Jeden z kluczowych w kadrze Angela Pereza piłkarzy Piasta – Gerard Badia przedłuży kontrakt z Piastem – informuje klub z Okrzei. Kończąca się w czerwcu 2015 roku umowa ma być przedłużona o dwa kolejne lata. Badia do Piasta trafił rok temu. Pierwotnie był wypożyczony na sześć miesięcy, ale z końcem minionego sezonu podpisano z nim nowy, roczny kontrakt. Hiszpan „odpalił” gdy zespół przejął Angel Perez.
Od tej pory 25-letni zawodnik gra już regularnie. Runda jesienna obecnego sezonu była najlepszą w jego dotychczasowej karierze. Strzelił dwa gole w lidze i zaliczył sześć asyst. Do tego jeszcze trzeba doliczyć dwie bramki zdobyte w Pucharze Polski.
Przez obserwatorów polskiej piłki uważany jest za jednego z najlepszych lewonożnicyh piłkarzy grających w polskiej ekstraklasie. Te wyniki mogą być jeszcze lepsze, jeśli Badia poprawi wydolność. W tej rundzie tylko kilka razy dotrwał do końcowego gwizdka. Hiszpan zaliczył 17 spotkań w ekstraklasie, na boisku przebywał przez 1240 minut. Dla porównania starszy od niego o osiem lat Adrian Klepczyński ma jeden występ więcej, ale aż o prawie 400 min dłużej przebywał na murawie.
źródło: piast.gliwice.pl/piast-gliwice.eu






















Badia polubił Piasta, co na każdym kroku mówił. W Hiszpanii chciał już zakończyć karierę i zająć się czymś innym. Piast z tego „dołka” wyciągnął i chłopak uwierzył w siebie. Nie od razu wskoczył do I zespołu, docierał się i walczył o I skład. Ale ciągle był nie pewny o swój los. Teraz jak sprawy się wyjaśniły pewnie swoją dziewczynę sprowadzi do Polski, przestanie mieszkać w hotelu i motywacja wzrośnie u niego na maxa.
Badia jest jednym z najlepszych „lewusów” jakich w życiu widziałem, szczególnie na polskich boiskach.
Jak na razie brawo Panowie Sarkowicz & Kręcina (zaczynam w Ciebie wierzyć).
Byle tak dalej!.
Barzo dobry ruch działaczy i samego Gerarda,na takiego lewoskrzydłowego aż miło popatrzeć,jego gra cieszy oko kibica i wiele daje drużynie,a jego wydolność?No nie ma co się oszukiwać,ilość sprintów w meczu czy raidów wyczerpuje organizm,i jakby tak grał na maxa przez 90 minut to pewnie zauważono by to w zamożnych ligach Europy,na razie tak nie jest,po pierwszym roku grania u nas oceniam go bardzo,bardzo pozytywnie,staje się powoli ulubieńcem publiczności która nie wyobraża sobie pierwszej 11 bez niego,do tego jeszcze Zivec na drugim skrzydle i mamy boki palce lizać.
A tak na marginesie,szkoda że u nas nie ma systemu do mierzenia tych wszystkich wydarzeń boiskowych-przebiegnięcie kilometrów na boisku,czy ilość sprintów,podejrzewam że nasz najstarszy kapitan Klepczyński bije wszystkich na łeb i szyję,to jest jego najlepszy sezon w karierze.
Świetna wiadomość. Badia to piłkarz, który wniósł dużo jakości do gry Piasta. Jeden z niewielu, którym piłka nie przeszkadza (młodzi niech się uczą). Oby w Gliwicach jak najdłużej.
wszystko jeszcze przed nim 25 lat to jeszcze możliwość rozwijania się Wilczek ma 27 lat i jak szaleje w tym sezonie. Klepczyński 33 i pomimo ,że wszyscy mówili,że powinien zawiesić korki przeżywa drugą jak i nie trzecią młodość. I ta umowa w końcu 2 a nie roczna czy półtora roczna.
czytaliscie Hajto chce Trelę do Tych wypożyczyć, no chyba Darek na to nie pójdzie. walkę o puchary zamieni w walke o utrzymanie w 1 lidze ?
Jeżeli Trela dostanie za grę w Tychach taką samą wypłatę, jak za siedzenie na samym końcu ławy w Lechii, to przejdzie do I ligi. Hajto mówi, że taka jest tyska propozycja, że do wypłaty Treli ma się dokładać Lechia. Na razie zapowiedzi transferowe GKS Tychy to kilkadziesiąt nazwisk – w tym kilku bramkarzy.
Kto wie, czy Trela nie woli przejść do Tychów, gdzie będzie miał czystą kartę, niż wracać do Piasta jako przegrany, a może nawet spalony wobec władz klubu.
Hajto sprowadzi Tychy na dno GKS Tychy nie stać na jakieś huczne transfery Lechia po za tym głupia chyba nie jest by dopłacać wypożyczonemu piłkarzowi do pensji. Do Gliwic by nie wrócił spalony bo to Kołodziejczyk jest spalony w jego oczach za brak podwyżkiJako podstawowy Bramkarz zarabiał najmniej z całego składu. Winić Darka można tylko za to ,że walnął fochem i odrzucił późniejsze propozycje podwyżki. Moim zdaniem wróci do Piasta bo Sarkowicz pewnie nie da 50 tys ale kwotę która zadowoli go. Pytanie tylko w jakiej jest formie.