Piast – Jagiellonia, trenerzy o meczu

angel-perez-big2014Angel Perez dokonał aż pięciu zmian w składzie w porównaniu do przegranego meczu ze Śląskiem Wrocław, nie pomogło to jednak w odniesieniu zwycięstwa. Nic więc dziwnego, że szkoleniowiec gliwiczan był niepocieszony. W dużo lepszym nastroju na konferencję prasową przybył Michał Probierz. jego podopieczni wreszcie wygrali w Gliwicach, a na dodatek wskoczyli na fotel lidera.

 

 Angel Perez (Piast): Piłka nożna jest bardzo niesprawiedliwa. Kontrolowaliśmy przebieg spotkania przez większość czasu. Już na samym początku meczu mieliśmy okazję, aby otworzyć wynik, ale Kamilowi Wilczkowi zabrakło szczęści i centymetrów, żeby trafić. W drugiej połowie stworzyliśmy sobie siedem okazji bramkowych i to niesamowite, że nic nie wpadło. Pod koniec meczu graliśmy tylko trójką obrońców. Postawiliśmy wszystko na jedną kartę, czego konsekwencja była strata drugiej bramki. Szkoda, bo wielka praca, jaką wykonali moi zawodnicy zasługuje chociaż na jeden punkt. Mam jednak nadzieję, że szczęście uśmiechnie się do nas w następnych spotkaniach.

 

Michał Probierz (Jagiellonia): Gratuluję mojemu zespołowi, bo na przykładzie Wisły Kraków znakomicie widać, że jeden mecz można wygrać 5-0, a w kolejnej kolejce niemiłosiernie się męczyć. Wygraliśmy dziś na trudnym terenie z wymagającym Piastem. To nie było łatwe spotkanie, ale mogę być po nim zadowolony. Chcieliśmy od początku narzucić swój styl grania, co się udawało. Mieliśmy kilka dogodnych sytuacji, co wynikało z ogromnego zaangażowania. Ani przez chwilę nie chcieliśmy się bronić – dodał szkoleniowiec Jagiellonii Białystok.

 

 

18 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
darekp

Z całym szacunkiem dla Pana i Pana dokonań, Panie trenerze… zabrakło Dawida

tomaszek

http://www.youtube.com/watch?v=2bo9_irV–A
Widać że trener żyje Piastem

tomaszek

http://www.youtube.com/watch?v=2bo9_irV–A
Widać że trener żyje Piastem

fan-gliwice

facet masz dwa mecze i tylko wygrane–brak wygranej i wyyyypad z Gliwic AMIGOS

łysy

panie trenerze zabrakło tylko jednego,jak się gra z lepszą drużyną,to trzeba dwa razy więcej zapierdalać niż oni,a robił to tylko jeden-Sasa Żivec

łysy

dlaczego uparcie wystawia pan Podgórskiego,który w tym sezonie ciągle osłabia zespół,a ściąga pan z placu najlepszego Carlesa

M.R.

ZMIANA BRAMKARZA NIC NIE dała on zawalił obydwie bramki
a druga była super błąd Alberto Cifuentesa na tak dalekie
wyjście z bramki może sobie pozwolić Manuel Neuer jest szybki i potrafi piłkę zaadresować do swojego zawodnika a nie do przeciwnika,Herbert jest za wolny na bocznej obronie
wiem że Brożek zawalił we Wrocławiu dwie bramki ale żeby
go za to go karać to nie ładnie jest o wiele szybszy i dokładniejszy,dlaczego pan uparcie wstawia do składu bez
formy Podgórskiego,do pomocy należy Badia,Murawski i Zivec,który jest szybki i ma dobry drybling,jak pan będzie
dalej eksperymentowa to nie wygra Piast już żadnego meczu
do bramki należy wstwaić Szmatułę a nie Alberto,Ręcistę.
takie jest moje zdanie.fan-Gliwice on już panu przepowiada
Adio Amigo,i może mieć rację.Pozdrawiam puki nie za puźno.

ccc

po co Szmatuła? a kto odpowiada za gole we Wrocławiu? Szmatuła. A owszem Cifuentes zrobił błąd przy drugim golu, ale ten gol nie powinien być uznany !!!!! I tak bronił lepiej jak mistrz jednego meczu Szmatuła. Z rodziny jego jesteś, że tak go bronisz i lansujesz?

fan-gliwice

a co Szmatula robi jeszcze w Gliwicach dawno temu mial wyleciec z Piasta te teraz mecze to mecze prawy dla trenera/brak wygranych i zegnamy

Ciepły Brąz

Bzdurzycie zwalniacze trenerów. Piast za Pereza gra coraz częściej i coraz dłużej dobrą piłkę – nawet jeżeli przegrywa.
Tak było z Jaga, która jest obecnie w dużym gazie więc wytrzymali naszą presję, a w pewnych sytuacjach po prostu dopisało im szczęście. Nie wszystkie decyzje trenera są jasne, szczególnie w obliczu porażki zawinionej przez 2 zastępców (Hebert i Cifu), nie znamy powodu trzymania Jurado i Szeligi na ławie czy zejścia Martineza w przerwie.
Bez zgłębiania tajemnic trenerskich decyzji trzeba powiedzieć, że gra Piasta jest coraz szybsza i składna, pojawili się dynamiczni skrzydłowi Badia i Żivec, Martinez to pewniak, Szeliga też. Jurado z Wilczkiem są na szpicy groźni dla każdego. Ja widzę mozolną budowę zespołu zdolnego grać dobry futbol z obietnicą sukcesu. Widzę też, niestety, ile dobrego dawał nam Trela…

hubi59

Piłka jest okrutna i niestety przekonał się już o tym nie jeden zespół – Piast już dwa razy!!
Jak nie wchodzi to nie wchodzi!!!
Potrzeba takiej taktyki,którą wczoraj pokazała Borussia M-gladbach przeciwko Wielkiemu Bayernowi – (0:0)!
Piasta stać na taką taktykę – potrzeba nam więcej konsekwencji w działaniu i szybkości nawet kosztem faulu w granicach pola karnego!!!

M.R.

Popieram Twoją myśl Ciepły Brąz,za dużo na witrynie mamy
filozofów zwalniaczy trenerów którzy nie znają zasad i taktyki
nowoczesnej piłki,Piłka nożna jest grą zespołową i gdy ktoś
popełni błąd drużyna przeciwna bezlitośnie to wykorzystuje
przykład mecz Piasta z Legią,trzy błędy bramkarza i pierwsze
zwycięstwo Piasta,więc trener Warszawiaków musiałby zaraz
wyżucić bramkarza do rezerw.Niektórzy z tych filozofów chcieli by GŁOWY TRENERA,a on nie gra tylko ustala skład i
przy tym też popełnia błędy za które odpowiada przed zarządem,narazie Perez tych błedów nie popełnił za wiele.

Doom

Żeby każdy kibic miał takie zdanie jak Pan. Trzeba być wiernym po porażkach i dumnym ze zwycięstw! Większość komentujących po dwóch porażkach zapomniało chyba o historycznych dokonaniach Pana trenera Garcii. Pozdrawiam

CŻPG

Moim zdaniem Cifuentes został wybity z rytmu meczowego po tej kontuzji z Cracovią. Przypomnijcie sobie od meczu z Lechią Cifuentes bronił dobrze. Teraz zawalił fakt ale to obrońcy ruszali się jak muchy w smole i zmuszali by Cifuentes wychodził z bramki. Cifuentes powinien dostać jeszcze szanse na mecz z Bielskiej i Łęczną bo wprawdzie Szmatuła dobrze bronił z Legią i nie pozwolił na wyższą porażkę w Kielcach ale zawalił we Wrocławiu i ogółem w tym sezonie 3 razy na 0 z tyłu było gdy na bramce stał Cifuentes a nie Szmatuła. Bardzo zaś zawiedli mnie ,,wierni” kibice druga bramka i fruu jak gołębie spłoszone uciekali ze stadionu żal mi takich ludzi KIBICEM SIĘ JEST A NIE BYWA !!

piastol

Rencista a nie Recista,poki a nie puki,pozno a nie puzno.Dobrze ze nie wybudowano nam stadionu na 15 tys.Na Jage przyszlo 3 860 ludzi.Zal bylo patrzec na puste trybuny.

kibic73

Całe szczęście, że trenerów nie zwalnia się np. poprzez głosowanie na forach internetowych. Ręczę, że nikt nie prowadziłby Piasta za długo. Panowie uspokójcie się i dajcie popracować Perezowi. Miłego wieczoru.

wieczorek

Co tam dobra gra,zdaniem zawodników i trenera.
Wyniku nie ma i to się liczy,a w Podbeskidziu,będzie lanie.
Wygrana z Legią to błędy Kuciaka,nie dobra gra Piasta.
W Śląsku żenada i z Jagiellonią jeszcze większa.
Czy w piaście są jeszcze dobrzy gracze,czy tylko są
obecni na liście płac, a czasami, coś im się trafi wygrać.
Ciekawe ile dzisiaj dostaną z Bełchatowem,przy obecnej
formie piasta.A swoją drogą,też ciekawe kto wymyślił,
rozgrywanie pucharów,o tej porze we mgle.
Na pewno będzie dużo kibiców i dużo widzów w telewizji.

Ciepły Brąz

Jeżeli Śląsk, Podbeskidzie, Jagiellonia i Bełchatów piszesz z wielkiej litery, a Piasta konsekwentnie z małej, to jesteś zapewne ścierwo z żabim wytrzeszczem, które w ten żałosny sposób odreagowuje bieżące pasmo górniczych „sukcesów”.
A poszedł precz, na moczary!