Mecz z Górnikiem Łęczną był 15. rozegranym w tym sezonie pojedynkiem, a to oznacza, że drużyny z ekstraklasy mają za sobą połowę rundy zasadniczej. W tych 15. spotkaniach Piast zgromadził 19 punktów. Gdyby nie było podziału na grupy, taki dorobek pozwalałby spokojnie przygotowywać się do gier rewanżowych, ale tylko w kontekście walki o utrzymanie. Bezbramkowo remisując z Łęczną drużyna Angela Pereza oddaliła się od celu jakim jest pierwsza ósemka. Stało się tak m.in. dlatego, że plasująca się tuż przed ekipą z Okrzei – Pogoń Szczecin, niespodziewanie wygrała z Legią. Cztery punkty to wprawdzie nie jest strata nie do odrobienia, ale przed niebiesko-czerwonymi teraz kilka trudnych spotkań. Najpierw gliwiczanie podejmować będą Lecha Poznań, a potem Wisłę Kraków.
Piłkarze Piasta nie mogą też spokojnie patrzeć w dół tabeli. Przewaga nad 14. Koroną wynosi tylko dwa punkty. Obudził się też Ruch Chorzów, który rozbił u siebie Jagiellonię 5:2. Na razie ta przewaga jest bezpieczna, ale trzeba pamiętać, że punkty po części zasadniczej zostaną podzielone na pół.
Po remisie z Łęczną, Angel Perez stwierdził, że główną przyczyną niekorzystnego dla jego zespołu wyniku, było przemęczenie kluczowych zawodników. Jego podopieczni bowiem musieli rozegrać trzy trudne i ważne dla nich spotkania w krótkim okresie czasu. Dlatego też dostali cztery dni wolnego. Nie ma w planach też sparingu na najbliższy weekend
Czas sprzyja też zawodnikom, którzy borykają się z urazami. Kamil Wilczek musi grać w specjalnej masce, Ruben miał problemy z kolanem. To była jedna z przyczyn, dlaczego ostatnio nie oglądaliśmy hiszpańskiego napastnika w grze.
Mniej wolnego mają za to Konstantin Wassiljev i Radosław Murawski, którzy są na zgrupowania reprezentacji. Estonia gra o punkty w eliminacjach Mistrzostw Świata, a Murawski w Turnieju Czterech Narodów.
Najważniejsze jednak dla podopiecznych Angela Pereza jest to, aby zrównoważyć formę na tym wyższym poziomie. Gliwiczanom bowiem zdarzają się bardzo dobre mecze, jak choćby ten z Legią czy Podbeskidziem, czy słabsze jak ze Śląskiem czy jak się okazuje, wcale nie taką mocną Jagiellonią. Te wahania formy wydają się być największym problemem niebiesko-czerwonych.
opracowanie: piast.gliwice.pl






















Witam !
No to będzie problem. Lech, na co w tej rundzie liczę, wreszcie w Gliwicach zostawi punkty. Do tej pory było pytanie : ile goli strzeli ? Po meczu w Poznaniu z Podbeskidziem, widzę nasze szanse.
Na mecz z Wisłą to trzeba dużej mobilizacji. Może Ruben dostanie szansę. Nie ukrywam, że liczę na minimum 4 punkty w tych dwóch meczach. Cień szansy jeszcze się tli.
Pozdrawiam.
Powtarzałem to wielokrotnie,że u nas trzeba wyrównać poziom gry. Jak to się uda to pierwsza 8 nie będzie problemem ostatnim czasie pokazało się kilu piłkarzy z dobrej strony. Najpierw duet Ruben-Wilczek by następnie Badia-Szeliga oraz Wasilijev – Zivec od niedawna dobrze wygląda gra między Osyrą a Hebertem. Dodatkowo jest Martinez , Hanzel , Janczyk. A ,że Lech na wyjazdach raczej remisuje i dużo nie strzela kto wie był czas na Legię może teraz czas i na Lecha.
Jurek cień szansy na co?Na pierwszą 8 ? Przecież do Pogoni mamy 4 punkty a jest 15 meczów.Pogoń szału nie gra i jest absolutnie w naszym zasięgu. Nie przewiduję również tak słabego startu do rundy wiosennej jak w sierpniu bo wtedy drużyna się dopiero tworzyła i było kilku nowych zawodników. Nie twierdzę że w najbliższych 3 meczach będzie komplet punktów ale jestem umiarkowanym optymistą.
Informacja odnosnie kontuzji Rubena jest nie potwierdzona Jest w pelni dyspozycyjny i Przygotowany do gry. Nie pojawia sie na boisku z winy naszego bufona trenera. Piast potrzebuje goli Rubena i jego dobrej gry.
Witam !
Pisząc o tleniu się szansy miałem na myśli pierwszą ósemkę. Oby tę szansę Piast wykorzystał. Wszyscy chyba na to liczą ?
Pozdrawiam.