Przez dwa dni po meczu z Legią odpoczywali piłkarze Piasta. Od środy już przygotowują się do kolejnego spotkania w ekstraklasie. Tradycyjnie już przerwa na rozgrywki wykorzystywana jest do tego, aby popracować nad siłą. Zawodnicy ćwiczą więcej niż w trakcie mikrocyklu poprzedzającego kolejny mecz.
Przypomnijmy, że poprzednia przerwa na reprezentacją była wręcz zbawienna dla podopiecznych Angela Pereza. Gliwiczanie wygrali trzy mecze z rzędu w lidze i jeden w Pucharze Polski. Dopiero w końcówce tego okresu zabrakło pary, czego efektem była przegrana z Koroną w Kielcach.
Zwycięstwo nad Legią odbudowało wiarę we własne możliwości i podniosło morale zespołu. Dało też kolejny oddech trenerowi Perezowi. Pierwszą część przygotowań gliwiczanie zakończą dwumeczem z Ruchem Chorzów. Pierwszy zostanie rozegrany w sobotę o godz. 11:00 w Sławkowie. Drugi uświetni oficjalne zakończenie kariery piłkarskiej Jarosława Kaszowskiego. Ten mecz zostanie rozegrany na stadionie przy ul Okrzei w niedzielę, początek – godz. 14:00.
Od kilku dni nowym trenerem „Niebieskich” jest Waldemar Fornalik. Po piątkowych zajęciach szkoleniowiec Ruchu podzieli swoich zawodników na dwie drużyny. Tę drugą, co nie oznacza wcale, że gorszą- zobaczymy w niedzielę.
Angel Perez Garcia też powinien mieć już szerszą kadrę, bo ze zespołem trenują już Alberto Cifuentes, a Gerard Badia i Konstantin Vassiljev też wracają do pełni sił.






















przecież Vassiljev jest na kadrze i wczoraj nawet grał z Litwą. Panie Muzia pan jest niedoinformowany nie po raz pierwszy.
Źle trafiliśmy z tym Ruchem. Cały klub z Cichej jest na cenzurowanym po tragifarsie kryminalnej w Derbach Śląskich Bankrutów, drużyna Ruchu gra piach i leży w tabeli. a na dodatek znowu buc-roztropek Fornalik przywiezie juniorów na sparing z Piastem.
Pamiętasz co ci jego juniorzy wyprawiali za jego kadencji?
Gdzie jest Jondek, gdzie jest palcem robiony Jondek?.
Brakuje mi tutaj Ciebie!!!.
Jest nudno, ofiaro!.
Napisz znowu coś głupiego. Będzie wesoło.
jondera podobno widziano na jednej z dróg krajowych jak biegał goły z transparentem ze Piast nie wygrał z Legia. Tylko ze to mistyfikacja masonerii:]. On teraz ma problemy egzystencjinalne bo po ostatnich meczach Piasta nawet psychotropy nie dzialaja.Wiec pominmy jego”tworczosc”chwila ciszy. wszak kompleksy są jedna z powazniejszych chorób psychicznych 20 i 21 wieku
Mój 16-letni syn został powołany na sobotni mecz w Sławkowie. Dla niego to kosmiczne przeżycie być z pierwszą drużyną. Cieszę się że są takie sparingi.
Spokojnie panowie.Jak rezerwy wtopia to się pojawi.