Pierwszy trening w nowym roku Piast odbył się w Knurowie. W Gliwicach nie ma bowiem obiektu na którym ,można by w zimowych warunkach trenować. Knurowski obiekt ze sztuczną murawą też jednak nie był dobrze przygotowany. Na boisku był lód i śnieg, a zawodnicy bardziej musieli się koncentrować na tym, aby nie zrobić sobie krzywdy niż ćwiczyć określone elementy. Te pierwsze zajęcia mają jednak charakter rozruchowy, stąd też zawodnicy i trenerzy specjalnie nie narzekali.
Zresztą z powodów rodzinnych zabrakło w Knurowie Angela Pereza. Jak wiemy jednak sztab szkoleniowy ostatnio się powiększył o osobę Bogdana Wilka. Można więc było zapanować nad ponad 30.osobową grupą zawodników.
Na pierwszym treningu pojawiło się trzech testowanych graczy, których nazwisk klub nie podał. Nie są to jednak zawodnicy znani z pierwszych stron gazet. Przypomnijmy, że Angel Perez zadeklarował, ze nie potrzebuje nowym piłkarzy, a władze klubu ewentualne transfery uzależniają od odchodzenia kadry.
Po półrocznej przerwie do Piasta wrócił Tomas Docekal. Czeski napastnik ostatnie sześć miesięcy spędził w FC Slovacko, ale nie przebił się do składu. Przez całą rundę na boisku przebywał raptem przez 200 minut. Jest to chyba już ostatnia próba wywalczenia sobie miejsca w składzie przez tego piłkarza. W czerwcu Doczekalowi wygaśnie kontrakt.
W zajęciach nie wziął też udziału Konstantin Vassiljev, który dostał więcej wolnego od pozostałych graczy. Estończyk do drużyny dołączy w sobotę. Z zespołem nie trenują również Wojciech Kędziora i Jakub Szumski. Obaj jeszcze przechodzą proces rehabilitacji po kontuzjach.

Źródło: piast.gliwice.pl
Foto: piast-gliwice.eu






















Po co ten tytuł , który może przyprawić co wrażliwszych o zawał?
Witam !
Czy ktoś odpowie mi na pytanie : czy Daniel Ciechański to ma być zbawienie ataku Piasta ?
Czy to nie jest tak, że Kamil Wilczek już jest jedną nogą poza klubem ? A gdzie są nasi zawodnicy , młodzi ,zdolni ?
Co tu jest grane ? Nam potrzeba też obrońców !
Może za dużo pytań.
Pozdrawiam.
Cichański to młody, rozwojowy chłopak. Na pewno nie zgra w I składzie. Musi się najpierw ograć w rezerwach.
Na pewno zagrożenia ani dla Wilczka, Rubena czy nawet „Murzyna” nie stanowi. Nie potrafimy wyszkolić sami młodzież, to trzeba „podbierać” innym. Na 10 strzałów – jedno będzie bingo.