt. Obaj koncentrują się na razie na szukaniu sobie nowych klubów.
Rezerwy rozegrały już swój pierwszy sparing. Gliwiczanie zmierzyli się z zespołem juniorów Banica Ostrawa. Czesi okazali się lepsi, wygrywając 3:1.
Piast II Gliwice 1–3 Banik Ostrawa (juniorzy 1995-96)
Bramka: dla Piasta: Zejner 55`.
Piast II/juniorzy: Stanek (46. Grondowy) – Walkowski (46. Luchowski), Nowara (46. Kosik), Stocki (46. Kucharski), Czogała (46. Górka) – Łakomy (46. Niemiec), Budzik (46. Zarychta (50. Zejner)), Kubik (46. Szewczyk), Kędzieszak (46. Przemek), Klimek (46. Wawoczny), Czekański (30. Salak).
źródło: piast.gliwice.pl/piast-gliwice.eu






















,,Zmiana ta nie była spowodowana wynikami rezerw” uwaga bo uwierzę 😀
Hmmm, 1:3 z juniorami Banika, nie wygląda to zaplecze obiecująco…
Ale chyba u nas to też byli tak naprawdę juniorzy;)