Piast – Górnik Łęczna, trenerzy o meczu

Perez-PogonTym razem zabrakło emocji i goli na stadionie przy ul Okrzei. Bramki nie zdobył Piast ani Górnik Łęczna. Gliwiczanie głównie strzelali z dystansu i pudłowali, a goście nie wykorzystywali tzw. setek. Remis można by więc uznać za wynik sprawiedliwy. Angel Perez tłumaczył słabszy występ swoich podopiecznych zmęczeniem. Jurij Szatałow natomiast stwierdził, ze jego drużynie potrzebny jest szaman.

 

Angel Perez (Piast): Mecz był trudny, a rywal wymagający. Nam niestety brakowało dziś świeżości, którą mieliśmy w dwóch ostatnich meczach. Nie da się ukryć, że terminarz jest taki, a nie inny. Jeśli gramy w poniedziałek, to potem na piątkowe spotkanie ciężko jest wyjść w pełnej dyspozycji fizycznej. Łęczna zagrała bardzo dobre spotkanie. Jeśli jednak nie da się wygrać, to warto chociażby zremisować, bo wtedy jest choćby jeden punkt. Analizując przebieg całego starcia, wydaje mi się, że remis jest wynikiem sprawiedliwym. Teraz będziemy mieli więcej czasu, żeby przygotować się do spotkania z Lechem, jestem przekonany, że dobrze przepracujemy ten okres. Ruben nie gra, bo ma słabszy okres. na dodatek ma też problemy z kolanem. Żivec i Badia, zawodnicy, którzy odegrali kluczowe role w meczu z Podbeskidziem też dziś nie mogli pokazać pełni swoich umiejętności, bo brakowało im świeżości.

 

Jurij Szatałow (Łęczna):  Cały czas pojawia się u nas ten sam mankament. Dłuższymi fragmentami gramy dobrą piłkę i stwarzamy sobie dużo sytuacji, ale mimo że mamy nawet pięć stuprocentowych sytuacji wykorzystać choćby jednej. Chyba muszę wykonać telefon do jakiegoś szamana, który odczarowałby moją drużynę.

14 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
GentleMick

Tu potrzeba konsekwencji i mobilizacji przez całe 90 minut meczu bo inaczej to poza grupę spadkową nigdy nie wyjdziemy. Rola faworyta też Piastowi nie sprzyja, ciągle jest jeszcze nad czym pracować. Szkoda tych puntów, pozostaje mieć nadzieję że na tym jednym punkciku w listopadzie nie skończymy.

fan-gliwic

za ten wynik jestes pan odpowiedzialny te spotkanie trzeba bylo wygrac i tyle a co bylo zenada na boisku ——-

gonzo

Sklej wary, odzywasz się jedynie po nieudanych meczach i obwiniasz za wszystko Pereza żądając od czasu do czasu jego dymisji. Po dwóch bardzo dobrych meczach przyszedł ten gorszy, to jest „urok”naszej ligi w której praktycznie wszystkie drużyny grają w kratkę. Teraz mamy dwa tygodnie przerwy, niech chłopaki w spokoju przygotują się do spotkania z Lechem i może wreszcie poznańska lokomotywa wykolei się w Gliwicach.

fan-gliwic

sam sklej te swe wary i nie tylko je

darekp

chłopcze, ja kibicuje mojemu Piastowi ponad 45 lat. Ty chyba nawet nie wiesz ile to jest. Bądź z Piastem jeśli jesteś prawdziwym kibicem albo spierdalaj stąd. To jest forum Piasta i jego kibiców

kibic73

Panowie po co ta słowna przepychanka?
Szanujmy się nawzajem.
Mecz wykonaniu Piasta faktycznie słaby, za to Górnik zagrał dobre zawody i mam taki, a nie inny obraz spotkania. Osobiście widzę poprawę w grze Piasta i jeden lub nawet kilka słabszych meczów nie skłoni mnie do myślenia o zmianie trenera. Wierzę, że jest duża szansa na progres w grze i dobre wyniki. Pozdrawiam.

fan-gliwic

ej czlowieku takie teksty sobie daruj zastanow sie chwile ok/jesli jestes kibicem to nie mow do kogois takie teksty jak tu powiedziales szanuj sie

darekp

Trzymaj tak Gonzo 🙂

Jurek

Witam !
Po meczu w Bielsku trzeba było uczcić ten sukces. Trudno się zmobilizować po sielance. Organizm wymaga regeneracji, a tu tylko dwa dni. To co nasi piłkarze wyczyniają to woła o pomstę do nieba. Gdzie szacunek dla nas, kibiców ! To cud, że zdobyli jeden punkt. Była szansa na skok do pierwszej ósemki, a tu taki klops. Piast jest bez AMBICJI.
Pozdrawiam.

darekp

Nie udało się i tyle, ale ambicji to chłopakom nie odbieraj. Chyba źle podeszli do meczu. Byli za daleko od piłkarzy z Łęcznej. Początek i końcówka drugiej połowy wyglądały inaczej. Chyba chłopaki za bardzo uwierzyli w swoje możliwości

CŻPG

Nie ma dramatu po prostu w Bielsku chłopaki się zajechali. Piast nie może grać w tygodniu dwóch meczy tym bardziej tym samym składem. Widać było zmęczenie chodź w drugiej połowie dominowali potrafili odbierać piłki to pod bramką wszystko się waliło bo chcieli wejść z piłka do siatki chodź mogli walić z dystansu. Mamy szczęście ,że teraz spora przerwa na regenerację sił mam nadzieję,że Piast rozegra jakiś sparing a,że Lech na wyjazdach większości remisuje i strzela o wiele mniej niż u siebie jakoś wyniku 4:0 się nie spodziewam.

darekp

Do kibic73
Masz racje chłopie. Bardzo chce, żeby to forum było rzeczowe

darekp

Do fan-gliwic
Jeśli faktycznie jesteś fanem gliwic to daruj sobie takie teksty „sam sklej te swe wary i nie tylko je” „za ten wynik jestes pan odpowiedzialny te spotkanie trzeba bylo wygrac i tyle a co bylo zenada na boisku”… Zenada? Robili co mogli tylko tyle, że nie wyszło. Nie zawszwe się udaje. Ale kibicem Piasta jest się zawsze

Znawca

Powiedzcie mi po kiego … wszedł Podgórski?! Ten facet od ponad roku nic nie gra, wręcz ucieka od piłki, od akcji, od walki. Piast z Podgórem na boisku gra w 10. Gdybym ja był w takiej formie to honorowo poprosiłbym trenera żeby mnie nie wpuszczał i nie osłabiał zespołu.